Kategoria: Karate


13- 15 lipiec prowadzę trzydniowy obóz na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.

W programie:
– bieganie po górach
– trening plenerowy kata
– Kumite Kyokushin
– MMA
– Ju-Jitsu
– treningi w górach
– treningi w Dojo
– treningi w klatce i na ringu

Ten najważniejszy moment

Ten najważniejszy moment. Ostatnie wskazówki przed walką 🙂

Dzisiaj z moim zawodnikami na turnieju Warriors Kyokushin Cup/Samurai League. Mamy worek medali 🙂 Moi zawodnicy zgarnęli 9 złotych medali, 24 srebrne i 13 brązowych. Gratuluję wszystkim. Osu!

Obóz Kyokushin na Jurze

W dniach 13-15 lipca prowadzę obóz Kyokushin na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej.

Japońscy samurajowie!

Po walkach, razem z wojownikami z Japonii. Osu!

Kamakura Dojo w Hadze

Odwiedziny w niesamowitym, metafizycznym miejscu, jakim jest Honbu Kyokushin IBK – Dojo Kamakura w Hadze. To prawdziwa kuźnia wojowników prowadzonych przez legendę Kyokushin i MMA Kancho Gerarda Gordeau. Na miejscu wieczorem spotkałem uchi-deshi- uczniów, czeladników, którzy mieszkają w Honbu, wzorem uchi -deshi mistrza Masutatsu Oyamy. Ich życie to teraz 24 godziny na dobę, jakie poświęcają Kyokushin będąc uczniami Kancho Gerarda Gordeau. Jeden z nich miał test i stoczył walkę na gali wygrywając w efektownym stylu.Osu!

Nigdy więcej!

Ostatnie dni, a w szczególności afera DKW zobligowały mnie do deklaracji, że już nigdy nie stoczę walki w Polsce dla żadnej organizacji poza WLC. Żadne pieniądze mnie do tego nie skuszą. Mam dość tego bagna!. Wolę spokój i normalne walki za granicą. 21 maja walczę w Holandii z Nillsem Von Nordem (18-9). W czerwcu zaś mam walkę wieczoru we Włoszech. O szczegółach tego pojedynku poinformuję już wkrótce! Osu!

Widzicie zmiany?

Po dzisiejszym treningu na macie. Widzicie małą metamorfozę?

Powrót do przeszłości 1992 rok -treningi karate Kyokushin! Trenowałem wtedy w lesie przy Szpitalu Zakonu Bonifratrów św. Jana Bożego w Łodzi. Na treningi przechodziłem przez płot, gdyż był to teren zamknięty. Zakonnicy jednak tolerowali moją obecność w tym miejscu, bez zadnych przeszkód z ich strony. Miejsce to było moim „Dojo” w latach 1987-1995. Ćwicząc tam jednocześnie startowałem w zawodach. Zdobyłem I miejsce w Mistrzostwach Łodzi w karate we wrześniu 1994 roku. Potem było II miejsce w Mistrzostwach Makroregionu Łódzkiego – listopad Łódź ŁPKS 1994 rok. W kolejnych latach zająłem II miejsce w Mistrzostwach Makroregionu Łódzkiego w styczniu w Łódzi na ŁPKS-ie 1995 i II miejsce w Ogólnopolskim Turnieju Bokserskim ŁPKS vs Start Włocławek- grudzień 1996. Rok 1997 był ostatnim okresem startowym przed moim 15 letnim rozbratem z karate na rzecz kulturystyki i startów w zawodach strongman. W 1997 roku zająłem II miejsce Ogólnopolskim Turnieju Bokserskim – Łódź luty 1997 i II miejsce w Ogólnopolskich zawodach bokserskich o Puchar Zygmunta Sikory w Kielcach.
Do startu w zawodach karate, kickboxingu, boksu i powróciłem dopiero w 2012 roku zaczynając od występu w nowej formule walki, jaką było MMA. Do dzisiaj mimo skończonych 43 lat nadal walczę. Ciekawe, w jakim miejscu bym dzisiaj był, gdyby nie 15 letnia przerwa w rywalizacji sportowej?

Powered by ST.