W sobotę wygrałem kolejną walkę na gali WLC3 „Knockout”. W niedzielę z kolei cały dzień byłem na turnieju Kyokushin, gdzie walczyli moi uczniowie w formułach Kyokushin, Ju Jitsu i MMA . To był pracowity weekend, ale dzięki Bogu udany. Dopiero dzisiaj wracam do życia.

« »