Archiwum dla: Tusk


Jestem chrześcijaninem i patriotą, dlatego głosuję na Prawo i Sprawiedliwość. W każdej z istniejących prawicowych partii istnieją rzeczy i zagadnienia, z którymi światopoglądowo się nie zgadzam, ale to nie zmienia mojego stosunku do polskiej prawicy.
Popieram całym sercem Zjednoczoną Prawicę, KWW Grzegorza Brauna Szczęść Boże, Korwina, Kukiza, Ruch Narodowy, ale swój głos oddaję na PIS.To jedyna partia, która w obecnej chwili może coś zmienić w Polsce.
25 października 2015 roku mamy szansę obalić dyktaturę Platformy Obywatelskiej i PSL. Musimy się zmobilizować i iść całymi rodzinami do wyborów parlamentarnych. To jedyna szansa, aby coś w naszym kraju zmienić. Jesteśmy okradani, oszukiwani i gnębieni przez zamordystyczną partię PO, która niszczy Polskę i Polaków szerząc terror za pomocą organów ścigania, władzy sądowniczej, posługując się instytucjami, takimi jak urzędy skarbowe, sanepid, izby komornicze i inne.
Ostatnie dni spędziłem w Anglii, obserwując na jakim poziomie żyją tam Polacy. Nie dziwię się teraz, że coraz więcej ludzi emigruje z naszego kraju w poszukiwaniu lepszego życia do Anglii, Niemiec, Belgii czy Holandii. W Polsce nie da się po prostu żyć! Za granicą zarabiamy lepiej, żyjemy na zupełnie innym poziomie. W Polsce jesteśmy niewolnikami i parobkami dla rządzących!
Musimy wziąć sprawy w swoje ręce i zrzucić z piedestału antypolski układ PO-PSL. To zdrajcy naszego narodu! Ludzie tacy jak Kopacz, Tusk, Komorowski, Sikorski, Niesiołowski plują nam w twarz, niszczą nasz kraj, depczą groby pomordowanych bohaterów, Żołnierzy Niezłomnych. Pieniądze, jakie zarabia większość ludzi pracując w Polsce, to jałmużna, jaką się nam wypłaca za naszą ciężką pracę.
Bądźmy mądrzy, wybierajmy mądrze! Nasz los leży w naszych rękach!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Po ostatnim dramatycznym wydarzeniu, jakim było zestrzelenia malezyjskiego boeinga 777, nikt chyba nie ma już specjalnych wątpliwości, że katastrofa w Smoleńsku nie była przypadkowa. Rosjanie z pełną premedytacją dokonali zamachu terrorystycznego, w wyniku, którego zginął prezydent Polski Lech Kaczyński i kilkadziesiąt towarzyszących mu osób.

Donald Tusk oddał śledztwo w sprawie śmierci naszych obywateli w ręce MAKU i rosyjskich służb specjalnych. Do dzisiaj nie mamy wraku samolotu, ani czarnych skrzynek. Po czterech latach okazało się , że dyskredytowany przez Rosjan generał Błasik był trzeźwy. Do dzisiaj ani prezydent Bronisław Komorowski ani premier Donald Tusk, nie odnieśli się do tego faktu i nie przeprosili w żaden sposób żony generała Ewy Błasik. Do dzisiaj cały rząd PO i PSL-u wierzą w zapewnienia Władimira Putina i jego służb, a pseudokomisje Millera i Laska podtrzymują swoje kłamstwa i konfabulacje MAK-u.

Jak informuje „Gazeta Polska Codziennie”, Stowarzyszenie Rodzin Katyń 2010 złożyło wniosek o przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa pod którym podpisało się już ponad 300 tys. osób. Taką pomoc zaoferowało teraz Ukrainie między innymi ONZ i USA, w sprawie zestrzelenie malezyjskiego samolotu. Być może dzięki temu wnioskowi złożonemu przez stowarzyszenie, Polska otrzyma również taką międzynarodową pomoc, mimo wyraźnych niechęci ku temu, ze strony Donalda Tuska.

Władimir Putin to morderca, który nie ma skrupułów w likwidowaniu niewygodnych ludzi. Tusk i Komorowski to antypolacy i antypatrioci, gdyż razem ze swoją świtą, stoją cały po stronie zakłamanej, rosyjskiej wersji wydarzeń. Tusk dobrze wie, jakie są fakty, ale boi się to powiedzieć głośno, gdyż poparłby jedyną wiarygodną i prawdziwą wersję wydarzeń, jaką przedstawia zespół parlamentarny Antoniego Macierewicza. Z całą pewnością po zmianie tej patologicznej władzy w Polsce, jaką stanowi obecny rząd, zjednoczona prawica powinna postawić przed Trybunałem Stanu Donalda Tuska i osoby wspierające go w tuszowaniu zamachu terrorystycznego w Smoleńsku. Wierzę w to, że nadejdzie wkrótce czas rozliczenia za wszelkie kłamstwa,zaniechania i oszustwa, a winni współpracy ze zbrodniarzami rosyjskimi poniosą odpowiedzialność karną i konstytucyjną.

Przy okazji chciałbym wszystkich zachęcić do oglądania TV Republika i czytania Gazety Polskiej Codziennie i tygodnika Gazeta Polska. Są to niezależne media, które otworzą wam oczy na prawdę, w jakim kraju żyjemy, prawdę – której wiele osób cały czas jeszcze nie dostrzega.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Za czasów rządów mafii Tuska dochodzi do skrajnej korupcji, nepotyzmu, kolesiostwa, gdyż urzędnicy państwowi reprezentujący PO, ministrowie nie są kontrolowani przez żadną władzę polityczną, dzięki czemu sprawują rządy autorytarne. Bezpośrednim dowódcą tej organizacji, politycznym „Capo di tutti capi” jest Donald Tusk, a jego bezpośrednim i zaufanym „Consigliere” minister MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Skarbnikiem mafii Tuska zaś doskonale znany szef NBP Marek Belka, który chętnie finansuje rząd Platformy Obywatelskiej i wspiera PO w walce z PIS- em. PO prowadzi rządy totalitarne, nie przyjmuje głosów sprzeciwu, a wszystkich swoich adwersarzy politycznych niszczy i dyskredytuje. W walce politycznej posługuje się lewackim pismem „Gazetą Wyborczą” i mainstremowymi mediami takimi jak TVN i TVP. Mimo ujawnienia przez „Wprost” nagrań przestępstw dokonywanych przez consigliere, skarbnika i innych zaufanych ludzi Tuska usłyszeliśmy na konferencji prasowej Donalda Tuska, że nic się nie stało. Rząd PO dotował pod stołem linie lotnicze i nic się nie stało. Synalek Tuska pracował w Amber Gold, a sam „Capo di tutti capi” był informowany przez Bartłomieja Sienkiewicza o przekrętach Amber Gold na parę miesięcy przed wybuchem afery, ale podobno nic się nie stało. Sławomir Nowak  w nagraniach mówił o szantażu Platformy Obywatelskiej stosowanym wobec Zbigniewa Religi podczas kampanii wyborczej w 2005 roku, a minister Radosław Sikorski w rozmowie z byłym ministrem finansów Rostowskim rozprawiał o „robieniu laski Amerykanom” i na temat  sojuszu polsko- amerykańskiego, który według niego jest bezwartościowy. Czy poniosą oni za to, jakieś polityczne konsekwencje?  Wątpię!

Mafia Tuska ma się dobrze i nie da sobie zrobić krzywdy. Pozostałe partie nie mają większości w Sejmie i w tej batalii o prawdę i uczciwość, dlatego są z góry przegrane. Obecny rząd brnie w swych kłamstwach jednak dalej i niszczy gospodarkę naszego kraju. Bezrobocie rośnie, a emigracja ludzi w poszukiwaniu pracy trwa nadal.
Dochodzi do totalnej dyskryminacji chrześcijan (bezustanne ataki na Kościół, likwidacja lekcji religii ze szkół, znieważanie symboli religijnych – stawianie tęcz pod Kościołami). Czas się obudzić i podjąć walkę o wolny kraj. Polacy powinni zafundować Tuskowi i jego kolesiom drugi Majdan i wykopać z kraju do Moskwy tak jak Ukraińcy Janukowycza. Dziennikarze mainstremowych telewizji już wspierają Donalda Tuska i jego ekipę. „TW Stokrotka” Monika Olejnik już zaprasza do studia Marka Belkę i Bartłomieja Sienkiewicza, z których robi wielkich patriotów i pokrzywdzonych polityków. Tomasz Lis bezustannie atakuje na swojej stronie opozycyjne partie, dziennikarzy, a także Kościół, hołubiąc i gloryfikując przy tym homoseksualistów i innych zboczeńców. W jakim my kraju żyjemy? Ile będą nami jeszcze pomiatać? Czas to w końcu zmienić i wziąć sprawy w swoje ręce! Pod kancelarią premiera powinien powstać drugi Majdan, a Tuska i jego rząd powinno się wywieźć natychmiast z Sejmu na taczkach.

Sprawa afery podsłuchowej, jak znam życie i realia polityczne w Polsce zostanie wyciszona, zamieciona pod dywan, a intryganci z mafii Tuska staną się bohaterami narodowymi, o których pisać i mówić będą w samych superlatywach będą Adam MichnikMonika Olejnik i Tomasz Lis i kilku innych lewackich dziennikarzy dotowanych pod stołem przez PO.

Pozdrawiam
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Po czterech latach od Tragedii Smoleńskiej okazało się, że generał Błasik był trzeźwy. Potwierdzili to polscy biegli. Wcześniej na temat sfałszowanego raportu rosyjskiego, który wygłosiła słynna już Anodina polski rząd w żaden sposób nie zareagował. Tusk ani Komorowski nie bronili honoru naszego generała. Walczyła o niego tylko jego żona Ewa Błasik i ludzie, którzy od samego początku nie wierzyli w rosyjskie śledztwo. Wszyscy z PO powtarzali jak jeden mąż kłamstwa komisji Millera i MAK-u.

Teraz mamy jeszcze do wyjaśnienia temat „pancernej brzozy”, która miała rozbić samolot na tysiące kawałków. To też totalna bzdura. Sam osobiście przy małej prędkości skasowałem betonowy słup samochodem Porsche Cayenne. Słup nie wytrzymał tej konfrontacji, a samochód tak. A co dopiero gdy weźmiemy pod uwagę takiego kolosa jak Tupolew, który miał uderzyć skrzydłem w cienką brzózkę. Takie zdarzenie coś nie mogło spowodować katastrofy. To absolutnie niemożliwe. Trzeba odrobinę myśleć logicznie i mieć trochę wyobraźni, aby sobie to uświadomić.

 

Tusk, Komorowski i cała reszta tych demagogów z rządu powinna ponieść odpowiedzialność karną i konstytucyjną przed Trybunałem Stanu i w prokuraturze za brak inicjatywy w sprawie śledztwa smoleńskiego i braku jakichkolwiek nacisków w sprawie oddania wraku samolotu. Wszyscy winni muszą ponieść konsekwencje przymykania oczu na profanacje zwłok ofiar tragedii smoleńskiej, kłamstwa minister Kopacz dotyczące sekcji zwłok i skandalicznej decyzji całkowitego przekazania śledztwa Rosjanom w sprawie śmierci Prezydenta Kaczyńskiego i innych ludzi, a także kłamstw skierowanych wobec żołnierzy Wojska Polskiego, polskich lotników i generała Błasika, którego Polski rząd wraz z sowieckim rządem fałszywie oskarżył o to, że miał być pijany na pokładzie samolotu. Gdzie był wtedy prezydent Bronisław Komorowski? Czemu jako zwierzchnik sił zbrojnych nie bronił honoru generała i Wojska Polskiego?

Mam nadzieję, że PIS dojdzie w końcu do władzy i zacznie rozliczać tych wszystkich prorosyjskich pomagierów. Może wtedy śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej przybierze zupełnie inny tor? Na to liczę i dlatego partia PIS ma mój głos w najbliższych wyborach parlamentarnych.

Pozdrawiam wszystkich patriotów

Kamil Bazelak

Wywiad dla portalu mma24.net .Prezentujemy Państwu kolejny dziś już wywiad tekstowy na naszym portalu. Jego gościem jest znany i kontrowersyjny Kamil Vanderlei Bazelak. W rozmowie z nami Kamil odpowie na pytania dotyczące jego ostatniej jak i przyszłych walk. Ponadto Kamil wypowie się o kolejnych startach w K-1 jak i o rozwoju MMA w Polsce. Serdecznie zapraszamy do przeczytania.

Łukasz Jan Adamiak: Naszym dzisiejszym gościem jest Kamil Bazelak, witam serdecznie!

Kamil Bazelak: Witam.

Kamil, przede wszystkim gratulujemy Tobie wygranej walki na gali Vale Tudo Cup. Powiedz nam w pierwszej kolejności gdzie przygotowywałeś się do tego pojedynku?

Dziękuję. W końcu zrobiłem pierwszy krok we właściwym kierunku. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. Do walki w Puławach przygotowywałem się z moim trenerem Tomkiem Kwiatkowskim. Tym razem w przygotowaniach koncentrowałem się głównie na tym, aby za wszelką ceną sprowadzić walkę do parteru.

Czy czułeś stres przed ewentualną kolejną porażką z rzędu?

Czułem większy stres niż przed walką ze Stavem Economou., bo gdybym przegrał z tym rywalem, to faktycznie byłoby „ pozamiatane”. Zacząłbym chyba zawodowo grać w szachy lub w warcaby (śmiech).

Walka trwała zbyt krótko, by mówić cokolwiek o jakimkolwiek planie taktycznym, aczkolwiek powiedz, czy szykowałeś się na skończenie w parterze, czy wyszło to w ferworze walki?

Na początku walki chciałem trafić go nogą w głowę. A nuż by to wyszło. Niestety przestrzeliłem kopnięcie, a on był zbyt szybki i od razu skontrował trafiając mnie jednym lub dwoma ciosami, nie pamiętam dokładnie. Dlatego też zgodnie z założeniami taktycznymi od razu poszedłem po nogi. Nie udało mi się jednak go od razu obalić i przeleciałem z nim pół oktagonu zanim go przewróciłem. W parterze zaczął mu masakrować łokciem z całej siły żebra, aż puścił rękę dzięki czemu udało mi się założyć mu keylock.

Wiemy, że masz ambitne plany jeśli chodzi o ten rok. Czy powiesz nam coś więcej o nich?

Miałem propozycję walki w Pionkach 8 lutego, ale nie było dla mnie rywala na ten pojedynek. Dlatego też , ta walka się nie odbyła. Trochę żałuję, ale cóż, takie jest życie. Teraz będę walczyć 15 marca, a potem kolejną walkę mam w kwietniu. O tym kwietniowym pojedynku oficjalne informacje pójdą w 26 marca środę na konferencji prasowej. Generalnie jak byłaby możliwość to mógłby walczyć, nawet, co tydzień. Wszystko zależy jednak od konkretnych propozycji, atrakcyjnych dla mnie finansowo.

W marcu po raz kolejny wejdziesz do oktagonu Profesjonalnej Ligii MMA do walki z Rafałem Niedziałkowskim. jak oceniasz swojego rywala i gdzie będziesz szukał ewentualnej szansy na zwycięstwo?

Z Rafałem będę walczył po swojemu. To silny chłopak, mocno bijący, odporny na ciosy. Niczego przed tą walką nie zakładam, nie mam żadnego planu. Zrobię wszystko, żeby wygrać, a taktyka sama wyjdzie podczas walki.

Czy po ewentualnej wygranej nad Niedziałkowskim możliwa byłaby Twoja rewanżowa walka z Józefem Warchołem?

Na pewno takiej walki bym chciał i po raz kolejny podjąłbym z Józkiem walkę w stójce .Bo na tej właśnie płaszczyźnie marzę o wygranej z tak utytułowanym zawodnikiem.

Skoro jesteśmy już przy temacie Józka, to co powiesz o jego ostatniej walce z Januszem Dylewskim, z którym, jak wiemy, miałeś lekkie spięcie?

Wydaje mi się, że Józek przed tą walkę zlekceważył Dylewskiego. Nie przyłożył się do treningu, nie pracował nad obronami przed sprowadzeniem. Myślę, że tym razem walka będzie miała zgoła inny przebieg. Co do samego Dylewskiego, to znam się z nim doskonale. Poznaliśmy się w Częstochowie na gali. Byliśmy razem w szatni, doradzałem mu wtedy przed walką. Wydawał mi się sympatycznym człowiekiem. Potem trzymaliśmy kontakt telefoniczny. W pewnym momencie dowiedziałem się jednak, że chłopakowi uderzyła woda sodowa do głowy i wyzwał mnie w mediach branżowych mnie od tchórzy. Kiedy Mirek Okniński zorganizował nam pojedynek na 15 marca, to Dylewski zawinął kitę i czmychnął , podobnie jak ostatnio Tusk przed Kaczyńskim. Facet cierpi na wyraźny przerost formy nad treścią. Niestety, taka jest już mentalność niektórych ludzi. Po prostu polskie piekiełko.

Dylewski vs. Piszczek, czyli można by rzecz, pojedynek dwóch niezbyt lubianych przez Ciebie osób które poznałeś. Jak oceniasz to zestawienie, kto Twoim zdaniem wyjdzie zwycięsko na FEN 2 we Wrocławiu?

Nie mam pojęcia. Piszczek bał się wcześniej ciosów podczas walki i miał słaby parter i nie wiem czy zdołał to przełamać. Jeśli jednak mocno trenował, pracował nad słabymi stronami i sparował to ma szansę. Jest od Dylewskiego młodszy, lepiej się bije w stójce, jest wyższy, cięższy. Jakbym miał stawiać na kogoś w tym pojedynku to mimo antagonizmów pomiędzy nami postawiłbym jednak na niego.

Czy liczysz, że z którymś z wyżej wymienionych w pytaniu panów będzie dane Tobie się zmierzyć?

Mogę walczyć z obydwoma po kolei. Mimo tego, iż obydwaj zachowali się wobec mnie nie fair, nie czuję do nich żadnej nienawiści czy złości, a samą walkę tratowałbym jako rywalizację sportową. I nic więcej. Bez żadnych złych emocji.

W kwietniu najprawdopodobniej zmierzysz się w walce rewanżowej ze Stavem Economou, czy coś się zmieniło w tej sprawie, czy raczej wszystko jest na dobrej drodze?

Ostatnio jak rozmawiałem z Danielem Burzotą – właścicielem organizacji AWOL to wstępnie było ustalone, że ta walka się odbędzie. Chociaż on chciał, aby to odbyło się w formule K-1. Ja jednak wolę MMA. Będę się z nim w tej materii jeszcze kontaktował.

Jak ocenisz rozwój MMA przez ubiegły rok, bo chyba trzeba przyznać, że pomimo wpadki MMA Attack, to ten sport wciąż się rozwija i powstają nowe organizacje na rynku?

MMA w Polsce przechodzi prawdziwy renesans. Jest tyle gal i organizacji, że przyznam się szczerze, że już się w tym pogubiłem. Skutek takiego rozwoju jest tylko i wyłącznie pozytywny. Coraz więcej Polaków jest w UFC tj. Omielańczuk, Hallman, Jotko, Błachowicz, Pawlak. Moim zdaniem dołączyć do nich powinien jeszcze Mamed Chalidow. Miałby szansę zostać absolutnym mistrzem świata. Szkoda jego energii na obijanie emerytów w KSW.

Czy możliwe sa Twoje starty w K1 w tym roku?

Jeżeli dostanę propozycję walki w K-1,to oczywiście będę walczył w tej formule. Lubię wyzwania, lubię walczyć. Adrenalina przed walką jest tym co kocham i czego zarazem nienawidzę. Przed każdą walką jak się nakręcam, to zastanawiam się, po co to jeszcze robię, w imię czego? Po walce zaś, niezależnie od wyniku, czuję, że chcę to robić nadal.

Serdecznie dziękuję za poświęcony czas i dziękuję za wywiad!

Dziękuję za rozmowę i przy okazji chciałbym podziękować wszystkim swoim przyjaciołom za serce, wsparcie i konstruktywne rady.

źródło: mma24.net

Powered by ST.