Archiwum dla: Nazaret


Jezus Chrystus był Synem Bożym, a z ziemskiego pochodzenia był Galilejczykiem i Nazarejczykiem. Nigdy Żydem. Takie słowo zresztą w owym czasie nie istniało. Słowo „Żyd” powstało w dopiero w XVIII wieku. W czasach Jezusa używano sformułowań Judejczyk, Izraelita. Ze zwolennikami i wyznawcami Judaizmu jednak, Jezus nie miał nic wspólnego. Przyjęcie Judaizmu wymaga bowiem posłuszeństwa wobec prawa Talmudu Babilońskiego, którego Jezus nie uznawał. Judejczycy również nie chcieli mieć żadnych powiązań z Jezusem, który cały czas krytykował Judaizm. Wszelkie sformułowania w Piśmie Świętym, gdzie znajdują się określenia typu „król żydowski”, „król judejski” były kłamstwem, kpiną z Jezusa, z którego naigrawali się wtedy Judejczycy i rzymscy żołnierze. W oryginalnej Ewangelii, istnieją tylko i wyłącznie określenia Jezus Nazareński, Jezus Nazarejczyk, Galilejczyk. Jezus jak powszechnie wiemy urodził się w pogańskiej Galilei, w mieście Nazaret. Galilea 2000 lat temu w większości zamieszkiwana była przez Hellenów, którzy nie wyznawali Judaizmu. Judejczycy zaś w owym czasie mocno pogardzali Galilejczykami, uważali ich za ludzi gorszej kategorii. Tak samo traktowali, więc Jezusa.
Pamiętajmy zawsze o tym, że Jezus był Synem Boga, Bogiem, który żył wśród zwykłych ludzi i dawał świadectwo prawdzie. Jezus głosił prawdę Słowo Boże, za co został umęczony i ukrzyżowany. Zmarł za nas na krzyżu i Zmartwychwstał dla naszego Zbawienia.
Bóg Ojciec, Jezus Chrystus i Duch Święty nie mają narodowości ziemskiej, ani żadnego obywatelstwa. Nie sposób, więc Jezusowi przypisywać tak naprawdę, jakiejkolwiek przynależności etnicznej.
Bóg jest Wszechmocny, Wiekuisty i istnieje ponad wszystkimi ziemskimi sprawami. Czcimy Jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności. Nikt w tej Trójcy nie jest większy lub mniejszy, lecz trzy osoby w całości są Jednym Bóstwem, które mają wobec siebie wieczną i równą chwałę i współwieczny majestat.
Jezus Chrystus był Bogiem, jest Bogiem i na zawsze pozostanie Bogiem.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Przedstawiamy fragment książki, którą pisze Kamil Bazelak. Publikacja całej książki planowana jest na październik/listopad 2014 roku. Prawa autorskie zastrzeżone.Wszelkie powielanie, kopiowanie i wykorzystywanie tekstu bez zgody autora będzie naruszeniem ustawy o prawach autorskich. W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt na email: redakcja@bodystyle.com.pl

PROLOG

W 37 roku p.n.e królem Judei  został Herod II Wielki, znany awanturnik z Idumei  mianowany na władcę z nominacji senatu Cesarstwa Rzymskiego. Judea w tym czasie znajdowała się całkowicie pod wpływami  senatu rzymskiego, którą zarządzał wprawdzie nie bezpośrednio, lecz za pomocą mianowanych przez siebie władców żydowskich. Herod zaszczycony taką nobilitacją dał się poznać senatorom i swoim podwładnym jako władca poszerzający swoje wpływy i rozbudowujący królestwo, a jednocześnie jako człowiek okrutny i bezwzględny, skazujący na śmierć nawet własne dzieci. Na rozkaz króla dokonano egzekucji przez uduszenie jego synów Arystobula i Aleksandra I za rzekome spiskowanie przeciwko ojcu . Bezlitosny król wydał również rozkaz zabicia swojej drugiej żony Mariamme. Na krótko przed śmiercią tyrana stracono za intryganctwo również jego syna Antypatra. Herod był prawdziwym wcieleniem „zła”. Nie potrafił okazać litości nawet własnym dzieciom. Do jednego z najbardziej okrutnych czynów jakich się dopuścił podczas swoich rządów była „rzeź niewiniątek” –wymordowanie w Betlejem  wszystkich chłopców do drugiego roku życia. Życie tych dzieci nie miało dla niego żadnego znaczenia. Był wyzutym z sumienia człowiekiem, któremu obca była empatia nawet wobec członków swojej rodziny. Rozkaz masowego mordu obcych mu dzieci był dla niego czymś normalnym i racjonalnym. Zagrożona była jego władza, a więc według jego przekonania miał prawo zrobić wszystko, aby zapobiec utracie tronu. Każde morderstwo było uzasadnione. Każde cierpienie konieczne. Był przecież królem i miał prawo decydować o życiu i śmierci innych ludzi. Był ich panem i władcą. Myślał, że jest nietykalny i nieśmiertelny. Ale nie był. dowiedz się więcej »

Powered by ST.