Archiwum dla: strongman Kamil Bazelak


19 października obchodziliśmy kolejną rocznicę śmierci księdza Jerzego Popiełuszki, który został zamordowany przez ubeków z IV Departamentu MSW, czyli Grzegorza Piotrowskiego, Waldemara Chmielewskiego i Leszka Pękalę.Za sprawstwo kierownicze tej zbrodni odpowiedzialny był pułkownik Adam Pietruszka. Zbrodniarze otrzymali wyroki zmniejszone później przez
generała Czesława Kiszczaka, który moim zdaniem wraz z Wojciechem Jaruzelskim byli również współodpowiedzialni tej zbrodni. Jaruzelski w sprawie Ewangelizującego społeczeństwo Księdza Jerzego, powiedział do Kiszczaka bowiem „Zrób coś, żeby on przestał szczekać”. Były to ewidentnie polecenie zamordowania księdza. Jaruzelski ani Kiszczak nigdy jednak nie mieli przedstawionych żadnych zarzutów. Pozostali oskarżeni odsiedzieli symboliczne wyroki. Chmielewski za morderstwo spędził w więzieniu 4,5 roku, Pękala 6 lat, Pietruszka 10 lat, a Grzegorz Piotrowski 15 lat.

Dzisiaj wszyscy ci zbrodniarze są na wolności, a żaden z nich nie powinien oglądać normalnego świata. Powinni być odizolowani od społeczeństwa do końca swojego życia za bestialską zbrodnię, jakiej się dopuścili.
Grzegorz Piotrowski jest obecnie dziennikarzem piszącym artykuły dla antyklerykalnego pisma „Fakty i mity” należącego do Romana Kotlińskiego posła Twojego Ruchu , bliskiego współpracownika Janusza Palikota. Kotliński we wrześniu, co prawda opuścił szeregi Twojego Ruchu, ale przez lata ściśle współpracował z Palikotem i mordercą księdza Popiełuszki- Grzegorzem Piotrowskim.
Jak się można dowiedzieć z licznych doniesień prasowych Piotrowski pisze w „Faktach i mitach „ pod różnymi pseudonimami min. Anna Tarczyńska i Dominika Nagel.

Miałem okazję osobiście poznać mordercę Grzegorza Piotrowskiego w 2003 roku. Początkowo nie wiedziałem, z kim mam do czynienia. Piotrowski szukał dojścia do Kościoła Katolickiego, chciał bowiem znaleźć księdza, który zgodziłby się przyjąć wysoką darowiznę, która miałaby fikcyjnie wpłynąć na konto jego parafii. Moim zdaniem była to jego prowokacja mająca na celu kolejne zdyskredytowanie Kościoła. Piotrowski robił po prostu nadal to, do czego go szkolono w UB. Szukał haków na księży. Ten człowiek jest niereformowalny i nawet więzienie nie potrafiło go zmienić. Kiedy spotkałem się z nim w okolicy Rynku Bałuckiego w Łodzi, gdzie naświetlił mi całą sprawę i przy okazji dowiedziałem się też, kim jest mój rozmówca, cała historia zakończyła się bardzo szybko. Piotrowski salwował się szybką ucieczką, a ja do dzisiaj żałuję, że nie udało mi się go wtedy złapać. Nigdy więcej go na swoje oczy nie widziałem. Wiem, że nadal mieszka, gdzieś na Bałutach.
Wierzę jednak w wyroki Boskie i w to, że kiedyś Piotrowski za bezwzględne morderstwo, którego się dopuścił, za niczym nie uzasadnioną nienawiść do księży i ludzi wiary chrześcijańskiej, odpokutuje za to wszystko, smażąc się w ogniu piekielnym.

Moim zdaniem ten człowiek powinien gnić za swoją zbrodnię w najgorszym więzieniu w Polsce, a nie żyć swobodnie na wolności, bezczeszcząc każdym oddechem pamięć o księdzu Jerzym Popiełuszko i bezkarnie atakować w kłamliwy sposób Kościół i księży, za pośrednictwem swoich artykułów w piśmie „Fakty i mity”. To niepojęte, jakie ta bestia w ludzkiej skórze ma wpływy, możliwości i układy. Czy kiedykolwiek doczekamy dni, kiedy komuniści będą w końcu stanowić tylko margines w naszym kraju?

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

25 października 2014 roku zawodnik sportów walki i były strongman Kamil Bazelak (l.39) stoczy walkę zawodową i wystąpi na jednej gali z legendą boksu Andrzejem Gołotą.

Gołota wystąpi w ostatniej walce w swojej karierze, która będzie jego oficjalnym pożegnaniem ze sportu. Jego przeciwnikiem będzie Danell Nicholson. Kamil Bazelak wyjdzie zaś do swojej kolejnej, czwartej już walki w tym roku.

źródło: stsport.pl/valetudopromotion.pl

Siłacze na pokazach strongman dokonują rozmaitych wyczynów siłowych, które wprawiają w zdumienie zwykłych zjadaczy chleba. Przeciągają tramwaje, lokomotywy, samoloty, samochody ciężarowe, jachty. Podczas pokazów strongman pod Carrefour w Krakowie Kamil Bazelak przeciągnął  20 tonowy wóz strażacki na odległość 30 metrów. Ciekawostką jest to, że samochód miał w pełni wypełniony zbiornik na wodę, także ciągnięcie go bez wspomagającej liny z przodu było prawdziwym wyzwaniem!

W pokazach strongman wzięli udział również Robert „Maximus” Szczepański,Wojciech Enyama i Adam Małż, którzy zaprezentowali inne konkurencje strongman min. spacer farmera, spacer buszmena, wyciskanie belki. Strongmanów w pokazach wspomagał mistrz świata w kulturystyce Bogdan Szczotka, który zademonstrował jeden ze swoich układów dowolnych, który potem do rywalizacji w podstawowych pozach kulturystycznych zaprosił czterech chętnych spośród publiczności…

Strongman Kamil Bazelak w swojej karierze, aż trzynastokrotnie rywalizował w zawodach strongman. Były to zarówno imprezy rangi Mistrzostw Polski, Grand Prix Polski jak i Mistrzostw Europy. Oprócz zawodów wystąpił w ponad 100 imprezach pokazowych organizowanych przez takie firmy jak Legrand, DHL, czy Carrefour. Występował z ówczesną czołówką zawodników strongman w Polsce. Pokazom  tego rodzaju często towarzyszyły koncerty takich wokalistów jak Stachursky czy zespołów jak Lady Pank, De Mono czy innych.  Jeden z tego rodzaju pokazów, jaki chcieliśmy dzisiaj przypomnieć odbył się dla firmy kurierskiej DHL w Białobrzegach koło Warszawy.Wystąpiło w niej trzech zawodników Kamil Vanderlei Bazelak,Tomasz Lech Papaj  i Waldemar Rafi Rafiński.

Strongmani wyciskali belki o ciężarze od 110 do 160kg, przerzucali 360kg oponę, nosili 130kg walizki, czy spacerowali z yokiem o ciężarze 360kg i trzymali wagę płaczu z obciążeniem 45kg. Pracownicy firmy DHL mogli skonfrontować swoją siłę ze strongmanami dźwigając specjalnie przygotowane dla nich miniatury sprzętu Strong Man.

Zobaczcie jak to wyglądało…

 

 

 

Strongman Kamil Bazelak podczas rywalizacji w sportach siłowych lub na pokazach siłaczy dokonał kilku spektakularnych wyczynów siłowych, które zapisały się w historii sportów siłowych. Było to między innymi przeciągnięcie 27 tonowego jachtu, uniesienie 1000kg platformy, podniesienie 600kg kotwicy czy też przeciągnięcie 38 tonowego tramwaju.

Na pokazach strongman w Łodzi przy ulicy Tramwajowej zorganizowanych przez łódzkie MPK oprócz Kamila Bazelaka wystąpili wtedy Robert „Maximus” Szczepański, Waldmar „Rafi” Rafiński i Mariusz „Gepard” Koniecki. Strongmani demonstrowali swoją olbrzymią siłę przerzucając 360kg opony, nosząc 130kg walizki czy wyciskając ciężkie belki.

Zwieńczeniem tych pokazów siłowych było przeciąganie 38 tonowego tramwaju. Jako pierwszy w Polsce tramwaj na odległość kilku metrów przeciągnął Kamil Bazelak. Po nim sił spróbowali i inni strongmani. Imprezę transmitowała telewizja TVP3.

Jako ciekawostkę należy podać, iż przeciąganie w siadzie zawsze należało do jednej z koronnych konkurencji Kamila Bazelaka. Podczas Mistrzostw Europy w Ślesinie przeciągając 14 tonowego tira zajął w niej trzecie miejsce  z wynikiem 35,31 sekundy, podczas gdy zwycięzca tej konkurencji Raymond Merkx Holandii uzyskał czas 37,16 sekundy.

Kolejne pokazy strongman z udziałem Kamila Bazelaka, tym razem jednak w nieco odmiennym klimacie, wśród ryków lwów i innych dzikich zwierząt…we wrocławskim ZOO.

Impreza rozpoczęła się o godzinie 20:00 po zmroku, ale plac pokazów został odpowiednio i dostatecznie doświetlony, aby publiczność mogła śledzić popisy zawodników Strong Man. dowiedz się więcej »

Były strongman, zawodnik MMA i K-1 Kamil Bazelak (38l) wraca na ring K-1 w marcu. Zimowy okres jak sam mówi zamierza poświęcić na przygotowanie odpowiedniej formy.

–  9 marca na gali w Łomży zmierzę się z wicemistrzem świata i mistrzem Europy w kickboxingu Ibrahimem Karakocem, natomiast tydzień później mam walczyć w Holandii – powiedział Kamil Bazelak- O szczegółach poinformuję we właściwym czasie. Końcówkę stycznia i lutego zamierzam poświęcić na robieniu formy, głównie skupiam się teraz na treningach wytrzymałościowych i siłowych. Dużo pływam, biegam. Zamierzam zgubić kilka zbędnych kilogramów i wyjść do ringu w świetnej formie, nie tylko fizycznej ale i wizualnej.

Na oficjalnym kanale Kamila Bazelaka na portalu youtube pojawiły się dwa nowe, niedostępne do tej pory w sieci filmy z pokazów strongman na lotnisku we Włocławku, gdzie „Vanderlei”występował wraz z Tomaszem Lechem ‚Papajem” i Piotrem”Aresem” Dybusem.

Na zdjęciu od lewej Adam Małż, Robert Szczepański,Waldemar Rafiński,Artur Patyk,Kamil Bazelak,Sławomir Orzeł,Mariusz Koniecki

Na zdjęciu od lewej Adam Małż, Robert Szczepański,Waldemar Rafiński,Artur Patyk,Kamil Bazelak,Sławomir Orzeł,Mariusz Koniecki

– Będę sukcesywnie przekazywał materiały z rożnych imprez mojemu informatykowi, który będzie je umieszczał w internecie– powiedział Kamil Bazelak – Przez lata mojej działalności sportowej trochę się tego materiału filmowego uzbierało. Mam materiały z pierwszych walk z kickboxingu i karate w latach 90, zawodów kulturystycznych, imprez strongman.

Domowa siłownia Kamila Bazelaka!

W dzisiejszych czasach powstaje całe mnóstwo siłowni, fitness klubów kuszących ofertami profesjonalnego sprzętu, który ma zapewnić, że staniemy się więksi,silniejsi, lepiej wyrzeźbieni. Ludzie idą na łatwiznę, preferując treningi na wymyślnych maszynach, mających na celu poprawę ich wyników sportowych. Tymczasem, aby się zmienić wystarczy podstawowy sprzęt, wolne ciężary i już możemy realizować swoje cele. To wymaga jednak, ciężkiej pracy, mozolnego wysiłku i systematyczności. Powiem szczerze, że od dawien dawna nie chodzę na żadną siłownię i prawie pięć lat trenuję w swojej przydomowej „pakerni”. Sprzętu nie mam za wiele, ale jest go na tyle wystarczająco, aby kształtować odpowiednią siłę i masę mięśniową. Jeżeli człowiek tylko chce, jest systematyczny i zdyscyplinowany to może osiągnąć bardzo wiele trenując na podstawowym sprzęcie. W swojej przydomowej siłowni mam ławeczkę do wyciskania, modlitewnik, poręcze do treningu klatki i tricepsów, maszynę do treningu łydek, stojaki do przysiadów, sztangielki o wadze 18-52kg, dwa gryfy proste, jeden łamany i 300-stu kilogramowe obciążenie do sztang. Na ścianie zamontowaną mam makiwarę Danikena, w którą mogę uderzać i kopać low-kicki. Na ścianach znajdują się lustra.
Mieć siłownię w domu to niezwykły komfort psychiczny. Trenujesz przy muzyce jaka ci się podoba.Idziesz na trening kiedy chcesz,rano czy wieczorem. Czasami zdarza mi się ćwiczyć nawet po dwunastej w nocy, standardowo jednak treningi siłowe robię codziennie o 6:00 rano.Jeśli ktoś ma możliwość treningu w domu to polecam taką opcję. Nie dajcie się mamić opowieściami, że tylko profesjonalna siłownia zapewni wam wygląd o jakim marzycie. To samo możecie również zrobić w domu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim sukcesów w treningach.
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak na Zamku w Sobocie!

Kamil Bazelak zawitał tym razem do wsi Sobota, gdzie na terenie tamtejszego parku znajduje się XV wieczny zamek i renesansowy Dwór Zawiszów…

-W parku w Sobocie znajduje się murowany dwór, który kryje w swoje niezwykłą tajemnicę – powiedział Kamil Bazelak – Archeolodzy bowiem zidentyfikowali na jego terenie pozostałości zamku z XV wieku (wieża z narożnymi przyporami), który został zbudowany przez kasztelana łęczyckiego Tomasza Doliwitę Sobockiego. dowiedz się więcej »

Powered by ST.