Osu!

W grudniu 2019 roku zakończyłem karierę sportową. Dzisiaj okazuje się, że sport wyczynowy poważnie odbił się na moim zdrowiu. Po badaniach wyszło, że w lewej nodze mam zerwane więzadło ATFL. Noga jest po licznych złamaniach kości strzałkowej oraz urazach w okolicy kostki przyśrodkowej. W tych miejscach widoczna jest przebudowa kostna. Uszkodzone jest również więzadło trójgraniaste. Staw skokowo-piętowy jest zwapniony, z obecnymi wysiękami. Prawą nogę mam w podobnym, choć nieco lepszym stanie. Proponowany sposób leczenia to oczyszczenie stawu, a następnie jego unieruchomienie śrubą.

Jeśli trenujesz sporty walki i jesteś młody, nie bagatelizuj kontuzji ani swojego stanu zdrowia. Czasami naprawdę lepiej odpuścić, niż po latach mierzyć się z konsekwencjami, które mogą odebrać sprawność. Osu!

« »