Archiwum dla: Polska


Świadectwo Kamila Bazelaka w Kościele św Wojciecha w Kielcach

Europa jest zalewana przez falę islamskich imigrantów, którzy przynoszą ze sobą powszechny chaos, śmierć niewinnych ludzi, gwałty, molestowania seksualne i pobicia. Europejczycy są terroryzowani, zabijani w kolejnych zamachach dokonywanych przez islamskich fanatyków. Nie ma praktycznie dnia, bez jakiś krwawych incydentów terrorystycznych. W Europie, w poszczególnych krajach i coraz liczniejszych miastach istnieją dzielnice, enklawy muzułmańskie, gdzie policja nie przyjeżdża na interwencje, a normalni obywatele boją się tam chodzić po ulicach.
To jest wojna! Islam chce za wszelką cenę zniszczyć Europę. Niemal codzienne zamachy terrorystyczne to nic innego, jak islamski dżihad -„święta wojna” prowadzona przeciwko chrześcijaństwu, a masowy napływ imigrantów do Europy to Hijra, czyli islamska strategia zajęcia poszczególnych krajów Europejskich, poprzez zasiedlenie ich imigrantami wyznającymi Allacha.
Niemieccy lewacy, chcą nas zmusić do przyjmowania islamistów, nie bacząc na to, jakie reperkusje przyniosło to w ich własnych krajach. Nie możemy na to pozwolić, bo spotka nas to samo, co dzieje się aktualnie w Belgii, Francji i Niemczech. Skala ataków terrorystycznych będzie dalej narastać stopniowo ogarniając całą Europę. Musimy walczyć o chrześcijańską Polskę i wyciągać konsekwencje od lewactwa, które chce nas „ubogacać kulturowo”. Liberalna lewica jest największym zagrożeniem w ówczesnym świecie i ponosi całkowita odpowiedzialność za masowy i niekontrolowany napływ islamskich imigrantów do Europy. Lewactwo odpowiada też za szerzenie się aberracji seksualnych i genderyzmu. Walczmy o naszą chrześcijańską Polskę, nie pozwalając na napływ islamistów! Cały świat wkrótce spłynie krwią niewinnych. Zamachy terrorystyczne będą się intensyfikować. Celem radykalnych islamistów jest zniszczenie całego chrześcijaństwa.
Musimy walczyć o Polskę chrześcijańską, praworządną i prawicową. Bądźmy wojownikami, rycerzami Jezusa Chrystusa broniącymi naszej wiary i tożsamości chrześcijańskiej. Strzeżmy nasz kraj przed zalewem radykalnych islamistów! Zwalczajmy liberalną -lewicę, która umiejscowiła się w szeregach Platformy Obywtaleskiej, KOD-u i Nowoczesnej. Oni chcą zniszczenia naszej wiary chrześcijańskiej i przyjmowania do Polski islamskich imigrantów.
Nie pozwólmy na to. To nasza powinność wobec Boga, wobec Polski i niezłomnych bohaterów, którzy oddawali życie za nasz kraj. Musimy w Polsce powrócić do korzeni chrześcijaństwa, nawracać niewierzących, przekonywać wątpiących. To jedyny sposób, aby wygrać ze zbliżającym się złem.
Dla chrześcijańskiej Polski jest jeszcze nadzieja…
Pamiętajmy o tym, co św.Faustyna Kowalska usłyszała od Jezusa: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli posłuszna będzie mojej woli, wywyższę ja w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dz.1732)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

KOD, PO islamscy terroryści...

KOD, PO islamscy terroryści..

PO, KOd islamscy terroryści

swiecicki islamscy imigranci

Kamil Bazelak vs Karl Etherington

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czym dzisiaj jest rzeź Wołyńska dla Polaków? Czym powinna być dla Ukraińców?
 
Kamil Bazelak, Strongman, zawodnik MMA: Rzeź Wołyńska jest ludobójstwem dokonanym na narodzie polskim przez Ukraińców. Taka jest jednoznaczna ocena Polaków na temat tych zbrodniczych wydarzeń, które zdziesiątkowały ludność polską na Wołyniu i w Galicji. Są oczywiście w Polsce wyjątki wśród liberalnego lewactwa, które uważają inaczej i masakra na Wołyniu to nie było dla nich ludobójstwo. Pamiętamy skandaliczne glosowanie w sejmie w 2013 roku za czasów rządów PO-PSL, podczas którego lewaccy posłowie nie chcieli jednoznacznie uznać tego, że zbrodnia na Wołyniu była ludobójstwem. Przegłosowano wtedy sformułowanie, że była to „Czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”. Kto za tym wtedy stał? Tym, którzy nie pamiętają odświeżę nieco pamięć a mianowicie Donald Tusk, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski i cała elita z PO i PSL. Przeciw uznaniu tej zbrodni za ludobójstwo glosował także Miron Sycz, poseł Platformy Obywatelskiej, którego ojciec mordował Polaków na Wołyniu. Miron Sycz jest nadal członkiem PO i sprawuje funkcje wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego. Skoro w polskim parlamencie znajdowały się osoby i nadal się znajdują, które plują na groby ludzi pomordowanych na Wołyniu, to nie dziwi mnie to, że na samej Ukrainie większość ludzi pozytywnie ocenia Banderę i Szuchewycza.
 
Dlaczego dopiero od niedawna sprawa Wołynia stała się głośna w mediach?
 
Działo się tak przez cenzurę, jaką wprowadzały antypolskie media na zlecenie lewackich polityków rządzących naszym krajem. Dopiero dzięki działaniom ruchów patriotycznych, a także dzięki powstaniu mediów niezależnych i podawaniu publicznie informacji, o których większość ludzi nie miało pojęcia otworzyły się naszemu społeczeństwo oczy.
 
Kim są tak zwani Banderowcy? I skąd taka moda wśród Ukraińców na ich promowanie?
 
Banderowcy to zwolennicy działań Stepana Bandery gloryfikujący jego antypolską postawę. Skąd moda na promowanie skrajnego nacjonalizmu na Ukrainie? Pewnie stąd, że Ukraińcy potrzebują mocnego silnego wzorca, który daje im Stepan Bandera. Podejście Ukraińców jest dla mnie niezrozumiałe. Szokujące jest to, że zeszłym roku Rada Najwyższa Ukrainy uczciła minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński morderca był odpowiedzialny za Rzeź Wołyńską, którą aprobował, jako strategię walki przeciwko znienawidzonym Polakom.
 
Jak należy uczcić ofiary i co robić w tej sprawie?
 
Musimy się modlić za ludzi, którzy zginęli bezlitośnie mordowani na Wołyniu. Jako Polacy i patrioci zobowiązani jesteśmy także walczyć o prawdę historyczną, która winna być tylko jedna. Trzeba uświadamiać Ukraińcom ogrom zbrodni, jakich dopuścił się Bandera i Szuchewycz
 
Czy akty przemocy, które ciągle mają miejsce często właśnie w imię fałszywego patriotyzmu ciągle muszą mieć miejsce?
 
Nie wiem, o jaki aktach przemocy Pan mówi. Słyszałem ostatnio o pobiciach Polaków na granicy ukraińskiej albo o hasłach, jakie skandowali w czerwcu ukraińscy kibice do Polaków „Zrobimy wam drugą Rzeź Wołyńską”.
 
Jak mogłoby wyglądać lepsze jutro tej sprawy? Sprawy wspólnej, polsko-ukraińskiej?
 
Ze strony ukraińskiej wyszedł teraz ważny gest oddania czci pomordowanym na Wołyniu. Hołd pomordowanym oddał prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Chciałbym, aby ten symboliczny gest oddany ofiarom ludobójstwa na Wołyniu zmienił serca Ukraińców. Jeżeli zmieni się świadomość historyczna na Ukrainie i ludzie przestaną czcić morderców Polaków, Suchewycza i Banderę, to zmieni się też podejście Polaków do Ukraińców.
To niedopuszczalne, że Banderze stawia się tam pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Z kolei na cześć Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, a miasta takie jak Lwów i Iwanofrankowsk przyznały mu honorowe obywatelstwa. To tak samo, jakby w Niemczech stawiać pomniki Adolfowi Hitlerowi. To się musi zmienić, dlatego bardzo doceniam gest prezydenta Petro Poroszenko i liczę na to, że inni ukraińscy politycy pójdą w jego ślady.

źródło: fronda.pl

Kamil Bazelak

Dzisiaj, w dniu 11 lipca obchodzimy 73 rocznicę Rzezi Wołyńskiej. Uczcijmy pamięć ofiar tego ludobójstwa milczeniem i modlitwą. Po raz kolejny, zadaję sobie pytanie, dlaczego nikt nigdy nie rozliczył Ukraińców za ich zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu? Co robi rząd i Sejm Rzeczypospolitej w tej sprawie?
„Banderowcy” wymordowali około 100 tysięcy Polaków, pacyfikując całe wsie, mordując bez litości kobiety i dzieci. Nie mieli współczucia dla nikogo. Kobietom urzynano piersi, obdzierano je ze skóry polewając wrzącą wodą, mężczyznom ucinano genitalia, rozcinano ciała na pół piłą ciesielską, rozcinano ludziom brzuchy i wyciągano jelita, przybijano małe dzieci bagnetami do stołów, wieszano za genitalia na klamkach, przybijano za główkę do drzwi.
Sposobów bestialskiego mordowania ludzi były setki. Rozmiar barbarzyństw Ukraińców nie znał granic. Byli gorsi niż sami Niemcy. Dzisiaj we współczesnej Ukrainie z pełną dumą czci się inicjatora tych zbrodni Stiepana Banderę, a żyjący do dzisiaj, niektórzy oprawcy z UPA chodzą dumnie po Ukrainie z orderami na piersiach! Tych ludzi ominął sąd ludzki, ale nie Sąd Boży. Przyjdzie dzień, kiedy przed Bogiem odpowiedzą za swoje zbrodnie.
Polska powinna pamiętać o tych morderstwach, o rzezi Wołyńskiej, o tragediach tych niewinnych i bezbronnych ludzi mordowanych o świcie, a Sejm Rzeczypospolitej powinien natychmiastowo uchwalić dzień 11 lipca, Dniem Męczeństwa Ofiar na Wołyniu.
Pomódlmy się dzisiaj za pomordowanych. I pamiętajmy, że sprawiedliwy Bóg rozliczy każdego z tych zbrodniarzy! Uciekli przed sądem na ziemi, ale nie uciekną przed Sądem Bożym.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Niech żyje Polska!

97 lat temu odzyskaliśmy Niepodległość. Euforia Polaków nie miała granic, gdyż po 123 latach zniewolenia odebraliśmy najeźdźcom Polskę.  Dzisiejsza data jest dla mnie również symbolem odzyskania wolności, po 8 latach dyktatury Platformy Obywatelskiej. W końcu odsuneliśmy od władzy postkomunistów, sowieckich pachołków i zdrajców narodu polskiego. Czas budować lepszą Polskę, poprawić byt ciężko pracujących ludzi, zapewnić odpowiednie wsparcie, każdej polskiej rodzinie. Uczcijmy dzisiejszy dzień marszami, manifestacjami naszego patriotyzmu. Zapalmy znicze na grobach tych, którzy walczyli i ginęli za Wolną i Niepodległą Polskę. Cześć i chwała bohaterom! Niech żyje Polska!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Polska przez modę płynącą z zachodu coraz bardziej się liberalizuje. Upadają wszelkie wartości, niszczy się patriotów, tępi chrześcijan. Reżimowe media TVN, TVP, Polsat, Gazeta Wyborcza, Newsweek postawiły sobie na celu zniszczenie polskiej prawicy, gdyż za nią idą uniwersalne wartości, które nie podobają się rządzącym. Według nich Polak powinien być głupi, naiwny i zepsuty, bo takim jest najłatwiej manipulować. Polak silny, wierzący w Boga, stawiający, jako priorytet wartości patriotyczne jest groźny. Propaganda liberalno- lewicowa nazywa go faszystą. O dziwo, takie same podejście mieli komuniści, którzy prześladowali żołnierzy AK i NSZ. Też ich nazywali faszystami.
Naszych wielkich patriotów skazywano na kary śmierci, długoletnie więzienia, torturowano, mordowano, zakopywano w bezimiennych grobach, bezczeszczono ich ciała, niszczono o nich pamięć. Dzisiaj wprawdzie ustrój nie pozwala rządzącym na mordowanie patriotów i chrześcijan, ale za to są oni pacyfikowani przez policję, skazywani przez sądy na kary więzienia, grzywny i prace społeczne. Do ludzi się strzela z gumowych kul, zamyka się do więzień pod byle pretekstem. Za samo protestowanie i piętnowanie, takich zbrodniarzy jak Zygmunt Bauman można trafić do więzienia. Niby komunizm upadł, ale sytuacja polskich patriotów się nie zmieniła. Rząd, sądy, policja działają, jak za czasów Polski Ludowej. Media reżimowe i dziennikarze dla nich pracujący posługują się kłamliwą propagandą wzorowaną na dziennikarstwie komunistycznym, jakie uprawiała Trybuna Ludu i Telewizja Polska. Wystarczy na chwilę się zatrzymać i chłodno przeanalizować to co się dzieje, aby dostrzec jasny i oczywisty obraz tego wszystkiego.
Dzisiaj każdy patriota i chrześcijanin szykanowany i niszczony przez system jest współczesnym Żołnierzem Wyklętym. Czasy się zmieniły, ale władza nie. W Polsce nadal jest komunizm, z tymże pod inną nazwą.Patrioci nazywani są faszystami, a tak naprawdę walczą oni o Polskę wolną i niepodległą. To żołnierze nowej ery. To prawdziwi Żołnierze Wyklęci, znienawidzeni przez liberalną- lewicę będącą w strukturach władzy i w rządowych mediach.
Bóg, Honor i Ojczyzna!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Polska nie powinna w żaden sposób popierać banderowskiej Ukrainy. Powinniśmy się zdecydowanie odciąć od tego faszystowskiego kraju. Parlament Ukraiński, czyli ich Rada Najwyższa uczciła ostatnio minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza – dowódcę UPA Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński zwyrodnialec i morderca ponosi pełną odpowiedzialność za rzeź wołyńską, którą zaakceptował oficjalnie, jako strategię walki przeciwko Polakom. Szuchewycz należał do UOW i OUN, służył w Wehrmachcie, potem w batalionie Schutzmannschaft, a następnie organizował UPA. Miał na swoim koncie liczne morderstwa, egzekucje popełnione w służbie dla III Rzeszy, a potem dla faszystowskiej Ukrainy. Jest w odpowiedzialny za niewyobrażalne i bestialskie ludobójstwo narodu polskiego. Dla Ukraińców jest jednak bohaterem, podobnie jak Stepan Bandera, który miał przyznany tytuł Bohatera Ukrainy. Ukraińcy oddają cześć i chwałę także innym ukraińskim zbrodniarzom.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, podobnie jak cały parlament Ukrainy, w pełni popiera ukraińskich morderców z UPA, którzy czczeni są tam jak bohaterowie narodowi. Banderze stawia się pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Na cześć mordercy Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, muzea. Kolejne ukraińskie miasta, w tym między innymi byłe polskie miasta Lwów i Stanisławów (Iwanofrankowsk) przyznają temu bandycie honorowe obywatelstwa. To są nazistowskie gesty zdemoralizowanej Ukrainy. Ciekawe jakby świat reagował dzisiaj, gdyby Niemcy w swoim kraju czcili Adolfa Hitlera, oddawanie bowiem hołdu ukraińskim faszystom Banderze i Szuchewyczowi, niczym się od tego nie różni.
Polska zdecydowanie powinna odmówić Ukrainie jakiejkolwiek pomocy finansowej, nie dawać azylu Ukraińcom. Nie możemy pomagać ludziom, którzy gloryfikują zabójców z UPA mających na sumieniu ludobójstwo Polaków.
W Polsce ludzie cierpią biedę, nie mają na leki, na podstawowe świadczenia lekarskie, czy na sfinansowanie drogich zabiegów i operacji, w przypadku chorób zagrażających życiu. Emeryci i renciści dostają tak małe pieniądze, że nie starcza im na opłaty za czynsz. Nasi politycy mają jednak pieniądze dla Ukraińców, ale nie mają ich dla Polaków.
Zostawmy w spokoju Ukrainę i jeżeli chcemy komuś pomóc, to zainteresujmy sie losami chrześcijan mordowanymi przez fundamentalistów islamskich w Syrii i Iraku. Dlaczego bagatelizujemy ten problem? Tam ludzie umierają tylko dlatego, że są chrześcijanami. To im potrzebna jest natychmiastowa pomoc militarna i finansowa.
Dbajmy o Polaków i o nasz kraj! Banderowska Ukraina niech sama rozwiązuje swoje sprawy. Zacznijmy myśleć, jak prawdziwi patrioci i chrześcijanie. Bóg, Honor i Ojczyzna.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Obejrzałem film „Ida”- nominowany do Oskara, którego reżyserem i scenarzystą był Paweł Pawlikowski. Obraz ten, to typowy antypolski i antypatriotyczny chłam nakręcony tylko po to, aby podlizać się amerykańskim Żydom. Film ten zniesławia Polaków, ukazując ich jako bezlitosnych morderców Żydów grabiących ich majątki. Nie dziwię się, że amerykańscy Żydzi, aż pękali z zachwytu nad tym obrazem, nominując go szybko do Oskara. Potwierdza to bowiem ich zakłamane opowieści o „polskich obozach śmierci”.

Antypatriotyzm autora tego rynsztokowego filmu, aż bije po oczach. Dodatkowo w filmie tym Kościół i wiara w Boga pokazywana jest zgodnie z lewackimi trendami promowanych w mediach mainstreamowych, jako zapyziały ciemnogród, pełen niezrozumiałych i prostackich rytuałów , a zakonnice wyglądają jak członkinie, jakiejś mormońskiej sekty.  Żydzi zaś pokazani są jako biedni rolnicy, co samo w sobie jest wierutnym kłamstwem, gdyż jak doskonale wiemy, polscy Chazarowie zajmowali się przede wszystkim handlem i spekulacjami finansowymi, a nie uprawą roli na wsi.
Film ten demonizuje Polaków, uderza w naszą dumę narodową, pluje na symbole patriotyczne i chrześcijańskie naszego kraju. Wedle Pawlikowskiego Polacy to chciwi, zabobonni, zakłamani i zdolni do najgorszych okrucieństw ludzie.
Absolutnie nie polecam nikomu tego filmu. To obrzydliwy, głupi, tandetny, zakłamany i zarazem bardzo nudny obraz, który powstał tylko w jednym celu, aby kłamstwami po raz kolejny upokorzyć Polaków i opluć nasze godło narodowe. Unikajcie tego chłamu jak ognia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jutro jest niezwykle ważna rocznica. Równo 70 lat temu,  19 stycznia 1945 roku ostatni komendant Armii Krajowej generał Leopold Okulicki ps. „Niedźwiadek” wydał dramatyczny w skutkach rozkaz, który rozwiązywał formację niepodległościową AK i zwalniał żołnierzy z przysięgi, jednocześnie nakazując im pozostawanie w konspiracji.  Generał Okulicki wydał takie polecenie swoim żołnierzom, aby pozbawić NKWD i polskich komunistów powodów do prześladowań, represji i mordowania żołnierzy Armii Krajowej.
Jak jednak wiemy dzisiaj, była to błędna decyzja, gdyż nie zapobiegła ona w żaden sposób represjom i mordom dokonywanym na polskich żołnierzach Państwa Podziemnego.

Komunistyczni zbrodniarze z NKWD i UB zwalczali zbrojne podziemie niepodległościowe i mordowali polskich patriotów zakopując ich w dołach i bezczeszcząc ich zwłoki.
Do dzisiaj nie rozliczono w Polsce żadnych komunistów. Postkomuniści i obecna ekipa rządząca oficjalnie czczą „czerwoną zarazę” i gloryfikują sowieckie idee plując na groby pomordowanych bohaterów, znieważając w ten sposób pamięć o polskich patriotach.
Zbrodniarzy komunistycznych, takich jak Wojciech Jaruzelski w Polsce chowa się z honorami państwowymi. Inni komuniści, którzy odchodzą z tego świata, również żegnani są w asyście honorowej Wojska Polskiego, a ich pochówek jest okazją do zlotu prorosyjskich prezydentów, premierów i innych czerwonych oficjeli, którym towarzyszą reżimowe, zakłamane media.

Uczcijmy jutro pamięć o niezłomnych bohaterach Armii Krajowej, którzy oddawali za nas życie. Uczcijmy pamięć wszystkich pomordowanych przez komunistów żołnierzy polskiego podziemia. Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Rzeczywistość ludzkiego światopoglądu kształtują w Polsce media mainstreamowe takie jak TVN, TVP czy Polsat. Dla nich liczy się przede wszystkim Ukraina, a nie Polska. W Polsce ludzie cierpią biedę, nie mają co jeść. Brakuje im pieniędzy na lekarstwa, rehabilitacje, czy nawet na podstawowe świadczenia, jak czynsz, gaz czy światło. Rząd Polski zamiast pomagać naszym rodakom pcha miliony złotych na Ukrainę. Szkoda, że przy tym altruiści z Platformy Obywatelskiej zapominają, że Ukraińcy wymordowali 100.000 Polaków – chrześcijan na Wołyniu, urzynając im głowy, rozpłatując brzuchy, przybijając dzieci za główkę do drzwi. Do dzisiaj wielu z tych Ukraińców żyje, ciesząc się wielką estymą i nosi ordery bohaterów narodowych. Zapraszani są na uroczystości narodowe i gloryfikowani. A nasz rząd przymyka na to oko.

Dlaczego Platforma Obywatelska bagatelizuje fakt pomordowania 100.000 Polaków, prawdziwych Chrześcijan? Nikt, nigdy Ukraińców nie rozliczył za te zbrodnie. Oni również Polaków za to nie przepraszają, a co więcej plują nam w twarz hołubiąc pamięć o Stiepanie Banderze i stawiając mu pomniki. Na Majdanie z flagami Bandery stali w większości ukraińscy nacjonaliści. Co więcej posłowie PO wraz z rządową mafią byłego premiera Tuska uznali, że morderstwa Polaków na Wołyniu to był czyn „noszący znamiona ludobójstwa”. Pamiętacie tą skandaliczną decyzję w Sejmie? To była hańba! Mówię temu stanowcze – NIE! To było ludobójstwo, podobnie jak to ma miejsce teraz w Syrii i Iraku, gdzie również morduje się chrześcijan.

Brakuje mi tolerancji na morderstwa! Brakuje mi tolerancji na zezwierzęcenie! Brakuje mi tolerancji dla ludzi atakujących wiarę innych ludzi!
Współczuję biednym ludziom, którzy cierpią na Ukrainie w wyniku tej wojny. Większą empatię budzą jednak we mnie tragiczne losy bestialsko mordowanych chrześcijan w Afryce. Tam ludzie giną za wiarę, a Europa znacząco milczy na ten temat, zajmując się tylko Ukrainą.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Dzisiejsza młodzież w dobie internetu, nowoczesnej kinematografii nie ogląda już patriotycznych filmów. Patriotyzm powoli umiera, podobnie jak chrześcijaństwo mordowane przez rządowych oprawców z Platformy Obywatelskiej i PSL. Do morderców najwyższych wartości takich jak Bóg, Honor i Ojczyzna dołączyły lewackie partie SLD i Twój Ruch.
Ludzie powinni mieć jednak swój rozum i sami kreować swoje życie i otaczającą nas rzeczywistość, unikając prania mózgu serwowanego przez media mainstreamowe takie jak TVN, TVP i Gazeta Wyborcza.

Oglądam wiele filmów historycznych i dokumentalnych. Do jednego z moich ulubionych należy obraz „Zakazane piosenki” reżyserowany przez Leonarda Buczkowskiego kręcony w Warszawie i w moim rodzinnym mieście w Łodzi w Parku Poniatowskiego. W filmie tym usłyszeć możemy kilkanaście patriotycznych piosenek śpiewanych przez warszawiaków podczas hitlerowskiej okupacji.
Do jednego z moich ulubionych utworów, chwytających za serce należy piosenka wykonana przez Zofię Mrozowską. Aktorka ta przeżyła okupację i Powstanie Warszawskie. Podczas wojny studiowała w konspiracyjnym Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej. Po wojnie grywała w teatrze i na dużym ekranie. Za swój patriotyzm została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi.Piosenka którą wykonała w filmie „Zakazane piosenki” przeszła do legendy polskiej kinematografii patriotycznej. Zofia Mrozowska marła 19 sierpnia 1983 roku, w swoim ukochanym mieście w Warszawie.

http://youtu.be/vbTwpLulfSk

Danuta Szaflarska podobnie, jak Zofia Mrozowska zagrała w filmie „Zakazane piosenki”. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten film w latach 80-tych aktorka ta zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Zresztą do dzisiaj niezmiennie uważam ,że była najpiękniejszą aktorką w historii powojennego kina.

Danuta Szaflarska urodziła się w 1915 roku,a na warszawską Akademię Teatralną zdawała przed wybitnymi postaciami teatru takimi jak:Zelwerowicz, Wysocka, Schiller. Studia zakończyła tuż przed wybuchem II wojny światowej w czerwcu 1939 roku. Po wojnie zagrała w ponad 50 filmach. Dzisiaj ma odsłoniętą swoją gwiazdę zasługi w łódzkiej Alei Gwiazd. Została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Danuta Szaflarska ma 99 lat i żyje do dzisiaj. Trudne czasy drugiej wojny światowej zahartowały ją jak stal. Jest żywą legendą, ostatnią żyjącą osobą na tym świecie, która miała zaszczyt i honor grać w kultowym filmie z 1946 roku „Zakazane piosenki”.

Poniżej piosenka „Serce w plecaku”, która była utworem śpiewanym przez cały okres okupacji nazistowskiej. Śpiewali ją powstańcy warszawscy, partyzanci i więźniowie obozów koncentracyjnych. W załączonej scenie z filmu „Zakazane piosenki” zagrała również filigranowa Danusia Szaflarska…

Każdemu Polakowi, który czuje się prawdziwym Polakiem, a nie lewacką świnią żyjącą wzorcami zdemoralizowanej Unii Europejskiej i nie jest mu obca w żaden sposób troska o nasz kraj, polecam film „Zakazane Piosenki”. Trzeba zobaczyć, jak polscy patrioci walecznym sercem, słowem, piosenką i karabinem walczyli o nasz kraj. Walczyli o wolność!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan. Cześć i chwała wielkiej Polsce!

Kamil Bazelak

Powered by ST.