Archiwum dla: kamil bazelak


Skała Miłości w Mstowie

Dzisiaj pod skałą Miłości w Mstowie 🙏🙏🙏 To piękny jurajski ostaniec, znajdujący się pod Górą Szwajcera, nad Wartą, niedaleko zabytkowego klasztoru.

Granice braku człowieczeństwa u ludzi, wyznacza brak uczuć wyższych, demoralizacja, gloryfikacja zboczeń seksualnych i „cywilizacji śmierci”. Każdy człowiek podejmuje w swoim życiu świadome wybory. Jaki jest jego wybór, takie jest i całe jego życie.
Ja jestem za życiem, miłością i pokojem, podążam drogą jaką wskazuje mi Pan i daję tego świadectwo. Nikogo na siłę nie będę jednak nawracał. Niegdyś też miałem kryzys wiary i podważałem wszystko, co dotyczy Boga. Na szczęście ktoś wskazał mi drogę w ciemnościach i odkryłem to, że Bóg tak naprawdę nie umarł. Bóg istnieje…
Moje wcześniejsze życie było puste i bezsensowne, ale dzięki Bogu wszystko się zmieniło. Dzisiaj Bóg zawsze nade mną czuwa i prowadzi mnie przez życie. Jest dla mnie opoką, miłością, pokojem i wsparciem w każdej sytuacji.

Niezwykle miło nam poinformować, iz na terenie powiatu łódzkiego wschodniego powstała filia Grupy Zalewski Patrol, którą mam przyjemność współtworzyć. Członkowie Grupy Zalewski Patrol Łódź zostali wyposażeni przez GZP w umundurowanie patrolu i już za kilka dni ruszają na pierwszy patrol w poszukiwaniu bezdomnych. Jeśli macie jakieś informacje o lokalizacji bezdomnych na terenie powiatu łódzkiego-wschodniego (Koluszki, Brzeziny, Andrespol, Tuszyn) lub w Łodzi prosimy o informacje bezpośrednio na mail naszej łódzkiej filii GZP: grupazalewski.lodz@gmail.com

Dzisiaj Kyokushin od świtu!

Dzisiaj od rana najpierw biegowo po górze Rudzkiej z moimi zawodnikami, a potem Kata Kyokushin w klubie z moimi uczennicami. Piękny dzień 🙂

Kamil Bazelak

Doksologia wdzięczności jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem wobec Boga. Musimy oddawać mu chwałę, wielbić Jezusa za liczne błogosławieństwa, które nam codziennie zsyła, w swoim Boskim miłosierdziu i łasce.
Bądźmy wdzięczni Panu, za każdy kolejny dzień naszego życia, za każdą upływającą chwilę. Nie znamy bowiem, ani dnia, ani godziny, kiedy przyjdzie nam się żegnać z tym światem. Żyjmy teraźniejszością i cieszmy się pełnią życia. Bądźmy świadomi tego, kim jesteśmy i dzięki komu istniejemy.
Żyjmy w zgodzie z Bogiem i okazujmy mu swoją wdzięczność na każdym kroku. Idźmy przez nasze chrześcijańskie życie przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, albowiem On jest naszą Drogą, Prawdą i Zbawieniem.
Zatrzymajmy się na chwilę i uznajmy Boga w Jezusie, okazując mu cześć i chwałę, wielbiąc Jego Święte Imię.

„Zatrzymajcie się, i we mnie uznajcie Boga, wzniosłego wśród narodów, wzniosłego na ziemi.” (Ps.46,11)

Jezus Zmartwychwstał

Jezus Zmartwychwstał i radość napełniła nasze serca. Śmierć miała swój początek wtedy, gdy Adam wypowiedział posłuszeństwo Bogu. Gdy pojawił się Jezus, nadszedł kres śmierci. Chrystus umarł dla nas i Zmartwychwstał, wypełniając wolę Ojca i śmierć straciła swoją moc i władzę nad ludźmi. Każdy człowiek, który wierzy w Jezusa, jest już zbawiony i dostąpi życia wiecznego.Jezus ma klucze do życia i śmierci.Jezus Chrystus jest Pierwszym i Ostatnim, i Żyjącym. Radujmy się i głośmy wszyscy Alleluja!

Jezus ma klucze do życia i śmierci

„Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23,46)„Wykonało się!” (J 19,30).
Według Ewangelii Jana, Jezus wypowiedział te słowa przed samą śmiercią. Chrystus tym samym wypełnił plan Boży, dla którego został posłany na świat. Umarł za nasze grzechy, cierpiąc, będąc torturowanym, poniżanym. Jezus pokazał nam, czym powinna być śmierć każdego człowieka – wypełnieniem woli Boga.
A czy my dzisiaj potrafimy dostrzec umęczonego Jezusa w drugim człowieku, w bezdomnym, chorym, niepełnosprawnym? Co jest dla nas tak naprawdę ważnego w Święcie Wielkiej Nocy? Zakupy, jedzenie, prezenty, alkohol, czy też drugi człowiek, w którym dostrzeżemy Jezusa?
Jezus zaakceptował swoją śmierć, powierzył swoją duszę w ręce Ojca, okazał mu posłuszeństwo spełniając Jego wolę.
My musimy postępować podobnie. Naśladujmy Jezusa pod każdym względem, albowiem Jego Słowo jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Zastanawialiście się kiedyś, czym jest Modlitwa? W jaki sposób należy się modlić? Co zrobić, aby Stwórca nas wysłuchał?
Modlitwa jest naszą osobistą rozmową z Bogiem, bliską relacją ze Stwórcą, dialogiem z Jezusem Chrystusem. Z pełną świadomością wypowiadajmy słowa kierowane do Pana. Im więcej rozmawiamy z Jezusem dziękując mu za to wszystko, co nas spotyka, tym większymi błogosławieństwami Chrystus nas obdarza. Modląc się do Pana odnajdujemy kojący Pokój i Radość w Jego Obecności. Módlmy się więc jak najwięcej, rozmawiajmy z Bogiem zwierzając mu się ze wszystkiego. Opowiadajmy o tym, co się w naszym życiu przydarza złego i dobrego. Składajmy mu dziękczynienie przez cały dzień za wszystkie te doświadczenia. Niech stanie się to naszą codzienną powinnością, potrzebą serca i ducha, a błogosławieństwa Pana dla nas i wszelka obfitość trwać będą bez końca.

 

Naśladowanie Jezusa

Post ten inspirowany jest dzisiejszym kazaniem ks. Michała.
……………………………………………………….
Naśladowanie Jezusa jest wejściem na drogę krzyża. Jezus doświadczył zdrady, odrzucenia, nienawiści, kłamstwa, prześladowania i męczeńskiej śmierci na krzyżu.
”Jezus obiecał swoim uczniom Królestwo Niebieskie, ale jednocześnie określił jak mają postępować i z jakim trudem się to będzie wiązać.
Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje (Łk 9, 23); Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem” (Łk 14, 27).

Każdy chrześcijanin, który chce naśladować Jezusa musi liczyć się z tym, że czekają go zarówno radości i cierpienia. Musi być przygotowany na znoszenie zniewag, obelg i krzywd. Naśladowanie Jezusa w tym aspekcie wiąże się ze świadomą akceptacją krzyża. Musimy jednak pamiętać, że Jezus nie akceptował niesprawiedliwego traktowania, a także potrafił ostro reagować w skrajnych sytuacjach. W świątyni przepędził handlarzy przewracając im stoiska. Niejeden z nich musiał czuć jego kij na grzbiecie jeszcze na drugi dzień. Potrafił także ostro zwracać się do faryzeuszy demaskując ich hipokryzję. Był szczery i prawdziwy do bólu.Każdy chrześcijanin naśladując Pana musi być gotowy do obrony słabszych i prześladowanych, a także do pomocy chorym i nieszczęśliwym. To trudna droga, ale bądźmy gotowi naśladować Jezusa w całym naszym życiu. Stańmy się świadkami Jego miłości i miłosierdzia.

Powered by ST.