Po upadku reżimu liberalnej lewicy reprezentowanej przez PO i PSL, nadszedł czas na rzetelne wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. W pierwszym rzędzie należy rozliczyć członków tzw. komisji Millera i Laska, za kłamstwa i szerzenie propagandy sowieckiej. Nadszedł czas na gigantyczne śledztwo, a następnie przedstawienie zarzutów i sformułowanie aktu oskarżenia do sądu, przeciwko wszystkim politykom, urzędnikom i tak zwanym ekspertom z owych komisji, którzy wystąpili przeciwko polskiej racji stanu i zdradzili Polskę dla paru srebrników, chcąc przypodobać się Rosji i największemu dyktatorowi XXI wieku Władidmirowi Putinowi.

W Warszawie 14 listopada 2015 roku odbędzie się IV Konferencja Smoleńska. Jej celem jest przedstawienie zgromadzonych badań naukowych, opracowanych przez niezależnych ekspertów. Badania te całkowicie podważają kłamliwe informacje serwowane nam przez prorosyjski rząd Platformy Obywatelskiej i powołaną przez niego komisję Laska i Millera.
W skład komitetu naukowego konferencji wchodzi 47 wybitnych profesorów różnych specjalności, w tym eksperci mechaniki i konstrukcji, matematyki i informatyki, fizyki i geotechniki, lotnictwa i aerodynamiki, chemii i badań strukturalnych, a także geodezji i archeologii. Naukowcy udowadniają, że przez 5 lat karmieni byliśmy kłamstwem i rosyjską propagandą powielaną przez reżimowe media TVN, Polsat, TVP, Gazetę Wyborczą i Newsweek.
Ludzi walczących o prawdę smoleńską nazywano fanatykami, oszołomami, pisowcami. Zbezczeszczono pamięć wielu ofiar tej tragedii, w tym dobre imię generała Błasika, którego rząd PO wraz z usłużnymi mu mediami, oskarżał o pijaństwo i spowodowanie katastrofy lotniczej. Jak wykazały badania prokuratury, we krwi generała nie było ani śladu alkoholu. Do dzisiaj nikt nie przeprosił za te kłamstwa i tańczenie „kankana” na grobie dowódcy sił powietrznych RP. Ani były prezydent Bronisław Komorowski, ani byli premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz, nie mieli w sobie odrobiny honoru i przyzwoitości, aby zdobyć się na publiczne przeprosiny żony generała Ewy Błasik i jej dzieci, pogrążonych w głębokiej żałobie, po tragicznej śmierci męża i ojca. Opluwanie w mediach generała Andrzeja Błasika zasługuje na najwyższą naganę i potępienie.
Żywię głęboką nadzieję, że zgodnie z deklaracjami Zjednoczonej Prawicy, podczas kadencji tego Sejmu zostanie wyjaśniona dogłębnie sprawa katastrofy smoleńskiej, a winni tej tragedii poniosą wszelkie możliwe konsekwencje prawne.
Przywróćmy ofiarom ich dobre imię! Ukażmy winnych!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak