Ostatnio coraz rzadziej zaglądam w internet i nie mam w sumie czego żałować. Człowiek nie zdaje sobie sprawy nawet, ile rzeczy traci w swoim życiu, zacieśniając cały swój świat do świata wirtualnego. Obserwuję ludzi na ulicy, w klubie czy w restauracjach i kawiarniach, którzy całą swoję energię i czas poświęcają na życie w ułudnym i nierealnym świecie. Nie odrywają wzroku od internetu w komórce, a ich pierwszą czynnością po przebudzeniu nie jest modlitwa, lecz kontrola facebooka. To zagubione dusze, ludzie tkwiący w próżni.
Rozejrzyjcie się dookoła, ile tracicie ze swego życia? Przecież człowiek już drugi raz się nie narodzi. Dookoła nas jest piękny świat dostępny niemal na wyciągnięcie ręki. Piękne zielone krajobrazy, drzewa, kamienie, jeziora, rzeki, góry zwierzęta biegające po lasach. To wszystko, to dar Boży przeznaczony dla nas. Idźcie do lasu, dotknijcie drzewa, wdychajcie jego zapach, delektujcie się ciszą, szumem drzew, odgłosami natury. Weźcie do ręki garść ziemi, rozprostujcie palce i poczujcie, jak powoli wysypuje się on wam z ręki. To jest wasze życie, które nieubłagalnie ucieka. Z każdą sekundą stajemy się coraz starsi, a nie znamy, ani dnia, ani godziny, kiedy opuścimy ten świat. Może to się stać za 50 lat, a może juz jutro, czy za tydzień. Nie wiemy, co jest nam pisane, dlatego też musimy chłonąć świat wszystkimi zmysłami. Doświadczać piękna każdą komórką, gdyż to nas uszlachetnia. To jest prawdziwe życie. W ciszy, jakiej doświadczycie spróbujcie odnaleźć swoją własną tożsamość. Szukajcie bezustannie oblicza Pana Jezusa. Spójrzcie w niebo, zamknijcie oczy, czując powiem wiatru na swojej twarzy. Pamiętajcie, że w tej ciszy i ufności, jaką znajdziecie leży wasza siła, a naszą prawdziwą siłą jest nasza wiara.
Zacznijcie żyć pełną piersią, doświadczajcie świadomie życia, jakie dał Wam Bóg…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak