”Harmonia jest podstawą karate. Miłość do rodziców, szacunek do nauczycieli, zaufanie w stosunku do przyjaciół oraz skromność wydają się być korzeniami Budo-Karate Kyokushin. Myślę, że jest ono bardzo potrzebne współczesnemu światu. Kyokushin oznacza poszukiwanie najwyższej prawdy w aspekcie fizycznym, psychicznym oraz duchowym”
Archiwum dla: kamil bazelak opinia
Słowa mają znaczenie i mogą pozostawić po sobie trwałe konsekwencje. Człowiek powinien brać odpowiedzialność za wypowiedzi, szczególnie jeśli zostały opublikowane i mogły kogoś skrzywdzić. Nie oznacza to jednak, że jedna wypowiedź, dawny błąd albo niedojrzały etap życia musi na zawsze określać całą osobę.
Ludzie zmieniają się pod wpływem wiedzy, doświadczeń, spotkań i refleksji. To, co ktoś mówił kilkanaście lat temu, nie zawsze odpowiada temu, kim jest obecnie. Człowiek może dostrzec krzywdę wyrządzoną słowami, zmienić poglądy i nauczyć się patrzeć na innych z większym szacunkiem.
Uznanie możliwości przemiany nie oznacza unieważnienia odpowiedzialności. dowiedz się więcej »
Młody człowiek bardzo często patrzy na rzeczywistość przez pryzmat silnych emocji. Widzi świat intensywnie, ostro, czasem bez półcieni. Jeśli doświadcza niepokoju, poczucia zagrożenia, rozczarowania albo chaosu społecznego, łatwo szuka prostych odpowiedzi. W takim momencie atrakcyjne mogą wydawać się hasła radykalne, jednoznaczne i kategoryczne. Dają one poczucie siły, przynależności i kontroli nad rzeczywistością, która w istocie bywa skomplikowana.
Gniew nie zawsze rodzi się ze złej woli. Czasem wyrasta z lęku, z poczucia niesprawiedliwości, z potrzeby obrony tego, co człowiek uważa za ważne. Problem zaczyna się wtedy, gdy gniew staje się głównym narzędziem interpretacji świata. Wtedy łatwo przestać widzieć konkretnego człowieka, a zacząć widzieć jedynie grupę, etykietę, przeciwnika albo zagrożenie. Takie spojrzenie upraszcza rzeczywistość, ale jednocześnie ją zubaża.
Dojrzałość polega między innymi na tym, że człowiek uczy się odróżniać emocje od prawdy, reakcję od refleksji, a własne przekonania od nieomylności. Z czasem można zrozumieć, że świat nie dzieli się tak łatwo na „naszych” i „obcych”, na całkowicie dobrych i całkowicie złych. dowiedz się więcej »
Strach jest jednym z najbardziej podstawowych doświadczeń człowieka. Towarzyszy nam od początku życia i pełni ważną funkcję ochronną. Dzięki niemu człowiek rozpoznaje zagrożenie, zachowuje ostrożność i unika sytuacji, które mogłyby mu zaszkodzić. W tym sensie strach nie jest wrogiem. Jest sygnałem, że coś wymaga uwagi, rozwagi albo zatrzymania się.
Problem zaczyna się wtedy, gdy strach przestaje być chwilową reakcją na konkretne zagrożenie, a staje się stałym sposobem patrzenia na świat. Wtedy przechodzi w lęk, który nie zawsze ma wyraźny przedmiot. Człowiek nie boi się już tylko czegoś konkretnego, ale zaczyna żyć w napięciu, niepewności i oczekiwaniu, że wydarzy się coś złego. Taki lęk nie ostrzega, lecz zniewala.
Strach może być rozsądny. Można bać się niebezpiecznej sytuacji, choroby, utraty pracy, konfliktu, wojny, odrzucenia albo porażki. Są to sprawy realne, które mogą budzić niepokój. Jednak dojrzałość polega na tym, by nie pozwolić, aby strach przejął władzę nad całym sposobem myślenia. Człowiek może odczuwać strach, a jednocześnie nie musi podejmować decyzji wyłącznie pod jego wpływem.
Lęk często karmi się wyobraźnią. Tworzy scenariusze, które jeszcze się nie wydarzyły, ale w umyśle zaczynają wyglądać jak pewność. Człowiek przeżywa przyszłe cierpienie tak, jakby już było obecne. Boi się rozmowy, której jeszcze nie odbył. Boi się decyzji, której jeszcze nie podjął. Boi się oceny, której jeszcze nie usłyszał. W ten sposób lęk odbiera siły, zanim pojawi się realny problem. dowiedz się więcej »
Jednym z największych zagrożeń w życiu społecznym jest przyzwyczajenie do patrzenia na innych ludzi przez etykiety. Wystarczy jedno słowo, jedno przypisanie, jedna kategoria, aby człowiek przestał być postrzegany jako osoba, a zaczął być widziany jedynie jako przedstawiciel jakiejś grupy. Wtedy łatwo mówić o nim ostro, niesprawiedliwie i bez wrażliwości, ponieważ znika konkretna twarz, konkretna historia i konkretne doświadczenie.
Spór sam w sobie nie jest czymś złym. Ludzie różnią się poglądami, wartościami, doświadczeniem i sposobem rozumienia świata. Różnice są naturalną częścią życia społecznego. Problem zaczyna się wtedy, gdy spór przestaje dotyczyć idei, a zaczyna uderzać w godność człowieka. Można nie zgadzać się z czyimiś poglądami, można je krytykować, można nawet uznać je za błędne albo szkodliwe, ale nie wolno zapominać, że po drugiej stronie nadal stoi człowiek.
Etykiety są wygodne, bo upraszczają rzeczywistość. Pozwalają szybko ocenić, kto jest „swój”, a kto „obcy”. Dają poczucie jasności i bezpieczeństwa. Jednak ta łatwość ma swoją cenę. Gdy człowiek zaczyna patrzeć na innych wyłącznie przez pryzmat zbiorowych określeń, traci zdolność dostrzegania niuansów. Nie słucha już argumentów, nie pyta o motywacje, nie interesuje się historią drugiej osoby. Wystarczy mu gotowy schemat. dowiedz się więcej »
Przyszłość jest jedną z największych niewiadomych w ludzkim życiu. Człowiek może planować, przewidywać, przygotowywać się i podejmować odpowiedzialne decyzje, ale nigdy nie ma pełnej kontroli nad tym, co nadejdzie. Właśnie ta niepewność sprawia, że przyszłość tak często budzi lęk. Nie boimy się jedynie konkretnych wydarzeń. Często boimy się tego, że nie wiemy, co nas czeka.
Lęk przed przyszłością może dotyczyć wielu spraw: zdrowia, pracy, relacji, pieniędzy, samotności, starzenia się, porażki albo utraty bezpieczeństwa. Czasem człowiek nie potrafi nawet dokładnie nazwać, czego się boi. Czuje jedynie napięcie, niepokój i wewnętrzne oczekiwanie, że wydarzy się coś trudnego. Przyszłość staje się wtedy nie przestrzenią możliwości, ale źródłem zagrożenia.
Jedną z przyczyn tego lęku jest potrzeba kontroli. Człowiek chce wiedzieć, co się wydarzy, aby móc się zabezpieczyć. Chce mieć pewność, że poradzi sobie z trudnościami, że nie zostanie sam, że nie utraci tego, co dla niego ważne. Problem polega na tym, że życie nigdy nie daje całkowitej pewności. Im bardziej człowiek próbuje kontrolować wszystko, tym bardziej może doświadczać bezradności wobec tego, czego kontrolować się nie da. dowiedz się więcej »
Chrześcijaństwo nie powstało w oderwaniu od wcześniejszej historii. Jego początki są głęboko zakorzenione w dziejach Izraela, przymierzach zawieranych przez Boga, Prawie Mojżeszowym, nauczaniu proroków i oczekiwaniu na przyjście Mesjasza. Jezus był Żydem, Jego apostołowie byli Żydami, a pierwsza wspólnota chrześcijańska powstała w Jerozolimie.
Pierwsze zdanie Nowego Testamentu przedstawia Jezusa jako Chrystusa, Syna Dawida i Syna Abrahama. Nie jest to przypadkowe rozpoczęcie Ewangelii. Mateusz umieszcza Jezusa w historii narodu izraelskiego i wskazuje, że Jego przyjście stanowi wypełnienie obietnic danych patriarchom oraz królowi Dawidowi.
Historia zbawienia opisana w Biblii rozpoczyna się oczywiście od stworzenia świata i pierwszych ludzi, lecz szczególny etap Bożego działania rozpoczyna się wraz z powołaniem Abrahama. Bóg obiecał mu potomstwo, ziemię i błogosławieństwo. Zapowiedział również, że przez niego błogosławione będą wszystkie narody ziemi. Chrześcijaństwo odczytuje misję Jezusa jako ostateczne wypełnienie tej uniwersalnej obietnicy. dowiedz się więcej »













