Archiwum dla: lęk


FCC-17-Kamil-Bazelak-vs-Karl-Etherington-2

Lęk jest konsekwencją grzechu, patologią, z którą należy walczyć. Miłość i zaufanie nie mogą korelować ze strachem. Przyczyną lęku są negatywne emocje, takie jak: niepewność, zawiść, zazdrość, chciwość i nienawiść. Strach ściśle współpracuje z mrocznymi uczuciami i wyraża się przez wulgarność, obsceniczność, sprośność i inklinacje do przemocy. Lęk jest przyczyną pesymizmu i depresji, które dotykają ludzi nie potrafiących sobie radzić ze swoim strachem. Aby pozbyć się lęku należy oczyścić nasz umysł i wyrzucić z niego wszelkie negatywne obrazy i wyobrażenia. Trzeba afirmować pozytywne myśli i karmić nimi codziennie umysł. Wtedy nastąpi nasza przemiana…
„Bóg nie napełnia mej duszy lękiem, lecz siłą, miłością i jasnością myśli” .

sensei-kamil-bazelak

Ludzie kierujący się nienawiścią, ulegający swoim destruktywnym emocjom wystawiają sobie świadectwo braku człowieczeństwa. Nienawiść podobnie, jak zazdrość i zawiść wywodzą się z ich głębokiego lęku, który zatruwa im umysły. Jak powiedział ojciec Maksymilian Kolbe: „Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość.”. Owocami więc naszej wiary w Boga muszą być miłość, spokój, radość i pokora. Wszystkie inne negatywne emocje muszą zostać pokonane naszą wiarą, przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie. To jest nasza droga, z daleka od nienawiści i lęku.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Nie napełniaj swej duszy lękiem, lecz miłością i ufnością. Rezultatem wiary w Boga są miłość, pokój, dobroć, łagodność i zrównoważenie. Z lęku wywodzą się natomiast nienawiść, zawiść i zazdrość, które są zaprzeczeniem miłości. Jeśli pozwolimy negatywnym uczuciom zdominować nasz umysł, staniemy się niewolnikami lęku.
Nie można zwalczyć lęku lękiem. Musimy stawić mu czoło w inny sposób, afirmując miłość i napełniając swój umysł bezgraniczną ufnością do Boga. Dzięki niezłomnej wierze, pełnej duchowych wartości staniemy się wolni i niepokonani, albowiem Bóg da nam siłę. Uwierz, że nic nie jest w stanie cię wyprowadzić z równowagi, a lęk nie będzie miał do ciebie dostępu. Stań się panem swojego umysłu.

„Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą” (Iz 40, 31).

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów.
Kamil Bazelak

Nie można pozwolić na to, aby dominującym uczuciem, w naszych sercach był bezustanny lęk.
Strach to choroba duszy, uczucie, które niszczy nas od środka. Jeżeli lęk panuje nad nami, to znaczy, że uczyniliśmy władcą naszego umysłu niszczycielskiego władcę i nie jest nim Bóg i miłość, lecz strach i zło.
W naszym umyśle musi niepodzielnie panować pokój i harmonia, a nie jakieś irracjonalne obawy. Musimy wyzbyć się całkowicie strachu i w pełni zaufać Bogu. Jezus codziennie wskazuje nam Drogę, a naszym obowiązkiem jest podążanie tą właśnie ścieżką prowadzącą do Pana.
Otwórzmy się na Jego błogosławieństwa. Niech Pokój Boży na wieczność wypełnia nasz umysł, a miłość Boga naszą duszę.
Afirmując miłość i spokój ugruntowujemy je stopniowo w naszej podświadomości, która będzie dążyła do tego, aby te afirmacje się w końcu urzeczywistniły. Takie jest odwieczne prawo umysłu.
Doświadczymy szcześcia, pokoju i miłości, tylko całkowicie zaufajmy Panu i odrzućmy jakikolwiek lęk. Niech nasz umysł całkowicie opanuje Pokój Boży. Oddajmy się Boskiej ciszy i milczeniu, odnajdźmy w nich Niebiański Pokój i otwórzmy się na Słowo Boże.
Doświadczymy wtedy prawdziwego szczęścia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Dostałem ostatnio pytanie, co czuję przed nadchodzącą walką? Człowiek, kiedy oczekuje na swój pojedynek w szatni, kiedy wychodzi do walki i staje w klatce, bądź ringu, czuje strach. Lęk jest czymś naturalnym, uczuciem, które nas motywuje do walki. Musimy jednak nad nim panować, kontrolować go, aby nas nie paraliżował.
Strach musi być jak mały płomień ogniska. Jeśli mamy nad nim kontrolę, to ognisko ogrzewa nas zawsze swoim blaskiem i jesteśmy bezpieczni. Jeżeli pozwolimy płomieniowi się rozprzestrzenić, to wybuchnie pożar, który ogarnie wszystko, a wtedy spłoniemy. Niekontrolowany ogień symbolizuje lęk, który zawładnął nami bez reszty, uniemożliwiając działanie. Musimy kontrolować płomień, a wtedy zapanujemy nad strachem.
W obliczu lęku najlepiej kierować swoje myśli do Boga, w nim znajdziemy zawsze swoje pocieszenie i siłę. Jezus da nam moc pokonania strachu i wątpliwości. Nasz przeciwnik przestanie być naszym wrogiem, a stanie się przeszkodą, jaką mamy pokonać.
Wszyscy jesteśmy Dziećmi Bożymi, dlatego powinniśmy okazywać sobie wzajemny szacunek.Szacunek przed walką i po walce, a trakcie pojedynku wzajemna rywalizacja, z poszanowaniem zasad fair play.
Każdy człowiek się czegoś boi. Tajemnica panowania nad strachem tkwi w kontroli swojego umysłu. Jeżeli panuje w nim Pokój Boży, zawsze pokonamy strach. Albowiem,”jeżeli Bóg z nami, to któż przeciw nam?”(Rz 8, 30-31).

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.