Archiwum dla: Polska


fcc-17-kamil-bazelak-vs-karl-etherington

Donald Tusk popierany przez Niemców, będący w bliskich koligacjach z Angelą Merkel został ponownie wybrany na ważne stanowisko w Europie, wbrew ostremu sprzeciwowi Polski. Poparcie go przez Vitora Orbana było najzwyczajniej mówiąc zdradą wobec Polski, której Węgry chcą być sojusznikiem.
Linia niemiecka Tuska ma swoją ciekawą genezę. Dziadek Donalda Tuska, Józef Tusk służył Adolfowi Hitlerowi w niemieckiej III Rzeszy w Wehrmachcie od sierpnia 1944 roku. Walczył między innymi na Łotwie, w Danii i Akwizgranie w Niemczech, a w 1945 dostał się do niewoli brytyjskiej. Ciekawe ilu zabitych aliantów i Polaków miał na swoim koncie? Tego się już nigdy nie dowiemy.
Donald Tusk ma wciąż te same geny, co jego dziadek z Wehrmachtu, czego daje wyraz w swoim antypolskim postępowaniu i służalczości wobec Niemiec. Do Republiki Federalnej Niemiec, dzięki Donaldowi Tuskowi należy już 80 procent mediów ogólnopolskich i 90 procent regionalnych. Niemcy kontrolują ogromne gałęzie przemysłu, inwestują w koncerny, firmy, otwierają banki i hipermarkety, które nie płacą w Polsce żadnych podatków.

donald tusk angela merkel

Tym, którzy nie pamiętają, kim jest obecny przewodniczący rady Europy, chciałbym przypomnieć, że Donald Tusk w 2013 roku wraz z innymi posłami z PO min. Ewą Kopacz, Radosławem Sikorskim głosował przeciwko uznaniu zbrodni na Wołyniu ludobójstwem. Jeśli ktoś ma krótką pamięć to przypomnę, że w sprawie katastrofy smoleńskiej to właśnie Donald Tusk oddał śledztwo w sprawie śmierci naszych obywateli w ręce MAKU i rosyjskich służb specjalnych. Zawsze był zdrajcą i antypatriotą.
Przez 7 lat rządów Donalda Tuska, tyle czasu był bowiem Prezesem Rady Ministrów, doprowadził on do ruiny polską gospodarkę, zniszczył służbę zdrowia, doprowadził do wzrostu maksymalnego bezrobocia, był odpowiedzialny za masową emigrację Polaków, którym naobiecywał zieloną wyspę. Wszystkie afery korupcyjne, oszustwa i akty przestępcze mające odniesienie do zdrady narodowej, w których brali udział najbliżsi współpracownicy Tuska zostały zamiecione pod dywan.
Nikt do dzisiaj nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej.
Taka jest prawda o przewodniczącym Rady Europy Donaldzie Tusku.

Świadectwo Kamila Bazelaka w Kościele św Wojciecha w Kielcach

Europa jest zalewana przez falę islamskich imigrantów, którzy przynoszą ze sobą powszechny chaos, śmierć niewinnych ludzi, gwałty, molestowania seksualne i pobicia. Europejczycy są terroryzowani, zabijani w kolejnych zamachach dokonywanych przez islamskich fanatyków. Nie ma praktycznie dnia, bez jakiś krwawych incydentów terrorystycznych. W Europie, w poszczególnych krajach i coraz liczniejszych miastach istnieją dzielnice, enklawy muzułmańskie, gdzie policja nie przyjeżdża na interwencje, a normalni obywatele boją się tam chodzić po ulicach.
To jest wojna! Islam chce za wszelką cenę zniszczyć Europę. Niemal codzienne zamachy terrorystyczne to nic innego, jak islamski dżihad -„święta wojna” prowadzona przeciwko chrześcijaństwu, a masowy napływ imigrantów do Europy to Hijra, czyli islamska strategia zajęcia poszczególnych krajów Europejskich, poprzez zasiedlenie ich imigrantami wyznającymi Allacha.
Niemieccy lewacy, chcą nas zmusić do przyjmowania islamistów, nie bacząc na to, jakie reperkusje przyniosło to w ich własnych krajach. Nie możemy na to pozwolić, bo spotka nas to samo, co dzieje się aktualnie w Belgii, Francji i Niemczech. Skala ataków terrorystycznych będzie dalej narastać stopniowo ogarniając całą Europę. Musimy walczyć o chrześcijańską Polskę i wyciągać konsekwencje od lewactwa, które chce nas „ubogacać kulturowo”. Liberalna lewica jest największym zagrożeniem w ówczesnym świecie i ponosi całkowita odpowiedzialność za masowy i niekontrolowany napływ islamskich imigrantów do Europy. Lewactwo odpowiada też za szerzenie się aberracji seksualnych i genderyzmu. Walczmy o naszą chrześcijańską Polskę, nie pozwalając na napływ islamistów! Cały świat wkrótce spłynie krwią niewinnych. Zamachy terrorystyczne będą się intensyfikować. Celem radykalnych islamistów jest zniszczenie całego chrześcijaństwa.
Musimy walczyć o Polskę chrześcijańską, praworządną i prawicową. Bądźmy wojownikami, rycerzami Jezusa Chrystusa broniącymi naszej wiary i tożsamości chrześcijańskiej. Strzeżmy nasz kraj przed zalewem radykalnych islamistów! Zwalczajmy liberalną -lewicę, która umiejscowiła się w szeregach Platformy Obywtaleskiej, KOD-u i Nowoczesnej. Oni chcą zniszczenia naszej wiary chrześcijańskiej i przyjmowania do Polski islamskich imigrantów.
Nie pozwólmy na to. To nasza powinność wobec Boga, wobec Polski i niezłomnych bohaterów, którzy oddawali życie za nasz kraj. Musimy w Polsce powrócić do korzeni chrześcijaństwa, nawracać niewierzących, przekonywać wątpiących. To jedyny sposób, aby wygrać ze zbliżającym się złem.
Dla chrześcijańskiej Polski jest jeszcze nadzieja…
Pamiętajmy o tym, co św.Faustyna Kowalska usłyszała od Jezusa: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli posłuszna będzie mojej woli, wywyższę ja w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dz.1732)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

KOD, PO islamscy terroryści...

KOD, PO islamscy terroryści..

PO, KOd islamscy terroryści

swiecicki islamscy imigranci

Kamil Bazelak vs Karl Etherington

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czym dzisiaj jest rzeź Wołyńska dla Polaków? Czym powinna być dla Ukraińców?
 
Kamil Bazelak, Strongman, zawodnik MMA: Rzeź Wołyńska jest ludobójstwem dokonanym na narodzie polskim przez Ukraińców. Taka jest jednoznaczna ocena Polaków na temat tych zbrodniczych wydarzeń, które zdziesiątkowały ludność polską na Wołyniu i w Galicji. Są oczywiście w Polsce wyjątki wśród liberalnego lewactwa, które uważają inaczej i masakra na Wołyniu to nie było dla nich ludobójstwo. Pamiętamy skandaliczne glosowanie w sejmie w 2013 roku za czasów rządów PO-PSL, podczas którego lewaccy posłowie nie chcieli jednoznacznie uznać tego, że zbrodnia na Wołyniu była ludobójstwem. Przegłosowano wtedy sformułowanie, że była to „Czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”. Kto za tym wtedy stał? Tym, którzy nie pamiętają odświeżę nieco pamięć a mianowicie Donald Tusk, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski i cała elita z PO i PSL. Przeciw uznaniu tej zbrodni za ludobójstwo glosował także Miron Sycz, poseł Platformy Obywatelskiej, którego ojciec mordował Polaków na Wołyniu. Miron Sycz jest nadal członkiem PO i sprawuje funkcje wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego. Skoro w polskim parlamencie znajdowały się osoby i nadal się znajdują, które plują na groby ludzi pomordowanych na Wołyniu, to nie dziwi mnie to, że na samej Ukrainie większość ludzi pozytywnie ocenia Banderę i Szuchewycza.
 
Dlaczego dopiero od niedawna sprawa Wołynia stała się głośna w mediach?
 
Działo się tak przez cenzurę, jaką wprowadzały antypolskie media na zlecenie lewackich polityków rządzących naszym krajem. Dopiero dzięki działaniom ruchów patriotycznych, a także dzięki powstaniu mediów niezależnych i podawaniu publicznie informacji, o których większość ludzi nie miało pojęcia otworzyły się naszemu społeczeństwo oczy.
 
Kim są tak zwani Banderowcy? I skąd taka moda wśród Ukraińców na ich promowanie?
 
Banderowcy to zwolennicy działań Stepana Bandery gloryfikujący jego antypolską postawę. Skąd moda na promowanie skrajnego nacjonalizmu na Ukrainie? Pewnie stąd, że Ukraińcy potrzebują mocnego silnego wzorca, który daje im Stepan Bandera. Podejście Ukraińców jest dla mnie niezrozumiałe. Szokujące jest to, że zeszłym roku Rada Najwyższa Ukrainy uczciła minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński morderca był odpowiedzialny za Rzeź Wołyńską, którą aprobował, jako strategię walki przeciwko znienawidzonym Polakom.
 
Jak należy uczcić ofiary i co robić w tej sprawie?
 
Musimy się modlić za ludzi, którzy zginęli bezlitośnie mordowani na Wołyniu. Jako Polacy i patrioci zobowiązani jesteśmy także walczyć o prawdę historyczną, która winna być tylko jedna. Trzeba uświadamiać Ukraińcom ogrom zbrodni, jakich dopuścił się Bandera i Szuchewycz
 
Czy akty przemocy, które ciągle mają miejsce często właśnie w imię fałszywego patriotyzmu ciągle muszą mieć miejsce?
 
Nie wiem, o jaki aktach przemocy Pan mówi. Słyszałem ostatnio o pobiciach Polaków na granicy ukraińskiej albo o hasłach, jakie skandowali w czerwcu ukraińscy kibice do Polaków „Zrobimy wam drugą Rzeź Wołyńską”.
 
Jak mogłoby wyglądać lepsze jutro tej sprawy? Sprawy wspólnej, polsko-ukraińskiej?
 
Ze strony ukraińskiej wyszedł teraz ważny gest oddania czci pomordowanym na Wołyniu. Hołd pomordowanym oddał prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Chciałbym, aby ten symboliczny gest oddany ofiarom ludobójstwa na Wołyniu zmienił serca Ukraińców. Jeżeli zmieni się świadomość historyczna na Ukrainie i ludzie przestaną czcić morderców Polaków, Suchewycza i Banderę, to zmieni się też podejście Polaków do Ukraińców.
To niedopuszczalne, że Banderze stawia się tam pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Z kolei na cześć Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, a miasta takie jak Lwów i Iwanofrankowsk przyznały mu honorowe obywatelstwa. To tak samo, jakby w Niemczech stawiać pomniki Adolfowi Hitlerowi. To się musi zmienić, dlatego bardzo doceniam gest prezydenta Petro Poroszenko i liczę na to, że inni ukraińscy politycy pójdą w jego ślady.

źródło: fronda.pl

Kamil Bazelak

Dzisiaj, w dniu 11 lipca obchodzimy 73 rocznicę Rzezi Wołyńskiej. Uczcijmy pamięć ofiar tego ludobójstwa milczeniem i modlitwą. Po raz kolejny, zadaję sobie pytanie, dlaczego nikt nigdy nie rozliczył Ukraińców za ich zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu? Co robi rząd i Sejm Rzeczypospolitej w tej sprawie?
„Banderowcy” wymordowali około 100 tysięcy Polaków, pacyfikując całe wsie, mordując bez litości kobiety i dzieci. Nie mieli współczucia dla nikogo. Kobietom urzynano piersi, obdzierano je ze skóry polewając wrzącą wodą, mężczyznom ucinano genitalia, rozcinano ciała na pół piłą ciesielską, rozcinano ludziom brzuchy i wyciągano jelita, przybijano małe dzieci bagnetami do stołów, wieszano za genitalia na klamkach, przybijano za główkę do drzwi.
Sposobów bestialskiego mordowania ludzi były setki. Rozmiar barbarzyństw Ukraińców nie znał granic. Byli gorsi niż sami Niemcy. Dzisiaj we współczesnej Ukrainie z pełną dumą czci się inicjatora tych zbrodni Stiepana Banderę, a żyjący do dzisiaj, niektórzy oprawcy z UPA chodzą dumnie po Ukrainie z orderami na piersiach! Tych ludzi ominął sąd ludzki, ale nie Sąd Boży. Przyjdzie dzień, kiedy przed Bogiem odpowiedzą za swoje zbrodnie.
Polska powinna pamiętać o tych morderstwach, o rzezi Wołyńskiej, o tragediach tych niewinnych i bezbronnych ludzi mordowanych o świcie, a Sejm Rzeczypospolitej powinien natychmiastowo uchwalić dzień 11 lipca, Dniem Męczeństwa Ofiar na Wołyniu.
Pomódlmy się dzisiaj za pomordowanych. I pamiętajmy, że sprawiedliwy Bóg rozliczy każdego z tych zbrodniarzy! Uciekli przed sądem na ziemi, ale nie uciekną przed Sądem Bożym.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Wywiad dla tygodnia Polska Niepodległa. Całość!

1. Panie Kamilu, jak Pan – z perspektywy obywatela, który bacznie przygląda się sytuacji politycznej w kraju – ocenia ostatnie dwa miesiące? Demoliberałowie oraz lewica trąbią o zapędach dyktatorskich partii rządzącej i o niszczeniu demokracji…

W końcu po wielu latach okradania i niszczenia Polski, mamy normalny chrześcijański rząd i prezydenta hołdującego najwyższym wartościom. Nie ma żadnego zagrożenia demokracji w Polsce. To wszystko są fantasmagorie ludzi, którzy utracili władzę. Lewacy reprezentujący układ mafijny PO-PSL i Nowoczesnej tracą po prostu swoje strefy wpływów, w różnych dziedzinach, które do tej pory były przez nich zawłaszczane. Utrata stanowisk, pieniędzy i dominacji w mediach powodują ten medialny „ryk” ludzi odrywanych od koryta. Bronią się rękoma i nogami, aby utrzymać się przy resztkach utraconej władzy i zdyskredytować obecny rząd.

2. Jaki interes ma część posłów opozycji i mainstream medialnym w tym,by destabilizować sytuację polityczno-społeczną w naszym kraju? Kto może za tym stać?

Jedynym interesem jest chęć posiadania władzy i gigantyczne pieniądze, jakimi napychali sobie kieszenie liberalno- lewicowi politycy. Wielokrotnie łamano, bądź naginano prawo, aby osiągnąć założone cele. W tym celu, za pomocą horrendalnych sum pieniędzy ustawiono sobie, tak zwany mainstream medialny, który był przyczółkiem władzy, mającym na celu praniu mózgów naiwnych ludzi. Reżimowe media bezustannie przypuszczały i nadal przypuszczają ataki na środowiska patriotyczne i chrześcijańskie. Wrogiem publicznym stały się PIS, Kukiz15 i Ruch Narodowy.

3. Wyprowadzanie ludzi na ulice po pretekstem obrony demokracji – Pana zdaniem – jest „rozgrzewaniem” społeczeństwa przed próbą urządzenia polskiego „Majdanu”?

Z całą pewnością cel tych działań jest jeden, a mianowicie – siłowe obalenie rządu.

4. Do najzagorzalszych krytyków nowego ładu politycznego w Polsce należą Niemcy. W prasie naszego zachodniego sąsiada codziennie ukazują się bardzo krytyczne i pełne protekcjonalizmu, żeby nie powiedzieć ostrzej -wręcz kipiące wrogością artykuły czy komentarze. Skąd to „zainteresowanie” Niemców tym, co dzieje się w Polsce?

Przegrany establishment w Polsce był uzależniony od niemieckiego kapitału. Niemcy po zmianie rządu tracą możliwość wpływania na politykę w Polsce.
Newsweek, Fakt, ONET.pl należące do firmy Axel Springer bezustannie atakują Polski rząd i prezydenta. Niemieccy politycy odgrażają się nam sankcjami europejskimi, chcąc wpływać na naszą tożsamość narodową. Takim ludziom, jak Martin Schulz i innym „potomkom” Adolfa Hitlera marzy się pewnie interwencja zbrojna w Polsce i okupacja naszego kraju.

5. Obawia się Pan, że siły międzynarodowe (niemieckie, banksterskie i inne) będą próbowały na różny sposób obalić polski rząd?

Z całą pewnością tak będzie. Kolaboranci i demagodzy, tacy jak Petru, czy Schetyna dokonali Zdrady Stanu, występując jawnie przeciwko Polsce. Polityk Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna uczestniczy w zbrodniczej działalności przestępczej, działając wspólnie i w porozumieniu z politykami niemieckimi, w celu obalenia demokratycznego rządu polskiego. Dziwię się tylko, jakim cudem ten człowiek jeszcze chodzi po wolności, albowiem Zdrada Stanu, w kodeksie karnym zagrożona jest karą 25 lat pozbawienia wolności, albo dożywotniego pozbawienia wolności.

6. Po raz pierwszy od 26 lat w Sejmie zabrakło przedstawicieli lewicy. Jak Pan myśli, czy idee lewicowe po prostu się przejadły Polakom czy może to nieszczęśliwy (rzecz jasna dla lewicy) zbieg okoliczności, związany z pojawieniem się neomarksistowskiej partii Razem, która odebrała kilka procent „Zjednoczonej Lewicy” niezbędnych do przekroczenia progu wyborczego tejże koalicji?

Wydaje mi się, że ludzie w obecnej sytuacji społeczno- gospodarczej mają daleko bardziej idące problemy, niż wysłuchiwanie pokrzykiwań na temat dewiacji seksualnych, związków jednopłciowych i seksualizacji małych dzieci -pod przykrywką ideologii gender. To jedyne i dominujące rzeczy, jakimi zajmowała się lewica, dlatego też przegrali. Postawili na mniejszości seksualne, a bagatelizowali głosy milionów normalnych obywateli. I to jest przyczyna ich druzgocącej porażki.

7. Skład nowego Sejmu jest jeszcze o tyle ciekawy, że znaleźli się w nim ludzie nowi, młodzi i skupieni w nowo-powstałej formacji Pawła Kukiza. Póki co Klub Kukiz ’15 wydaje się być najrozsądniejszą opozycją- nie sabotuje prac rządu i nie wyprowadza ludzi na ulice. Jaką przyszłość wróży Pan „antysystemowcom” skupionym wokół Pawła Kukiza?

Mam nadzieję, że ta opozycja będzie przez cały czas konstruktywna, dążąca do naprawy Rzeczypospolitej. Widać, że posłowie Kukiz 15 nie są obojętni na krzywdę ludzką. Nie zamykają tez oczu na malwersacje poprzedniego rządu i manipulacje mainstremowych mediów.

8. Jak będzie wyglądał – Pana zdaniem – rok 2016? Ciąg dalszy napięć,ich eskalacja czy może ustabilizowanie i okrzepnięcie sytuacji politycznej w Polsce

Obawiam się, że dojdzie niestety do intensyfikacji zdradzieckich działań niektórych polityków PO i Nowoczesnej skierowanych przeciw własnej Ojczyźnie. Jeżeli rząd szybko nie zrobi z tym wszystkim porządku, to działania takich ludzi, jak Schetyna, czy Petru mogą doprowadzić do krwawej wojny domowej i interwencji zbrojnej Niemiec. Polska musi być silnym, suwerennym, niepodległym krajem, podobnie jak Węgry. Nie możemy bać się pohukiwań niemieckich polityków. Musimy iść drogą Viktora Orbana.

Nie oglądam TVN, Polsatu, Superstacji i TVP. Nie czytam Gazety Wyborczej, Newsweeka i portali ONET, WIRTUALNA POLSKA (WP).
To antypolskie, antypatriotyczne i antychrześcijańskie media, które sączą jad i kłamstwo przez 24 godziny na dobę.
Mainstream atakuje i dyskredytuje prezydenta Andrzeja Dudę, dezawuuje demokratycznie wybrany rząd i większość parlamentarną, która usiłuje dokonać naprawy Rzeczypospolitej. Opozycja finansowana przez banki i postkomunistów, wspierana przez służby specjalne WSI i reżimowe media, próbuje dokonać zamachu stanu. Rozmaici kolaboranci typu Radosława Sikorskiego, Ryszarda Petru, Tomasza Lisa i Grzegorza Schetyny sprzedają naszą Ojczyznę i szukają poparcia u zachodnich liberałów zainteresowanych poddaństwem Polski i niszczeniem naszego kraju.

Trwa wojna domowa rozpętana przez lewactwo! Celem jest destrukcja patriotyzmu i chrześcijaństwa!
Niech nasze społeczeństwo się w końcu obudzi, zanim nie będzie za późno. Lewacy są gotowi na każdą zdradę. Dążą do tego, aby niemieckie czołgi ponownie wjechały do Polski, jak w 1939 roku, gdyż dzięki interwencji Republiki Federalnej Niemiec, Platforma Obywatelska i Nowoczesna uzyskają bezwzględną władzę. To jawna zdrada Polski!
Każdy z tych zdrajców naszego kraju powinien stanąć przed sądem. Podczas II wojny światowej, taki rodzaj kolaboracji karany był przez Związek Walki Zbrojnej śmiercią. W dzisiejszych czasach, musimy zrobić wszystko, aby zdrajcy Ojczyzny ponieśli adekwatną do obecnych realiów karę.
Rząd winien jak najszybciej naprawić „zdegenerowany” system władzy ustawodawczej i sądowniczej.
Dzisiejsza Polska „nierządem stoi”, a celem patriotów jest odbudowa Rzeczypospolitej, wzmocnienie jej znaczenia militarnego, poprawa sytuacji gospodarczej i społecznej, a także zmiany w przekazie medialnym. Trzeba jak najszybciej wziąć się do pracy i rozliczać wszystkich zdrajców, kolaborantów działających na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Manipulacje medialne TVN, Polsatu, TVP, Gazety Wyborczej i Newsweeka znacząco wpływają na światopogląd niektórych Polaków. Ludzie nie wiedząc tak naprawdę, o co w tym wszystkim chodzi, wychodzą protestować w „obronie demokracji” pod szyldem „KOD”, który jest w pełni finansowany przez zagraniczne banki, którym PIS chce wprowadzić obowiązkowy podatek.
Dowodem na to jest obecność na marszu mocno przepitego aktora Marka Kondrata – twarzy banku śląskiego ING, który „dzielnie” protestował z konstytucją w ręku, w obronie „uciśnionych” banków i kapitału zagranicznego. W manifestacjach przeciwko rządowi biorą udział wszyscy upadli politycy PO, którzy przez 8 lat okradali Polskę i Polaków, a także posłowie Nowoczesnej, z ich „umoczonym” liderem Ryszardem Petru, bliskim współpracownikiem i uczniem Leszka Balcerowicza, który doprowadził do ruiny polską gospodarkę i był odpowiedzialny za pozbywanie się za grosze polskiego majątku narodowego.
Wśród nich idą zakłamani, reżimowi dziennikarze, zagrożeni utratą pracy, tacy jak Tomasz Lis, a także komuniści, jak Ryszard Kalisz, Marek Sawicki. Do protestów przyłącza się również główny propagandzista PRL-u Jerzy Urban i faszysta Jan Gross.
Na marszu „KOD” pojawiła się również promująca publicznie dewiacje reżyserka Agnieszka Holland, której córka żyje w amoralnym związku z inną kobietą. Wśród maszerującym można było zobaczyć skompromitowanego w aferze taśmowej Radosława Sikorskiego, donosiciela komunistycznej SB Michała Boniego, czy żwawo podskakującego „mecenasa” Romana Giertycha, który sprawiał wrażenie osoby niedysponowanej umysłowo.
Jednym słowem dwulicowe towarzystwo wzajemnej adoracji, któremu marzy się obalenie rządu i powrót starego systemu rządów liberalnej lewicy. Manifestacja „KOD” to obrona afer i korupcji, jakim był przesiąknięty rząd PO-PSL.
„Komitet Obrony Demokracji” pod pozorem walki o Trybunał Konstytucyjny dba przede wszystkim, o interes finansowy banków i hipermarketów i pieniądze dla mediów. Zwykli Polacy się dla nich nie liczą. Główna struktura „KOD” to kłamcy, demagodzy i ludzie bez jakichkolwiek skrupułów, gotowi doprowadzić do wojny domowej, aby osiągnąć swój egoistyczny cel.
Prawdziwi Polacy, patrioci, dumni ze swej tożsamości narodowej nie mogą jednak na to pozwolić. Potrzebna jest powszechna mobilizacja wszystkich środowisk patriotycznych, przejęcie mediów publicznych, nakładanie kar finansowych na media komercyjne za propagowanie kłamstw i niepokojów społecznych. Trzeba w końcu w tej Polsce zrobić porządek! Rząd polski powinien jak najszybciej wyjść z tej indolencji i zabrać się ostro do pracy!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Niech żyje Polska!

97 lat temu odzyskaliśmy Niepodległość. Euforia Polaków nie miała granic, gdyż po 123 latach zniewolenia odebraliśmy najeźdźcom Polskę.  Dzisiejsza data jest dla mnie również symbolem odzyskania wolności, po 8 latach dyktatury Platformy Obywatelskiej. W końcu odsuneliśmy od władzy postkomunistów, sowieckich pachołków i zdrajców narodu polskiego. Czas budować lepszą Polskę, poprawić byt ciężko pracujących ludzi, zapewnić odpowiednie wsparcie, każdej polskiej rodzinie. Uczcijmy dzisiejszy dzień marszami, manifestacjami naszego patriotyzmu. Zapalmy znicze na grobach tych, którzy walczyli i ginęli za Wolną i Niepodległą Polskę. Cześć i chwała bohaterom! Niech żyje Polska!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Polska przez modę płynącą z zachodu coraz bardziej się liberalizuje. Upadają wszelkie wartości, niszczy się patriotów, tępi chrześcijan. Reżimowe media TVN, TVP, Polsat, Gazeta Wyborcza, Newsweek postawiły sobie na celu zniszczenie polskiej prawicy, gdyż za nią idą uniwersalne wartości, które nie podobają się rządzącym. Według nich Polak powinien być głupi, naiwny i zepsuty, bo takim jest najłatwiej manipulować. Polak silny, wierzący w Boga, stawiający, jako priorytet wartości patriotyczne jest groźny. Propaganda liberalno- lewicowa nazywa go faszystą. O dziwo, takie same podejście mieli komuniści, którzy prześladowali żołnierzy AK i NSZ. Też ich nazywali faszystami.
Naszych wielkich patriotów skazywano na kary śmierci, długoletnie więzienia, torturowano, mordowano, zakopywano w bezimiennych grobach, bezczeszczono ich ciała, niszczono o nich pamięć. Dzisiaj wprawdzie ustrój nie pozwala rządzącym na mordowanie patriotów i chrześcijan, ale za to są oni pacyfikowani przez policję, skazywani przez sądy na kary więzienia, grzywny i prace społeczne. Do ludzi się strzela z gumowych kul, zamyka się do więzień pod byle pretekstem. Za samo protestowanie i piętnowanie, takich zbrodniarzy jak Zygmunt Bauman można trafić do więzienia. Niby komunizm upadł, ale sytuacja polskich patriotów się nie zmieniła. Rząd, sądy, policja działają, jak za czasów Polski Ludowej. Media reżimowe i dziennikarze dla nich pracujący posługują się kłamliwą propagandą wzorowaną na dziennikarstwie komunistycznym, jakie uprawiała Trybuna Ludu i Telewizja Polska. Wystarczy na chwilę się zatrzymać i chłodno przeanalizować to co się dzieje, aby dostrzec jasny i oczywisty obraz tego wszystkiego.
Dzisiaj każdy patriota i chrześcijanin szykanowany i niszczony przez system jest współczesnym Żołnierzem Wyklętym. Czasy się zmieniły, ale władza nie. W Polsce nadal jest komunizm, z tymże pod inną nazwą.Patrioci nazywani są faszystami, a tak naprawdę walczą oni o Polskę wolną i niepodległą. To żołnierze nowej ery. To prawdziwi Żołnierze Wyklęci, znienawidzeni przez liberalną- lewicę będącą w strukturach władzy i w rządowych mediach.
Bóg, Honor i Ojczyzna!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Polska nie powinna w żaden sposób popierać banderowskiej Ukrainy. Powinniśmy się zdecydowanie odciąć od tego faszystowskiego kraju. Parlament Ukraiński, czyli ich Rada Najwyższa uczciła ostatnio minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza – dowódcę UPA Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński zwyrodnialec i morderca ponosi pełną odpowiedzialność za rzeź wołyńską, którą zaakceptował oficjalnie, jako strategię walki przeciwko Polakom. Szuchewycz należał do UOW i OUN, służył w Wehrmachcie, potem w batalionie Schutzmannschaft, a następnie organizował UPA. Miał na swoim koncie liczne morderstwa, egzekucje popełnione w służbie dla III Rzeszy, a potem dla faszystowskiej Ukrainy. Jest w odpowiedzialny za niewyobrażalne i bestialskie ludobójstwo narodu polskiego. Dla Ukraińców jest jednak bohaterem, podobnie jak Stepan Bandera, który miał przyznany tytuł Bohatera Ukrainy. Ukraińcy oddają cześć i chwałę także innym ukraińskim zbrodniarzom.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, podobnie jak cały parlament Ukrainy, w pełni popiera ukraińskich morderców z UPA, którzy czczeni są tam jak bohaterowie narodowi. Banderze stawia się pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Na cześć mordercy Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, muzea. Kolejne ukraińskie miasta, w tym między innymi byłe polskie miasta Lwów i Stanisławów (Iwanofrankowsk) przyznają temu bandycie honorowe obywatelstwa. To są nazistowskie gesty zdemoralizowanej Ukrainy. Ciekawe jakby świat reagował dzisiaj, gdyby Niemcy w swoim kraju czcili Adolfa Hitlera, oddawanie bowiem hołdu ukraińskim faszystom Banderze i Szuchewyczowi, niczym się od tego nie różni.
Polska zdecydowanie powinna odmówić Ukrainie jakiejkolwiek pomocy finansowej, nie dawać azylu Ukraińcom. Nie możemy pomagać ludziom, którzy gloryfikują zabójców z UPA mających na sumieniu ludobójstwo Polaków.
W Polsce ludzie cierpią biedę, nie mają na leki, na podstawowe świadczenia lekarskie, czy na sfinansowanie drogich zabiegów i operacji, w przypadku chorób zagrażających życiu. Emeryci i renciści dostają tak małe pieniądze, że nie starcza im na opłaty za czynsz. Nasi politycy mają jednak pieniądze dla Ukraińców, ale nie mają ich dla Polaków.
Zostawmy w spokoju Ukrainę i jeżeli chcemy komuś pomóc, to zainteresujmy sie losami chrześcijan mordowanymi przez fundamentalistów islamskich w Syrii i Iraku. Dlaczego bagatelizujemy ten problem? Tam ludzie umierają tylko dlatego, że są chrześcijanami. To im potrzebna jest natychmiastowa pomoc militarna i finansowa.
Dbajmy o Polaków i o nasz kraj! Banderowska Ukraina niech sama rozwiązuje swoje sprawy. Zacznijmy myśleć, jak prawdziwi patrioci i chrześcijanie. Bóg, Honor i Ojczyzna.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Powered by ST.