Archiwum dla: pokój Boży


Ewangelizacja słowem powinna być prosta, lecz nie prostacka. Ludzie, którzy pojednali się z Bogiem również jej potrzebują, aby umacniać swoją wiarę. Jak powiedział kiedyś prorok Izajasz – „W ciszy i ufności leży wasza siła.” Trzeba więc odkryć, czym jest owa cisza…Cisza to pokój i równowaga. Pokój Boży  powinien przez cały wypełniać wasz umysł. Starajcie się wyrzucać z głowy złe i destruktywne myśli, jednocześnie afirmując słowo Boże. Wtedy poczujecie ulgę, spokój i wyciszenie.

Kiedy szukacie w swoim życiu Boga, zacznijcie od porządkowania waszego umysłu. Niech na zawsze wypełni go pokój Boży, wtedy poczujecie się naprawdę wolni. Negatywne myśli będą powracać i zniewalać was niczym macki ośmiornicy. Nie lękajcie się jednak, nigdy się nie wahajcie! Wycinajcie je z waszego umysłu, aż na dobre zagości w nim pokój Boży. Praca nad kształtowaniem swojego charakteru jest powinnością każdego chrześcijanina. Nie zaniedbujcie tego, a w końcu otworzą się wam oczy i poznacie czym jest cisza i ufność, bo w tym tkwi wasza siła.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Nie przestawajcie ufać Jezusowi, gdy macie jakiś wielki życiowy problem. Każde doświadczenie, trudność, czy przeszkoda, które piętrzą się przed nami, kształtują charakter człowieka w ogniu jego codziennych, życiowych zmagań.
Zawierzcie Jezusowi w każdej sytuacji, głośno i z wiarą wypowiadajcie Jego imię. Składajcie modlitwy dziękczynne codziennie, aby doświadczyć Miłości, Światła i Radości. Niech Pokój Boży wypełnia umysł każdego chrześcijanina, a Światłość Boga niech nas wszystkich otacza na wieki.
Mamy w sobie ogromną Moc pokonywania wszelkich słabości i przeszkód, gdyż wszystko możemy w Chrystusie, który nas umacnia. Jezus jest naszą tarczą i schronieniem. Musimy tylko zawierzyć swoje życie Panu, albowiem On wie, co jest dla nas najlepsze.
Miejmy ufność i się nie lękajmy, bo Pan jest naszą Mocą, Pieśnią i Zbawieniem. Pamiętajmy, że Chrystus jest naszym nieodłącznym towarzyszem, przewodnikiem i nauczycielem. Wskazuje nam drogę do Prawdy. Zaufajmy Jezusowi, a otworzą się przed nami wrota Niebios.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

W swoim życiu kieruję się wytycznymi danymi nam przez Jezusa. On uratował prostytutkę przed ukamieniowaniem. Podniósł ją z ziemi i powiedział: „Idź i nie grzesz więcej.” Pochylił się nad grzesznikiem, tak jak to czynił wielokrotnie. Dlatego też, na co dzień, do nikogo nie odwracam się plecami. Jeżeli grzesznik się nawraca, choćby był to morderca, złodziej, prostytutka, czy homoseksualista, to będę z nim rozmawiał i wskazywał mu drogę. Jeśli zaś tkwi uparcie w grzechu, to nic tu po mnie. Każdy człowiek może się zmienić, sam jestem tego najlepszym przykładem. Nie ludzi więc nienawidzę, lecz ich grzechów.
Homoseksualizm to grzech ciężki. Tak samo jest z prostytutkami. Prostytucja to grzech, a więc nienawidzę tego, co robią takie kobiety, a nie ich samych. One po prostu zbłądziły, zgubiły drogę w swoim życiu.
Jezus kochał wszystkich ludzi, którzy w niego uwierzyli, a faryzeuszami i obłudnikami nazywał tych, którzy żyli w grzechu.
Ja wam wskazuję Drogę, jaką możecie iść przez wasze życie, podobnie jak ja, to teraz czynię. Dlatego mówię o wartościach, ganię grzech i ludzkie ułomności. Od was zależy, czy pójdziecie drogą,która prowadzi do Królestwa Niebieskiego, czy też nie. Każdy ma wolną wolę i sam decyduje o swoim życiu.
Próbuję zmieniać ludzi. Jeżeli nie daję jednak rady, to odpuszczam. To człowiek, jest kowalem swojego własnego losu. Moją misją jest podążanie ścieżką prowadzącą do Boga i dawanie ludziom przykładu, że można się zmienić. Trzeba ulec totalnej przemianie duchowej, odkryć Boga w swoim wnętrzu, jeśli chce się być Zbawionym.
Jezus powiedział: ” Jedenaste przykazanie wam daję. Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem. Po tym ludzie poznają, żeście moimi uczniami.”
Trzeba kochać ludzi, a nie ich nienawidzić. Nienawidzić trzeba grzech, grzeszenie przez ludzi, a nie ich samych. Ludzie bezustannie błądzą, trzeba im więc wskazywać drogę. Jeśli nie posłuchają, to jak powiedział Jezus „Niech będą dla was jak poganie”.
Niektórzy ludzie przestają mieć, jakiekolwiek wartości, nie wierzą w Boga i w miłość. Liczy się dla nich tylko seks, władza, zaszczyty i pieniądze, a zapominają o tym że „Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.”
Na co dzień unikam ludzi, którzy żyją wbrew temu, w co wierzę, jeżeli nie chcą się oni zmienić. Nie otaczam się nimi. Nie spotykam towarzysko, dystansuję się od nich. Tak nakazuje mi chrześcijańskie podejście do życia. Tak samo więc, wam radzę. Traktujcie ich jak pogan, przerwijcie taką znajomość, a wasze serca uwolnią się w końcu od negatywnych emocji i zapanuje w nich pokój Boży, a miłość Boga wypełni Światłością wasze dusze.
Niech wam błogosławi wszechmocny i miłosierny Bóg Ojciec, Syn i Duch Święty.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Nie można pozwolić na to, aby dominującym uczuciem, w naszych sercach był bezustanny lęk.
Strach to choroba duszy, uczucie, które niszczy nas od środka. Jeżeli lęk panuje nad nami, to znaczy, że uczyniliśmy władcą naszego umysłu niszczycielskiego władcę i nie jest nim Bóg i miłość, lecz strach i zło.
W naszym umyśle musi niepodzielnie panować pokój i harmonia, a nie jakieś irracjonalne obawy. Musimy wyzbyć się całkowicie strachu i w pełni zaufać Bogu. Jezus codziennie wskazuje nam Drogę, a naszym obowiązkiem jest podążanie tą właśnie ścieżką prowadzącą do Pana.
Otwórzmy się na Jego błogosławieństwa. Niech Pokój Boży na wieczność wypełnia nasz umysł, a miłość Boga naszą duszę.
Afirmując miłość i spokój ugruntowujemy je stopniowo w naszej podświadomości, która będzie dążyła do tego, aby te afirmacje się w końcu urzeczywistniły. Takie jest odwieczne prawo umysłu.
Doświadczymy szcześcia, pokoju i miłości, tylko całkowicie zaufajmy Panu i odrzućmy jakikolwiek lęk. Niech nasz umysł całkowicie opanuje Pokój Boży. Oddajmy się Boskiej ciszy i milczeniu, odnajdźmy w nich Niebiański Pokój i otwórzmy się na Słowo Boże.
Doświadczymy wtedy prawdziwego szczęścia.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Spędźcie Święta Bożego Narodzenia w radości i pokoju Bożym, z wiarą w Zmartwychwstanie i Życie Wieczne. Składajcie sobie życzenia świąteczne, które winny być esencją czystości Waszego ducha.
Zbierzcie się, w ten niezwykle radosny dla chrześcijan czas, w rodzinnym gronie najbliższych i ukochanych Wam osób, godnie celebrując Zwiastowanie Narodzin Pana.
Niech Duch Święty natchnie Was swoją mądrością i miłością Bożą. Niech obecne będzie w waszych sercach miłosierdzie, dobroć, pokora, cichość i cierpliwość. Wybaczajcie sobie wzajemnie, tak jak wybaczył Wam Pan. Bądźcie przesiąknięci miłością , która jest więzią doskonałości. A waszymi sercami niech rządzi pokój Chrystusowy.
Życzę wszystkiego Najlepszego, wszelkich łask i błogosławieństw Bożych, dla wszystkich ludzi wiary, mających w swoich sercach Boga.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Dostałem ostatnio pytanie, co czuję przed nadchodzącą walką? Człowiek, kiedy oczekuje na swój pojedynek w szatni, kiedy wychodzi do walki i staje w klatce, bądź ringu, czuje strach. Lęk jest czymś naturalnym, uczuciem, które nas motywuje do walki. Musimy jednak nad nim panować, kontrolować go, aby nas nie paraliżował.
Strach musi być jak mały płomień ogniska. Jeśli mamy nad nim kontrolę, to ognisko ogrzewa nas zawsze swoim blaskiem i jesteśmy bezpieczni. Jeżeli pozwolimy płomieniowi się rozprzestrzenić, to wybuchnie pożar, który ogarnie wszystko, a wtedy spłoniemy. Niekontrolowany ogień symbolizuje lęk, który zawładnął nami bez reszty, uniemożliwiając działanie. Musimy kontrolować płomień, a wtedy zapanujemy nad strachem.
W obliczu lęku najlepiej kierować swoje myśli do Boga, w nim znajdziemy zawsze swoje pocieszenie i siłę. Jezus da nam moc pokonania strachu i wątpliwości. Nasz przeciwnik przestanie być naszym wrogiem, a stanie się przeszkodą, jaką mamy pokonać.
Wszyscy jesteśmy Dziećmi Bożymi, dlatego powinniśmy okazywać sobie wzajemny szacunek.Szacunek przed walką i po walce, a trakcie pojedynku wzajemna rywalizacja, z poszanowaniem zasad fair play.
Każdy człowiek się czegoś boi. Tajemnica panowania nad strachem tkwi w kontroli swojego umysłu. Jeżeli panuje w nim Pokój Boży, zawsze pokonamy strach. Albowiem,”jeżeli Bóg z nami, to któż przeciw nam?”(Rz 8, 30-31).

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jak zwyciężyłem z zawodnikiem, którego wedle opinii wszelkich ekspertów od MMA nie miałem szans pokonać? Zdradzę wam tą tajemnicę…
Zaufałem Bogu, powierzyłem swój los Jezusowi. Pierwszy raz w życiu stojąc już w oktagonie modliłem się w myślach. Nie myślałem o rywalu, o przebiegu walki. Nie patrzyłem na swojego przeciwnika, gdyż on dla mnie wtedy nie istniał. Był tylko Bóg, Syn Boży i Duch Święty. Myślałem tylko o Bogu, o Jego mocy, miłosierdziu i czułem jak mój umysł wypełnia pokój Boży. Nie bałem się, nie stresowałem się, nie czułem nienawiści, byłem wolny od wszelkich negatywnych emocji. Kiedy rozpoczęła się walka Bóg był ze mną. Kiedy obrywałem modliłem się do Jezusa.
I dlatego wygrałem… Bogu zawdzięczam to zwycięstwo. Soli Deo Gloria! Tylko Bogu chwała!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.