Archiwum dla: zazdrość


Ktokolwiek uwierzy w Jezusa, będzie zbawiony! Światłość przyszła na świat, lecz ludzie z powodu zła, które czynili upodobali sobie ciemność. Zepsucie, kłamstwo, oszustwo, złodziejstwo, nienawiść, zawiść, zazdrość – to tylko nieliczne drogi prowadzące do Otchłani.
Jezus powiedział, że każdy człowiek, który zło czyni, nienawidzi Światłości, bo jest ona przeciwieństwem jego złych czynów. Ludzie, którzy postępują zgodnie z prawdą, miłością, wiernością i uczciwością zawsze dążą do Światłości, postępując zgodnie z wolą Jezusa. Ich uczynki są dokonane w Bogu i z myślą o Bogu. Taka też powinna być droga każdego chrześcijanina. Musimy kroczyć drogą, jaką wskazuje nam Jezus. Odrzućmy zło, a przyjmijmy dobro, dobrem też odpłacajmy innym. Umrzyjmy i narodźmy się na nowo, aby stać się nowymi ludźmi w Bogu. Niech dobro zło zwycięży, a Boska harmonia niech zapanuje na wieczność w naszych sercach!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak.

Zazdrość jest chorobą umysłu. To irracjonalny strach i obsesja, które nas odczłowieczają i izolują od Boga. Istnieją różne formy zazdrości, ale wszystkie mają jeden wspólny mianownik prowadzący zawsze do nienawiści. Często przyczyną zazdrości bywa czyiś lepszy status materialny, uroda, bogactwo intelektualne, szczęście innej osoby. Zawiść i nienawiść rodzą się z zazdrości.
Nie można jednocześnie myśleć o miłości i zazdrości, gdyż są one przeciwieństwami, które się wzajemnie wykluczają.
Miłość kobiety i mężczyzny powinna być czysta i pełna wiary, tak jak miłość Boga do ludzi.
Jezus jest naszym bezgranicznym źródłem miłości, z którego powinniśmy czerpać strumienie wody żywej, przez całe nasze życie.
Miłość do Jezusa ponad wszystko! Czy w takiej miłości może istnieć zazdrość? Nie, albowiem miłość do Boga jest zjawiskowa, piękna i oczywista. Taka sama miłość, jaką obdarza nas Wszechobecny Bóg, powinna istnieć w związku dwojga kochających się ludzi. Kiedy mężczyzna i kobieta darzą się miłością, nie ma w niej miejsca na zazdrość, zdradę, agresję, kłamstwo, czy hipokryzję.
Miłość nie może być szantażem emocjonalnym drugiego człowieka. Bycie zazdrosnym i podejrzliwym niszczy wszelkie uczucia w związku i rodzi słuszny gniew drugiej osoby.
Czymże jest więc prawdziwa miłość? Spójrzmy na Jezusa i sami odpowiedzmy sobie na to pytanie. Naśladujmy go a nasze serca się otworzą na Boże błogosławieństwa. Miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną to zaufanie, oddanie, szczerość, lojalność i tęsknota. Budujmy więc swoje związki w oparciu o miłość, a nie pożądanie. Pielęgnujmy uczucia, dbajmy o bliską naszemu sercu osobę. Kierujmy się miłością Jezusa do ludzi, niech nasza miłość będzie zawsze taka sama.
Niech Bóg prowadzi nas przez całe życie w zgodzie, miłości i szacunku.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

W dzisiejszych czasach następuje degradacja podstawowych wartości. Dominuje kasa, seks, chciwość, obojętność pogarda, zazdrość, nienawiść. Tym żyją ludzie, którzy oszukują samych siebie, tak jakby wierzyli w swoje życie wieczne na ziemi. Każdemu człowiekowi jednak przyjdzie się w końcu rozliczyć przed Bogiem ze swoich uczynków i z całego grzesznego życia. Musimy być tego świadomi i z pokorą spoglądać na nasze życie.
Sensem istnienia człowieka powinno być dążenie do osiągnięcia harmonii z Bogiem i pomaganie tym, którzy naszej pomocy potrzebują.
Całe moje życie to droga pod górkę, walka z samym sobą, z przeciwnościami losu. Raz byłem na wozie, innym razem pod wozem. Życie nie szczędziło mi wzlotów i upadków. Doświadczyłem zarówno bogactwa, jak i biedy, niesprawiedliwości i zdrady, a potem miłości i prawdy. Poznałem zło i dobro. Przez moje życie przewinęło się całe mnóstwo fałszywych ludzi. Dzięki temu znalazłem jednak w końcu tych prawdziwych, wartościowych przyjaciół.
Zamierzam żyć w zgodzie z samym sobą, z moimi uczuciami, pragnieniami.Chcę być jak najbliżej Boga. Odkrywam w sobie radość, jaka płynie z modlitwy, kiedy biegam, spaceruję po lesie, kiedy jestem sam. Nigdy nie sądziłem, że modlitwa, rozmowa z Bogiem może dawać tyle szczęścia. Soli Deo Gloria!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Dziesiąte przykazanie „Nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest” dotyczy pejoratywnych skłonności takich jak pożądanie, pożądliwość, zazdrość i zawiść.
Pożądliwość jest związana z egoistycznymi pragnieniami człowieka, z wyuzdaniem, niejednokrotnie też z dewiacjami seksualnymi. Człowiek w swoim życiu zgodnie z wolą Boga powinien kierować się sercem i rozumem, a nie swoimi popędami seksualnymi. Zdrada, pożądliwość to rzeczy, które niszczą najpiękniejszą nawet miłość. Jeżeli ktoś postanowił sformalizować swój związek, musi wziąć odpowiedzialność za swoje uczucia i kontrolować swój popęd seksualny, aby nie ukierunkowywać go na inne osoby. Człowiek tym się różni od zwierzęcia, że potrafi i może to zrobić. Wystarczy tylko kontrolować swój umysł i uczucia.
Dziesiąte przykazanie mówi nam również o tym, aby nie pożądać przedmiotów, dóbr materialnych należących do kogoś innego. Bóg potępia chciwość, egoizm, zazdrość, zawiść i pychę. Człowiek ogarnięty pożądaniem pragnie czegoś irracjonalnego, nierzadko wbrew logicznemu i racjonalnemu myśleniu.
Dlatego pożądliwość w rozumieniu seksualnym i pożądanie w znaczeniu zazdrości i zawiści są grzechami, które obrażają Boga. Żyjmy, więc tak, abyśmy nigdy nie byli nazywani zwierzętami. Dziesiąte przykazanie jest bardzo ważne, gdyż kształtuje nasz charakter, charakter dobrego człowieka, prawdziwego chrześcijanina.
Dekalog to zbiór uniwersalnych wartości chrześcijańskich kształtujący etykę i moralność każdego człowieka. Bądźmy więc pryncypialni i nieugięci, przestrzegajmy tego, czego oczekuje od nas Bóg.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

 

Szóste przykazanie Dekalogu” Nie zabijaj” nakazuje nam odpowiedni stosunek i szacunek dla życia żywych istot. Człowiek nie może sobie uzurpować Bożego prawa do tego, aby być Panem życia i śmierci. To święte i odwieczne prawo, które zobowiązuje każdego prawdziwego chrześcijanina. Nie dotyczy ono tylko zabijania ludzi, ale także bezbronnych zwierząt. Nikt bowiem nie dał człowiekowi prawa do zabijania. Jezus powiedział bowiem” Cokolwiek byście złego uczynili tym najmniejszym moim braciom , to mnie byście uczynili”.
Jezus Chrystus przykazanie „nie zabijaj” rozszerzył o myśli, słowa i postępowanie, które powodują takie uczucia jak nienawiść, zazdrość, zawiść, mściwość czy pogardę. Musimy zdać sobie z tego sprawę, że każdy człowiek niezależnie od jego wiary czy światopoglądu stanie kiedyś przed Panem Bogiem i zostanie osądzony za swoje czyny. Jeżeli jesteś chrześcijaninem i masz Boga w sercu, a w duszy ogromną ilość empatii to nie zabijaj!

Myśląc o Dekalogu patrzę dzisiaj na najważniejszą osobę w Polsce, czyli na prezydenta Bronisława Komorowskiego. Nie każdy Polak o tym wie, że Komorowski to morderca zwierząt. Pominę jego poglądy polityczne, bo nie o tym chciałby napisać. Rzecz jest dużo bardziej istotna, gdyż dotyczy naszej wiary, tego co w swoich naukach głosił Jezus. Prezydent Polski niczym zwyrodniały barbarzyńca, bez cienia litości, bez wyrzutów sumienia morduje bezbronne zwierzęta w lasach i chwali się publicznie trofeami. Przykazanie „Nie zabijaj” nic dla niego nie znaczy. To kolejne puste słowa. Jaki to jednak przykład daje naszemu społeczeństwu? Przykład barbarzyństwa i zezwierzęcenia. Wierzę jednak w sprawiedliwość i w to, że Bóg go kiedyś za to wszystko osądzi. Przyjdzie jego czas na rozliczenie się ze swojego życia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.