Archiwum dla: Wiara chrześcijańska


Jezus ma klucze do życia i śmierci.Jezus Chrystus jest Pierwszym i Ostatnim, i żyjącym. Śmierć miała swój początek wtedy, gdy Adam wypowiedział posłuszeństwo Bogu. Gdy pojawił się Jezus, nadszedł kres śmierci. Chrystus umarł dla nas i Zmartwychwstał, wypełniając wolę Ojca i śmierć straciła swoją moc i władzę nad ludźmi. Każdy człowiek, który wierzy w Jezusa, jest już zbawiony i dostąpi życia wiecznego.

Jezus ma klucze do życia i śmierci

kamil-bazelak-ogolnopolskie-zawody-strong-man-w-pabianicach

Do życia potrzebuję odwagi, siły i wiary. Jeżelibym nie miał w sobie wiary, to jaki sens miałoby moje życie? Czym miałbym się kierować, jak postępować?
Dlatego też codziennie proszę Boga, aby był zawsze ze mną, niezależnie od okoliczności, jakie mi się przytrafiają. Niezależnie od tego, czy spotykają mnie rzeczy dobre, czy złe, za wszystkie te doświadczenia składam Bogu dziękczynienie.
Musimy sobie uświadomić, że modlitwa jest potężnym narzędziem, leżącym w zasięgu naszej ręki. Ona działa, jeśli w parze z nią idzie, nasza niezłomna wiara. Jeśli wątpimy, to modlitwa pozbawiona jest mocy. Wiara i jedność z Bogiem w modlitwie to nasze zwycięstwo!

Błogosławionego dnia życzę.
Kamil Bazelak

kamil-bazelak

Człowiek żyje w dwóch światach, zewnętrznym widzialnym i wewnętrznym, tym niewidzialnym. Świat zewnętrzny poznajemy za pomocą naszych zmysłów, dotyku, słuchu, wzroku, smaku i powonienia. Świat wewnętrzny, z którego składa się dusza to nasze myśli, reakcje i emocje. Jeżeli chcesz się zmienić, oczyścić swoją duszę i umysł, uporządkować własne emocje, to zacznij już dzisiaj myśleć pozytywnie, afirmując myśli pełne wiary, miłości i spokoju. To jest właściwa droga prowadząca do całkowitej metamorfozy naszej duszy i osiągnięcia pełnej harmonii i spokoju. Jak powiedział św. Paweł z Tarsu: „Przemieniajcie się poprzez odnawianie umysłu.”

Błogosławionego dnia życzę!
Kamil Bazelak

kamil-bazelak-furo-karate-2

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co Pan sądzi o inicjatywie Ordo Iuris w sprawie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej?

Kamil Bazelak (Strongman, zawodnik MMA): Jestem za bezwzględną ochroną życia poczętego. Każde nienarodzone jeszcze dziecko ma już duszę, dlatego też naszym świętym obowiązkiem jest chronić powstające życie, a nie je unicestwiać. Musimy zadać sobie pytanie, czy jesteśmy ludźmi wiary, czy bezdusznymi mordercami?

Czy walka o nienarodzone dzieci jest walka między kobietami a mężczyznami?

Nie wydaje mi się, aby tak było. Jest to raczej wojna pomiędzy ludźmi wyznającymi lewicowo- liberalne antywartości, a ludźmi wiary dla których życie każdej istoty ludzkiej jest bezcenne. Źródłem uniwersalnych wartości moralnych jest Dekalog i ewangelie kanoniczne, które przekazują nam nauki Jezusa. Dobroć, szlachetność, empatia nie mogą pozwolić nam na uśmiercanie jeszcze nienarodzonych dzieci. To jest niewłaściwe z punktu widzenia moralności chrześcijańskiej. Jezus narodził się na ziemi dla naszego zbawienia, aby dać nam świadectwo życia i miłości. Miłość jest priorytetem, a nie nienawiść i strach, przeplatający się z żądzą zabijania.

Co Pana zdaniem cechuje kobiety, które tak bardzo bronią aborcji i dzisiaj protestują?

Żal mi ich. Mają puste i zgorzkniałe życie, pełne rozmaitych frustracji. Nienawiść, pycha, brak szacunku i miłości przesłaniają im obraz całego świata. Jedynym celem ich życia jest atakowanie wartości chrześcijańskich, walka z Kościołem, wypowiadanie posłuszeństwa Bogu, deprecjonowanie miłości, macierzyństwa i rodziny. Zastanawiam się, jak można w taki sposób żyć, mając taki chaos w swojej głowie? Słuchając licznych wypowiedzi feministek, widząc transparenty typu „zabierzcie różańce od naszych macic”, „ moja macica to nie kaplica” czuję się naprawdę zażenowany i zniesmaczony. Przeraża mnie przy tym fakt, jak bardzo bezduszne są to kobiety i na dodatek pozbawione elementarnych wartości chrześcijańskich. Moim zdaniem to gnijąca w rynsztoku część naszego społeczeństwa, niezależnie od wykształcenia i zamożności poszczególnych jednostek wiodących prym w głoszeniu antychrześcijańskich haseł. Pieniądze, erudycja i tytuły nie czynią ludzi wartościowymi, lecz robi to wiara.
A jakże prostsze i spokojniejsze jest życie z Bogiem. Człowiek napełnia swoje serce modlitwą, oczyszcza swój umysł, składa dziękczynienie Bogu i jest szczęśliwy. Tak nie wiele potrzeba do szczęścia. Wystarczy być wiernym Bogu i Jego przykazaniom. A jedno z Bożych przykazań mówi: „Nie zabijaj”. Czy naprawdę już nie pamiętamy o tym?

Jakie natomiast są kobiety, które modlą się i chronią życie?

Niektóre z nich nadal szukają swojej drogi, inne już ją znalazły, albowiem życie w zgodzie z Bogiem i wartościami, jakie nam dał Stwórca jest życiem szczęśliwym. Walka w obronie wiary i ochrona życia jest walką słuszną, właściwą i potrzebną. Nie możemy odwracać głowy, widząc dziejące się na świecie zło, krzywdę i wszechobecną nienawiść. Jesteśmy chrześcijanami i dziećmi Bożymi. Dlatego też całym sercem jestem za kobietami, które modlą się do Pana i chronią poczęte już życie ludzkie.

Niektórzy twierdzą paradoksalnie, że to obrońcy życia są mordercami, ponieważ chcą zabijania kobiet, którym grozi śmierć przy porodzie. Argument jest śmieszny a jednak popierają go niektórzy lekarze. Dlatego proszę o komentarz.

Obrońcy życia postępują zgodnie z wolą Bożą. Bóg chce narodzin dziecka, albowiem wyposażył go wcześniej w nieśmiertelną duszę. Kto dał prawo ludziom odbierać życie innym ludziom? Nie jesteśmy bogami, tylko dziećmi Bożymi i dlatego musimy uszanować każde życie poczęte. Obowiązkiem lekarza nie jest mordowanie, lecz ratowanie życia każdego człowieka, nawet tego, który się jeszcze nie narodził. Nie wszystkie dzieci oczywiście rodzą się zdrowe. Niektóre umierają zaraz po porodzie, lecz to nie zmienia faktu, że mają prawo do życia, choćby przez tą krótką chwilę. Kochający rodzice, mający w sercach wiarę chrześcijańską potrafią takie dziecko ochrzcić, przytulić, ucałować, a potem zapewnić mu godny chrześcijański pochówek. Tak musimy postępować. Chronić życie małego człowieka za wszelką cenę. Brać odpowiedzialność za jego narodziny. Cale nasze życie to próba. Chodzimy różnymi drogami, nierzadko z daleka od Boga. Los rzuca nam kody pod nogi, doświadczamy szczęścia i rozpaczy, radości i tragedii. Musimy być przygotowani na wszystko. Zawsze pojednani z Bogiem i żyjący według Jego przykazań. To jest droga prawdy, szlachetności i prawości prowadząca do Królestwa Niebieskiego.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

źródło: fronda.pl

fcc-17-kamil-bazelak-vs-karl-etherington

Minister środowiska Jan Szyszko wydał zgodę na zamordowanie 60-ciu bezbronnych jeleni żyjących na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego. Nie tak dawno potępiano barbarzyństwo Bronisława Komorowskiego za branie udziału w rzezi zwierząt, a dzisiaj PIS przez niezrozumiałe decyzje swojego ministra, sam przykłada rękę do podobnych czynów. Jestem głęboko rozczarowany taką postawą. Minister Szyszko jest leśnikiem i myśliwym. W polowaniach na bezbronną zwierzynę brał już udział za czasów PRL, więc zwierzęta nie mogą liczyć na jego jakiekolwiek względy. On to wydał zgodę na zastrzelenie będącego pod ochroną 14 – letniego żubra przez biznesmena Henryka Stokłosę. Dzisiaj Jan Szyszko staje po stronie myśliwych. Sam zabijał zwierzęta od niepamiętnych czasów, więc trudno, aby kierował się jakąkolwiek empatią do tych stworzeń. Dla niego ważny jest tylko interes myśliwych, zapewnienie im odpowiednich emocji towarzyszących mordowaniu niewinnych zwierząt.
Jestem zażenowany taką decyzją Ministerstwa Środowiska. PIS miał szansę zrobić coś pozytywnego dla zwierząt, ale widać interesuje go tylko partykularny interes myśliwych. Myślistwo to dla mnie zwyrodnialstwo, bo jak można z zimną krwią dla własnej rozrywki pozbawiać życia jakąkolwiek istotę Bożą? Jeżeli ktoś chce sobie postrzelać to niech idzie to robić na strzelnicę, do tarczy lub do lotek. Zabijanie dla sportu to zwykłe barbarzyństwo, zaspokajanie swoich morderczych skłonności. Bóg dał nam przykazanie ” Nie zabijaj”, ale dla niektórych pseudo -chrześcijan to pusty slogan. Przykazanie to dotyczy zarówno ludzi, jak i naszych „mniejszych braci”. Jeżeli ktoś tego nie pojmuje, to oznacza, że jest hipokrytą i tak naprawdę żyje z daleka od Pana Boga, mimo tego, że co niedziela chodzi do kościoła. Uczestnictwo w mszy, czy nabożeństwie jest wtedy czystą hipokryzją, bo jak można uczestniczyć w Eucharystii mając w swoim sercu jednocześnie żądzę mordu?
Aby być chrześcijaninem należy wierzyć w Jezusa i przestrzegać Jego przykazań, w tym nowego przykazania o bezwzględnym nakazie miłości. Miłości nie tylko do ludzi, ale i do zwierząt. Tak to wszystko czuję w swoim sercu. Miłość, troskliwość, empatia, altruizm powinny być cechami nadrzędnymi wszystkich ludzi, a nie żądza mordu, pycha, zarozumiałość, brak litości i wyrzutów sumienia. Pomyślcie o tym, co naprawdę czujecie w waszych sercach…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

jelenie

jelenie

 

 

jelonek

jezus-na-krzyzu

Patrzę na swoje życie z perspektywy mijającego czasu i myślami sięgam do tych ludzi, których niegdyś skrzywdziłem. Zabrakło by mi życia, aby wszystkich z osobna przeprosić. Dzisiaj wiem, że życie bez Boga, z daleka od wiary chrześcijańskiej prowadzi człowieka do Otchłani. Kiedy odnajdujemy Jezusa, odkrywamy też wartości, które dotychczas były nam zupełnie obce. Dlatego też staram się kroczyć przez życie z pokorą, aby zadośćuczynić Bogu i przeprosić za swoje przeszłe postępowanie. Głęboka introspekcja, zrozumienie natury grzechu i odrzucenie wszelkiego zła to droga, która podoba się Bogu.
„Stań się wzorem w mowie, w postępowaniu, w miłości, w wierze, w nieskalanej czystości.”(Pierwszy list do Tymoteusza,4- 12)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak Kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny

Do poniższych refleksji nakłoniło mnie dzisiejsze kazanie księdza Michała…
Niektórzy ochrzczeni ludzie nie chodzą do Kościoła, ale uważają się za niepraktykujących chrześcijan. Jakże często słyszę sformułowanie: „Nie chodzę do Kościoła, ale jestem wierzący lecz nie praktykujący.” Nic bardziej mylnego. Taka osoba nie jest chrześcijaninem.
Inni ludzie z kolei chodzą do Kościoła z konieczności, albo z przyzwyczajenia. Przemawiają za tym względy rodzinne, środowiskowe. Często pójście do Kościoła jest podyktowane chęcią pokazania się innym i czystym snobizmem. Żaden z tych ludzi niezależnie od opinii na swój temat, nie jest jednak chrześcijaninem.
Pamiętajmy, że: „Chodzenie do Kościoła nie czyni z ciebie chrześcijanina, tak jak pobyt w garażu nie czyni z ciebie samochodu”
Kim jest prawdziwy chrześcijanin? Chrześcijanin jest człowiekiem, który narodził się na nowo w Bogu i uwierzył Jezusowi Chrystusowi, albowiem Jezus zwyciężył śmierć, Zmartwychwstał i dał nam możliwość Zbawienia. Wiara chrześcijańska polega na tym, abyśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności. Musimy wierzyć w Jezusa Chrystusa i wyznawać, że jest On Synem Bożym, Bogiem i człowiekiem. W naszym życiu nadrzędnymi wartościami winny być wiara, miłość i nadzieja. Wtedy też wierząc w Jezusa Chrystusa stajemy się prawdziwymi chrześcijanami i idziemy drogą prowadzącą do Zbawienia.
List św. Pawła do Efezjan 2:8 mówi: „łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga.”
Prawdziwy chrześcijanin to człowiek, która zaufał i uwierzył Jezusowi Chrystusowi i jako dziecko Boże w Chrystusie odwiedza Dom Boży, czyli Kościół, gdzie w modlitwie łączy się z Bogiem. Wiara w Zbawiciela jest najważniejsza, gdyż dzięki niej jesteśmy chrześcijanami i dzięki niej dostąpimy Zbawienia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jak wiecie, głoszę Świadectwa swojego Nawrócenia i Obecności Jezusa w moim życiu. Na swojej drodze spotykam chrześcijan różnych wyznań. Ludzie w rozmowach ze mną, niejednokrotnie mylą swoje wyznanie z wiarą. Mamy na świecie Kościoły Katolickie, Kościoły Protestanckie i wschodnią ortodoksję, czyli Kościoły Prawosławne. To są wyznania chrześcijańskie.
Właściwą i jedyną wspólną wiarą dla wszystkich kościołów i wyznań jest Chrześcijaństwo.
Bycie „katolikiem”, czy „protestantem” oznacza przynależność, tylko do jednego z wyznań chrześcijańskich. Nie ma czegoś takiego jak „wiara katolicka”, czy „wiara ewangelicka”. To są po prostu wyznania chrześcijańskie, utworzone przez człowieka, wyodrębnione z jednej wiary chrześcijańskiej.
Jezus dał nam Nowe Przymierze z Bogiem, wskazał nam jedenaste Przykazanie Miłości i pokazał, czym jest Wiara Chrześcijańska.
Jezus nie podzielił wiary chrześcijańskiej na wyznania, lecz ludzie to zrobili. Do dnia dzisiejszego chrześcijanie są podzieleni na różne kościoły i wyznania. Mimo to, wszyscy wierzący w Jezusa Chrystusa, niezależnie od wyznań, z którymi się identyfikują, są chrześcijanami (katolicy, protestanci, prawosławni.) Dlatego też modlę się o jedność wszystkich chrześcijan i wierzę, że kiedyś nadejdzie dzień konsolidacji chrześcijan na całym świecie i wszelkie podziały ustaną. Ludzie będą się wtedy w pełni kierować, naukami Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Wszyscy chrześcijanie powinni być jednością, a nie odmiennością. Wierzymy w końcu w tego samego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Jaki powinien być każdy chrześcijanin, niezależnie od wyznania? Priorytetem jest niezachwiana wiara, pryncypialność w przestrzeganiu nauk Jezusa Chrystusa, miłość, dobroduszność i cierpliwość. Ktokolwiek chce być Zbawiony, musi przede wszystkim wyznawać wiarę chrześcijańską i czcić Jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w Jedności. Każdy chrześcijanin musi wierzyć i wyznawać, że Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boży jest Bogiem i człowiekiem. Bogiem zrodzonym z istoty Boga Ojca, przed wiekami i człowiekiem zrodzonym z istoty matki Maryi, w czasie. Taka jest nasza wiara chrześcijańska. Jeżeli ktoś nie będzie jej właściwie, bezwzględnie i stanowczo przestrzegał, nie zostanie Zbawiony.
„Niech ci się stanie, jak uwierzyłeś” (Ew.św. Mateusza 8:13).

Zostańcie z Bogiem!
Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

cropped-Sensei-Kamil-Bazelak-4.jpg

Nie interesuje mnie polityka, rozgrywki personalne i powszechna demagogia. Liczą się dla mnie tylko wartości chrześcijańskie.Najważniejszy jest dla mnie Bóg, moja rodzina i moja Polska. Ludziom, mediom, politykom, którzy stoją w opozycji do takich wartości, jakie niesie za sobą chrześcijaństwo, mówię zdecydowanie NIE! Największym nośnikiem wartości w naszym codziennym życiu winna być Biblia, a nie tendencyjne reżimowe media i załamani politycy. Antypolskość, ateizm i całe to liberalne lewactwo są wrogimi dla nas postawami życiowymi, które należy zwalczać z całych sił wszelkimi dostępnymi przez nasze prawo środkami. Najdobitniej o wyborze drogi walki z grzechem mówi Zbawiciel w Ewangelii świętego Mateusza. Jezus powiedział: ” Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.”(Mt 10,34n).
Jezus wskazuje nam drogę przez życie prowadzącą do Zbawienia. Od nas tylko zależy, czy tą drogą pójdziemy. Najważniejsza w życiu jest gloryfikacja miłości, miłosierdzia, prawdy, mądrości i piękna. Bez wartości chrześcijańskich człowiekiem staje się nikim, a jego życie sprowadza się tylko do zaspokajania własnych potrzeb fizjologicznych i gromadzenia dóbr materialnych, które i tak straci w momencie swojej śmierci. Życie każdego chrześcijanina powinno być zgoła inne. Celem życia człowieka jest podążania drogą wiodącą do Zbawienia, jedność z Bogiem, przestrzeganie nauk Jezusa, który jest jedynym Panem. Zatrzymajmy się i w Jezusie uznajmy Boga…

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Aby być zbawionym trzeba wierzyć we Wcielenie Pana naszego Jezusa Chrystusa. Na czym polega więc prawdziwa wiara chrześcijańska? Czy jakikolwiek wierzący zadaje sobie to pytanie na co dzień? Funkcjonujemy i wierzymy w Boga świadomie, czy też tylko udajemy wiarę, bezmyślnie chodząc, co niedziela do Kościoła, a w dni powszednie wiedziemy życie hipokrytów? Zapytajmy się swojego serca uczciwie, kim jesteśmy i w co wierzymy? Zróbmy sprawiedliwy rachunek naszej wiary!

Wiara chrześcijańska polega na tym, abyśmy oddawali cześć jednemu Bogu w Trójcy, a Trójcę czcili w jedności, gdyż Pan Bóg, Jezus Chrystus i Duch Święty jednym są Bóstwem. Bogiem jest Ojciec, Bogiem jest Jezus, Bogiem jest Duch Święty, a jednak nie istnieją trzej Bogowie, ani trzej Panowie, lecz tylko jeden jest Bóg i jeden jest Pan, w Trójcy Święty.
Wiara chrześcijańska polega na tym, aby wierzyć, wyznawać, głosić, że Pan nasz, Jezus Chrystus jest Bogiem i człowiekiem. Bogiem jest dlatego, że narodził się z Boskiej duszy z woli Boga Ojca, a człowiekiem, gdyż narodził się z ludzkiego ciała, ziemskiej matki.
Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, który umarł dla naszego Zbawienia i Zmartwychwstał, aby stać się symbolem wiary i Boskości dla wszystkich chrześcijan.
To wszystko musimy wiedzieć i głęboko wierzyć, aby osiągnąć Wieczne Zbawienie.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.