Archiwum dla: Bazelak Kamil


Nigdy więcej!

Ostatnie dni, a w szczególności afera DKW zobligowały mnie do deklaracji, że już nigdy nie stoczę walki w Polsce dla żadnej organizacji poza WLC. Żadne pieniądze mnie do tego nie skuszą. Mam dość tego bagna!. Wolę spokój i normalne walki za granicą. 21 maja walczę w Holandii z Nillsem Von Nordem (18-9). W czerwcu zaś mam walkę wieczoru we Włoszech. O szczegółach tego pojedynku poinformuję już wkrótce! Osu!

Boże, natchnij mnie mocą Ducha Świętego, abym zaakceptował to, czego nie mogę zmienić, natchnij mnie odwagą, abym zmieniał to, co mogę jeszcze zmienić… i mądrością, aby moje słowa był słowami mądrości, prawdy i piękna.

Widzicie zmiany?

Po dzisiejszym treningu na macie. Widzicie małą metamorfozę?

Kolejne wyzwanie. Tym razem walka w Holandii

21 maja w Holandii (Haga) o European Title Fight- kolejne wyzwanie Nills Van Noord (18-9-2).

Powrót do przeszłości 1992 rok -treningi karate Kyokushin! Trenowałem wtedy w lesie przy Szpitalu Zakonu Bonifratrów św. Jana Bożego w Łodzi. Na treningi przechodziłem przez płot, gdyż był to teren zamknięty. Zakonnicy jednak tolerowali moją obecność w tym miejscu, bez zadnych przeszkód z ich strony. Miejsce to było moim „Dojo” w latach 1987-1995. Ćwicząc tam jednocześnie startowałem w zawodach. Zdobyłem I miejsce w Mistrzostwach Łodzi w karate we wrześniu 1994 roku. Potem było II miejsce w Mistrzostwach Makroregionu Łódzkiego – listopad Łódź ŁPKS 1994 rok. W kolejnych latach zająłem II miejsce w Mistrzostwach Makroregionu Łódzkiego w styczniu w Łódzi na ŁPKS-ie 1995 i II miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Bokserskim ŁPKS vs Start Włocławek- grudzień 1996. Rok 1997 był ostatnim okresem startowym przed moim 15 letnim rozbratem z karate na rzecz kulturystyki i startów w zawodach strongman. W 1997 roku zająłem II miejsce Ogólnopolskim Turnieju Bokserskim – Łódź luty 1997 i II miejsce w Ogólnopolskich zawodach bokserskich o Puchar Zygmunta Sikory w Kielcach.
Do startu w zawodach karate, kickboxingu, boksu i powróciłem dopiero w 2012 roku zaczynając od występu w nowej formule walki, jaką było MMA. Do dzisiaj mimo skończonych 43 lat nadal walczę. Ciekawe, w jakim miejscu bym dzisiaj był, gdyby nie 15 letnia przerwa w rywalizacji sportowej?

Jezus Syn Boży

Wielu radosnych i niepowtarzalnych chwil w Święta Wielkanocne, godnego uczczenia Zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa, w ciepłej, rodzinnej i chrześcijańskiej atmosferze.

„Jezus Chrystus śmierć zniszczył, a żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł przez Ewangelię.” (2 Tm 11,10)

Bóg jest prawdą!

Bóg jest prawdą, którą poznajemy dzięki naszej wierze. Nie możemy Go zobaczyć, dotknąć, usłyszeć, ale możemy Go odnaleźć. Wystarczy mieć silną i niezachwianą wiarę. Aby znaleźć Boga musimy otworzyć swoje serca i poświęcić swoją duszę dla Niego. Nasza wiara jest dowodem Boskiej rzeczywistości, której nie widzimy. Bez tej wiary nie możemy podobać się Bogu.
„Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.” (List do Hebrajczyków)

17 marca odwiedzili mnie na gali WLC3 „Knockout” ludzie z fundacji chrześcijańskiej „Fundacja Wiara Nadzieja Miłość” z Chorzowa, między innymi Dariusz Jurewicz, Kornelia Binias, Krzysztof Frankowski i Sylwia. Miałem naprawdę mocne wsparcie duchowe 🙂 Dziękuję za doping i modlitwę!

 

 

Kamil Bazelak vs Fernando Rodriguez

Już w maju kolejne wyzwanie. Walka z byłym mistrzem KSW Fernando Rodriguezem! Czekam tylko na podpisanie kontraktu z firmą DKW, która organizuje to przedsięwzięcie.

W sobotę wygrałem kolejną walkę na gali WLC3 „Knockout”. W niedzielę z kolei cały dzień byłem na turnieju Kyokushin, gdzie walczyli moi uczniowie w formułach Kyokushin, Ju Jitsu i MMA . To był pracowity weekend, ale dzięki Bogu udany. Dopiero dzisiaj wracam do życia.

Powered by ST.