Archiwum dla: UB


Zastanawiam się, czy nie ma instrumentów prawnych, aby wyhamować tą przerażającą agresję, nienawiść i bezkarną dezynwolturę PO, Nowoczesnej i PSL. Tym ludziom wydaje się, że stoją ponad prawem. Agresja werbalna i fizyczna, kłamstwa, wzywanie na pomoc Brukseli, nawoływanie ubeków i postkomunistów do przeprowadzenia zamachu stanu, wszechobecność nieskażonego inteligencją Michała Szczerby z konstytucją w ręku, wyzywające zachowanie kochanki Ryszarda Petru Joanny Schmidt, agresja Joanny Scheuring-Wielgus i Tomasza Lenza, a także godne pożałowania zachowanie innych posłów opozycji świadczą o degradacji polskiej polityki. Partia rządząca powinna zacząć domagać się egzekwowania prawa od organów ścigania, które wykazują dziwną bierność w stosunku do ewidentnego dokonywania przestępstw przez opozycję. Kiedy w końcu nastąpi czas rozliczeń?

Kamil-Bazelak 1944

Kamil-Bazelak-vs-Karl-Etherington

Ludzie muszą zacząć brać odpowiedzialność za swoje czyny i za słowa, które wypowiadają publicznie. Jestem za radykalną nowelizacją w kodeksie karnym i wprowadzeniem odpowiedzialności karnej za kłamstwa wypowiadane o Żołnierzach Wyklętych, bohaterach ruchu niepodległościowego. Podobne zachowania, jak ostatnio agresywne zakłócenie wykładu o Żołnierzach Wyklętych przez posłankę Joannę Scheuring-Wielgus i lewackich aktywistów, powinno spotkać się z ostrą reakcją organów ścigania. Osoby, które obrażały pamięć bohaterów narodowych, pomordowanych przez ubeckich zdrajców, powinny zostać zatrzymane pod konkretnymi zarzutami z kodeksu karnego. Prokuratura powinna także podjąć decyzję, o ewentualnym zastosowaniu jednego z wielu środków zapobiegawczych. Moim zdaniem najwłaściwsze byłoby tymczasowe aresztowanie, bądź też wysoka kaucja. Musimy zakazać propagowania ubeckiej wersji historii Żołnierzy Wyklętych, która ma na celu zdyskredytowanie naszej dumy i pamięci narodowej. Naszym obowiązkiem jest walka o dobre imię i godność naszych Niezłomnych bohaterów.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

fcc-17-kamil-bazelak-vs-karl-etherington

Kim trzeba być, aby stawać w obronie emerytur funkcjonariuszy UB? Komunizm to totalitaryzm, a wspieranie cyngli komunistycznego aparatu ” bezpieczeństwa” świadczy o braku elementarnej moralności, zaprzaństwie i patologii społecznej. Można było podczas „zbrodniczej komuny” zachowywać sie przyzwoicie. Przykładem tego był mój ojciec, który nie był w PZPR, dlatego niemal 30 letnią służbę wojskową zakończył jako starszy sierżant sztabowy. Nie mógł awansować wyżej, bo nie chciał być w partii. Wszyscy, którzy świadomie wybierali inaczej, powinni być dzisiaj pozbawieni jakichkolwiek przywilejów emerytalnych. A funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa zgodnie z oczekiwaniami społecznymi swoich ofiar powinni zostać obligatoryjnie zdegradowani, a ich emerytury obniżone do najniższych krajowych, niezależnie od długości”stażu” w UB! Każdy człowiek ma zawsze wolny wybór i jest kowalem własnego losu, dlatego wszyscy musimy świadomie ponosić konsekwencje naszych czynów.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Były prezydent, działacz Solidarności i głęboko zakamuflowany kolaborant pracujący dla komunistycznego Urzędu Bezpieczeństwa – Lech Wałęsa „TW Bolek,” cały czas stoi po stronie dawnego reżimu. Wszyscy pamiętamy jak wraz z byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim, współpracującym z sowieckim WSI, wziął udział w pogrzebie komunistycznego zbrodniarza Wojciecha Jaruzelskiego.
Nigdy wcześniej za czasów komunizmu, UB nie mogło się pochwalić takim sukcesem, jak zwerbowanie jednego z czołowych „graczy” w Solidarności. Lech Wałęsa współpracując z komunistami, będą tajnym współpracownikiem bezpieki oszukał swoich przyjaciół, kolegów i miliony wierzących w niego Polaków. Oszukał też cały zachodni świat, gdyż uhonorowano go Nagrodą Nobla i do dzisiaj jest zapraszany na rozmaite wykłady do różnych krajów. To pierwszy przypadek na świecie, gdzie nagrodzono człowieka, za kolaborację, zdradę Ojczyzny i kłamstwa.
Dzisiaj butny i arogancki Lech Wałęsa odgraża się Polsce i Polakom. Kiedy „TW Bolek” dowiedział się, że 17 grudnia prezydent Andrzej Duda oddał hołd poległym bohaterom zamordowanym w 1970 roku, zaatakował bez pardonu naszą Ojczyznę. Wałęsa powiedział, że wstydzi sie za takiego prezydenta i będzie o tym mówił wszędzie, poza granicami naszego kraju.
O czym to wszystko świadczy? Wniosek jest jeden, i to bardzo prosty, a mianowicie – Lech Wałęsa jest zdrajcą Polski i komunistycznym donosicielem, któremu nie w smak jest to, że prawdziwi patrioci doszli do władzy. „TW Bolek” śmiertelnie obawia się ujawnienia swoich donosów, jakie składał na działaczy antykomunistycznych z Solidarności, którzy walczyli z systemem totalitarnym. Lada dzień, jednak Prawo i Sprawiedliwość, może ziścić jego najgorszy koszmar. Fałszywa legenda „Bolka”, może się bardzo szybko zakończyć!

Lech Wałęsa profanuje symbole religijne nosząc w klapie wizerunek „Matki Bożej”. Ten człowiek pozbawiony jest jednak jakichkolwiek uczuć wyższych, empatii, patriotyzmu i wartości chrześcijańskich. Każdym słowem, jakie wypowiada, każdym gestem jaki wykonuje, stoi w opozycji do wiary i miłości, jakie prawdziwy chrześcijanin powinien kierować do Pana Boga.
Co należy zrobić? Przede wszystkim trzeba ujawnić i rozpowszechnić wszelkie donosy personalne Lech Wałęsy, jakie składał na działaczy antykomunistycznych. Musimy pokazać ludziom prawdziwą twarz tego ubeckiego donosiciela!
Nie pozwólmy temu sowieckiemu kolaborantowi na opluwanie Kościoła, Polski, naszego rządu i prezydenta Andrzeja Dudy!
Tak nam dopomóż Bóg!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jutro jest rocznica śmierci żołnierza ZWZ-AK Józefa Franczaka”Laluś”, ostatniego polskiego partyzanta, który przez 24 lata działał w konspiracji antykomunistycznej i zginął od kul bandyckiej ZOMO w dniu 21 października 1963 r. Uczcijmy minutą ciszy jego pamięć.

Józef Franczak walczył w kampanii wrześniowej w 1939 roku na Kresach. Został aresztowany przez Rosjan, ale uciekł z niewoli i przystąpił do Armii Krajowej. Od 1947 r. dowodził patrolem w oddziale WiN kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, który został rozbity w zasadzce 1948 roku. Pomiędzy 1948 a 1953 roku „Laluś” wraz z kilkuosobowym oddziałem zbrojnym wykonywał wyroki śmierci na funkcjonariuszach zbrodniczego UB i ubeckich donosicielach. Wykonał wyroki między innymi na byłym partyzancie -zdrajcy i donosicielu Franciszku Kasperce, ps. Hardy i Franciszku Drygale, który wydał UB dwóch partyzantów podziemia antykomunistycznego. Oprócz wyroków śmierci oddział Franczaka wykonywał kary chłosty członkach PPR. Od 1953 roku „Laluś” ukrywał się samotnie. Poległ dziesięć lat później, 21 października 1963 roku, podczas obławy zorganizowanej przez zbrodniarzy z SB i ZOMO we wsi Majdan. Na polecenie prokuratora odcięto mu głowę i jego zwłoki umieszczono bez głowy w grobie na cmentarzu w Lublinie. Jego siostrze udało się po 20 latach ekshumować jego szczątki i umieścić w grobie w Piaskach.

17 marca 2008 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński nadał mu pośmiertnie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Dopiero w styczniu 2015 roku, śledczy z Instytutu Pamięci Narodowej odnaleźli czaszkę „Lalusia” w zbiorach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. 26 marca 2015 w Piaskach zorganizowano trzeci pogrzeb „Lalusia”, który odbył się w asyście Dowództwa Garnizonu Warszawa.
Cześć i Chwała Bohaterom!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Nie zapomnijmy nigdy o zbrodniach dokonanych wobec narodu polskiego. Polacy byli mordowani przez Niemców, Ukraińców, Rosjan i Żydów. Każda z tych nacji odpowiedzialna jest za masowe morderstwa Polaków. Szczególnie nasi rodacy znienawidzeni byli przez Żydów, którzy w latach 1939-1941 na terenach okupowanych przez Sowietów odpowiedzialni byli za liczne zbrodnie wobec narodu polskiego (morderstwa, gwałty, niszczenie polskiego mienia). W późniejszym czasie komunistyczni, zbolszewizowani Żydzi wymordowali polskich mieszkańców wsi Naliboki – w 1943 roku, a także we wsi Koniuchy w 1944 roku.

Po zakończeniu II wojny światowej wielu Żydów znalazło zatrudnienie w komunistycznym urzędzie bezpieczeństwa bezpieczeństwa, gdzie torturowali i mordowali Polaków, niezłomnych żołnierzy z formacji AK i NSZ. Do najbardziej znaczących żydowskich zbrodniarzy należeli:

1.Żyd, pułkownik Józef Czaplicki ps.”Akower”- morderca chłopów z Białegostoku i prześladowca żołnierzy Armii Krajowej
2.Żyd, Salomon Morel – komendant i morderca z „Obozu Zgoda” w Świętochłowicach
3.Żyd, Roman Romkowski – oprawca rotmistrza Witolda Pileckiego
4.Żyd, Józef Różański – socjopata i morderca z NKWD
5.Żydówka, Julia Brystiger – bezlitosna sadystka i dewiantka seksualna z więzienia praskiego „Toledo”, w którym katowała zatrzymanych „AKowców” realizując swoje sadystyczne skłonności seksualne. Rozbierała zatrzymanych do naga i biła ich pejczem po genitaliach, dodatkowo przycinając je szufladą.
6.Żyd, Anatol Fejgin – dyrektor X Departamentu MBP, sadysta, który własnoręcznie ze szczególnym okrucieństwem znęcał się nad żołnierzami Armii Krajowej
7.Żyd, Józef Światło, czyli Izaak Fleischfarb – żydowski oficer, wicedyrektor Departamentu X MBP, który zatrzymywał żołnierzy AK i osobiście ich torturował. Odpowiedzialny za represje i aresztowania żołnierzy niepodległościowych, w tym ostatniego dowódcy Armii Krajowej – generała Leopolda Okulickiego, który został zamordowany w moskiewskim więzieniu, w Wigilię w 1946 roku.
8.Żyd, Stefan Michnik, syn Samuela Rosenbuscha i brat Adama Michnika redaktora naczelnego z Gazety Wyborczej – komunistyczny sędzia, który skazywał na karę śmierci żołnierzy podziemia niepodległościowego i osobiście uczestniczył w ich egzekucjach. Na swoim koncie miał między innymi: śmierć majora Zefiryna Machalli, porucznika Andrzeja Czaykowskiego i majora Karola Sęka.
9.Żyd, Mieczysław Mietkowski – znany wcześniej jako Mojżesz Bobrowicki – okrutny morderca, który bestialsko torturował żołnierzy AK.

Nazwisk żydowskich zbrodniarzy jest dużo więcej. Najważniejsze jest jednak to, abyśmy pamiętali o bestialskich przykładach zbrodniczych czynów, popełnionych na Polakach przez zezwierzęconych i zbolszewizowanych Żydów.
Jak wskazuje historia to nie Polacy byli tymi złymi, jak próbuje się nas przedstawiać światu w obrazoburczych filmach Pokłosie” i „Ida”. Tak naprawdę Polacy nie mordowali Żydów, lecz im pomagali z narażeniem własnego życia. Zapobiegli w ten sposób całkowitej ich eksterminacji, podczas Holokaustu zgotowanego przez Niemców.
Jak natomiast odwdzięczyli się nam, za to wszystko Żydzi? Torturując, zamykając do więzień i mordując polskich bohaterów z Armii Krajowej?
Dlaczego żaden polski reżyser nie zrobił o tym nigdy filmu? Dlaczego wszyscy się tego tematu boją jak ognia?
Żydzi to nie są przecież „święte krowy”, a ich zbrodnie żydowskie wobec Polski są prawdziwe. Byliśmy przez nich prześladowani, torturowani i mordowani. Nasi bohaterowie z Armii Krajowej, uczestnicy powstania warszawskiego przeżyli po wojnie piekło wpadając w ręce żydowskich oprawców. Nie możemy o nich zapomnieć! Musimy walczyć o prawdę historyczną!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jutro jest niezwykle ważna rocznica. Równo 70 lat temu,  19 stycznia 1945 roku ostatni komendant Armii Krajowej generał Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek” wydał dramatyczny w skutkach rozkaz, który rozwiązywał formację niepodległościową AK i zwalniał żołnierzy z przysięgi, jednocześnie nakazując im pozostawanie w konspiracji.  Generał Okulicki wydał takie polecenie swoim żołnierzom, aby pozbawić NKWD i polskich komunistów powodów do prześladowań, represji i mordowania żołnierzy Armii Krajowej.
Jak jednak wiemy dzisiaj, była to błędna decyzja, gdyż nie zapobiegła ona w żaden sposób represjom i mordom dokonywanym na polskich żołnierzach Państwa Podziemnego.

Komunistyczni zbrodniarze z NKWD i UB zwalczali zbrojne podziemie niepodległościowe i mordowali polskich patriotów zakopując ich w dołach i bezczeszcząc ich zwłoki.
Do dzisiaj nie rozliczono w Polsce żadnych komunistów. Postkomuniści i obecna ekipa rządząca oficjalnie czczą „czerwoną zarazę” i gloryfikują sowieckie idee plując na groby pomordowanych bohaterów, znieważając w ten sposób pamięć o polskich patriotach.
Zbrodniarzy komunistycznych, takich jak Wojciech Jaruzelski w Polsce chowa się z honorami państwowymi. Inni komuniści, którzy odchodzą z tego świata, również żegnani są w asyście honorowej Wojska Polskiego, a ich pochówek jest okazją do zlotu prorosyjskich prezydentów, premierów i innych czerwonych oficjeli, którym towarzyszą reżimowe, zakłamane media.

Uczcijmy jutro pamięć o niezłomnych bohaterach Armii Krajowej, którzy oddawali za nas życie. Uczcijmy pamięć wszystkich pomordowanych przez komunistów żołnierzy polskiego podziemia. Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Ostatnio doszło do próby zorganizowania w Poznaniu spektaklu, który w jawny sposób szydził z chrześcijaństwa, a wręcz profanował naszą wiarę. Spektakl ten pokazuje Jezusa Chrystusa jako degenerata i sprawcę całego zła na świecie. Ta pseudo-sztuka nasycona jest pornograficznymi obrazami, w których aktorzy biegają nago, kopulują i szydzą z Pisma Świętego. W kierunku Jezusa padają wulgarne epitety. Przedmiotem kpin jest także zamordowany przez UB ksiądz Jerzy Popiełuszko.

Ponieważ nie udało się w Poznaniu pokazać profanacji, reżyser tego bluźnierstwa, znany gej Rodrigo Garcia, przy pomocy innych reżyserów o inklinacjach homoseksualnych przeniósł spektakl do Warszawy i Bydgoszczy.

Kim jest ten reżyser? Rodrigo Garcia to morderca, który bez mrugnięcia okiem kazał swoim „aktorom” topić ciężarne chomiki w akwariach. Na scenie mordowano też homary. Garcia to wyzuty z sumienia homoseksualista, który za wszelką cenę stara się szokować i upokarzać chrześcijan. Nie dajmy się! Niech ludzie czystego serca przeciwstawią się tym zboczeniom, morderstwom i obrażaniu uczuć religijnych pod pozorem pokazywania teatru.

Bluźnierczy spektakl Golgota Picnic popierają osoby ze środowiska artystycznego, do których straciłem swój całkowity szacunek. Największym zaskoczeniem było dla mnie to, że ten wulgarny, obsceniczny i obrażający uczucia religijne spektakl popiera aktorka Krystyna Janda, którą niegdyś bardzo szanowałem.  Dzisiaj musiałem jednak zrewidować swoje poglądy w stosunku do tej kobiety.  W 2011 Janda wystąpiła z Kościoła Katolickiego, nie dokonała jednak apostazji. Krystyna Janda publicznie broni teraz satanistów (Nergala) i homoseksualistów pragnąc dla nich legalizacji homo-związków.  Bardzo ją ujął swymi czynami Janusz Palikot, który chciał zdejmować wszędzie krzyże. W pełni popierała jego akcje. Dla mnie jako aktorka i jako człowiek, Krystyna Janda już nie istnieje.

Oprócz  Jandy spektakl popiera wielka miłośniczka aberracji seksualnych reżyserka Agnieszka Holland, której córka jest lesbijką. Reżyserka jawnie atakuje zawsze wszystko, co ma związek z chrześcijaństwem i walczy o to, aby homoseksualiści mogli adoptować dzieci.

Spektakl Golgota Picnic popiera także aktor Andrzej Chyra, który tak się wczuł w rolę księdza- geja, że zaczął wspierać antychrześcijańskie, pornograficzne i obrazoburcze widowiska. Chyra jak wielokrotnie podkreślał nie chodzi do Kościoła i ma negatywny pogląd na chrześcijaństwo a pozytywny na wszechobecny homoseksualizm. Być może Chyra przy roli księdza geja odkrył swoją prawdziwą naturę i uznał, że lubi być penetrowany doodbytniczo? Jestem zdania, że tak negatywne postacie jak Chyra, nie powinny mieć okazji na realizowanie się w aktorstwie na dużym ekranie. Gdyby ode mnie to zależało, to za atak na Kościół, dożywotnio miałby zakaz gry w jakiejkolwiek produkcji.

Do popierających profanację wiary chrześcijańskiej dołączył również pseudoartysta i alkoholik Krzysztof Materna.  Jemu nie należy się jednak dziwić, bo komórki jego mózgu praktycznie nie istnieją, z powodu wieloletniego nadużywania alkoholu. Materna na demencję alkoholową.

Oprócz tych najbardziej  osób ze środowiska artystycznego znanych dołączyła cała również ze swym poparciem cała armia gejów- artystów. Są to między innymi: reżyser teatralny  -gej  Krystian Lupa,  reżyser teatralny –gej Krzysztof Warlikowski, reżyser teatralny-gej  Grzegorz Jarzyna, reżyser  -gej Jan Klata i reżyser operowy- gej Mariusz Treliński, kompozytor- gej Jan A. P. Kaczmarek, reżyser -gej Lech Raczak, reżyser –gej Paweł Szkotak.

No i proszę. Mamy całą plejadę polskich gejów. Brakuje jeszcze Roberta Biedronia i Krzysztofa Bęgowskiego zwanego Anną Grodzką. 

Pytam się, gdzie jest prezydent Polski Bronisław Komorowski, co robi premier Donald Tusk i cały jego rząd? Powinni w takiej sprawie sami z siebie działać! Czy w tym kraju nie ma już normalności i rządzący przymykają nawet oko na jawną profanację religii?

Wzywam wszystkich mieszkańców Bydgoszczy i Warszawy, wszystkie środowiska chrześcijańskie i patriotyczne do bojkotu tych spektakli przedstawienia oraz organizacji protestów. Trzeba zablokować pikietami, manifestacjami te bluźniercze i pornograficzne widowisko, które jawnie atakuje Kościół i religię. Nie pozwólmy na to, aby mordercy i homoseksualiści jak Rodrigo Garcia atakowali chrześcijan w naszym własnym kraju! Stańmy do boju o wiarę!

Pozdrawiam

Kamil Bazelak

Powered by ST.