Archiwum dla: Fight Exclusive Night


-Przepraszam za brak kontaktu i odpowiedzi na facebooku i w mailach, ale ostatnio naprawdę cierpiałem na totalny brak czasu. Praca, treningi, wyjazdy za granicę do Niemiec. Nie miałem kompletnie czasu ani sił na Internet. W dzisiejszym blogu odpowiadam na kolejne kłamstwa mitomana Michała Piszczka i odnoszę się do kwestii dotyczącej naszej walki. Jego niesamowita walka z Dylewskim zamroziła moją krew w żyłach. Trzęsły mi się bezustannie ręce, ciało zlewał zimny pot i wstrząsały mną nerwowe drgawki, ilekroć tylko przypomniałem sobie ten krwawy i bezlitosny pojedynek. Do dzisiaj nie mogę spać – cały czas jestem na mocnych lekach uspokajających i psychotropowych…Jak mam dalej żyć? Przeżyłem ogromny wstrząs równy przeżyciom traumatycznym, jakie mieli żołnierze wracający z Wietnamu. Potrzebuję pomocy specjalisty I to wszystko przez Michała Piszczka…

W sportach walki dzieje się wiele kontrowersyjnych rzeczy. Tak samo kontrowersyjna była ostatnia walka Michaela”Mikey Tigera” Piszczka- samozwańczego mistrza MMA. Moim zdaniem była to ustawka. Posłuchajcie dlaczego tak myślę. Oczywiście będą ludzie, którzy się ze mną nie zgodzą, ale w końcu żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo swobodnej wypowiedzi i posiadania własnego zdania na różne sprawy. Tak więc wyrażam swoją opinię, dopóki jeszcze mogę, bo niebawem dyktatura Tuska i Komorowskiego i tak pozamyka nam wszystkim usta…

Skrin wypowiedzi Piszczka:

 

Powered by ST.