„Kiedy zakładam „Gi” staję się innym człowiekiem. Zanurzam się w treningu, wyłączam swoje myśli, a wszelkie radości i troski pozostawiam poza Dojo.”
« Granice w relacjach. Dlaczego nie musisz zgadzać się na wszystko? Archikolegiata NMP i św. Aleksego w Tumie »

