Archiwum dla: myśliwstwo


Jeżeli ktoś kocha zwierzęta i ma Boga w sercu to nigdy, przenigdy nie zagłosuje na Bronisława Komorowskiego, który z mordowania zwierząt zrobił sobie krwawe i pasjonujące hobby. Z uśmiechem na ustach pozuje nad zwłokami zabitych przez siebie zwierząt. Jest dumny, pełen zachwytu, chętnie się wtedy fotografuje.
Jakim trzeba być chorym i zdegenerowanym człowiekiem, aby tak traktować inne istoty Boże, które na co dzień, tak jak ludzie, oddychają, czują radość, miłość, strach i cierpienie.
Każdy kto odda głos na tego zwyrodnialca, niech się wstydzi samego siebie. Niech każdy bezrozumny i zaślepiony wyznawca Komorowskiego spojrzy na chłodno w głąb swojej duszy i zobaczy, jakim naprawdę w głębi serca jest człowiekiem..
Popierając w jakikolwiek sposób tego mordercę i degenerata stajemy w jednym rzędzie z jego systemem antywartości. Akceptujemy wtedy jego bezlitosne morderstwa! Pamiętajmy o tym!
Obejrzycie poniższy film, naprawdę chwyta za serce…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Pamieci bezbronnych ofiar… from Etyka wobec zwierzat on Vimeo.

Stefan Niesiołowski to zdegenerowany alkoholik!

Stefan Niesiołowski, poseł PO, szef sejmowej komisji obrony narodowej, zaatakował dzisiaj niezależnych dziennikarzy nazywajac ich ” PiS-owskimi śmieciami”. Mowa nienawiści, czerwone pieniactwo i trywializm tego człowieka przekroczyły wszelkie granice ludzkiej przyzwoitości. Niektórzy ludzie zastanawiają się pewnie, co się dzieje z głową profesora muchologii Niesiołowskiego? To jakieś zaburzenia natury psychiatrycznej , czy też zwykła niczym nieuzasadaniona nienawiść do opozycji, którą przecież zdradził w czasach PRL?

Sprawa jest o wiele bardziej prosta, niż komukolwiek się wydaje. Stefan Niesiołowski to zdegenerowany alkoholik, po licznych kuracjach odwykowych. Jego mózg nie pracuje już normalnie, gdyż komórki nerwowe, są w fazie totalnej destrukcji, wynikającej z wieloletniego nadużywania alkoholu.

Skąd wiem, że Stefan Niesiołowski jest alkoholikiem? Miałem wiele lat temu przyjemność poznania pewnego oficera Wojska Polskiego – członka Solidarności za czasów PRL, majora Jerzego Bąka( późniejszego podpułkownika), który służył w łączności w Sieradzu. Major Bąk jeździł często razem z Niesiołowskim na polowania. To co mi opowiadał na temat wulgarności i demoralizacji Niesiołowskiego, nadawało by się na książkę sensacyjną. Od niego właśnie wiem, że Niesiołowski wielokrotnie bywał pacjentem kliniki odwykowej. To cała smutna prawda o Stefanie Niesiołowskim, który na co dzień miota się w bezsilnej wściekłości do świata, obraża ludzi, krzyczy o braku tolerancji, a sam w środku jest pusty i sfrustrowany swoim życiowym nieudacznictwem i alkoholizmem. Snobizm, lewactwo, demoralizacja, brak uczuć wyższych to wartości nadrzędne Niesiołowskiego. Ktoś taki jak on powinien odejść z polityki. Przynosi tylko wstyd!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Powered by ST.