W narożniku Karla znalazł się miedzy innymi ten człowiek – Tyson Fury, niekwestionowany mistrz świata wagi ciężkiej, pogromca Kliczki, wielki chrześcijanin – człowiek żyjący na co dzień zgodnie z Dekalogiem i wszelkimi wartościami chrześcijańskimi. Wielki szacunek dla niego! Niech Bóg go błogosławi!
« Przegrałem walkę rewanżową z Karlem Etheringtonem Mistrzostwa Europy Karate – European Championship Karate »

