Archiwum dla: Wywyższam imię Boga


Miłość Boga wypełnia moją duszę. Codziennie powtarzam te słowa, kiedy biegam o świcie. Nie wiedziałem czym jest prawdziwa miłość dopóki nie poznałem Boga. Moja miłość do Boga i miłość Boga do mnie, przenikają całą moją duszę, prowadzą mnie do wytyczonego przez Pana celu. Staram się odrzucić wszelkie złe myśli, zastępując je Bożymi afirmacjami.Czuję Boską Wszechobecność, która mnie otacza, prowadzi i chroni. Odnalazłem w swoim życiu Boga, ponieważ go szukałem. Dzisiaj dopiero zdaję sobie sprawę, jak bardzo niegdyś byłem zagubiony. Moje życie było puste i bezwartościowe, było postępującą demoralizacją, a później zwykłą wegetacją, w jakiej żyje dzisiaj wielu nieświadomych tego ludzi.
Przełom nastąpił dziewięć lat temu, gdy ksiądz wskazał mi drogę, którą powinienem kroczyć, jako chrześcijanin. Uwierzyłem mu i posłuchałem Słowa Bożego. Wstąpiłem na ścieżkę prowadzącą do Boga. Szedłem wiele lat, wielokrotnie się potykałem i upadałem, aż w końcu odnalazłem Boga. Dzisiaj Jego bezgraniczna miłość wypełnia moją duszę. Czuję się innym człowiekiem i jestem innym człowiekiem. Wywyższam imię Boga, który jest we mnie…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Wywyższam Boga, który jest we mnie. Człowiek nie może się nigdy poniżać, gdyż poniżając siebie poniża również Boga, który jest źródłem życia każdego człowieka. Bóg nas otacza, przepełnia swą obecnością nasze dusze i serca, jest wszechmocny i wszechobecny.
Kiedy człowiek wierzy w siebie, to Bóg otwiera przed nim drzwi nieskończonych możliwości. Nie można myśleć o sobie w negatywny sposób, gdyż rodzi to negację i nieszczęście.
Trzeba wierzyć w to, że Bóg jest w każdym człowieku i prowadzi go przez życie. Jeśli taka wiara istnieje to człowiek zmienia się na lepsze.
Tak jak traktujemy siebie, tak również świadomie lub nieświadomie traktujemy Boga. Dlatego tak ważny jest szacunek dla samego siebie. Szanujmy siebie, dbajmy o rozwój i uduchowienie, nie poniżajmy się bezustannie w codziennym życiu. Nasza wiara niech będzie mocna, niczym najtwardsza skała. Niech nasza mowa będzie prosta i oczywista. Szanujmy siebie, gdyż czyniąc to, wielbimy i gloryfikujemy Boga, który jest w nas obecny. Wywyższajmy Jego święte imię, a On odpłaci nam swoim miłosierdziem i łaską. Tylko Bogu wieczna chwała.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Podczas soboru w Nicei 4 września 787 roku hierarchowie Kościoła dopuścili się czynu haniebnego. Zmienili Dekalog dany nam przez Boga i wyrzucili z niego jedno z przykazań. Nie będę się rozwodził nad przyczynami tej decyzji, jednakże uważam, że każdy chrześcijanin powinien o tym wiedzieć i przestrzegać w swoim życiu tylko oryginalnego Dekalogu.
Drugie przykazanie Biblijnego Dekalogu, o którym mowa, stanowiło: ” Nie będziesz czynił podobizny rzeźbionej czegokolwiek. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył…”.
Bałwochwalstwo wedle przykazania Boskiego jest więc grzechem. Nie wolno czynić sobie przedmiotów kultu z rzeźb, obrazów. Nie wolno oddawać im czci, gdyż Bóg jest tylko jeden. Bóg jest wszędzie dookoła,otacza nas swoim światłem, przenika nasze ciała i dusze. Wywyższam Boga, który jest we mnie i każdej żywej istocie. Oddaję hołd Bogu, a nie rzeźbom czy obrazom. Przestrzeganie tego przykazania nie stoi w opozycji do rozwoju sztuki. Pamiętać należy tyko o tym, aby nie oddawać czci Boskiej przedmiotom tworzonym przez człowieka.
Nauczmy się dostrzegać Boga wszędzie. Rozmawiajmy z nim, oddawajmy mu należną cześć i chwałę, a przyjdzie chwila, że za swoje uczynki, myśli i słowa otrzymamy nagrodę w postaci wiecznego życia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.