Nie udało się wczoraj zdobyć pasa mistrzowskiego Pro Karate. Dziękuję Cem Senol za dobrą walkę i kancho Gerard Gordeau za wizytę w Polsce. Osu!
« Jak możesz czcić człowieka bezdomnego w niedzielę, a ignorować go w poniedziałek? Od pewności do refleksji. Jak dojrzewa światopogląd człowieka? »










