Archiwum dla: Jezus


Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Hipokryzja, czyli inaczej mówiąc obłuda jest ciężkim grzechem potępianym przez Boga. Ludzie nigdy nie przyznają się do hipokryzji, a dwulicowość zawsze widzą u innych, ale nigdy nie u siebie.
Hipokryzja była jednym z głównym grzechów, jakie zwalczał podczas swojego nauczania Jezus. Potępiał i atakował faryzeuszy, wytykając ich zakłamanie i obłudę, nazywając ich „plemieniem żmijowym” i „obłudnikami”.
Jezus głosił Słowo Boże i nauczał podstawowych zasad etyki i moralności chrześcijańskiej, w której nie było miejsca na kłamstwa i dwulicowość. Każdy chrześcijanin, który pragnie być prawdziwym uczniem Jezusa, musi więc całkowicie przewartościować swoje zasady moralne, wyzbyć się kłamstwa, oszustwa i obłudy. Musi zdecydowanie potępiać hipokryzję, jako ciężki grzech i największe zło będące w sercach ludzi.
Hipokryzja jest zaprzeczeniem człowieczeństwa w Bogu. Całe swoje życie spotykam na swej drodze ludzi dwulicowych i zakłamanych. Bóg widzi prawdę o ich sercach, przed nim się nie ukryją za maską kłamstwa, pogardy i obłudy.
Doświadczenie obecności grzechu ciężkiego, jakim jest hipokryzja, nauczyło mnie wiele o człowieku. Wiem, że Jedynym przyjacielem i towarzyszem, z którym kroczę przez życie, jest Jezus. On mnie nigdy nie zawiedzie, nigdy nie zdradzi i nigdy nie oszuka. Zaplanował moją drogę tak, abym dźwigał swój własny krzyż. Niezależnie od tego, co się dzieje w moim życiu, wiem, że wszystko, co przeżywam ma swój cel. Moje życie, każde doświadczenie złe, czy dobre, zaplanował już wcześniej Jezus. On wie, co jest dla mnie słuszne, właściwe i naprawdę potrzebne.
Żyjemy i umieramy dla Jezusa, przeto czy żyjemy, czy umieramy należymy do Pana. Jezus umarł na krzyżu i zmartwychwstał, aby nad umarłymi i żywymi panować.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

On mnie wybawił!

Kamil Bazelak krzyż

Dzisiaj jest Niedziela po Wielkanocy…

„Pan jest łaskawy i sprawiedliwy i Bóg nasz jest miłosierny. Pan strzeże ludzi pełnych prostoty: byłem bezsilny, a On mnie wybawił. Wróć, moja duszo, do swego spokoju, bo Pan ci dobrze uczynił. Uchronił bowiem moje życie od śmierci, moje oczy – od łez, moje nogi – od upadku.
Będę chodził w obecności Pańskiej w krainie żyjących.” (Ps. 116, 5-9)

FCC-17-Kamil-Bazelak-vs-Karl-Etherington-2

Lęk jest konsekwencją grzechu, patologią, z którą należy walczyć. Miłość i zaufanie nie mogą korelować ze strachem. Przyczyną lęku są negatywne emocje, takie jak: niepewność, zawiść, zazdrość, chciwość i nienawiść. Strach ściśle współpracuje z mrocznymi uczuciami i wyraża się przez wulgarność, obsceniczność, sprośność i inklinacje do przemocy. Lęk jest przyczyną pesymizmu i depresji, które dotykają ludzi nie potrafiących sobie radzić ze swoim strachem. Aby pozbyć się lęku należy oczyścić nasz umysł i wyrzucić z niego wszelkie negatywne obrazy i wyobrażenia. Trzeba afirmować pozytywne myśli i karmić nimi codziennie umysł. Wtedy nastąpi nasza przemiana…
„Bóg nie napełnia mej duszy lękiem, lecz siłą, miłością i jasnością myśli” .

Kamil Bazelak Oli Thompson

Życie blisko Jezusa to czysta transcendencja. Nie możemy się dać pokonać zmartwieniom, gdyż to On zwyciężył świat. Pokładając ufność, wzbijając się nad swoje problemy odnajdujemy w Nim nadzieję. Codziennie modlitwy pomagają nam wznieść się ponad nasze życie i odnaleźć właściwy sens naszego istnienia,

„To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę. Jam zwyciężył świat.” ( J 16,33)

 

 

Kamil-Bazelak-vs-Oli-Thompson-6

Pycha, egocentryzm, bufonada, zarozumiałość, często przenikają się z brakiem szacunku dla drugiego człowieka, a także z zawiścią, zazdrością i brakiem elementarnej kultury osobistej. Kto dał innym ludziom prawo wywyższania się, poniżania i dyskredytowania swoich bliźnich? Kto im powiedział, że są w czymkolwiek od nich lepsi, a ich życie jest bardziej wartościowe?
Brzydzę się pychą, kłamstwem, dwulicowością i brakiem poszanowania dla godności drugiego człowieka. To grzechy wiodące prosto do pierwotnego Zła.
„Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”. Słowa Ewangelii według świętego Łukasza (Łk 14, 1. 7-14) …

Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą” (Iz 40, 31).

Słowa te są odzwierciedleniem tego, co nam daje wiara i ufność. Musimy pokonywać własne słabości i ograniczenia. Często idziemy wyboistą drogą przez nasze życie, nierzadko przy tym ogromnie cierpimy. Zastanawiamy się wtedy nad sensem naszej wiary. W chwilach takiej introspekcji, nigdy się nie możemy poddawać, niezależnie od okoliczności, w jakich doświadcza nas los, chociażby „waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza”. W tym tkwi tajemnica ufności i wiary.

Sensei Kamil Bazelak

kamil-bazelak-ogolnopolskie-zawody-strong-man-w-pabianicach

Do życia potrzebuję odwagi, siły i wiary. Jeżelibym nie miał w sobie wiary, to jaki sens miałoby moje życie? Czym miałbym się kierować, jak postępować?
Dlatego też codziennie proszę Boga, aby był zawsze ze mną, niezależnie od okoliczności, jakie mi się przytrafiają. Niezależnie od tego, czy spotykają mnie rzeczy dobre, czy złe, za wszystkie te doświadczenia składam Bogu dziękczynienie.
Musimy sobie uświadomić, że modlitwa jest potężnym narzędziem, leżącym w zasięgu naszej ręki. Ona działa, jeśli w parze z nią idzie, nasza niezłomna wiara. Jeśli wątpimy, to modlitwa pozbawiona jest mocy. Wiara i jedność z Bogiem w modlitwie to nasze zwycięstwo!

Błogosławionego dnia życzę.
Kamil Bazelak

Wygrać z nienawiścią!

kamil-bazelak-furo-karate

Istnieją dwa rodzaje nienawiści: negatywna i pozytywna. Nienawiść pozytywna to nienawiść do grzechu, którego nienawidzi Bóg. Nienawiść do gniewu, kłamstwa, braku wiary i bałwochwalstwa jest rzeczą chwalebną. Drugi rodzaj nienawiści, czyli nienawiść negatywna jest grzechem w sercu człowieka.Najgorsza sytuacja jest wtedy, gdy ktoś deklaruje się być wierzącym, a jednocześnie karmi się nienawiścią, która zatruwa jego umysł i serce. Musimy odsuwać od siebie to uczucie, pokonywać w sobie lęk i złość. Wygrać z nienawiścią to największe zwycięstwo w naszym życiu…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

kamil-bazelak-furo-karate-2

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co Pan sądzi o inicjatywie Ordo Iuris w sprawie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej?

Kamil Bazelak (Strongman, zawodnik MMA): Jestem za bezwzględną ochroną życia poczętego. Każde nienarodzone jeszcze dziecko ma już duszę, dlatego też naszym świętym obowiązkiem jest chronić powstające życie, a nie je unicestwiać. Musimy zadać sobie pytanie, czy jesteśmy ludźmi wiary, czy bezdusznymi mordercami?

Czy walka o nienarodzone dzieci jest walka między kobietami a mężczyznami?

Nie wydaje mi się, aby tak było. Jest to raczej wojna pomiędzy ludźmi wyznającymi lewicowo- liberalne antywartości, a ludźmi wiary dla których życie każdej istoty ludzkiej jest bezcenne. Źródłem uniwersalnych wartości moralnych jest Dekalog i ewangelie kanoniczne, które przekazują nam nauki Jezusa. Dobroć, szlachetność, empatia nie mogą pozwolić nam na uśmiercanie jeszcze nienarodzonych dzieci. To jest niewłaściwe z punktu widzenia moralności chrześcijańskiej. Jezus narodził się na ziemi dla naszego zbawienia, aby dać nam świadectwo życia i miłości. Miłość jest priorytetem, a nie nienawiść i strach, przeplatający się z żądzą zabijania.

Co Pana zdaniem cechuje kobiety, które tak bardzo bronią aborcji i dzisiaj protestują?

Żal mi ich. Mają puste i zgorzkniałe życie, pełne rozmaitych frustracji. Nienawiść, pycha, brak szacunku i miłości przesłaniają im obraz całego świata. Jedynym celem ich życia jest atakowanie wartości chrześcijańskich, walka z Kościołem, wypowiadanie posłuszeństwa Bogu, deprecjonowanie miłości, macierzyństwa i rodziny. Zastanawiam się, jak można w taki sposób żyć, mając taki chaos w swojej głowie? Słuchając licznych wypowiedzi feministek, widząc transparenty typu „zabierzcie różańce od naszych macic”, „ moja macica to nie kaplica” czuję się naprawdę zażenowany i zniesmaczony. Przeraża mnie przy tym fakt, jak bardzo bezduszne są to kobiety i na dodatek pozbawione elementarnych wartości chrześcijańskich. Moim zdaniem to gnijąca w rynsztoku część naszego społeczeństwa, niezależnie od wykształcenia i zamożności poszczególnych jednostek wiodących prym w głoszeniu antychrześcijańskich haseł. Pieniądze, erudycja i tytuły nie czynią ludzi wartościowymi, lecz robi to wiara.
A jakże prostsze i spokojniejsze jest życie z Bogiem. Człowiek napełnia swoje serce modlitwą, oczyszcza swój umysł, składa dziękczynienie Bogu i jest szczęśliwy. Tak nie wiele potrzeba do szczęścia. Wystarczy być wiernym Bogu i Jego przykazaniom. A jedno z Bożych przykazań mówi: „Nie zabijaj”. Czy naprawdę już nie pamiętamy o tym?

Jakie natomiast są kobiety, które modlą się i chronią życie?

Niektóre z nich nadal szukają swojej drogi, inne już ją znalazły, albowiem życie w zgodzie z Bogiem i wartościami, jakie nam dał Stwórca jest życiem szczęśliwym. Walka w obronie wiary i ochrona życia jest walką słuszną, właściwą i potrzebną. Nie możemy odwracać głowy, widząc dziejące się na świecie zło, krzywdę i wszechobecną nienawiść. Jesteśmy chrześcijanami i dziećmi Bożymi. Dlatego też całym sercem jestem za kobietami, które modlą się do Pana i chronią poczęte już życie ludzkie.

Niektórzy twierdzą paradoksalnie, że to obrońcy życia są mordercami, ponieważ chcą zabijania kobiet, którym grozi śmierć przy porodzie. Argument jest śmieszny a jednak popierają go niektórzy lekarze. Dlatego proszę o komentarz.

Obrońcy życia postępują zgodnie z wolą Bożą. Bóg chce narodzin dziecka, albowiem wyposażył go wcześniej w nieśmiertelną duszę. Kto dał prawo ludziom odbierać życie innym ludziom? Nie jesteśmy bogami, tylko dziećmi Bożymi i dlatego musimy uszanować każde życie poczęte. Obowiązkiem lekarza nie jest mordowanie, lecz ratowanie życia każdego człowieka, nawet tego, który się jeszcze nie narodził. Nie wszystkie dzieci oczywiście rodzą się zdrowe. Niektóre umierają zaraz po porodzie, lecz to nie zmienia faktu, że mają prawo do życia, choćby przez tą krótką chwilę. Kochający rodzice, mający w sercach wiarę chrześcijańską potrafią takie dziecko ochrzcić, przytulić, ucałować, a potem zapewnić mu godny chrześcijański pochówek. Tak musimy postępować. Chronić życie małego człowieka za wszelką cenę. Brać odpowiedzialność za jego narodziny. Cale nasze życie to próba. Chodzimy różnymi drogami, nierzadko z daleka od Boga. Los rzuca nam kody pod nogi, doświadczamy szczęścia i rozpaczy, radości i tragedii. Musimy być przygotowani na wszystko. Zawsze pojednani z Bogiem i żyjący według Jego przykazań. To jest droga prawdy, szlachetności i prawości prowadząca do Królestwa Niebieskiego.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

źródło: fronda.pl

kamil-bazelak-furo-karate-2

Wiara, ufność i spokój stanowią o naszej sile. Pokonamy każdą przeszkodę, zwyciężymy każdą bitwę, kiedy odnajdziemy ciszę. W niej dostrzeżmy płynącą rzekę spokoju. Wyciszony umysł, pełen spokoju, to nasze zwycięstwo nad samym sobą. Otwórzmy oczy i szukajmy Pana. On poprowadzi nas na właściwą drogę.
Pamiętajmy, co mówił Bóg ustami Proroka Izajasza: “W nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności leży wasza siła” (ks.Izajasza 30-15).

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.