Archiwum dla: liberalna lewica


Jestem za pomocą dla prześladowanych chrześcijan, których islamiści mordują w Afryce. To ludzie naszej wiary. Im należy pomóc, gdyż giną śmiercią męczeńską za Jezusa Chrystusa. Nie aprobuję jednak przyjmowania do naszego kraju islamskich imigrantów, którzy emigrują do Europy, w jednym tylko celu, aby zniszczyć naszą wiarę i kulturę. Od zaarania dziejów islamiści mordowali chrześcijan. Ten stan trwa do dzisiaj. Zamachy terrorystyczne we Francji, Belgii, Niemczech, czy morderstwa na tle religijnym w Anglii są tego dobitnym przykładem.

Jesteśmy chrześcijańskim krajem i musimy się przeciwstawić, temu agresywnemu, islamskiemu terrorowi. Polska bez względu na naciski liberalno- lewicowej Unii Europejskiej nie powinna przyjmować żadnych emigrantów, chyba, że są oni chrześcijanami.
W naszym kraju żyje wielu islamistów, którzy pozornie się z nami zasymilowali, jednakże pewne gesty, jakie wykonują świadczą o czymś zgoła innym. Ostatnio na jednej z największych gal MMA w Polsce widziałem walkę jednego z czeczeńskich zawodników, będącego radykalnym wyznawcą islamu. Po wygranej walce ze swoim przeciwnikiem pokazał on do publiczności gest podrzynanego gardła, a następnie oddał „hołd” Allahowi bijąc mu tradycyjne, islamskie pokłony. Wybaczcie, ale takie prowokacyjne zachowanie, w naszym chrześcijańskim kraju jest całkowicie niedopuszczalne. Gesty, jakie okazywał ten „zawodnik” utożsamiają się z belitosnymi aktami morderstw, jakich dokonują terroryści z ISIS.

W Polsce obecnie zmienił się rząd i prezydent. Ludzie, którzy doszli do władzy kierują się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi. Niech wsłuchają się oni, w głos społeczeństwa, który nie chce w Polsce emigrantów wyznających Allaha. Zamknijmy nasze granice, kontrolujmy szczegółowo ludzi, którzy przekraczają granice naszego kraju. Nie wpuszczajmy islamistów! Starajmy się również o wydalenie z Polski tych ludzi, którzy okazują nadmierny radykalizm w sprawach islamu. Oczyśćmy nasz kraj, z ludzi stanowiących zagrożenie dla normalnych obywateli.
Postawmy na Polskę chrześcijańską i praworządną. Zwalczajmy ateistów reprezentujących liberalną -lewicę, którzy chcą zniszczenia naszej wiary. Niech wartości chrześcijańskie stanowią nasz nadrzędny cel w życiu.
Pamiętajmy przy tym wszystkim o słowach Jezusa:
” Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz.”Mt 10,34).
Bądźmy, więc wojownikami, rycerzami Jezusa Chrystusa! Brońmy naszej wiary, naszej tożsamości chrześcijańskiej i naszego kraju przed zalewem islamistów! Tak nam dopomóż Bóg!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Krzyż – symbol męki Jezusa Chrystusa, to powód do ogromnej nienawiści, jaką kieruje się liberalna- lewica wobec wszystkich chrześcijan. Jesteśmy w Polsce dyskryminowani i szykanowani za wiarę. Niektórzy ludzie w obawie przed represjami w pracy, czy ze strony organów ścigania i władzy sądowniczej ukrywają swoją religijność. Chrześcijanie są nagminnie obrażani, wyśmiewani i dyskredytowani przez reżimowe media, takie jak Gazeta Wyborcza, Newsweek, TVN, Polsat i TVP.
Kościół w Polsce nigdy nawet za czasów mrocznego PRL-u nie ugiął się jednak przed komunistyczną władzą. Teraz również walczy o miłość, szacunek, wolność i normalną, zdrową polską rodzinę. Obecna, tak zwana demokracja europejska jest zdominowana przez postkomunistów i neokomunistów, którzy za pośrednictwem środków masowego przekazu chcą przekształcić cały nasz system społeczny na wzorzec swoich pseudo-liberalnych dążeń i zachowań.
Ataki na chrześcijan, na Kościoły to codzienność w polskich mediach maintreamowych. Politycy z ugrupowań SLD, Twój Ruch i Platformy Obywatelskiej bezkarnie i bezustannie opluwają Pana Boga, kpią z wiary innych ludzi.
Dla nich Krzyż- symbol męczeństwa Jezusa Chrystusa to powód do permanentnej nienawiści. Krzyże są usuwane z przestrzeni publicznej, chrześcijanie znieważani słowami nienawiści i publicznymi spektaklami typu „Golgota Picnic” obrażającymi uczucia religijne.

Trwa totalna wojna, taka sama jak podczas komunizmu. Wrogowie naszej Ojczyzny i chrześcijaństwa, kontynuatorzy rządów totalitarnych, propagatorzy zepsucia moralnego chcą zniszczyć wiarę w Boga, zamknąć Kościoły i upodlić ludzi wierzących.
Stańmy do walki z podniesionymi głowami i nie dajmy deptać naszej wiary! Jesteśmy współczesnymi rycerzami Jezusa Chrystusa, Polakami i chrześcijanami. Musimy walczyć o wartości chrześcijańskie z kłamstwem, oszustwem, demoralizacją i ludźmi, którzy je reprezentują i propagują.
Pamiętajmy o słowach i przesłaniu Jezusa Chrystusa z Ewangelii św.Mateusza: „Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz”.
„Niech Słowa te będą wyznacznikiem naszych czynów.
Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Dzisiaj w modzie są poglądy liberalno-lewicowe podważające wiarę w Boga, szerzące laicyzację, promujące, gender, eutanazję niemowląt – zalegalizowaną już w Belgii, czy in vitro w wyniku którego ginie 92,5% dzieci, a tylko 7,5% przeżywa. Za poglądami liberalnej lewicy stoją dzisiaj postkomuniści typu Grodzka, Kalisz, Senyszyn,Siwiec, Kwaśniewski, i ich następcy z młodszego pokolenia jak Palikot, Biedroń i inni popierający cywilizację śmierci. Do „szacownego” grona dołączyła również premier Kopacz i prezydent Komorowski wraz z watahą podobnych im światopoglądowo działaczy struktur PO i PSL.
Poglądy liberalno-lewicowe pod, którymi podpisują się niektórzy politycy są ewolucją myślenia ściągniętego rodem z czystego komunizmu. To jest niestety nieuleczalne. Podobnie myśleli towarzysze za komuny, którzy mordowali Żołnierzy Wyklętych i którzy zwalczali chrześcijan i wszelkie przejawy wiary w Boga.
Granice braku człowieczeństwa u ludzi, wyznacza brak uczuć wyższych i niewyobrażalna głupota ludzka. Każdy człowiek podejmuje w swoim życiu świadome wybory. Jaki jest jego wybór, takie jest i jego życie.
Ja jestem za życiem, miłością i pokojem, podążam drogą jaką wskazuje mi Pan i daję tego świadectwo. Nikogo na siłę nie będę nawracał. Niegdyś też miałem kryzys wiary i podważałem wszystko, co się tyczy Boga. Na szczęście ktoś wskazał mi drogę w ciemnościach i 9 lat temu odkryłem to, że Bóg tak naprawdę nie umarł. Bóg istnieje…To moje życie było puste i bez sensu, ale dzięki Bogu wszystko się zmieniło. Dzisiaj Bóg mnie prowadzi i zawsze nade mną czuwa.Jest dla mnie opoką, miłością i pokojem, wsparciem w każdej sytuacji. Soli Deo Gloria!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.