Najnowsze wpisy »

Od dłuższego czasu obserwuję tragikomiczny spektakl w mediach z pierwszorzędnym aktorem, księdzem Wojciechem Lemańskim. Zastanawiam się jak doszło do tego, że ten człowiek reprezentujący wszystko, co możliwie najgorsze, kierujący się tak destruktywnymi i szkodliwymi poglądami otrzymał święcenia kapłańskie. Wojciech Lemański jako kapłan jest antyludzki i antychrześcijański. Jest człowiekiem, który kieruje się w życiu jakąś wiarą, ale na pewno nie jest to wiara w Boga. Raczej jest to kult Szatana . Jego chore i zwichrowane poglądy wyraźnie na to wskazują. Inklinacje, jakie ma Lemański ciągną go najwyraźniej do poprowadzenia i celebrowania tzw. ceremonii „czarnej mszy” i sprofanowania Hostii. Uważam, że Ksiądz Lemański chce najprawdopodobniej  utworzyć w Polsce własny, niezależny Kościół, który byłby prawdziwym „Kościołem Lewaków”, w którym „Golgota Picnic” urządzano by chrześcijanom, co tydzień.  Zapewne lewica nie szczędziłaby datków dla Lemańskiego, a w pierwszych rzędach siedzieli by Jurek Owsiak, Miller, Senyszyn, Oleksy, Kwaśniewski, Palikot, Grodzka, Biedroń czy Marek Siwiec.

Ksiądz Wojciech Lemański powinien zrobić również bez problemów karierę przed tęczą w Warszawie, obściskując się z pederastami i zwolennikami zabijania nienarodzonych dzieci. Jest w końcu ulubieńcem ateistów, antyklerykałów, lewaków, homoseksualistów i ćpunów z przystanku Woodstock. Tam więc jest jego miejsce. Jak będzie zaś kiedyś chciał zrobić karierę polityczną to SLD i Twój Ruch przywitają go z otwartymi ramionami i zapewnią pierwsze miejsca na swoich listach wyborczych.

Ksiądz Wojciech Lemański z tego co wyczytałem i zaobserwowałem jest zdecydowanym zwolennikiem legalizacji małżeństw homoseksualnych, związków partnerskich, adopcji dzieci przez gejów i lesbijki, in vitro, zabijania nienarodzonych dzieci. Ten człowiek powinien zostać natychmiast za swoje poglądy natychmiast ekskomunikowany, to znaczy definitywnie wykluczony z życia Kościoła.

Sposób postępowania z takimi ludźmi, jak Lemański nakreślił wyraźnie Jezus, o czym mówi fragment Ewangelii św. Mateusza.

„Jeżeli twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli cię nie posłucha, weź ze sobą jeszcze jedną lub dwie osoby, niech cała sprawa rozstrzygnie się w oparciu o dwóch lub trzech świadków. Jeżeli ich także nie posłucha, powiedz o tym Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie posłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na Ziemi, będzie związane w Niebie, a co rozwiążecie na Ziemi, będzie rozwiązane w Niebie.” (Mt 18,15-18)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Pomóżmy Szymonowi

Na świecie jest niezmierzona ilość ludzkich tragedii. Najgorzej jednak, kiedy nieuleczalna choroba dotyka małych dzieci. Rozpacz, ból, bezsilność to uczucia, które targają ich rodzicami wdzierając się przemocą do ich serc. Często pytają się oni wtedy, dlaczego Bóg ich tak mocno doświadcza? To nie Bóg, jest jednak niesprawiedliwy, lecz życie jest tak okrutne. Rodzice i ich dzieci dźwigają ciężki krzyż, krzyż ogromnego cierpienia, takiego samego, jakiego doświadczył Jezus.

Jak powiedział kiedyś Jezus” Kto idzie za mną, a nie niesie swego krzyża nie jest mnie godzien” i te słowa odzwierciedlają to, że Bóg tak naprawdę szczególnie kocha tych ludzi, którzy w swoim życiu głęboko cierpią.

 

Niewyobrażalna tragedia spotkała Irka G.  i jego żonę. Ich długo oczekiwane dziecko, na które czekali tyle czasu niespodziewanie zachorowało na zespół Dravet. Jest to najgorsza z możliwych rodzajów padaczki, której przyczyny zachorowania  są genetyczne. Dzieci chorujące na zespół Dravet mają silne ataki padaczki trwające nawet powyżej 30 minut, problemy ruchowe, zachwiania równowagi, problemy natury ortopedycznej, zaburzenia układu nerwowego, bezustanne infekcje dróg oddechowych, a częstokroć też zapadają na autyzm. Często też chore dzieci umierają podczas ataków padaczki. Obecne wyleczenie Zespołu Dravet  jest niemożliwe, chociaż na rynek cały czas wprowadzane są nowe, eksperymentalne leki podnoszące jakość życia chorych dzieci. Kuracje takie jednak są bardzo drogie. Przy obecnych postępach w medycynie być może wkrótce koncerny farmaceutyczne wymyślą lek, który wyeliminuje objawy zespołu Dravet. Wszyscy rodzice dzieci dotkniętych tą chorobą liczą na to.

Apeluję do wszystkich ludzi dobrego serca, aby pomogli Szymonowi w walce z chorobą.  Dlatego też liczę, że wspomożecie tego dzieciaczka chociaż drobnymi wpłatami na konto. Każda złotówka ma tutaj znaczenie. Ty także możesz dzisiaj pomóc w leczeniu i rehabilitacji małego Szymona. Pamiętajcie liczy się każda wpłata : 32 1050 1634 1000 0022 7208 0637 w tytule przelewu proszę wpisać „Dla Szymona”

Marcin Held również przyłączył się do akcji, dając na licytację dla Szymonka swoje spodenki. Wy również nie pozostańcie obojętni!

http://allegro.pl/spodenki-marcina-helda-z-bellatora-117-mma-i4459311890.html

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

I z góry dziękuję za pomoc

Kamil Bazelak

Proszę też przeczytać wzruszającą opowieść ojca Szymonka, o swoim synku i zmaganiu z chorobą.

-  Życie pisze różne scenariusze, a dla Szymona już jego prolog nie należał do najłatwiejszych. Szymek – pomimo niespełna 2 lat na tym świecie, wycierpiał się bardziej niż niejeden dorosły człowiek. Szymon urodził się w listopadzie 2012 roku z prawidłowo przebiegającej ciąży. Jest naszym pierwszym wyczekiwanym dzieckiem. Nic nie wskazywało na to, że będzie chory. Pierwsze problemy wystąpiły w trzecim miesiącu życia. Od tego czasu zaczęły się nasze kłopoty, tygodnie spędzone w szpitalach, mnóstwo badań i niepewność. Miesiąc temu otrzymaliśmy wyniki, które były dla nas jak wyrok – okazało się, że Szymon cierpi na rzadką chorobę genetyczną (1:20 000 – 1:40 000 urodzeń) – zespół Dravet. Nastąpił szok, rozpacz, ból i rezygnacja, ale miłość jaką darzymy syna każe nam walczyć. Nie ustajemy w naszej walce i choć dziś ciężko dojrzeć światełko w tunelu wierzymy, że medycyna da nam nadzieję może za pięć czy dziesięć lat. Do tego czasu musimy zrobić wszystko dla syna. Stąd też sprowadzamy z zagranicy drogie leki, które choć trochę pomagają oraz zapewniamy Szymonowi jak najlepszą rehabilitację Każdy uśmiech syna rekompensuje nam cały trud i utwierdza nas w przekonaniu, że to co robimy ma sens. Jesteśmy pewni, że Szymon wie, iż Mama i Tata zrobią dla niego wszystko. Dlatego będziemy walczyć ze wszystkich sił aby jak najlepiej mu pomóc, aby miał jak najlepsze dzieciństwo i życie. 

Kapliczka św. Idziego, zamki w Morsko, Ogrodzieńcu, Olsztynie, Mirowie, Bobolicach, Smoleniu, Birowie, Łutowcu, Pilicy, Ojcowie, Ostrężniku – to był mój cel wypraw wakacyjnych. Jestem zakochany w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, która jest moim zdaniem jednym z najpiękniejszych regionów turystycznych w Polsce. Niesamowita fauna i flora, zabytki, groty, skały i góry, które wręcz zapierają wręcz w piersiach. Polecam każdemu wakacje w tym pięknym, a zarazem surowym zakątku naszego kraju.

Zapraszam do przeczytania relacji, historii zwiedzanych zamków na mojej stronie dotyczącej eksploracji zamków średniowiecznych – bazelakzamki.pl

Kapliczka św. Idziego

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-w-kapliczce-sw-idziego/

Ruiny zamku w Ostrężniku

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-ruinach-zamku-w-ostrezniku/

Zamek w Mirowie

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-zamku-w-mirowie/

Zamek w Bobolicach

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-zamku-w-bobolicach/

Zamek w Ogrodzieńcu

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-zamku-w-ogrodziencu/

Zamek w Pilicy

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-zamku-w-pilicy/

Zamek w Morsko

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-zamku-bakowiec-w-morsko/

Strażnica w Łutowcu

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-sredniowiecznej-straznicy-w-lutowcu/

Zamek w Ojcowie

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-sredniowiecznym-zamku-warownym-w-ojcowie/

Zamek w Smoleniu

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-na-rekonstruowanym-zamku-w-smoleniu/

Gród w Birowie

http://bazelakzamki.pl/2014/08/kamil-bazelak-w-sredniowiecznym-grodzie-w-birowie/

15

Nie zamierzam być politykiem!

W związku z ostatnią publikacją prasową wiele osób zadaje mi pytanie, czy chciałbym zająć się polityką. NIE, absolutnie NIE!  Polityka interesuje mnie tylko i wyłącznie w wymiarze komentatorskim. Nie zamierzam wstępować do żadnej partii, wiązać się z jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym. Tak jak podkreślałem wielokrotnie popieram prawdziwą prawicę, z uwagi na wartości chrześcijańskie i patriotyczne, jakimi się kieruje. Krytykuję zaś partię rządzącą i ugrupowania lewackie promujące homoseksualizm, gender i bezustannie atakujące chrześcijaństwo.

Mam wiele planów, które chciałbym zrealizować w życiu. Właśnie po wielu perturbacjach skończyłem książkę i wydaję ją we wrześniu tego roku. W planach mam kolejną, dość mocno kontrowersyjną. W tej chwili przygotowuję jej szkic. Będzie to dokument, wywiad z osobą, która mocno wpisała się w historię jednej z subkultur młodzieżowych. Ponadto dopóki starczy mi zdrowia, chciałbym bawić się rywalizacją w sportach walki. Z całą pewnością w żadnych planach, nawet tych długoterminowych nie mam zamiaru wejścia w politykę i realizowania się jako poseł czy radny! Ja się do takiej roli absolutnie  nie nadaję i nigdy, przenigdy nie wskoczę w garnitur, aby żyć z pieniędzy podatników. Jestem kim jestem i taki już zostanę!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Smoleńsk? „Zamach”. Premier? Jarosław Kaczyński. Adam Michnik? „Czołowy propagandysta”. Kamil Bazelak to strongman, który ścinał się z Mariuszem Pudzianowskim. Jest także zawodnikiem MMA i bokserem, który w październiku wystąpi przed pożegnalną walką Andrzeja Gołoty. „Vanderlei” staje się właśnie wschodzącą gwiazdą prawicy. Przez poglądy, a nie dzięki 240 kg, które bierze na klatę.

Wanderlei Silva to brazylijski zabijaka – zawodnik mieszanych sztuk walki. Były mistrz w wadze średniej. 35 zwycięstw (w tym 24 przez nokauty),12 porażek. To jego imię – „Vanderlei” – przyjął za swój pseudonim Kamil Bazelak (rocznik 1975). I jako „Vanderlei” wchodzi na każdą walkę: do klatki albo na ring. Zawsze przy melodii „Furia” duetu raperów Ługo/Redzi.

Ale walka to nie wszystko. Bazelak pisze bowiem książkę „Żywot Jezusa Chrystusa”, opartą na czterech Ewangeliach, apokryfach i przekazach historycznych. Jak deklaruje, jest ona już niemal gotowa i we wrześniu ma trafić na półki.

Powód? Z oficjalnej biografii: – Rok 2006 okazał się przełomowy w życiu Kamila, który postanowił diametralnie zmienić swoje życie duchowe. Po długich rozmowach z księdzem (…) odnalazł sens w swoim życiu. Odnalazł Jezusa.

Radykalizm neofity widać po publikacjach w sieci.

- Moje poglądy z całą pewnością są radykalne. Zawsze mówię to, co myślę – prosto z serca, niezależnie od konsekwencji. Jestem patriotą i chrześcijaninem, ale nie katolikiem – tylko protestantem. Mimo różnic wyznaniowych zawsze stoję murem za Kościołem katolickim – mówi Onetowi Kamil Bazelak.

Do wartości, które wyznaje, przywiązany jest tak bardzo, że byłemu pastorowi Johnowi Godsonowi, który został wyrzucony z partii Jarosława Gowina, zarzucił brak ortodoksji. – Przykre jest to, że człowiek, który powołuje się na słowo Boże, tak mało ma wspólnego z Jezusem i wartościami, jakimi on się kierował – pisał Bazelak.

Od czasu przemiany strongman spotyka się z młodzieżą i opowiada o zgubnym wpływie narkotyków i o życia na ulicy. Nawet jeśli słowa nie robiłyby wrażenia, to wymiary już tak: biceps – 50 cm, klatka piersiowa – 130 cm, łydka – 50 cm. Wyciskanie sztangi leżąc: 240 kg. Ale bilans walk ma mieszany: wrestling – cztery wygrane i żadnej porażki; formuła K-1: 3:0 (wszystkie przez KO); MMA – 1-3, a w boksie zawodowym: 0-2.

Jako młodzian miał jednak wypadek – na obozie treningowym – i pękniętą podstawy czaszki. Kariera zawisłą więc na włosku. Ale wyszedł z tego i za pomoc dziękuje Włodzimierzowi Smolarkowi. Na zdjęciach, gdy miał 18 lat, kopie worek treningowy – zawieszony bardzo wysoko. Na ścianach plakaty: Bruce Lee i Jane Claude van Daame.

Trenował też kulturystykę. A do rywalizacji strongmanów włączył się w 2004 r. – mierzył się m.in. z Mariuszem Pudzianowskim (z „Pudzianem” zresztą wadził się i poza zawodami). W 2008 r. w europejskich zawodach Extreme Strongman BSN zajął drugie miejsce. W 2007 r. zajął pierwsze miejsce w zawodach w Janowie Lubelskim.

Jego późniejsze gladiatorskie walki mają w sobie coś z teatru. A Bazelak w graniu – może nie na scenie, ale jednak przed kamerą – jest zaprawiony. Statystą w filmach bywał już dawno – w 1989 r. pojawił się w filmie „Janka”, w scenach na wyścigach konnych i w kościele. W serialu „Malanowski i partnerzy” – gangsterem. W „Gwiazdy tańczą na lodzie” był gladiatorem. A to tylko niektóre epizody.

Bazelak oprócz książki o Jezusie pisze też o „zamachu w Smoleńsku” – krócej, bo na blogu, a nie w książce. I o polityce. A pisze tak ostro – i jednocześnie sprawnie językowo – że na swoje łamy biorą go prawicowe media jak wPolityce.pl i Stefczyk.info. Ten pierwszy serwis zagaja, że „zawodnik MMA, strongman, karateka, zapaśnik, dziennikarz sportowy i działacz społeczny bez ogródek komentuje najnowsze ustalenia ws. tragedii 10/04″.

Jak? Cytat: – Trzeba powiedzieć jasno, rosyjskie służby specjalne na rozkaz Władimira Putina zamordowały naszego prezydenta. Albo: – Donald Tusk przybijając piątki z Putinem po katastrofie w Smoleńsku, dobrze wiedział, kto jest odpowiedzialny za śmierć naszych obywateli.

Strongman formułuje zresztą wiele ostrych sądów. Premier Donald Tusk? „Antypolski i antychrześcijański”. Sprawa Smoleńska? „Tuszowana”. Polityka PO? „Promocja aberracji seksualnych i pedofilii pod postacią gender”. Rządy lewicy? „Wychowywanie legionów zboczeńców”.

A dla odmiany: Antoni Macierewicz? „Wbrew niektórym opiniom nie uważam go za oszołoma”.

Na Stefczyku (Fratria) – stronie, jak wynika ze stopki redakcyjnej, kierowanej przez Jacka Karnowskiego – pojawia się obok Jana Pospieszalskiego, Cezarego Mecha, Piotra Semki i Wojciecha Wencla. Częstym bohaterem tej witryny – i zarazem pozytywnym – jest z kolei Grzegorz Bierecki, senator PiS, który zbił ogromny majątek na kasach oszczędnościowych.

A Bazelak? Przedstawiany jest tu jako „polski strongman aktywnie włączający się w życie publiczne”. Albo „polski strongman przywiązany do Polski i polskości”. Jeśli ktoś wyraża wątpliwość co do jego zaangażowania, to odpór dają internauci: – Antypolacy są niestety wśród nas – piszą.

Strongman chce PiS-u, więc staje się postacią cytowaną przez prawicowe serwisy www.

W rozmowie z Onetem Bazelak zapewnia: – Nie należę do żadnej partii politycznej, ale nie ukrywam, że popieram zjednoczoną prawicę. Zdecydowanie najbardziej na polskiej scenie politycznej odpowiada mi polityka światopoglądowa, jaką reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość – z uwagi na wartości, którymi kieruje się ta partia.

Dodaje jednak, że popieram także Ruch Narodowy i partię Jarosława Gowina (Polska Razem). – Chciałbym, żeby zakopano wszelkie antagonizmy pomiędzy nimi i aby pozostałe ugrupowania prawicowe utworzyły z PiS wielką prawicową siłę. Moim zdaniem prawica powinna się jednak zjednoczyć jeszcze bardziej, wtedy stanowić będzie potęgę, ogromny obóz patriotyczno- chrześcijański – myślę więc także o Ruchu Narodowym, który potrafi wyprowadzić na ulicę po kilka tysięcy osób. PiS jest w stanie na manifestacje ściągnąć po kilkadziesiąt tysięcy ludzi, więc RN byłby dla partii Jarosława Kaczyńskiego cennym sprzymierzeńcem – mówi Bazelak.

A myślał Pan, by zaangażować się w politykę?

- Jeszcze nie, bo cały czas jestem czynnym sportowcem. Teraz będę walczył na gali, na której walkę stoczy także Andrzej Gołota. Chciałbym jeszcze kilka pojedynków stoczyć, realizować w ten sposób swoje pasje, ale – nie ukrywam – cały czas będę komentował naszą polską politykę i zamierzam uważnie patrzeć politykom wszystkich opcji na ręce.

- Tomasz Adamek też walczy na ringu, ale pierwsze kroki w polityce postawił, startując w wyborach do PE. Więc można łączyć jedno z drugim – wskazuję.

- Adamek zdobył mistrzostwo świata – to największy polski pięściarz w historii. Nawet Andrzej Gołota, przy całej swojej legendzie, mistrzostwa nie wywalczył. Ja niestety mistrzem nie jestem i nigdy nie będę. A Adamka szanuję i jako boksera, i jako chrześcijanina. On, wchodząc do polityki, mógłby wnieść dużo dobrego z uwagi na ideały i uniwersalny system wartości chrześcijańskich, jakie stosuje w swoim życiu – odpowiada strongman.

- To kto w takim razie miałby przejąć władzę?

- Najbardziej charyzmatycznym politykiem obozu prawicowego jest Jarosław Kaczyński, dlatego też uważam, iż byłby on najbardziej adekwatną i wiarygodną osobą na stanowisku premiera – mówi Bazelak.

Niektórym jednak słowa Bazelaka o Bogu i Kaczyńskim zazgrzytały z jego wizerunkiem ringowego zabijaki. A także z wizerunkami, które strongman nosi na klacie. Internauci wytknęli pięściarzowi, że choć tak wiele mówi o wierze, to prezentuje się w demonicznej koszulce (a na niej m.in. czaszka i rogata postać).

- Czy nikt nie zwrócił panu uwagi na niestosowność koszulki, którą pan nosi? Demonizm, satanizm, magia, kult pogańskich wierzeń – to wszystko można z niej wyczytać. Za to katolicyzmy za grosz – napisał jeden z internautów. Inni jednak sparowali cios, podkreślając, że to firmowa koszulka sponsora – producenta odżywek.

Bo Bazelak na serio stara się trzymać swojego konserwatyzmu. Działa też społecznie – np. przekazując dochody z niektórych gali walk na cele społeczne. W jednym z listów do pewnej redakcji sportowej Bazelak pisał: – W dzisiejszych czasach następuje degradacja podstawowych wartości. Dominuje kasa, seks, chciwość, obojętność pogarda, zazdrość. Ludzie żyją (…) jakby wierzyli w wieczne życie na ziemi.

Teraz trenuje przed wyjątkowym pojedynkiem. W październiku ma stanąć w ringu – albo w klatce – podczas gali, na której pożegnalną walkę stoczy też Andrzej Gołota.

 źródło: Jacek Gądek/onet.pl

10

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich!

Jestem na długo oczekiwanym urlopie, jeżdżę po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej…piękna pogoda, niesamowity mikroklimat, góry, bezkresne lasy,skały i ruiny zamków na szlaku Orlich Gniazd.

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich.

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

W zeszłym roku w lipcu Polski Sejm wprowadził zakaz uboju rytualnego. Stało się tak między innymi, dzięki głosom Prawa i Sprawiedliwości. Zwolennicy tak brutalnego mordowania zwierząt, którzy głosowali za ubojem rytualnym to znane ugrupowania antychrześcijańskie i antypatriotyczne, czyli Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe.

Nie wiem, czy pamiętacie, jakim oburzeniem zareagował na to rząd Izraela oskarżając nas o antysemityzm i zamach na religijną tradycję Żydów w Polsce. Naczelny rabin Polski Michael Schudrich zagroził nawet, że odejdzie ze swojego stanowiska, jeśli utrzymany będzie zakaz uboju rytualnego.

Zakaz uboju rytualnego to ma być antysemityzm? Co to za bzdury! Ten zakaz to zwykłe, ludzkie lecz stanowcze przeciwstawienie się bestialstwu,  barbarzyństwu, okrutnemu mordowaniu zwierząt. To jest empatia, moralność i wysoka etyka osób, które głosowały przeciwko takiemu zakazowi. Nie można bezczynnie patrzeć na sadystyczne praktyki rzeźników działających na zlecenie żydowskich kontrahentów. Trzeba być człowiekiem wyzbytym jakiegokolwiek sumienia, aby aprobować mordy rytualne zwierząt!

Odnoszę wrażenie, że Polska jest teraz terroryzowana przez żydowskich wyznawców judaizmu. Co to za szantaże? Jeśli ktokolwiek ośmieli się krytykować Żydów w Polsce to zaraz oskarżany jest zaraz o antysemityzm. A może czas powiedzieć prawdę o tzw. Żydach. Prawda jest taka, że prawdziwi antyczni Izraelici to dzisiejsi mieszkańcy Palestyny, którzy poprzez dziesiątki pokoleń zostali wymieszani z krwią arabską. Zaś obecni mieszkańcy Izraela, to w głównej mierze Chazarowie, którzy dzisiaj w bestialski sposób mordują Palestyńczyków. W ostatnich atakach Żydzi bezlitośnie zabijali palestyńskie dzieci, o czym już wcześniej pisałem.

Tak zwani „Żydzi” rozsiani dzisiaj po całym świecie, pochodzą z Europy i są historycznymi potomkami Chazarów, czyli pogańskiego tureckiego narodu pochodzącego z Azji. Chazarowie walczyli między innymi ze Słowianami i osiedlali się na ich ziemiach, stąd ich taka ilość w Europie. Judaizm był religią przyjęta przez ten naród i zaakceptowaną przez wszystkich Chazarów za czasów króla Bułana, co spowodowało, że naród chazarski w ok. 740 roku naszej ery stał się tzw. „Żydami” poprzez konwersję czyli przyjęcie Judaizmu jako swojej religii. Wcześniej Chazarowie byli zwykłymi poganami.  Niewątpliwą ciekawostką historyczną jest to, że do  XVIII wieku nie istniało w ogóle słowo „Żyd”. Powstało ono dopiero przy tłumaczeniu Testamentu, kiedy słowo Judejczyk zamieniono na „Żyd”. Biblię oryginalnie napisano po hebrajsku i grecku. Dopiero później około IV wieku, przetłumaczono ją na łacinę. W XVIII wieku, kiedy z kolei tłumaczono Biblię na język angielski słowo Judejczyk zastąpiono słowem „Żyd”.” I tak powstał termin określający wyznawców judaizmu jako „Żydów”, który został przyjęty przez te społeczności.

Nie dajmy sobą pomiatać w naszym własnym kraju. Nie pozwólmy na atakowanie nas przez Izrael i szantaże jakiś rabinów, którzy funkcjonują na terenie naszego państwa. W Polsce nie ma antysemityzmu, jest tylko nadmierne włażenie w tyłek tzw. narodowi żydowskiemu w ramach poprawności politycznej. Niektórzy na siłę doszukują się haseł antysemickich, jakie wypisują na siebie pseudokibice drużyn piłkarskich. Im jednak nie chodzi o nienawiść do Żydów, tylko o zwykłe obrażanie swoich klubów, którym kibicują.

Każdy katolik czy protestant powinien być świadomym wyznawcą w swojej wierze. Każdy z nas ma prawo wiedzieć, jakie są korzenie jego religii i kim naprawdę był Jezus Chrystus. Był Synem Bożym i z całą pewnością nie był Żydem. Nie brał również udziału w mordach rytualnych. Nie jadał mięsa, lecz tylko ryby i chleb, co powinno być wyraźnym sygnałem dla wszystkich posłów PO i PSL wielbicieli mordów rytualnych. A stosunek Jezusa do Judaizmu najlepiej wyrażają te słowa z Nowego Testamentu: „Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, węże, pokolenie żmij.”

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Dzisiaj 1 sierpnia 2014 roku mija 70 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. O 17:00 będziemy ponownie obchodzić godzinę „W”. Oddajmy wtedy należny hołd bohaterom i wielkim patriotom, którzy przez 63 dni z wielkim heroizmem zmagali się z przeważającymi siłami niemieckimi, walcząc o wolność i niepodległość!

Bezpośredni rozkaz o wybuchu powstania wydał dowódca Armii Krajowej generał Tadeusz Komorowski „Bór”. W Powstaniu Warszawskim wzięło udział około 50 tysięcy powstańców, z czego 18 tysięcy zginęło, a około 25 tysięcy zostało rannych. Niemcy stracili 16 tysięcy żołnierzy.

Polscy patrioci, bohaterowie Powstania Warszawskiego zostali zdradzeni przez Rosjan, którzy stali po drugiej stronie Wisły i nie zamierzali im pomóc. Zdradę zawdzięczaliśmy Józefowi Stalinowi i prezydentowi USA Franklinowi Rooseveltowi, którzy się ze sobą dogadali już w Teheranie w 1943 roku. Roosevelt miał w planach to, aby z Rosji zrobić supermocarstwo i swojego sojusznika. Winston Churchill chciał pomóc powstańcom i  zabiegał o wysłanie specjalnej depeszy od rządów USA i Wielkiej Brytanii do Stalina, aby jego wojska zainterweniowały w stolicy Polski, jednakże Roosevelt – amerykański zdrajca nie wyraził na to zgody!

Amerykanom i Rosjanom zawdzięczamy upadek Powstania Warszawskiego, ogromne straty wśród ludności cywilnej to jest  około 180 tys. zabitych i 500 tysięcy wypędzonych ze stolicy. Niemcy odwecie za zryw niepodległościowy zrównali miasto z ziemią.

Po wojnie polscy komuniści i zdrajcy ojczyzny z UB postanowili zniszczyć pamięć o Powstaniu Warszawskim.  Polowano na żołnierzy AK, na powstańców z Batalionu „Zośki”, zatrzymywano polskich bohaterów, „Żołnierzy Wyklętych„, którzy kończyli potem życie strzałem w głowę w Mokotowskim więzieniu i lądowali w bezimiennych dołach. Jak podaje Gazeta Polska, po wojnie chciano nawet aresztować nieżyjącego już poetę i powstańca Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.

Nie zapomnijmy o tym, że zbrodnicza organizacja komunistyczna odpowiedzialna za mord polskich patriotów, czyli PZPR przekształciła się i dzisiaj nazywa się SLD, czyli Sojusz Lewicy Demokratycznej. Byli i obecni politycy tej partii Aleksander Kwaśniewski, Jerzy Miller, Józef Oleksy, Marek Siwiec, Ryszard Kalisz to byli komunistyczni działacze PZPR, którzy schedę w partii przyjęli po komunistycznych mordercach powstańców, żołnierzy AK. W swoich szeregach byłych komunistów ma również Twój Ruch, który dzisiaj domaga się mordowania nienarodzonych dzieci i eutanazji ludzi.

Nie zapomnijmy nigdy o komunistycznych mordercach i ich potomkach! Musimy wiedzieć, kto w Polsce jest prawdziwym patriotą, a kto zdrajcą Ojczyzny.

Chwalmy Część, Pamięć i Chwałę Naszych Bohaterów! Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Polacy nie zdają sobie sprawy, jak bardzo dyskryminowane są polskie rodziny w Niemczech, których dzieci są na siłę im zabierane i germanizowane.
W Polsce mniejszości niemieckie mają swoje prerogatywy i przywileje, w Niemczech zaś na mocy faszystowskiego dekretu pochodzącego z 1940 roku, mniejszość polska nie istnieje i nie ma żadnych przywilejów. Hitlerowska NSDAP określiła te zasady w 1936 roku, w czasach faszyzmu, a Adolf Hitler cztery lata później przyklepał dekret, który obowiązuje do dzisiaj. Niemcy są więc takim samym nazistowskim krajem, jak w przeszłości i słowa największego zbrodniarza w historii Adolfa Hitlera są dla nich nadal wyznacznikiem ideologii życiowej i prorodzinnej.

Polacy w Niemczech są powszechnie gnębieni przez Jugendamty, które niejednokrotnie bez powodu odbierają im dzieci i je germanizują. I o tym w naszym kraju nie mówi się głośno! Nazistowskie Jugendamty siłą odbierają polskie dzieci rodzicom. Dzieciaki te mają zakaz używania języka polskiego i zakaz kontaktów ze swoimi rodzicami. Naziści na siłę usiłują z nich zrobić Niemców przymusowo ich germanizując, odbierając im tożsamość narodową.

Donald Tusk wraz ze swoim rządem, podlizując je Angeli Merkel udaje, że nie widzi problemu. Tak naprawdę ten antypolski i antychrześcijański premier ma w nosie, co dzieje się z polskimi dziećmi odbieranymi siłą swoim rodzicom. Tuska interesuje tylko promocja własnej partii, wypłacanie wysokich nagród swoim urzędnikom, niszczenie polskiego patriotyzmu, nękanie niezależnych mediów służbami specjalnymi i prokuraturą, a także destrukcją Kościoła chrześcijańskiego i promocją aberracji seksualnych i pedofilii pod postacią gender. Tusk nie spotkał się nawet z delegacją Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech, dla której nie miał czasu, tak bardzo był zajęty niszczeniem naszego państwa.

Zachęcam wszystkich Polaków do wspierania „Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciwko Dyskryminacji Dzieci w Niemczech”. Umieszczam tutaj linka i proszę  o liczne polubienia i wsparcie polskich rodzin, w walce z nazizmem,dyskryminacją Polaków i z obojętnością rządu PO i PSL na krzywdę polskich dzieci.

https://www.facebook.com/dyskryminacja

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

 

Ekspert do spraw wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej Profesor Wiesław Binienda został doradcą prezydenta USA Baracka Obamy, w Prezydenckiej Radzie Ekspertów ds. Nauki i Techniki. W Polsce, profesor Binienda był dyskredytowany przez pachołków Donalda Tuska, czyli przez tzw. zespół Laska. Prym w udowadnianiu niekompetencji naukowca wiodła Gazeta Wyborcza sterowana przez Adama Michnika- czołowego propagandystę reżimu rządzącego tym krajem.

Wiesław Binienda badał przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154M, podczas, którego zginął Prezydent Lech Kaczyński i 95 innych osób będących elitami naszego kraju. Za pomocą wizualizacji i symulacji komputerowej Binienda zweryfikował kłamliwy raport MAK-u, komisji Millera i Laska i udowodnił, że samolot uległ destrukcji w wyniku eksplozji, która nastąpiła wewnątrz samolotu.

Te tezy obalała jednak wszechmądra Gazeta Wyborcza i zespół Laska, sugerując, że profesor Wiesław Binienda jest dyletantem i że nie ma odpowiednich kwalifikacji, aby wydawać takie opinie. Takie rzeczy, za pośrednictwem mainstreamowych mediów wmawiano opinii publicznej.

Jak się jednak okazuje, wbrew zabiegom reżimowych kłamców, aby zdyskredytować pracę naukowca, nie udało się tego jednak zrobić, gdyż profesor Wiesław Binienda jest uznanym naukowcem na całym świecie, którego docenił teraz nawet prezydent Barack Obama.

Profesor Wiesław Binienda rozmawiał teraz z innymi naukowcami na temat katastrofy Tupolewa i jeden z nich powiedział, że samoloty wbijały się w stalowe konstrukcje WTC, a prezydencki Tupolew nie mógł przeciąć nawet brzozy. Jak powiedział profesor, wszyscy biorący udział w dyskusji zaczęli się z tego śmiać. To jest prawdziwy obraz tego, co na temat profesjonalizmu Laska, Milera i MAK-u mówi cały świat.

Trzeba powiedzieć jasno, rosyjskie służby specjalne na rozkaz Władimira Putina zamordowały naszego prezydenta.
Rosja w latach 80 zestrzeliła koreański samolot pasażerski i teraz kolejny malezyjski nad terenem Ukrainy. Rosja to zbrodniczy kraj, który dąży do dyktatury nad światem, a Donald Tusk przybijając piątki z Putinem po katastrofie w Smoleńsku dobrze wiedział, kto jest odpowiedzialny za śmierć naszych obywateli. Dlatego też oddał śledztwo w ręce Putina, gdyż dzięki temu zbrodniczemu zamachowi, Tusk mógł całkowicie zdominować polską scenę polityczną i obsadzić na stanowisku polskiego prezydenta swojego człowieka Bronisława Komorowskiego.

Prawda jednak powoli wychodzi na jaw! Coraz więcej ludzi, wie kto stoi za śmiercią prezydenta Kaczyńskiego i innych pasażerów Tupolewa. Wkrótce przyjdzie czas rozliczeń!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Powered by ST.
[ do góry ]