Archiwum dla: Michał Piszczek


Federacja Vale Tudo Promotions z przykrością chciała poinformować o przesunięciu gali Vale Tudo Cup 2 w hotelu Trylogia w Zielonce na termin 25 października 2014 roku.

Sytuacja ta jest niezależna od organizatorów i wynika z problemów technicznych. Wszyscy zawodnicy zakontraktowani na galę Vale Tudo Cup 2 będą mieli możliwość startu w nowym terminie.

W dniu dzisiejszych dokonamy również zwrotów przelewów za zarezerwowane bilety.

Jednocześnie informujemy, że 13 września odbędzie się kolejny event Vale Tudo Cup, podczas którego zobaczymy dwunastoosobowy turniej wagi ciężkiej. Wystąpią w nim między innymi Michał Piszczek, Rafał Niedziałkowski, Kamil Bazelak i Wojciech Buliński.

15 czerwca 2014 roku odbedzie się gala Vale Tudo Cup 2 w Zielonce. Podczas drugiej już edycji tej imprezy w ringu zobaczymy doświadczonego zawodnika sportów walki Kamila Bazelaka. Ma on za sobą występy we wszystkich chyba istniejących formułach walki. Widzieliśmy go jako wrestlera, zawodnika karate, boksera, zawodnika K-1, a także reprezentanta formuły MMA.

Federacja Vale Tudo Promotions, oficjalnie ogłosiła twój udział na gali Vale Tudo Cup 2 w Zielonce 15 czerwca. Tym razem jednak, nie będzie to Hala sportowa, lecz Hotel Trylogia. Zamiast oktagonu, pojawi się też ring. Co sądzisz o tym zmianach?

Myślę, że dobrze będzie dla odmiany powalczyć na ringu, to urozmaici w zdecydowany sposób widowisko, uczyni je bardziej widowiskowym. Walki w Pride były rozgrywane przecież na ringu, gale KSW również.

Twój przeciwnik nie jest jeszcze znany. Z kim najchętniej chciałbyś się zmierzył ?

Nie mam żadnego faworyta, będę walczył z każdym kogo mi zaoferują. Wiem, że rozważanych jest kilka propozycji między innymi pojedynek z prawie 140kilogramowym Chrisem Mahle (1-4). Walczył on z bardzo doświadczonymi zawodnikami takimi jak Konstantin Gluhov (28-14) i Alexander Lungu (9-2). Jestem jaka najbardziej za taką opcją rywala.
Planuję podczas tej gali zwyciężyć i to jest mój główny cel.

Michał Piszczek będzie twoim rywalem podczas sierpniowej gali FEN4. Myślisz, że wasza słowna wojna znajdzie tam swój koniec?

Nie zależy mi na wojnie słownej , medialnej z kimkolwiek. Nie znoszę jednak, gdyż ktoś permanentnie mnie prowokuje. Przede wszystkim zależy mi na walce w wymiarze czysto sportowym ,a nie pyskówkach medialnych, bo one niczemu nie służą. Ta walka jednak zdecydowanie rozstrzygnie kto jest prawdziwym mężczyzną a kto jeszcze chłopcem.

Twój debiut w boksie zawodowym, nie poszedł po twojej myśli. Jak teraz na chłodno, oceniasz swoją postawę ? Zobaczymy Cię jeszcze jako boksera ?

Na pewno na ring bokserski będę wracał jeszcze wielokrotnie. To początek mojej przygody z boksem. Z całą pewnością jeszcze nie raz doświadczę goryczy porażki. Takie jest życie. To pasmo zmiennych kolei losu, jakich doświadczamy. Człowiek musi akceptować zarówno wygrane jak i porażki. Zwycięstwa są dobre, ale ich nadmiar nierzadko prowadzą do pychy i egocentryzmu. Zauważam to u wielu zawodników na całym świecie. Jak oceniam swoją postawę w boksie. Na pewno brakuje mi doświadczenia, szybkości i wytrzymałości, muszę tez popracować nad kontrami i na tym muszę się skupić w swoich przygotowaniach.
Teraz jednak w czerwcu walczę w formule MMA, więc mój trening musi być wielopłaszczyznowy, inaczej mówiąc przekrojowy. Chciałbym w tym roku jeszcze po dwóch kolejnych walkach, ponownie spróbować sił ze Stavem Economou. Jest już zielone światło na tą walkę. Rewanż miałby być jednak w Polsce, a nie w Anglii na jednej z edycji gal VTC.

Wywiad prasowy: Vale Tudo Promotions

Kolejna część wideobloga Kamila Bazelaka. W 32 części porusza on po raz kolejny temat Michała Piszczka i jego konfabulacji, dementuje jego kłamstwa.

-Przepraszam za brak kontaktu i odpowiedzi na facebooku i w mailach, ale ostatnio naprawdę cierpiałem na totalny brak czasu. Praca, treningi, wyjazdy za granicę do Niemiec. Nie miałem kompletnie czasu ani sił na Internet. W dzisiejszym blogu odpowiadam na kolejne kłamstwa mitomana Michała Piszczka i odnoszę się do kwestii dotyczącej naszej walki. Jego niesamowita walka z Dylewskim zamroziła moją krew w żyłach. Trzęsły mi się bezustannie ręce, ciało zlewał zimny pot i wstrząsały mną nerwowe drgawki, ilekroć tylko przypomniałem sobie ten krwawy i bezlitosny pojedynek. Do dzisiaj nie mogę spać – cały czas jestem na mocnych lekach uspokajających i psychotropowych…Jak mam dalej żyć? Przeżyłem ogromny wstrząs równy przeżyciom traumatycznym, jakie mieli żołnierze wracający z Wietnamu. Potrzebuję pomocy specjalisty I to wszystko przez Michała Piszczka…

W sportach walki dzieje się wiele kontrowersyjnych rzeczy. Tak samo kontrowersyjna była ostatnia walka Michaela”Mikey Tigera” Piszczka- samozwańczego mistrza MMA. Moim zdaniem była to ustawka. Posłuchajcie dlaczego tak myślę. Oczywiście będą ludzie, którzy się ze mną nie zgodzą, ale w końcu żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo swobodnej wypowiedzi i posiadania własnego zdania na różne sprawy. Tak więc wyrażam swoją opinię, dopóki jeszcze mogę, bo niebawem dyktatura Tuska i Komorowskiego i tak pozamyka nam wszystkim usta…

Skrin wypowiedzi Piszczka:

 

O Michale Piszczku, UFO i kilku innych sprawach…

Powered by ST.