Archiwum dla: Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man


W sierpniu 2007 roku odbyły się zawody pokazowe w Janowie Lubelskim podczas, których przed 3 tysięczną publicznością wystąpili strongmani Piotr Dybus, Kamil Bazelak i Tomasz Lech „Papaj”.

Podczas jednej z konkurencji, w której najlepszy okazał się łodzianin Kamil Bazelak. Jako jedyny przeciągnął on 7 tonowego tira na odległość 20 metrów pod górkę, bez użycia standardowej liny z przodu.

Do inny słynnych wyczynów popularnego „Vanderleia” należą przeciągniecie w Egipcie 27 tonowego jachtu noszącego nazwę „Barrag” na odcinku 15 metrów, podniesienie 600kg kotwicy, przeciągnięcie w Krakowie 20 tonowego wozu strażackiego na odległość 30 metrów, uniesienie 1000kg platformy i przeciągnięcie 38 tonowego tramwaju w Łodzi.W jego dossier siłacza brakuje jeszcze chyba na koncie tylko przeciągania samolotu…

Więcej zdjęć pod tym linkiem

Zdjęcia Janów Lubelski

11 sierpnia 2007 w sobotę odbyły się zawody pokazowe Strong Man w Janowie Lubelskim. Organizatorami danej imprezy byli Janowski Ośrodek Kultury i Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man. Zawody odbyły się przy okazji Festiwalu Kaszy organizowanym w newralgicznym punkcie miasta, jakim był rynek, na którym zjawiło się około 3 tysięcy mieszkańców Janowa Lubelskiego.

Na zawodach pokazowych rywalizowali ze sobą: Piotr „Ares” Dybus ,Tomasz „Papaj” Lech i Kamil „Vanderlei” Bazelak.

Zawodnicy zaprezentowali się w kilku konkurencjach:
1.Spacer farmera z walizkami po 130kg
2.Spacer buszmena z ciężarem 348kg
3.Przerzucanie opony 360kg
4.Waga płaczu 45kg
5.Belka 120kg
6.Ciągnięcie tira 7 ton

W trzech konkurencjach jakimi były ciągnięcie siedmiotonowego tira, trzymanie 45-kg wagi płaczu i w spacerze buszmena z ciężarem 360kg najlepszy okazał się Kamil Bazelak plasując się tym samym na pierwszym miejscu. Drugi był Piotr Dybus, a trzeci Tomasz Lech.

Pomiędzy konkurencjami przeprowadzane były tak zwane konkurencje dla publiczności podczas których mieszkańcy Janowa Lubelskiego zacięcie rywalizowali ze sobą zmagający się z ekstremalnymi dla nich ciężarami.
Organizatorzy imprezy ze strony Janowskiego Ośrodka Kultury dyrektor Łukasz Drewniak i instruktor Matylda Michałek przygotowali profesjonalne zaplecze dla danych pokazów pomagając w zapewnieniu odpowiedniej oprawy pokazom siłaczy.

28 sierpnia odbyły się na stadionie OSIR w Kętrzynie zawody Grand Prix Polski Strong Man. Organizatorem imprezy było Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man. W zawodach wystartowało dziesięciu zawodników zrzeszonych w różnych federacjach Strong Man. Sponsorem generalnym imprezy była firma Berger i Vitalmax.
Pomimo, iż pogoda podczas zawodów nie była najlepsza to i tak licznie zgromadzona publiczność bawiła się wyśmienicie dopingując siłaczy podczas zmagań w poszczególnych konkurencjach siłowych.

Grand Prix Polski Strongman w Kętrzynie, Kamil Bazelak

Zawody otworzył burmistrz Kętrzyna Krzysztof Hećman, który w krótkim, ale dobitnym przemówieniu zachęcił zawodników do ostrej i zdecydowanej walki.
Zmagania rozpoczęły się od nietypowej konkurencji łączonej, którą był spacer farmera na odcinku 30 metrów z walizkami po 130 kg i martwy ciąg z platformą ważącą 680kg. Zawodnicy wystartowali w parach i w pierwszej konkurencji okazał się najlepszy Piotr”Ares” Dybus , który w danej konkurencji wykonał 23 powtórzenia z ciężką platformą. Na drugim miejscu uplasował się Robert Kalinowski „Kali”, który wykonał 22 powtórzenia, a trzeci był Kamil „Vanderlei”Bazelak z wynikiem 19 powtórzeń. Pozostali zawodnicy z danym ciężarem wykonali od 10 do 17 ruchów. Wielu startujących miało po tej konkurencji pozrywaną skórę na dłoniach, jednakże nie były to na tyle poważne urazy, które miałyby uniemożliwić zawodnikom dalszą rywalizację.
Drugą konkurencją był popularny zegar obciążony ciężarem 360kg.Niespodziewanym zwycięzcą okazał się Andrzej „Skorpion”Zieleniecki ,który przeszedł ze wskazówką zegara, aż 790 stopni. Na drugim miejscu uplasował się Artur”Alf” Patyk z wynikiem 760 stopni, a trzeci był Robert Kalinowski, który dał radę z dystansem 700 stopni.
Trzecią konkurencję łączoną organizatorzy zgotowali zawodnikom wręcz iście piekielną, a był to spacer buszmena wykonywany z niebagatelnym obciążeniem 388kg na odcinku 20 metrów i przerzucanie opony 340kg. Wielu strongmanów po raz pierwszy w życiu podchodziło do tak ciężkiego buszmena, co ewidentnie odbiło się na wynikach osiągniętych w tym boju.
Tylko czterech zawodników na dziesięciu przeszło dystans 20 metrowy z tym kolosalnym obciążeniem. Byli to Artur Patyk zdobywca pierwszego miejsca w tej konkurencji, a także Robert Kalinowski, Andrzej Zieleniecki i Kamil Bazelak. Pozostali siłacze ulegali ciężarowi metalowej konstrukcji zwanej również yokiem już po kilku metrach, co nie było dziwne z uwagi na niestandardowy ciężar, a także nie możność regulacji wysokości yoka.
W następnej konkurencji, którą było wyciskanie 130kilogramowej belki triumfował Artur „Alf” Patyk, który wykonał 9 powtórzeń. Drugie miejsce z wynikiem 8 powtórzeń zajął Tomasz Lech”Papaj”, a trzecie Andrzej Zieleniecki, który wycisnął belkę, aż 7 razy. Pozostali zawodnicy wykonali od jednego do sześciu powtórzeń.
Piątą konkurencją była prawdziwie zabójcza waga płaczu przodem wykonywana z obciążeniem 45kg.To największy ciężar na świecie, jaki był dotychczas stosowany w tej konkurencji. W wadze płaczu wyraźny prym wiedli zawodnicy ECSS, którzy zajęli kolejno pierwsze trzy miejsca. Artur Patyk uzyskał doskonały czas 21.03 sekundy, a zdobywca drugiego miejsca Piotr Dybus miał wynik 19,24 sekundy. Trzecie miejsce przypadło dla Kamila Bazelaka, który osiągnął wynik 14,43 sekundy. Reszta zawodników miała czasy oscylujące pomiędzy 9,17 do 01,02 sekundy.
Szóstą konkurencją było przeciąganie tira. Niestety jak się okazało nawierzchnia, na której przeprowadzana była konkurencja była nierówna, poza tym padający podczas zawodów deszcz spowodował, że tir osiadł na mokrej ziemi. Wszyscy zawodnicy pomimo maksymalnego wysiłku i całego serca, jakie w to wkładali przeciągnęli samochód ciężarowy tylko na odległość 68cm.W związku z powyższym każdy ze startujących otrzymał w tej konkurencji taką samą ilość punktów.

Zawody pomimo perturbacji pogodowych należały do bardzo udanych. Zawodnicy przy mocnym dopingu publiczności dali z siebie wszystko zapewniając ludziom doskonałą rozrywkę dającą pozytywne wzorce kształtujące młodych ludzi. Podczas zawodów rozegrano również liczne konkursy dla publiczności, podczas których wyłoniono Najsilniejszego Człowieka w Kętrzynie.

1.Artur Patyk„Alf” -51 ptk
2.Robert Kalinowski„Kali”-49 ptk
3. Andrzej Zieleniecki „Skorpion”- 46ptk
4. Piotr Dybus„Ares” -44ptk
5. Tomasz Lech„Papaj” -39 ptk
6. Kamil Bazelak„Vanderlei”-37 ptk
7. Waldemar Rafiński„Rafi”-33 ptk
8. Tomasz Ellman”Elmor” – 30 ptk
9. Jarosław ”Korzeń” Korzeniewski-30 ptk
10.Grzegorz Peksa „Dzik Notecki „-2 ptk

 

Po zawodach Kamil Bazelak zdał krótką relację z zawodów na forum dyskusyjnym STSPORT.
Cytat:

Pierwszą konkurencję spacer farmera i martwe ciągi ukończyłem na trzecim miejscu przegrywając tylko z Robertem Kalinowskim i Piotrem Dybusem. Druga konkurencję zawaliłem,notabene wogóle jej nie ćwiczę tj.zegar i dlatego też byłem w niej przedostatni.Ostatni w zegarze był Grzegorz Peksa,jednakże było między nami tylko 40 stopni różnicy w ogólnym wyniku tejże konkurencji,więc równie dobrze ja mogłem znaleźć się na ostatniej pozycji w tejże konkurencji.Trzecia konkurencja tj.buszmen 388kg i opona 340kg uplasowała mnie na 4 miejscu.Większość zawodników tej konkurencji wogóle nie ukończyło z uwagi na cięzar buszmena i ograniczenia czasowe w konkurencji tj 1,5 minuty.W czwartej konkurencji którą wydawało mi się,że będę dobry tj. w belce znowu zawaliłem wykonując tylko jedne powtórzenie.Drugie słusznie mi nie zaliczono.Odbiłem sobie jednak zaraz punkty na wadze płaczu przodem z obciążeniem 45kg w której byłem trzeci przegrywając tylko z Arturem Patykiem i Piotrem Dybusem.Ostatnią konkurencją był tir i w tejze konkurencji wszyscy otrzymali taką samą ilość punktów z uwagi na trudności techniczne.
Udało mi się parę razy pokonać w konkurencjach zarówno Andrzeja Zielenieckiego/w spacerze farmera,ciągach,wadze przodem/,Grzegorza Peksę/w famerze ciągach i zegarze/ czy Tomasza Lecha/spacer farmera,ciągi,buszmen z oponą,waga przodem/. Z Robertem Kalinowskim zwycięzyłem tylko w wadze płaczu,a z Piotrkiem Dybusem w buszmenie z oponą.Ze zwycięzcą tych zawodów Arturem Patykiem wygrałem tylko w ciągach i farmerze.Ogólnie nie było źle,tylko negatywnie na moją klasyfikację wpłynęły te dwie zawalone konkurencje/belka i zegar/. Mam nadzieję,że następny występ na Grand Prix Polski będzie o wiele bardziej udany.

Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man we współpracy z egipskim managerem Yasserem Hefaina zorganizowały w Egipcie cykl pokazów Strong Man, w których zaprezentował się zawodnik ECSS łodzianin Kamil Bazelak.

Pokazy miały miejsce w kwietniu w malowniczych miejscowościach El Guna i Hurghada, gdzie polski zawodnik zademonstrował swoje możliwości siłowe.
W jednym z portów Hurghady Kamil Bazelak przeciągnął w siedzeniu 27 tonowy jacht noszący nazwę „Barrag” na odcinku 15 metrów, czym wzbudził niesamowity aplauz zgromadzonej widowni składającej się głównie z rodowitych Egipcjan, którzy byli pod wrażeniem siły Polaka. Drugi z pokazów polegał na zmaganiu się z ciężarem 600kg kotwicy, którą najpierw nasz zawodnik podniósł do pozycji pionowej, co samo w sobie było olbrzymim wysiłkiem, a następnie unosił ją konwencjonalnie na sposób trójbojowy. Realny ciężar podnoszony z ziemi wynosił ok. 300kg.Ciekawostką było to, iż tą samą kotwicę Egipcjanie podnosili do góry, aż w piętnaście osób.

4 marca 2006 roku odbyły się eliminacje do European Strongest Man Championship 2006 organizowane przez Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man. Wyżej wymieniona federacja Strong Man zorganizowała w 2005 roku zawody European Strongest Man Championship 2005 w Ślesinie i Sieradzu, które cieszyły się niezwykła frekwencją wśród publiczności.

Grand Prix Polski Strongman w Kętrzynie, Kamil Bazelak

Kwalifikacje do Mistrzostw Europy Strong Man odbyły się w Łodzi na hali przy ulicy Powszechnej 15. Na start stawiło się dwudziestu pięciu zawodników z całej Polski.Eliminacje sędziował wicemistrz Polski w Karate, były strongman Kamil Bazelak.
Organizatorzy zapewnili osobom chcącym zadebiutować na scenie Strong Man bardzo duże ciężary dźwigane w dość szybkim tempie, gdyż całe eliminacje trwały zaledwie trzy godziny.
Cały sprzęt używany na eliminacjach został wcześniej dokładnie zważony, w celu zweryfikowania i potwierdzenia ciężarów, jakie miałyby podnoszone przez zawodników.
Eliminacje zaczęły się od godziny jedenastej i pierwszą rozgrywaną konkurencją był spacer ze 140 kilogramowymi walizkami z nawrotem po 12 metrach. Najlepszy wynik w tej konkurencji uzyskał fenomenalny Jarosław Nowacki, który przeszedł z walizkami 34,90 metra. Drugi był Wojciech Jastrząb osiągając rezultat 29,8 metra. Reszta rywalów znacznie odstawała od rezultatów, jakie osiągnęła pierwsza dwójka. Poszczególni zawodnicy osiągnęli wyniki od 0,15m do 14,95m.Jeden z uczestników eliminacji nie zdołał oderwać walizek nawet od ziemi.
Drugą konkurencją był spacer buszmena z obciążeniem 360kg na odcinku 12 metrów.W tej konkurencji ponownie dominował Jarosław Nowacki uzyskując czas 9,94 sekundy. Drugie miejsce uzyskał Jarosław Korzeniowski z czasem 11,97 sekundy, a trzeci był Tomasz Drozdowski z wynikiem 12,13 sekundy. Siedmiu ze startujących zawodników nie zdołało nawet oderwać buszmena od ziemi. Ciężar właściwie dobrany do tej konkurencji przytłoczył większość ze startujących także sześciu kolejnych debiutantów wprawdzie podniosło to obciążenie, jednakże do mety nie dotarło.
W następnej konkurencji, jaką było wyciskanie 130kg belki dotychczasowy faworyt eliminacji Jarosław Nowacji zawiódł i nie wycisnął belki ani razu, co dało mu ostry spadek w klasyfikacji generalnej. Za to absolutnie rewelacyjnym wynikiem popisał się kolega Sebastiana Wenty kulomiot Dominik Zieliński uzyskując w tej konkurencji sześć powtórzeń. Drugie miejsce w tej konkurencji zajęli równorzędnie Wojciech Jastrząb i Robert Czeszejko wychowanek Piotra Aresa Dybusa, którzy wykonali po pięć klasycznych powtórzeń. Reszta zawodników uzyskała wyniki od jednego do czterech powtórzeń, a dziewięciu debiutantów w ogóle nie zaliczyło tej konkurencji.
Czwartą i przedostatnią konkurencją był martwy ciąg z obciążeniem 260kg. W tym boju najlepszym okazał się reprezentant Temu Hulk z Poznania Jacek Rybak, który wykonał dziewięć powtórzeń z tym obciążeniem. Rekord życiowy tego zawodnika wynosi 330kg.
Drugie miejsca jednakowo uzyskali Wojciech Jastrząb i Paweł Seroka z wynikami po osiem ruchów. Pozostała część zawodników wykonała od dwóch do siedmiu ruchów. Ośmiu z uczestników nie wykonało ani jednego powtórzenia.
Jeden z debiutantów podczas wykonywania tego boju doznał mocnego i obfitego krwawienia z nosa z powodu zbyt wysokiego ciśnienia krwi, jednakże nie przeszkodziło mu to w kontynuacji konkurencji i wykonaniu czterech dobrych powtórzeń.
Do ostatniej konkurencji, czyli sześciokrotnego przerzucania 360kg opony zawodnicy podchodzili już skrajnie zmęczeni. Najlepszy czas uzyskał kulomiot Dominik Zieliński, który zrobił to w 24,57 sekundy. Drugi w tej konkurencji był Tomasz Ellman z Poznania z wynikiem 27,07 sekundy.
Czterech zawodników spośród uczestników eliminacji zdołało oponę przerzucić tylko dwa, trzy razy. Zmaganiom w tej konkurencji towarzyszył gromki doping kibiców, którzy starali się zmobilizować zawodników do osiągnięcia jak najlepszych rezultatów.
Po podliczeniu punktów zwycięstwo przyznano Wojciechowi Jastrzębiowi, który w każdej konkurencji plasował się czołówce stawki.
Eliminacje były bardzo udane zarówno dla organizatorów jak i zawodników. Wybitnie dopisała frekwencja uczestników, którzy podczas zmagań dali z siebie wszystko. Firma Vitalmax, która była jednym ze sponsorów eliminacji ufundowała dla najlepszych zawodników odżywki wysokobiałkowe.
Podczas eliminacji podano pierwsze jak się później okazało błędne wyniki, które wyliczane były w pośpiechu dla telewizji ogólnopolskiej.
ECSS jako organizatorzy eliminacji przyznają się do omyłek i wyrażają ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji.
Poniższy wykaz klasyfikacji generalnej jest już zweryfikowany i odpowiada rzeczywistym realiom eliminacji do European Strongest Man 2006.

3 marca w czwartek o godzinie 15:00 odbyły sie pokazy Strong Man w Ośrodku Szkolno Wychowawczym nr.2 przy ul. Praussa, których relacja była tego samego dnia w telewizji TVP 3 o godzinie 21:45.

Impreza zorganizowana została pod hasłem „Strong mani przeciwko narkotykom”. Na zawodach pojawił sie między innymi wiceprezydent Miasta Łodzi Karol Chądzyński. W imprezie wzięli udział wychowankowie Ośrodka Szkolno Wychowawczego z Łodzi przy ul.Praussa.

Pozostałe Ośrodki Szkolno Wychowawcze spóźniły się z wystawieniem swoich zawodników, dlatego też w rezultacie nie wzięły udziału w mini zawodach przygotowanych dla wychowanków OSW.

Pokazy i zawody zorganizowały: Dyrekcja Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Łodzi przy ul.Praussa 2 i Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man.

Wystąpił siódmy zawodnik Mistrzostw Polski Strong Man 2004, trzeci zawodnik w Polsce pod względem popularności według plebiscytu miesięcznika „Kulturystyka i fitness” – Kamil „Vanderlei” Bazelak.

Strong man zademonstrował następujące konkurencje:
1. spacer farmera z walizkami po 130kg
2. wyciskanie 130kg belki
3. spacer buszmena 340kg

Po pokazach strong man , odbył się cztero-konkurencyjny turniej dla wychowanków Ośrodka Szkolno wychowawczego.
Rozegrali oni pomiędzy sobą nastepujące konkurencje:
1.martwy ciąg z belką 2.waga płaczu przodem
3.spacer buszmena z obciązeniem
4.waga płaczu bokiem

Najpierw był martwy ciąg z samą belką. Najlepszy z uczestników zrobił 9 ruchów podnosząc belkę z opon do wysokości kolan, a najgorszy 3 powtórzenia. Druga konkurencja to spacer buszmena z obciązeniem po bokach bramki po 27,5kg. Najlepszy czas na odcinku 8 metrów to 7 sekund. Trzecią konkurencja była waga płaczu przodem w której z obciązeniem 15kg – padł rekord – 60 sekund. Reszta uczestników miała czasy w granicach od 35-47 sekund. Czwarta konkurencja to waga bokiem z obciązeniem po 5kg i tu najlepsze czasy oscylowały w granicach około 45 sekund.
1. Bartosz Misiak – 19 ptk
2. Serafin Sobczak – 16 ptk
3. Adrian Pilarski – 11 ptk
4. Piotr Chałupczak – 9 ptk
5. Łukasz Bis – 5 ptk

Po zakończonych mini zawodach wychowankowie otrzymali dyplomy i gadżety Strong Man za udział w mini – zawodach Strong Man Junior

Silacze wyciskali obciążniki

20 listopada o godzinie 14: 00 przy patronacie Europejskiego Centrum Sportów Siłowych i Strong Man odbyły się pierwsze Mistrzostwa Łodzi w wyciskaniu obciążników kettlebell 24 i 17, 5kg, które odbyły się w sklepie w sklepie firmowym „Teta”. Podnoszenie ciężarka kettlebell jest dyscypliną znana w wielu krajach/głównie byłego ZSRR i Grecji/.Rozgrywane są Mistrzostwa świata i Mistrzostwa Europy.

W kategorii obciążnika 17, 5kg startowali:
1.Kamil Grzegorek -36 powtórzeń
2.Zagóra Bartek – 31 powtórzeń/zwycięstwo po dogrywce/
3.Michał Karniewicz -31 powtórzeń
4.Górnicki Piotr -21 powtórzeń
5.Czarnik Artur-20 powtórzeń
6.Mateusz Rachwalik -19 powtórzeń
7.Kaczmarek Wojtek -11 powtórzeń

W kategorii obciążnika 24kg startowali:
1.Tomasz Andrzejczak -36 powtórzeń
2.Sebastian Szwedkowicz- 26 powtórzeń
3.Marcin Karczak -20 powtórzeń
4.Robert Szymiel -17 powtórzeń

W kategorii odważnika 17, 5kg z wynikiem 36 powtórzeń zdecydowanie zwyciężył Kamil Grzegorek nad Michałem Karewiczem i Bartkiem Zagórą, którzy zrobili identyczny wynik wynoszący po 31 powtórzeń. Doszło, więc do dramatycznej dogrywki pomiędzy tymi dwoma zawodnikami, w której dominował Bartłomiej Zagóra.Obydwaj uzyskali wyniki lepsze od lidera tejże kategorii Kamila Grzegorka, uzyskując kolejno 37 i 40 powtórzeń, ale nie miało to wpływu na klasyfikację generalną i uzyskanie pierwszego miejsca, ponieważ zawodnicy walczyli w dogrywce o tylko drugą lokatę.
W kategorii odważnika 24kg na pierwszym miejscu uplasował się znany w Polsce trójboista Tomasz Andrzejczyk z wynikiem 36 pełnych powtórzeń. Na drugim miejscu znalazł się Sebastian Szwedkowicz, który wykonał 26 ruchów, a na trzeciej pozycji stanął Marcin Karczak.
Zawodnicy otrzymali od firmy Teta wiele cennych nagród, którymi były między innymi torby sportowe, koszulki.
Poza konkursem wystąpił zawodnik Strong Man Kamil „Vanderlei” Bazelak reprezentujący Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man, który bez trudu wykonał 67 powtórzeń obciążnikiem 24kg.
Niebawem odbędą się pierwsze Mistrzostwa Polski w tej stosunkowo młodej w Polsce dyscyplinie sportu.

31 lipca odbyły się międzynarodowe zawody w Ślesinie z cyklu European Strongest Man Championship”Zmagania Tytanów”. Zawody zgromadziły kilkutysięczną publiczność,która wyśmienicie bawiła się obserwując i dopingując siłaczy ,którzy zmagali się w kolejnych eliminacjach do Mistrzostw Europy organizowanych przez Europejskie Centrum Sportów Siłowych i Strong Man.W szranki stanęli tym razem reprezentanci Polski,Łotwy,Anglii,Szkocji i Holandii.Na start stawiło się dwunastu zawodników. Rozegrano siedem ciężkich konkurencji w przeciągu trzech godzin a siłaczom zmagania utrudniał z pewnością piasek na plaży w który zapadali się niemalże po kostki w trakcie wykonywania konkurencji. Po siedmiu konkurencjach zawodnicy uplasowali się na następujących miejscach.

1.Piotr Dybus 70 ptk
2.Mariusz Koniecki 60 ptk
3.Rolands Gulbis/Łotwa/ 57 ptk
4.Raymon Merckx/Holandia/ 48 ptk
5.Artur Patyk 45 ptk
6.Adam Townsed/Anglia/ 44ptk
7.Kamil Bazelak 42ptk
8.Waldemar Rafiński 40ptk
9.Guntars Kusins/Łotwa/ 40ptk
10.Wojciech Zaręba 39ptk
11.Raymond Christie/Szkocja/ 35ptk
12.Adam Małż 25 ptk

Powered by ST.