Archiwum dla: Mamed Chalidow


Lęk to choroba duszy

Sensei Kamil Bazelak

Fronda: Co jest przyczyną lęku?

Lęk to choroba duszy, uczucie, które niszczy nas od środka. Jeżeli lęk panuje nad nami, to znaczy, że uczyniliśmy władcą naszego umysłu niszczycielskiego władcę.Lęk jest patologią umysłu człowieka wynikającą z nienawiści, zazdrości, zawiści i kłamstwa, które korelują z wulgarnością, zepsuciem moralnym i agresją. Lęk jest tonacją emocjonalną, która paraliżuje świadomość człowieka, częstokroć popychając go do amoralnych i irracjonalnych czynów.

Fronda:Czy może istnieją „dobry” lęk, czy może każdy jest zły?

Dobrym i pozytywnym lękiem jest bojaźń, korą utożsamiamy z troską na przykład o nasze dziecko, zdrowie najbliższych. Bojaźń utożsamiamy z czujnością i czuwaniem. Ona trzyma człowieka w ryzach emocjonalnych. Bojaźń Boża, czyli bojaźń o Boga Najwyższego jest przemienianiem serca człowieka. Musimy przemieniać nasze serca tak, aby mogły ujrzeć Boga, albowiem jak mówił św. Augustyn: „korzenie oczu są w naszych sercach”.

Fronda:Jak sobie radzić z lękiem, jak zapobiegać?

Jak sobie radzić z lękiem? Zacznijmy o tego, że w naszym umyśle musi zapanować pokój i harmonia, a nie negatywne emocje, takie jak lęk. Musimy wyzbyć się całkowicie lęku i w pełni zaufać Bogu. Osiągnąć to możemy poprzez oczyszczenie umysłu z negatywnych treści, afirmując pozytywne myśli i obrazy. W ten sposób ugruntujemy w naszej podświadomości pozytywne afirmacje i sprawimy, iż one się w pełni urzeczywistnią, takie jest bowiem prawo ludzkiego umysłu. Pozytywne afirmacje i myśli wyrzucą z naszej głowy negatywne emocje.

Fronda:Co sądzi Pan o wypowiedziach Mameda Khalidova odnośnie religii, islamu?

Znam prywatnie bardzo dobrze Mameda Chalidowa. Na co dzień to sympatyczny, pełen humoru człowiek. Ma jednak też swoje drugie bardziej mroczne oblicze, jakim jest radykalizm religijny. Modli się pięć razy dziennie, nie bierze kredytów, aby nie płacić lichwy, pości w Ramadan, dlatego też w tym okresie nigdy nie walczy, a jego żona Polka przeszła na Islam. Rozmawiałem z nim wielokrotnie na tematy religijne, na temat Pisma Świętego i Koranu i pomimo różnic religijnych udawało się nam znaleźć pewne mianowniki. Mamed nigdy w żaden sposób w rozmowie ze mną nie zaatakował wiary chrześcijańskiej. Byłem jednak świadkiem jego scysji w Niemczech z parą ateistów, którzy negowali Koran. Mamed reagował wtedy zbyt bardzo emocjonalnie. To nie był ten sam człowiek, z którym rozmawiałem niemal codziennie.

Fronda:Pamiętamy jak wyszedł on przy hymnie bojowników, tzw.państwa islamskiego… Czy to nie było dwuznaczne?

Mamed Khalidov nigdy nie wychodził przy hymnie Al- Kaidy. Zrobił to jego przeciwnik, człowiek tej samej wiary Turek Aziz Karaoglu, z którym walczył Mamed. Była to pieśń bojowa muzułmanów używana przez oddział terrorystów Dżabhat an-Nusra z Al Kaidy. Przeciwnik Mameda, Aziz Karaoglu był osobistym ochroniarzem Abu Hamzy – znanego fundamentalisty islamskiego.

Fronda:Mówi on też religia islamu jest pokojowa…dla nas to śmieszne. A dla Pana?

To religia, którą fundamentaliści interpretują, jako religię nienawiści, a nie pokoju. O tym świadczą ich czyny. Jak wiadomo Europa jest zalewana przez falę islamskich imigrantów, którzy wprowadzają powszechny chaos, są odpowiedzialni za śmierć niewinnych ludzi, którzy giną w licznych zamachach terrorystycznych, gwałty, molestowania seksualne i pobicia. W poszczególnych krajach i coraz liczniejszych miastach powstają enklawy muzułmańskie, gdzie obowiązuje prawo szarijatu i policja boi się tam przyjeżdżać na jakiekolwiek interwencje.
Zamachy terrorystyczne to islamski dżihad -„święta wojna” prowadzona przeciwko chrześcijaństwu. Fala imigracji muzułmanów do Europy to Hijra, czyli islamska strategia zasiedlenia poszczególnych krajów Europejskich i wprowadzenia prawa szarijatu.

Fronda:Czy mamy bać się gróźb islamistów? Czy są groźni, czy tylko na takich wyglądają?

Musimy uważać i być czujni. Najlepszym rozwiązaniem jest przeciwdziałanie, czyli nie wpuszczanie na teren Polski żadnych imigrantów islamskich. To rozwiąże problem, z jakim borykają się teraz Niemcy, Belgia, czy Francja.
Fundamentaliści islamscy są bardzo groźni i życie ludzkie nie stanowi dla nich żadnej wartości. Ich celem jest mordowanie, wprowadzanie chaosu i strachu wśród mieszkańców Europy.

źródło: fronda.pl

Teledyski MMA z Kamilem Bazelakiem!

Kamil Bazelak w teledysku Ługo/Redzi -"Furia"

Kamil Bazelak w teledysku Ługo/Redzi -"Furia"

Przypomnienie teledysków w których wziął udział strongman i zawodnik sportów walki Kamil Bazelak. Wykonawcami utworów są popularni białogardzcy raperzy Ługi i Redzi.

Pierwszy utwór zatytułowany „Furia” jest w całości poświęcony Kamilowi Bazelakowi. Przy jego rytmach „Vanderlei” wychodził do swojej pierwszej walki jaką miał w federacji KSW. Drugi utwór poświęcony jest zawodnikom MMA, których raperzy porównują do współczesnych gladiatorów.

Ługo/Redzi – „Furia”

Ługo/Redzi: „Współcześni gladiatorzy”

Ługo/Redzi – Współcześni Gladiatorzy[Mamed Chalidow w teledysku] OFFICIAL VIDEO, w którym miałem okazję uczestniczyć. Polecam, wersja bez cenzury…Wraz ze mną w klipie uczestniczyli Tomasz Janiak, Robert Musierowicz, Jarek Stanisławski i Marcin Iskra.

Wywiad dla portalu mma24.net .Prezentujemy Państwu kolejny dziś już wywiad tekstowy na naszym portalu. Jego gościem jest znany i kontrowersyjny Kamil Vanderlei Bazelak. W rozmowie z nami Kamil odpowie na pytania dotyczące jego ostatniej jak i przyszłych walk. Ponadto Kamil wypowie się o kolejnych startach w K-1 jak i o rozwoju MMA w Polsce. Serdecznie zapraszamy do przeczytania.

Łukasz Jan Adamiak: Naszym dzisiejszym gościem jest Kamil Bazelak, witam serdecznie!

Kamil Bazelak: Witam.

Kamil, przede wszystkim gratulujemy Tobie wygranej walki na gali Vale Tudo Cup. Powiedz nam w pierwszej kolejności gdzie przygotowywałeś się do tego pojedynku?

Dziękuję. W końcu zrobiłem pierwszy krok we właściwym kierunku. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. Do walki w Puławach przygotowywałem się z moim trenerem Tomkiem Kwiatkowskim. Tym razem w przygotowaniach koncentrowałem się głównie na tym, aby za wszelką ceną sprowadzić walkę do parteru.

Czy czułeś stres przed ewentualną kolejną porażką z rzędu?

Czułem większy stres niż przed walką ze Stavem Economou., bo gdybym przegrał z tym rywalem, to faktycznie byłoby „ pozamiatane”. Zacząłbym chyba zawodowo grać w szachy lub w warcaby (śmiech).

Walka trwała zbyt krótko, by mówić cokolwiek o jakimkolwiek planie taktycznym, aczkolwiek powiedz, czy szykowałeś się na skończenie w parterze, czy wyszło to w ferworze walki?

Na początku walki chciałem trafić go nogą w głowę. A nuż by to wyszło. Niestety przestrzeliłem kopnięcie, a on był zbyt szybki i od razu skontrował trafiając mnie jednym lub dwoma ciosami, nie pamiętam dokładnie. Dlatego też zgodnie z założeniami taktycznymi od razu poszedłem po nogi. Nie udało mi się jednak go od razu obalić i przeleciałem z nim pół oktagonu zanim go przewróciłem. W parterze zaczął mu masakrować łokciem z całej siły żebra, aż puścił rękę dzięki czemu udało mi się założyć mu keylock.

Wiemy, że masz ambitne plany jeśli chodzi o ten rok. Czy powiesz nam coś więcej o nich?

Miałem propozycję walki w Pionkach 8 lutego, ale nie było dla mnie rywala na ten pojedynek. Dlatego też , ta walka się nie odbyła. Trochę żałuję, ale cóż, takie jest życie. Teraz będę walczyć 15 marca, a potem kolejną walkę mam w kwietniu. O tym kwietniowym pojedynku oficjalne informacje pójdą w 26 marca środę na konferencji prasowej. Generalnie jak byłaby możliwość to mógłby walczyć, nawet, co tydzień. Wszystko zależy jednak od konkretnych propozycji, atrakcyjnych dla mnie finansowo.

W marcu po raz kolejny wejdziesz do oktagonu Profesjonalnej Ligii MMA do walki z Rafałem Niedziałkowskim. jak oceniasz swojego rywala i gdzie będziesz szukał ewentualnej szansy na zwycięstwo?

Z Rafałem będę walczył po swojemu. To silny chłopak, mocno bijący, odporny na ciosy. Niczego przed tą walką nie zakładam, nie mam żadnego planu. Zrobię wszystko, żeby wygrać, a taktyka sama wyjdzie podczas walki.

Czy po ewentualnej wygranej nad Niedziałkowskim możliwa byłaby Twoja rewanżowa walka z Józefem Warchołem?

Na pewno takiej walki bym chciał i po raz kolejny podjąłbym z Józkiem walkę w stójce .Bo na tej właśnie płaszczyźnie marzę o wygranej z tak utytułowanym zawodnikiem.

Skoro jesteśmy już przy temacie Józka, to co powiesz o jego ostatniej walce z Januszem Dylewskim, z którym, jak wiemy, miałeś lekkie spięcie?

Wydaje mi się, że Józek przed tą walkę zlekceważył Dylewskiego. Nie przyłożył się do treningu, nie pracował nad obronami przed sprowadzeniem. Myślę, że tym razem walka będzie miała zgoła inny przebieg. Co do samego Dylewskiego, to znam się z nim doskonale. Poznaliśmy się w Częstochowie na gali. Byliśmy razem w szatni, doradzałem mu wtedy przed walką. Wydawał mi się sympatycznym człowiekiem. Potem trzymaliśmy kontakt telefoniczny. W pewnym momencie dowiedziałem się jednak, że chłopakowi uderzyła woda sodowa do głowy i wyzwał mnie w mediach branżowych mnie od tchórzy. Kiedy Mirek Okniński zorganizował nam pojedynek na 15 marca, to Dylewski zawinął kitę i czmychnął , podobnie jak ostatnio Tusk przed Kaczyńskim. Facet cierpi na wyraźny przerost formy nad treścią. Niestety, taka jest już mentalność niektórych ludzi. Po prostu polskie piekiełko.

Dylewski vs. Piszczek, czyli można by rzecz, pojedynek dwóch niezbyt lubianych przez Ciebie osób które poznałeś. Jak oceniasz to zestawienie, kto Twoim zdaniem wyjdzie zwycięsko na FEN 2 we Wrocławiu?

Nie mam pojęcia. Piszczek bał się wcześniej ciosów podczas walki i miał słaby parter i nie wiem czy zdołał to przełamać. Jeśli jednak mocno trenował, pracował nad słabymi stronami i sparował to ma szansę. Jest od Dylewskiego młodszy, lepiej się bije w stójce, jest wyższy, cięższy. Jakbym miał stawiać na kogoś w tym pojedynku to mimo antagonizmów pomiędzy nami postawiłbym jednak na niego.

Czy liczysz, że z którymś z wyżej wymienionych w pytaniu panów będzie dane Tobie się zmierzyć?

Mogę walczyć z obydwoma po kolei. Mimo tego, iż obydwaj zachowali się wobec mnie nie fair, nie czuję do nich żadnej nienawiści czy złości, a samą walkę tratowałbym jako rywalizację sportową. I nic więcej. Bez żadnych złych emocji.

W kwietniu najprawdopodobniej zmierzysz się w walce rewanżowej ze Stavem Economou, czy coś się zmieniło w tej sprawie, czy raczej wszystko jest na dobrej drodze?

Ostatnio jak rozmawiałem z Danielem Burzotą – właścicielem organizacji AWOL to wstępnie było ustalone, że ta walka się odbędzie. Chociaż on chciał, aby to odbyło się w formule K-1. Ja jednak wolę MMA. Będę się z nim w tej materii jeszcze kontaktował.

Jak ocenisz rozwój MMA przez ubiegły rok, bo chyba trzeba przyznać, że pomimo wpadki MMA Attack, to ten sport wciąż się rozwija i powstają nowe organizacje na rynku?

MMA w Polsce przechodzi prawdziwy renesans. Jest tyle gal i organizacji, że przyznam się szczerze, że już się w tym pogubiłem. Skutek takiego rozwoju jest tylko i wyłącznie pozytywny. Coraz więcej Polaków jest w UFC tj. Omielańczuk, Hallman, Jotko, Błachowicz, Pawlak. Moim zdaniem dołączyć do nich powinien jeszcze Mamed Chalidow. Miałby szansę zostać absolutnym mistrzem świata. Szkoda jego energii na obijanie emerytów w KSW.

Czy możliwe sa Twoje starty w K1 w tym roku?

Jeżeli dostanę propozycję walki w K-1,to oczywiście będę walczył w tej formule. Lubię wyzwania, lubię walczyć. Adrenalina przed walką jest tym co kocham i czego zarazem nienawidzę. Przed każdą walką jak się nakręcam, to zastanawiam się, po co to jeszcze robię, w imię czego? Po walce zaś, niezależnie od wyniku, czuję, że chcę to robić nadal.

Serdecznie dziękuję za poświęcony czas i dziękuję za wywiad!

Dziękuję za rozmowę i przy okazji chciałbym podziękować wszystkim swoim przyjaciołom za serce, wsparcie i konstruktywne rady.

źródło: mma24.net

Zabawy w klatce!

Zabawy w klatce. Na zdjęciach Mamed Chalidow, Tomasz Janiak, Kamil Bazelak, Robert Musierowicz, Jarosław Stanisławski i Marcin Iskra.

Kilka fotek, pół żartem, pół serio z różnych pokazów, imprez, treningów, a także innych spraw codziennych Kamila Bazelaka.

Kontuzje na galach KSW i nie tylko…

Federacja KSW zmaga się z istną plagą kontuzjowanych zawodników. Dwukrotnie z udziału w galach wycofywał się słynny francuski kick-boxer Jerome Le Banner. Teraz kontuzja dopadła również niedoszłego rywala Mameda Chalidowa, Melvina Manhoefa.

Kontuzja kolana Kamila Bazelaka

Kontuzja kolana Kamila Bazelaka

Przypomnijmy,że na gali KSW 16 nie wystąpił Karol Bedorf. Powodem była poważna kontuzja kręgosłupa. Podobny uraz, z tymże zakończony operacją miał również Krzysztof Kułak, co spowodowało jego długotrwały rozbrat ze sportami walki. Na KSW 18 kontuzji kolana ( zerwanie torebki stawowej) podczas walki z Kamilem Walusiem doznał strongman Kamil Bazelak. Na KSW 21 kontuzjowani zostali Mamed Chalidow ( złamanie kciuka), Paulina Bońkowska( złamanie nosa), Krzysztof Kułak (zerwanie przyczepów w kolanie) i Borys Mańkowski (kontuzja stawu skokowego).

MMA to sport bardzo ryzykowny i kontuzjogenny, a zawodnicy w Polsce walczą za „psie pieniądze”, które częstokroć nie wystarczają nawet na porządną rehabilitację. Istnieją w Polsce organizacje,stowarzyszenia czy firmy, które wypłacają zawodnikom gaże po 500 czy 1000 złotych za walkę. Niestety kontuzje trafiają się wszędzie, nawet na tych mniejszych i mało prestiżowych imprezach. Co ma wtedy zrobić zawodnik, który odniesie jakiś poważny uraz? Pieniądze, które otrzymuje za walkę zawodową nie są w stanie zapewnić mu odpowiedniej pomocy medycznej i rehabilitacyjnej. To prawdziwy problem,a rozwiązaniem mogłyby być tylko solidne gratyfikacje finansowe, jakie powinni otrzymywać zawodnicy za „wypruwanie sobie żył” podczas walk w klatkach czy na ringach. Pojedynki zawodowe powinny być źródłem utrzymania fighterów,a nie tylko sposobem na zarobienie kieszonkowego.

http://youtu.be/MLNyOrd0KLs

http://youtu.be/oKuAW8GH4Kc

źródło: STSPORT

Jak poinformował serwis sportowy Sportfan.pl właściciele KSW już wiedzą, z kim zmierzą się Mariusz Pudzianowski i Mamed Chalidow.  Na oficjalnym profilu KSW na Facebooku pojawiła się dziś wiadomość dotycząca rywala dla Pudziana.

My już wiemy z kim na gali KSW19 zmierzy się Mariusz Pudzianowski. Nazwisko jego rywala ogłosimy w poniedziałek.

Portal Sportfan wyszedł kibicom naprzeciw i podał rywali, z którymi „Dominator” może się zmierzyć na KSW 19. Oto pięć nazwisk. Spodziewamy się, że w poniedziałek usłyszymy jedno z nich.

1) Valentijn Overeem

Brat bardziej znanego Alistaira zadebiutował już w federacji KSW. Wygrał w lutym z Marcinem Różalskim, ale… tydzień temu pomścił go inny polski wojownik – Michał Kita – na gali Oktagon 2012 w Mediolanie.

Widać zatem, że Holender ma także sporo słabych punktów. Kontrakt z KSW obliguje go do stoczenia jeszcze jednego pojedynku dla polskiej federacji. A że walczy często, to… czemu nie z Pudzianem?

2) Kamil Bazelak

Z pewnością marketingowo byłby to absolutny hit. Wiadomo, że obaj panowie nie cierpią się. W dodatku ich konflikt ostatnio rozgorzał po debiucie „Vanderleia” w MMA. Panowie wyzywali się w mediach…

Problem jest taki, że Bazelak przegrał w debiucie z Kamilem Walusiem i jego notowania w MMA drastycznie spadły. Z drugiej jednak strony ludzie pewnie „kupiliby to”, zasiadając tłumnie przed telewizorami. Kto wie, czy KSW nie pójdzie im na rękę, dając możliwość walki. I załatwienia konfliktu raz na zawsze.

3) Bob Sapp

Amerykański gigant już wiele razy był wymieniany w gronie kandydatów do walki z Pudzianem. Za każdym razem kończyło się na plotkach. Z pewnością Sapp jest w zasięgu polskiego wojownika, co widać po ostatniej formie „Bestii”.

Amerykanin przegrał pięć pojedynków z rzędu. Ostatni z dobrze znanym z gal KSW Jamesem Thompsonem.

4) Alexandru Lungu

Rumuński wojownik to kawał chłopa. Ważący ponad 160 kilogramów zawodnik radzi sobie w formule MMA bardzo dobrze. Na swoim koncie ma już osiem zwycięstw przy dwóch porażkach. Taki kolos byłby wielkim wyzwaniem dla Pudziana, ale rywal jest jednak mało atrakcyjny dla kibiców. Nie walczył dla popularnych organizacji, a i jest dopiero na początku swojej drogi w tej formule

5) James Thompson

Wciąż należy pamiętać o tym, że rewanż z brytyjskim wojownikiem został uznany za „no contest”. Tuż po walce szefowie KSW nie zaprzeczali, że znów „Kolos” spotka się z Pudzianem. Później sprawa przycichła, „Kolos” walczył w Indiach… Może zatem dojdzie do trzeciego starcia z rzędu tych rywali?

Kto Waszym zdaniem spośród tych pięciu zawodników będzie rywalem Mariusza Pudzianowskiego na KSW 19?

źródło:Sportfan.pl

W BoxingNews Cafe gościł tym razem szef federacji KSW Martin Lewandowski, który odpowiadał na całe spektrum różnych tematów tyczących się tematyki MMA w Polsce i za granicą. Nie obyło się również bez pytania dotyczącego zawodnika sportów walki Kamila Bazelaka.

Redaktor BoxingNews: Co z Kamilem Bazelakiem? Będzie walczył? Nie będzie walczył? On jest już gotowy do walki praktycznie w każdej dyscyplinie.

Martin Lewandowski: Musimy wziąć pod uwagę bardzo bujny harmonogram walk Kamila Bazelaka i mamy kontrakt z nim rzeczywiście. Nie chciał bym tutaj mówić kiedy co i jak, bo to będzie zobowiązywało mnie, a jest to nadal w sferze planowania bardziej. Znaczy mamy jakieś pomysły, ale nie chcę mówić, bo są różne.

Wideoblog Kamila Bazelaka – część 7

Kolejna część wideobloga Kamila Bazelaka kręcona w Zakopanem na Gubałówce.Tym razem Kamil mówi o KSW,MMA Attack,Strefie Walk,Rafale Dąbrowskim,Mamedzie Chalidowie,Andersonie Silva.

Powered by ST.