Kategoria: Działalność charytatywna


5 listopada przyjdzie na świat Nikoś Skorża. Dziecko będąc już w łonie matki cierpi na HLHS-zespół hipoplazji lewego serca. Jest to wada serca, która charakteryzuje się niewykształceniem lewej komory serca. Jeżeli Nikoś nie zostanie poddany szybkiej operacji kardiochirurgicznej ta wada może się okazać śmiertelna.

Teraz dziecko jest bezpieczne, aż do momentu jego przyjścia na świat. Wraz z jego pierwszym oddechem i pierwszym krzykiem po narodzinach Nikoś zacznie powoli umierać. Ocalić go może tylko kosztowna operacja w niemieckiej Klinice Uniwersyteckiej. Polski NFZ jak zwykle w takich sytuacjach umywa ręce i nie sfinansuje zabiegu ratującego życie tego dziecka. Jedyna nadzieja w dobrych ludziach. W tej chwili trwa zbiórka na operację dla Nikosia. Jej koszt to 69 200 euro, czyli około 300 000 zł.

Pomóżcie Nikosiowi! Nie odwracajcie wzroku od tragedii tego dziecka!! Liczy się każda nawet symboliczna złotówka. Pokażcie, że macie wielkie serca i wpłacajcie pieniądze na serce Nikosia. Bóg każdemu z Was z osobna, odpłaci za wszelką dobroć i wsparcie. Życie Nikosia leży w waszych rękach!

Wszelkie informacje dotyczące Nikosia i sposobu wpłaty pieniędzy znajdziecie na stronie  www.siepomaga.pl/nikodem

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Młoda, pełna życia dziewczyna 24-letnia Ola dowiedziała się, że ma złośliwy nowotwór mózgu, glejaka wielopostaciowego. Ludzie chorujący na ten rodzaj raka żyją przeważnie około 1 roku, od momentu zdiagnozowania tej choroby. Ola powoli umiera…

Za granicami naszego kraju wykonywane są terapie eksperymentalne, takie jak: terapie genowe,immunoterapie czy TTF w połączeniu z chemioterapią. W Polsce Ola nie ma szans na przeżycie. Pomóżmy jej poprzez dobrowolne wpłaty na konto Fundacji Avalon. Dzięki zebranym pieniądzom Ola odda podda się terapii za granicą, która być może uratuje jej życie. Nie odwracajmy głowy. Otwórzmy swoje serca i działajmy!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

https://www.facebook.com/wsparciedlaoli

Jak przekazać darowiznę ?
Nazwa odbiorcy: Fundacja Avalon
BNP Paribas :
PLN 62160012860003003186426001
EUR: IBAN:PL07160012860003003186426021
USD: IBAN:PL77160012860003003186426022
swift/bic PPABPLPK
W tytule wpłaty proszę wpisać „Dołęga, 4514”

Kamil Bazelak  udzielił  obszernego wywiadu dla portalu o tematyce wrestlingowej mywrestling.com.pl

1.Witaj! Dziękuję, że zgodziłeś się na tę rozmowę. Jakby nie było „MyWrestling” to portal o wrestlingu, więc pierwsze pytanie brzmi.. jak zainteresowałeś się tą nietypową rozrywką sportową?

– Zawsze lubiłem wrestling. Pierwszy raz zobaczyłem go pod koniec lat osiemdziesiątych w filmie „Highlander” i byłem nim zafascynowany. Potem w kolejnych latach pilnie śledziłem zmagania wrestlingowe. Był to sport, którym zainteresowałem się więc od dzieciństwa. W owym czasie byłem wielkim fanem indiańskiego wojownika „Tatanki”.

2. Wiemy, że w 2009 roku powstała organizacja Total Blast Wrestling, gdzie miałeś okazję występować. Co doprowadziło do tego, że postanowiłeś wejść na ring TBW?

– Trenowałem dość intensywnie zapasy szykując się do występów w MMA. W międzyczasie dostałem propozycję wystąpienia na gali wrestlingu od profesora zapasów Andrzeja Suprona i komentatora Pawła Borkowskiego. Do pierwszej walki pomagał mi w przygotowaniach „Cybernic Machine” i Bernard Van Damme, potem miałem okazję trenować w Spale pod okiem Andrzeja Suprona i olimpijczyka Ryszarda Wolnego.

3. Co możesz powiedzieć o swoich występach w TBW? Podobała ci się rola wrestlera?

– W TBW występowałem dwa razy walcząc w Radomiu i Zawierciu, gdzie miałem zwycięskie starcia z Augustem i Michael Kovacem. Potem była gala Extreme Gladiators we Władysławowie, gdzie pokonałem w Triple Machu Darksoula i Karstena Becka. Występy wrestlingowe zakończyłem w marcu 2011 roku, gdzie podczas gali Wrestling Fighters Show w Spale, pokonałem Crazy Sexy Mike’a.

5. Total Blast Wrestling to nie jedyna organizacja wrestlingu, która powstała wtedy w Polsce. Drugą było Do or Die Wrestling (DDW). Słyszałeś o tej federacji i czy dostałeś kiedykolwiek propozycję na występ od władz DDW?

– Oczywiście, że słyszałem o tej federacji. Nikt jednak, nigdy ze strony organizatorów nie zwrócił się do mnie z propozycją walki na gali DDW.

6. Niestety TBW nie jest już aktywną organizacją, jednak rok temu w naszym kraju, powstała kolejna – Maniac Zone Wrestling (MZW). Czy, jeśli nadarzyłaby się taka okazja, chciałbyś powrócić do wrestlingowego ringu?

– Ogromnie żałuję, że po dwóch tak świetnych galach Andrzej Supron i Paweł Borkowski zawiesili organizacje gal wrestlingu. Po przygodzie z TBW miałem jeszcze dwa występy, lecz na tym się skończyło. Ciekawą galą była Extreme Gladiators we Władysławowie, gdzie gala wrestlingu połączona była z treningiem medialnym przed KSW 14. Na gali tej walczyli między innymi Cybernic Machine i Bernard Van Damme. Sędzią na ringu wrestlingowym był znany z występów w KSW Antoni Chmielewski.
Przyznam się szczerze, że chciałem dalej kontynuować i rozwijać swoją karierę we wrestlingu, ale z braku możliwości rywalizacji „zawiesiłem rękawice na kołek.” Jeżeli miałbym okazję powrócić na parę dobrych walk do wrestlingu to z całą pewnością bym to zrobił. Jestem otwarty na propozycje.

7. Kamilu, jesteś nie tylko wrestlerem, ale także zawodnikiem MMA, K1, boksu, a także karate. Prawdziwy fighter 😉 Od czego zaczynałeś, dlaczego akurat sporty walki i na czym obecnie się koncentrujesz?

– Zaczynałem od treningów karate Kyokushin w latach 80-tych. Potem w latach 90- tych miałem przygodę z kickboxingiem i boksem amatorskim. Występowałem w zawodach kulturystycznych, potem przez pięć lat rywalizowałem w zawodach strongman. Po latach postanowiłem wrócić do sportów walki. Dzisiaj rywalizuje w każdej możliwej formule walki, gdyż uważam, że mnie to rozwija jako człowieka i jako zawodnika. Na co dzień trenuję MMA, prowadzę też sekcję karate SeiBudokai, które jest jednym z najbardziej wszechstronnych systemów walki, gdyż oprócz technik karate trenujący uczą się elementów boksu, zapasów i jiu-jitsu.

8. Chyba jednym z Twoich największych sukcesów jest walka na gali KSW 18. Jak wspominasz swoją przygodę w tej federacji?

– Akurat walki dla federacji KSW nie uważam za sukces, lecz raczej za porażkę. Doznałem wtedy poważnej kontuzji kolana, dlatego między innymi przegrałem walkę. Moim największym sukcesem życiowym jest pokonanie na gali BAMMA19 zawodnika Bellatora Karla Etheringotna.
Jak wspominam przygodę z KSW? Było, minęło. Zdecydowanie lepsze wspomnienia mam z występów dla innych federacji takich jak BAMMA, AWOL, UWC czy PLMMA.

9. Pewnego czasu, dość głośno było o możliwej walce – Kamil Bazelak vs Mariusz Pudzianowski. Ponoć łączy was niechęć do siebie. To prawda?

– Z całą pewnością, w tamtym czasie zbyt emocjonalnie do tego wszystkiego podchodziłem. Byłem zaślepiony jakąś bezrozumną nienawiścią. Padło wiele niepotrzebnych słów z obydwu stron. Dzisiaj z całą pewnością, tak by się nie stało. Przewartościowałem swoje życie i mam szacunek dla wszystkich ludzi. A Pudzianowski jest mi obojętny. Nie interesuję się jego życiem, nie śledzę jego walk…

10. Wymarzeni przeciwnicy w MMA, K1, boksie i wrestlingu to…?

– Szczerze powiedziawszy to nie mam żadnych typów. Biorę to co mi daje los. Chciałbym rywalizować z dobrymi zawodnikami, gdyż walka z kimś lepszym zmusza mnie do pełnej mobilizacji psychicznej i fizycznej. To wielkie wyzwanie stawać do walki z zawodnikami o klasę lepszymi od siebie.

11. Czym interesujesz się poza sportami walki?

– Sporo czasu zajmuje mi działalność charytatywna. Byłem teraz na konferencji społecznej „Łączy nas sport, nie narkotyki”. Ponadto jestem ambasadorem Hospicjum im. Królowej Apostołów w Mławie, patronem honorowym Grupy Zalewski Patrol, członkiem Federacji Inicjatyw Społecznych w Mikołowie i ambasadorem Fundacji Przyjazna Łapa w Puławach. Poza tym lubię nurkować, interesuję się teologią i historią. Jeżdżę po całej Polsce opisując średniowieczne warownie.

12. W takim razie powodzenia w dalszej karierze jak i rozwijaniu swoich zainteresowań! Dzięki za wywiad!

– Ja również dziękuję.

źródło: mywrestling.com.pl/Patryk Dereszyński

24 kwietnia 2015 roku Kamil Bazelak wziął udział jako prelegent w konferencji społecznej „Łączy nas sport nie narkotyki”,która odbyła się w Centrum Kultury w Raszynie. W konferencji wzięli udział sportowcy z całego kraju.
Celem konferencji było propagowanie wśród młodzieży zdrowego, higienicznego trybu życia, zachęcenie do uprawiania sportu i uświadomienie o destruktywnym wpływie narkotyków. Konferencję otworzył wielokrotny mistrz świata w kickboxingu Piotr Bąkowski. Organizatorką tej imprezy była Renata Nastańska, która jest pełnomocnikiem całej kampanii.

W panelu dyskusyjnym wzięło udział wielu wybitnych sportowców: Judyta Niepogoda – Mistrzyni Świata Muay Thai, Kamil Bazelak- zawodnik MMA, formuły K1 oraz Strongman, Siatkarz – Adam Nowik, oraz Artur Świercz – wybitny szermierz poruszający się na wózku inwalidzkim.

Kamil Bazelak podczas wykładu przedstawił historię swojego życia, od początków jego rywalizacji sportowej w karate do obecnych czasów, występów w w zawodach strongman, K-1 i MMA. „Vanderlei” przedstawiał młodym ludziom przykłady korzyści płynących ze sportu, z dala od narkotyków, alkoholu i agresji na ulicach. Z podobną prelekcją wystąpiła również mistrzyni świata Muay Thai Judyta Niepogoda.

Dostałem zaproszenie na konferencję społeczną do Raszyna organizowaną pod hasłem „Łączy nas sport nie narkotyki”. Odbędzie się ona 24 kwietnia o godzinie 10:00 w CKR w Raszynie. Konferencji patronuje wójt gminy Raszyn Andrzej Zaremba i Powiatowa Komenda Policji w Pruszkowie. Tematy prelekcji to zagrożenia wynikające z uzależnień, profilaktyka a zagrożenia społeczne, stawiamy na sport a nie na narkotyki.
Na konferencję zostali zaproszeni mistrzyni olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak, mistrzyni świata w Muay Thai Justyna Niepogoda, mistrzyni w jeździectwie Natalia Wrona, mistrzyni świata w Muay Thai Katarzyna Posiadała, Adam Nowik z Polskiego Związku Piłki Siatkowej i Piotr Bąkowski prezes Polskiej Federacji Kickboxingu.
W programie konferencji oprócz tematów związanych z aktywizacją sportową zapobiegającą narkomanii, znalazły się pokazy tańca sportowego, pokazy tańca Hip Hop i brazylijskiej sztuki walki Capoeiry.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Jestem Ambasadorem Fundacji Przyjazna Łapa w Puławach i dlatego też w swoim imieniu i imieniu Fundacji chciałbym zaapelować do wszystkich ludzi pełnych empatii i wrażliwości dla losu bezdomnych zwierząt, o dobrowolne darowizny w zeznaniu rocznym PIT na rzecz Fundacji Przyjazna Łapa.

Prezes Fundacji Agnieszka Śniegocka z wielkim zaangażowaniem wraz z liczną grupą woluntariuszy walczy o lepsze jutro dla skrzywdzonych i niechcianych psów. Dzięki tym ludziom wiele biednych psiaków znalazło w końcu swój własny dom.
Nie zamykajmy się na krzywdę zwierząt. Otwórzmy swoje oczy i serca i pomóżmy im!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Były strongman i zawodnik sportów walki Kamil Bazelak (l.39) wsparł charytatywnie paczką Stowarzyszenie Hospicjum im. Królowej Apostołów w Mławie. Bazelak jest ambasadorem stowarzyszenia i patronem honorowym Grupy Zalewski Patrol.

Toczył pojedynki w boksie, K1, MMA, wrestlingu, karate, jako strongman rywalizował z Mariuszem Pudzianowskim. Ale sławę przyniosły mu dopiero polityczne wypowiedzi, po których stał się bożyszczem Internetu. Nam Kamil Bazelak (39 l.) mówi o sobie.

„Super Express”: – Co się stało, że przeszedłeś tak wielką chrześcijańską przemianę?

Kamil Bazelak: – Jestem protestantem, ale w 2006 roku poznałem księdza katolickiego, który sprowadził mnie na właściwą drogę życiową. Byłem wierzący, ale niepraktykujący, dzięki niemu zacząłem czytać Ewangelię, poznawać Boga i wiarę. Zrozumiałem wtedy, że życie ma głębszy sens i zmieniłem się całkowicie.

– Uprawiałeś wiele dyscyplin sportu…

– Zaczynałem od piłki ręcznej… Potem było karate, boks amatorski, kulturystyka i zawody siłaczy. Przewinęły się też jeszcze walki w K1, brazylijska capoeira i teraz boks zawodowy.

– Dokąd zmierzasz?

– Nie mam pojęcia. Uważam, że przez życie prowadzi mnie siła wyższa.

Media określają cię jako radykalnego neofitę…

– Mówię to, co dyktuje mi serce, zawsze prosto z mostu. Mam radykalne poglądy, jestem chrześcijaninem i wartości religijne są dla mnie nadrzędne. Jestem też patriotą, Polakiem, dlatego gloryfikuję wartości patriotyczne.

– Wyniosłeś to z domu?

– Mama i tata ewoluowali moim zdaniem w niewłaściwym kierunku. Ojciec, żołnierz zawodowy, nie był w partii w czasie komuny, kształtował we mnie patriotyzm, ale teraz popiera SLD. Mama z kolei zakochała się w Platformie Obywatelskiej. Może winna temu jest lektura niewłaściwych książek, mainstreamowej prasy, oglądanie niewłaściwych programów telewizyjnych. Moi rodzice przechodzą pranie mózgów. Ja też początkowo dawałem się manipulować przez rządowe media. Ale śledziłem również niezależne media i doszedłem do wniosku, że myliłem się w swoich poglądach. Zawiodłem się na PO, która okazała się antypolska i antyreligijna. Popieram te partie, które kierują się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi.

– Jak ważne jest dla ciebie życie duchowe?

– Bardzo ważne. Kiedyś nie chodziłem do kościoła, teraz staram się być na nabożeństwach w każdą niedzielę. Jestem protestantem, ale bronię też Kościoła katolickiego z uwagi na uniwersalizm wartości, jakim się on kieruje. Skończyłem pisanie książki „Żywot Jezusa Chrystusa”.

– Dokąd zmierzasz jako sportowiec?

– Nie zastanawiam się nad tym. Chcę uprawiać sport tak długo, jak pozwoli zdrowie. Nie zawsze muszę wygrywać, w życie wliczone są też porażki.

Podobno po kontrowersyjnej wypowiedzi zostałeś wycofany z gali Andrzeja Gołoty.

– Tak, występ na gali z Gołotą byłby dla mnie wielkim wyróżnieniem. Ale ze swymi poglądami okazałem się niewygodny dla organizatorów.

Kamil Bazelak (ur. 9 stycznia 1975):

– były redaktor naczelny magazynu Body Style
– promotor sportów walki (Vale Tudo Promotions)
– posiada czarny pas karate Sei Budokai
– ambasador Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów i Fundacji „Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa”
– członek Federacji Inicjatyw Społecznych
– bilans we wrestlingu: 4-0
– bilans w boksie zawodowym: 0-2
– bilans w MMA: 1-3
– bilans w K1: 3-0

źródło: super express/ leszek dudek

Foto:  Simona Supino, Marek Bazak
Agencja foto: Super Express

Mam zaszczyt objęcia Honorowym Patronatem, X Kampanii Białych Serc organizowanej przez Grupę Zalewski Patrol. Celem tego przedsięwzięcia jest solidarny protest ludzi przeciwko narkotykom. Cieszę się niezmiernie, że Mariusz Zalewski wraz z woluntariuszami i członkami GZP mimo kłód rzucanych mu pod nogi, przez politykiera z PO -burmistrza Mławy Sławomira Kowalewskiego, nie poddaje się i jak co roku walczy z narkotykami, mówi głośno o problematyce uzależnień i promuje konstruktywny sposób życia.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

6 września o godzinie 12:30 w telewizji Orange Sport odbędzie się premiera programu „Ani słowa o polityce”, w którym miałem przyjemność wystąpić. Będę odpowiadał na pytania dotyczące mojej wiary, polityki i sportu.
Powtórki programu możecie zobaczyć:

wtorek, 09 września – 09:30
wtorek, 09 września – 20:15
środa, 10 września -13:10
czwartek, 11 września- 00:25
piątek, 12 września -06:30
piątek, 12 września -16:15

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Powered by ST.