Archiwum dla: Wiara chrześcijańska


Aby być zbawionym trzeba wierzyć we Wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa. Na czym polega więc prawdziwa wiara chrześcijańska? Czy jakikolwiek wierzący zadaje sobie to pytanie na co dzień? Funkcjonujemy i wierzymy w Boga świadomie, czy też tylko udajemy wiarę, bezmyślnie chodząc, co niedziela do Kościoła, a w dni powszednie wiedziemy życie hipokrytów? Zapytajmy się swojego serca uczciwie, kim jesteśmy i w co wierzymy? Zróbmy sprawiedliwy rachunek naszej wiary!

Wiara chrześcijańska polega na tym, abyśmy oddawali cześć jednemu Bogu w Trójcy, a Trójcę czcili w jedności, gdyż Pan Bóg, Jezus Chrystus i Duch Święty jednym są Bóstwem. Bogiem jest Ojciec, Bogiem jest Jezus, Bogiem jest Duch Święty, a jednak nie istnieją trzej Bogowie, ani trzej Panowie, lecz tylko jeden jest Bóg i jeden jest Pan, w Trójcy Święty.
Wiara chrześcijańska polega na tym, aby wierzyć, wyznawać, głosić, że Pan nasz, Jezus Chrystus jest Bogiem i człowiekiem. Bogiem jest dlatego, że narodził się z Boskiej duszy z woli Boga Ojca, a człowiekiem, gdyż narodził się z ludzkiego ciała, ziemskiej matki.
Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, który umarł dla naszego Zbawienia i Zmartwychwstał, aby stać się symbolem wiary i Boskości dla wszystkich chrześcijan.
To wszystko musimy wiedzieć i głęboko wierzyć, aby osiągnąć Wieczne Zbawienie.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

W dzisiejszym „postępowym” świecie, ludzie coraz bardziej oddalają się od Boga. Wszechobecny upadek wartości, demoralizacja, zezwierzęcenie, deprecjonowanie wiary w Jezusa, stają się motorem, który ich napędza.
Liczba ludzi wierzących, topnieje w zastraszającym tempie. Rozmaite amoralne dziwactwa, począwszy od promocji dewiacji seksualnych i gender, coraz głębiej przenikają do podświadomości młodych ludzi.
Wraz z utratą wiary idzie zaś, utrata jakichkolwiek wartości. Ludzie zaczynają się kierować własnymi wyuzdanymi przyjemnościami, egocentryzmem, brakiem empatii i egoistycznym podejściem do życia. Człowiek staje się niewolnikiem grzechu.
Tymczasem wiara chrześcijańska jest tym, co należy bezustannie gloryfikować, albowiem uczy ona nas miłości, miłosierdzia,współczucia, braterstwa i pokory.
Słowo Boże determinuje nas w życiu i daje silny impuls do pokonywania wszelkiego Zła. Wiara urzeczywistnia sugestie naszej podświadomości i modlitwa staje się potężnym narzędziem łączącym człowieka z Bogiem. Bez wiary zaś nie można się podobać Bogu, gdyż jest ona dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Jak powiedział Jezus – Błogosławieni są ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
Oddalmy więc od siebie wszelki lęk, zwątpienie i niepewność. Kierujmy się szczerą, prostą wiarą, która poprowadzi nas drogą do Zbawienia.

„Bóg jest dla nas ucieczką i mocą. Łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. Dlatego się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza.” (Ps. 46-23)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jestem za pomocą dla prześladowanych chrześcijan, których islamiści mordują w Afryce. To ludzie naszej wiary. Im należy pomóc, gdyż giną śmiercią męczeńską za Jezusa Chrystusa. Nie aprobuję jednak przyjmowania do naszego kraju islamskich imigrantów, którzy emigrują do Europy, w jednym tylko celu, aby zniszczyć naszą wiarę i kulturę. Od zaarania dziejów islamiści mordowali chrześcijan. Ten stan trwa do dzisiaj. Zamachy terrorystyczne we Francji, Belgii, Niemczech, czy morderstwa na tle religijnym w Anglii są tego dobitnym przykładem.

Jesteśmy chrześcijańskim krajem i musimy się przeciwstawić, temu agresywnemu, islamskiemu terrorowi. Polska bez względu na naciski liberalno- lewicowej Unii Europejskiej nie powinna przyjmować żadnych emigrantów, chyba, że są oni chrześcijanami.
W naszym kraju żyje wielu islamistów, którzy pozornie się z nami zasymilowali, jednakże pewne gesty, jakie wykonują świadczą o czymś zgoła innym. Ostatnio na jednej z największych gal MMA w Polsce widziałem walkę jednego z czeczeńskich zawodników, będącego radykalnym wyznawcą islamu. Po wygranej walce ze swoim przeciwnikiem pokazał on do publiczności gest podrzynanego gardła, a następnie oddał „hołd” Allahowi bijąc mu tradycyjne, islamskie pokłony. Wybaczcie, ale takie prowokacyjne zachowanie, w naszym chrześcijańskim kraju jest całkowicie niedopuszczalne. Gesty, jakie okazywał ten „zawodnik” utożsamiają się z belitosnymi aktami morderstw, jakich dokonują terroryści z ISIS.

W Polsce obecnie zmienił się rząd i prezydent. Ludzie, którzy doszli do władzy kierują się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi. Niech wsłuchają się oni, w głos społeczeństwa, który nie chce w Polsce emigrantów wyznających Allaha. Zamknijmy nasze granice, kontrolujmy szczegółowo ludzi, którzy przekraczają granice naszego kraju. Nie wpuszczajmy islamistów! Starajmy się również o wydalenie z Polski tych ludzi, którzy okazują nadmierny radykalizm w sprawach islamu. Oczyśćmy nasz kraj, z ludzi stanowiących zagrożenie dla normalnych obywateli.
Postawmy na Polskę chrześcijańską i praworządną. Zwalczajmy ateistów reprezentujących liberalną -lewicę, którzy chcą zniszczenia naszej wiary. Niech wartości chrześcijańskie stanowią nasz nadrzędny cel w życiu.
Pamiętajmy przy tym wszystkim o słowach Jezusa:
” Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.”Mt 10,34).
Bądźmy, więc wojownikami, rycerzami Jezusa Chrystusa! Brońmy naszej wiary, naszej tożsamości chrześcijańskiej i naszego kraju przed zalewem islamistów! Tak nam dopomóż Bóg!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

„Jezus Chrystus śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez Ewangelię.”(2Tm, 1, 10).

Niech każdy się dzisiaj zatrzyma i uzna Boga w Jezusie, albowiem On jest celem naszego życia.
Jezus Chrystus jest naszą Drogą, Prawdą i Życiem. Jest obietnicą, nadzieją, Zmartwychwstaniem i życiem wiecznym. Każdy człowiek, który wierzy w Jezusa i przestrzega Jego przykazań, choćby umarł żyć będzie na zawsze. Wiara w Zmartwychwstanie, życie wieczne, czczenie Jednego Boga w Trójcy i Trójcę w jedności jest podstawą naszej wiary chrześcijańskiej. Nie możemy być chrześcijanami na pokaz, od niedzieli lub święta. Chrześcijanami jesteśmy przez cały czas i musimy żyć tak, aby nasze życie było przykładem Bogobojnego, prawego i uczciwego życia, przepełnionego wartościami chrześcijańskimi.
Jezus dał nam nowe przymierze i nowe przykazanie, o którym na co dzień zapominamy. Jezus przykazał nam, abyśmy się miłowali, tak jak On nas umiłował. Po tym jak postępujemy wobec ludzi, wszyscy poznają, że jesteśmy uczniami Jezusa. Najważniejsze jest to, aby zgodnie z nowym przykazaniem Chrystusa nasze serca wypełnione były wzajemną miłością i empatią dla innych ludzi. Musimy okazywać ludziom wsparcie i współczucie w obliczu śmierci innego człowieka. Śmierć jest odejściem z tego świata i wędrówką do Boga, a ludzi, którzy przeżywają śmierć swoich bliskich powinniśmy wspierać całym sercem. Jeżeli kogokolwiek cieszy śmierć innego człowieka, to świadczy o jego odczłowieczeniu i tym, że jego duszą niepodzielnie rządzi Szatan.
Jezus Chrystus pokazał nam drogę, dał nam przykład i objawił nam Prawdę o życiu i śmierci. Nie lękajmy się, bo On jest naszą Mocą, Pieśnią i Zbawieniem.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

To co napiszę, nie spotka się pewnie ze zrozumieniem wszystkich, ale zanim wyrazicie swoją opinię przeczytajcie uważnie, jakie przesłanie dla was niosę. Od wielu dni wielu ludzi niepotrzebnie żyje nadmierną ekscytacją w sprawie uchodźców z Afryki.To są przecież ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy. Uciekają całymi rodzinami przed wojną, bestialstwem i śmiercią. Jeśli odwrócimy się do nich plecami, nie zauważając ich cierpienia, to znaczy, że brak w nas jakiegokolwiek człowieczeństwa.
W Ewangelii św. Łukasza znajdziemy przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, która obrazowo ilustruje właściwą postawę wobec ludzi skrzywdzonych. Tak właśnie winniśmy postępować.
Miłość musi być widoczna w naszych czynach, albowiem nie można darzyć miłością Boga nie kochając ludzi. Wszyscy znacie słowa modlitwy ” Ojcze nasz”, która wskazuje na jedność z Bogiem i wszystkimi ludźmi niezależnie od koloru skóry czy pochodzenia. Bóg stworzył świat i wszystkich ludzi. Niektórzy z nich jednak odeszli od Boga i wyznają innych bogów, wyrzekając się prawdziwego Boga. Wszyscy oni błądzą i zgodnie z wiarą chrześcijańską nie zostaną Zbawieni. Mimo ich wiarołomstwa, zapalczywości i grzechów jesteśmy jednak braćmi i siostrami, wobec faktu, iż stworzył nas Jeden i Ten sam Bóg.
Nie można w swoim życiu chrześcijańskim oddzielić miłości Boga, od miłości bliźniego. Mówi o tym pierwszy list św. Jana:
„Jeśliby ktoś mówił: „Miłuję Boga”, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi (1 J 4, 20).”
Wszyscy jesteśmy uchodźcami. Każdy człowiek przed czymś ucieka, każdy ma jakiś problem, zmartwienie. Ja również uciekam, codziennie uciekam od grzechu. Walczę ze sobą, pokonują pokusy ciała i umysłu. To moja ucieczka. Uciekam również od swojego starego życia, które nie było idealne, ale raczej destruktywne dla mnie samego i dla innych ludzi. Jestem uchodźcą, tak jak i wielu z was, ale cały czas staram się podążać drogą prowadzącą do Jezusa.

Nie możemy się odwracać plecami do uchodźców. Z całą pewnością wśród uciekinierów, którzy uciekają przed wojną idą ludzie, którzy nie muszą wcale ewakuować się ze swojego kraju, a robią to w celu zarobkowym. Idą wśród nich również ludzie, którzy mają nieczyste intencje i mogą stanowić dla nas duże zagrożenie terrorystyczne. Nie możemy jednak z ich powodu przekreślać wszystkich innych. Nie zapominajmy o chrześcijanach, którzy mordowani są całymi rodzinami w Syrii i Iraku. Od czasów Jezusa i apostołów nie było takich prześladowań chrześcijan na świecie.
Co powinniśmy zatem zrobić? My okażmy wyrozumiałość, empatię i miłosierdzie, a dajmy działać takim instytucjom jak Służba Wywiadu Wojskowego (SWW) , ABW, CBŚ.
Niech Minister Obrony Narodowej i Prezes Rady Ministrów podejmą właściwe kroki, aby zabezpieczyć polskich obywateli przed terroryzmem.
My bądźmy ponadto. Żyjmy miłością do Boga i do bliźniego.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Dzisiaj w modzie są poglądy liberalno-lewicowe podważające wiarę w Boga, szerzące laicyzację, promujące, gender, eutanazję niemowląt – zalegalizowaną już w Belgii, czy in vitro w wyniku którego ginie 92,5% dzieci, a tylko 7,5% przeżywa. Za poglądami liberalnej lewicy stoją dzisiaj postkomuniści typu Grodzka, Kalisz, Senyszyn,Siwiec, Kwaśniewski, i ich następcy z młodszego pokolenia jak Palikot, Biedroń i inni popierający cywilizację śmierci. Do „szacownego” grona dołączyła również premier Kopacz i prezydent Komorowski wraz z watahą podobnych im światopoglądowo działaczy struktur PO i PSL.
Poglądy liberalno-lewicowe pod, którymi podpisują się niektórzy politycy są ewolucją myślenia ściągniętego rodem z czystego komunizmu. To jest niestety nieuleczalne. Podobnie myśleli towarzysze za komuny, którzy mordowali Żołnierzy Wyklętych i którzy zwalczali chrześcijan i wszelkie przejawy wiary w Boga.
Granice braku człowieczeństwa u ludzi, wyznacza brak uczuć wyższych i niewyobrażalna głupota ludzka. Każdy człowiek podejmuje w swoim życiu świadome wybory. Jaki jest jego wybór, takie jest i jego życie.
Ja jestem za życiem, miłością i pokojem, podążam drogą jaką wskazuje mi Pan i daję tego świadectwo. Nikogo na siłę nie będę nawracał. Niegdyś też miałem kryzys wiary i podważałem wszystko, co się tyczy Boga. Na szczęście ktoś wskazał mi drogę w ciemnościach i 9 lat temu odkryłem to, że Bóg tak naprawdę nie umarł. Bóg istnieje…To moje życie było puste i bez sensu, ale dzięki Bogu wszystko się zmieniło. Dzisiaj Bóg mnie prowadzi i zawsze nade mną czuwa.Jest dla mnie opoką, miłością i pokojem, wsparciem w każdej sytuacji. Soli Deo Gloria!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Próbowałem zrozumieć, dlaczego ktoś mógł popierać w tych wyborach prezydenckich Bronisława Komorowskiego. Wiem, że są wśród nas ludzie, którzy robią to dla własnych korzyści zawodowych i materialnych, z powodu pieniędzy lub obsady stanowisk w urzędach administracji publicznej, spółek skarbu państwa i tak dalej. Taką motywację mogę jeszcze zrozumieć, chociaż jej nie akceptuję. Nie jestem jednak w stanie pojąć tego, że przeciętny obywatel, który na co dzień ledwo wiąże koniec z końcem, mógł zagłosować w tych wyborach prezydenckich na Komorowskiego. Przecież to właśnie przez Komorowskiego Polacy żyją dzisiaj na skraju nędzy i ubóstwa.
Były prezydent to człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii i współczucia dla zwierząt, które bestialsko i bezlitości morduje podczas polowań. Obligatoryjnie wszyscy wegetarianie i osoby wrażliwe na krzywdę zwierząt powinny go zdecydowanie napiętnować i głosować przeciwko niemu. Wiem, że jednak tak się nie stało! Znam ludzi, którzy mimo deklarowanych, wirtualnych poglądów postulujących zaciekłą obronę zwierząt oddali na niego głosy. Czy jest to przejaw nieświadomości i naiwności, czy też ich hipokryzji? Każdy powinien odpowiedzieć na to pytanie sam.
Bronisław Komorowski to człowiek przesiąknięty pychą, butą, agresją i prymitywizmem. Wszystkie te wady uwidoczniły się u niego przy ostatniej kampanii prezydenckiej. Warto wspomnieć również o jego analfabetyzmie, popełnianiu gaf językowych i wpadek savoire vivre podczas różnego rodzaju uroczystości i wyjazdów zagranicznych. Tym zachowaniem naraża się jednak tylko na śmieszność.
Najbardziej dyskredytuje go kłamstwo, którym posługuje się na co dzień. Składa obietnice bez pokrycia, oszukuje ludzi, daje im fałszywą nadzieję. Poglądy zmienia szybko jak chorągiewka, w zależności jak wiatr powieje. Trzeba spojrzeć chłodno i obiektywnie na to, jakiego mieliśmy do tej pory prezydenta. Większość naiwnych ludzi pilnie śledzi wiadomości mainstreamu medialnego TVN-u, Polsatu i TVP, Gazety Wyborczej, Newsweeka, Onet.pl i Wp.pl, głęboko w nie wierząc.
Nie wiedzą, że padają ofiarą manipulacji medialnych. Na podstawie tendencyjnych relacji telewizyjnych ludzie oceniają niewłaściwie dobre rzeczy, a złe rzeczy z kolei wydają im się słuszne i atrakcyjne. Tak zafałszowano obraz Bronisława Komorowskiego, którego przedstawiano jako ojca narodu. W podobny sposób media głównego nurtu gloryfikują Platformę Obywatelską.
Prawda jest jednak tylko jedna. Prawdą i wyzwoleniem jest dla nas wiara chrześcijańska i głęboki patriotyzm. Takimi wartościami powinniśmy się kierować w swoim życiu. Ludzi mających podobny system wartości powinniśmy wspierać i popierać. Bóg, Honor i Ojczyzna!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.