Archiwum dla: przemoc emocjonalna


Miłość powinna być miejscem, w którym człowiek doświadcza bliskości, szacunku, bezpieczeństwa i wzajemnej troski. Nie oznacza to, że każda relacja jest łatwa i wolna od konfliktów. Nawet dojrzała miłość przechodzi przez napięcia, różnice zdań, zmęczenie, rozczarowania i trudne rozmowy. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy relacja nie tylko przeżywa kryzys, ale stopniowo zaczyna niszczyć człowieka.

Toksyczna relacja nie zawsze od początku wygląda groźnie. Czasem zaczyna się od wielkiej intensywności, silnych emocji, poczucia wyjątkowej więzi i przekonania, że „nikt mnie tak nie rozumie”. Dopiero z czasem pojawia się napięcie, kontrola, manipulacja, poczucie winy, lęk przed reakcją drugiej osoby albo coraz częstsze rezygnowanie z siebie dla świętego spokoju. Człowiek może długo tłumaczyć sobie, że to tylko trudny etap, że druga osoba ma ciężki charakter, że miłość wymaga cierpliwości. Cierpliwość jest ważna, ale nie powinna stawać się zgodą na własne niszczenie. dowiedz się więcej »

Manipulacja emocjonalna nie zawsze przybiera postać jawnego szantażu, krzyku albo groźby. Często działa znacznie subtelniej. Może ukrywać się pod pozorem troski, miłości, rozczarowania, bezradności albo moralnego obowiązku. Człowiek poddawany manipulacji nie zawsze od razu rozumie, co się dzieje. Czuje jednak, że po rozmowie zostaje z poczuciem winy, lękiem, zamętem albo przekonaniem, że znowu musi zrezygnować z siebie.

Manipulacja polega na takim wpływaniu na drugiego człowieka, aby podjął decyzję korzystną dla manipulatora, nie zawsze zdając sobie sprawę z wywieranej presji. Zamiast uczciwej prośby pojawia się gra na emocjach. Zamiast szacunku dla wolnej decyzji — próba wzbudzenia winy, strachu, wstydu albo obowiązku.

Jednym z najczęstszych narzędzi manipulacji jest poczucie winy. Zdania takie jak: „gdybyś naprawdę mnie kochał, zrobiłbyś to”, „po tym wszystkim, co dla Ciebie zrobiłem”, „przez Ciebie jest mi źle” albo „widocznie wcale Ci na mnie nie zależy” mają skłonić człowieka do uległości. dowiedz się więcej »

Powered by ST.