Najnowsze wpisy »

Żyję teraźniejszością, a nie przeszłością i przyszłością. Tylko dzisiejszy dzień ma dla mnie znaczenie. Żyję obecną chwilą, w tym właśnie momencie. Cieszę się życiem i dziękuję Panu za wszystkie dobre i złe doświadczenia, jakie są udziałem mojego życia na ziemi. Jestem na drodze, którą wybrał dla mnie Jezus. Jestem sercem przy sercu Pana i cieszę się każdą chwilą Jego Obecności. Nie mam czasu na zmartwienia, które przychodzą i odchodzą. Nie mam na nie żadnego wpływu. Radością dla mojego serca są wszystkie złe i dobre chwile mego życia, gdyż one zbliżają mnie do Pana.
Zdrowie, majątek i życie można stracić w jednej chwili, podejmując jedną złą decyzję, dlatego też świadomy swoich braków i ograniczeń dziękuję Panu za każdą chwilę spędzoną wśród najbliższych na ziemi. Nie znam swojego dnia, ani godziny, dlatego swoje życie w ufności zawierzam Jezusowi, aby prowadził mnie drogą do Zbawienia.

W dniu dzisiejszym moi uczniowie podczas Grand Prix Polski KyodoKyokushin na 35 kategorii walk zdobyli 14 złotych medali I 16 srebrnych. Gratuluję.

0

Egzaminy z dziećmi na stopnie uczniowskie

Dzisiaj od rana egzaminy z dziećmi na stopnie uczniowskie z zakresu wymagań KyodoKyokushin i Ju-Jitsu. Gratuluję wszystkim zdającym ❤

0

Obóz Kyokushin/Ju-Jitsu na Jurze

W dniach 25 -27 luty 2022 roku odbył się Obóz Kyokushin/Ju-Jitsu na Jurze na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Miałem przyjemność prowadzić zajęcia, a także egzaminować uczestników obozu na stopnie uczniowskie Kyu. Gratuluje wszystkim uczestnikom! Osu!

0

Święto Niepodległości

Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku, po 123 latach zaborów.
Święto 11 listopada ustanowiono 23 kwietnia 1937, a następnie komuniści znieśli je po zakończeniu II wojny światowej w lipcu 1945 roku. Utraciliśmy wtedy wolność na kolejne 44 lata będąc pod jurysdykcją rosyjskiego okupanta. Święto Niepodległości przywrócono dopiero w 1989 roku po upadku komunizmu w Polsce. Dzisiaj mamy szczęście żyć w pięknym i niepodległym kraju 🙏

0

Zamek w Będzinie

Zamek w Będzinie został zbudowany na polecenie króla Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. W zamku tym bywali królowie: Jan Sobieski, August Mocny i Stanisław August.
Zamek ma wie­żę w kształcie cylindra. Zbu­do­wa­na jest na kwadratowym fundamencie. Wnę­trze wie­ży ma cztery poziomy. W dolnym mieściło się więzienie do którego spuszczano wieźniów na sznurach. Srednica więzy wynosiła 10,7 me­tra, a grubość murów dochodziła do 4 metrów.
Współcześnie na terenie zamku znajduje sie muzeum daw­nej bro­ni bia­łej, a także armat i u­zbro­je­nia och­ron­nego.

Dzisiaj rano zmarła moja przyjaciółka, najukochańsza Figa… +
Kilkanaście lat temu zabrałem ją ze schroniska przy Marmurowej w Łodzi. Kiedy tylko ja zobaczyłem, od razu skradła moje serce. Była pogodną, piękną dziewczyną. Kochałem ją całym sercem. Figa odwzajemniała mi tą miłość całą sobą, kochając mnie ze wszystkich sił. Wierzę w to, że po drugiej stronie u Pana Boga, spotkamy sie ponownie i wspólnie z moimi przyjaciółmi Rocky i Mira, udamy się ponownie razem na długi, piękny spacer.
Kocham Cię Figusia…(*)

Koło wsi Zrębice (Jura), niedaleko Sokolich Gór stoi w polu zabytkowa kapliczka francuskiego opata i eremity Idziego (VII w), który jest świętym Kościoła prawosławnego i katolickiego. Kapliczka została zbudowana z kamienia wapiennego ok 1630 roku. W kapliczce tej znajdowal się zabytkowy obraz Idziego namalowany w 1652 r., który później przeniesiono do drewnianego kościoła w Zrębicach.

Trening Ju-Jitsu na obozie w Darłówku, jaki prowadziłem wraz z Sensei Małgorzata Ubowska podczas letniego zgrupowania KyodoKyokushin.

Wspominam moich dziadków, Magdalenę i Leona Banasik z Łęczycy, którzy odeszli do domu Pana. Poznali się podczas okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej i byli zgodnym i kochającym się małżeństwem przez kilkadziesiąt lat, wychowując czwórkę dzieci i wielu wnuków.
Jestem świadomy, że śmierć nie jest naszym końcem, jest tylko podróżą do Królestwa Niebieskiego. Od momentu narodzin, dzień za dniem idziemy wciąż naprzód i nieuchronnie zbliżamy się do Boga. Wszystko ma swój początek i wszystko ma też swój koniec, także każdy z nas, któregoś dnia opuści swoją ziemską powłokę i uda się w wędrówkę do Królestwa Bożego.
Jezus Chrystus jest naszą Drogą, Prawdą i Życiem. Jest obietnicą, nadzieją, zmartwychwstaniem i życiem wiecznym. Każdy człowiek, który wierzy w Jezusa i przestrzega Jego słów, choćby umarł żyć będzie.
Jezus Chrystus pokazał nam drogę, dał nam przykład i objawił nam Prawdę o życiu i śmierci. Nie lękajmy się, bo On jest naszą Mocą, Pieśnią i Zbawieniem.

Boże, nasz Ojcze, w każdej chwili obdarowujesz nas życiem i na wieki nie przestaniesz tego czynić. Ty jesteś Miłością, a więc i śmierć ciała, jako kara za grzech pierworodny, jest na nas dopuszczona przez Miłość dla naszego dobra. Bądź więc uwielbiony w śmierci naszego ciała i w przyszłym jego zmartwychwstaniu.
Wierzę, że śmierć to Twój potężny i piękny Anioł, posłuszny Twojej woli, który w odpowiednim dniu wyprowadza duszę z ciała i prowadzi ją przed Twoje oblicze. Śmierć jest więc przyjaciółką posłaną przez Miłość do tych, którzy kochają (chociaż także do tych, którzy Ciebie nienawidzą).
Panie Boże, miłosierny Ojcze bądź dzisiaj z moimi bliskmi, którzy wspominają moich dziadków. Utul ich swoim Ojcowskim ciepłem i daj obietnicę życia wiecznego. Wiem, że śmierć jest drogą do ciebie, a więc do wiecznej miłości i szczęścia. Zadaje jednak ona ból nam pozostającym na ziemi, otwiera w nas głęboką ranę, gdyż odchodzący mają w naszym sercu swoje – nie do zastąpienia przez kogokolwiek z ludzi – miejsce Czy sam nie znasz tej rany? Chociaż jesteś Bogiem, a więc Pełnią Szczęścia, czyż nie cierpiałeś najwięcej ze wszystkich, gdy Twój Syn Jedyny umierał na krzyżu…? Dobrze więc rozumiesz  ból po stracie. Zapisz ten ból w swoim Ojcowskim sercu jako mój i krzyż, który teraz niosę i Tobie ofiaruję…Amen.

Powered by ST.
[ do góry ]