Archiwum dla: Krystian Kopytowski


Kamil Bazelak: Kupiłem mieszkanie w Niemczech!

Przedstawiamy wywiad ze strongmanem i karateką Kamilem Bazelakiem w którym mówi o przygotowaniach do walki w formule K-1 na gali NG Promotions w Częstochowie, a także o swoich planach i zmianach życiowych.

Witaj Kamilu. Jak przebiegają przygotowania do październikowej walki w formule K-1?

Powiem zupełnie szczerze, że ostatnio jestem tak zajęty, że z trudem gospodaruję czas na jakikolwiek trening. Wynika to ze zmiany miejsca zamieszkania. Kupiłem mieszkanie w Niemczech i obecnie bez przerwy jestem w rozjazdach. Bywa tak, że dwa dni siedzę w kraju, a pozostałe pięć zagranicą. dowiedz się więcej »

Krystian Kopytowski (2-0) to młody utalentowany zapaśnik i zawodnik MMA trenowany na co dzień przez Mirosława Oknińskiego.Przez kilka miesięcy był sparingpartnerem strongmana i zawodnika MMA Kamila Bazelaka i pomagał mu w przygotowaniach do walki na KSW 18, która popularny Vanderlei przegrał z uwagi na kontuzję kolana.

Krystian był trzykrotnym Mistrzem Polski w zapasach jako junior. Na Mistrzostwach Europy zajął 4 miejsce,a na Mistrzostwach Świata był siódmy.Jako amator w MMA zdobył tytuł Mistrza Polski juniorów – ALMMA 15,a teraz wygrał dwie walki zawodowe. Pierwsze zwycięstwo odniósł na gali MMA Challengers 7 pokonując przez TKO Martina Sołtysika.W kolejnej walce Krystian Kopytowski zwyciężył Tomasza Tałacha przez KO podczas imprezy Profesjonalna Liga MMA 2 w Koszalinie.

-Krystian to młody,silny i zawzięty zawodnik. Uważam,że ma potencjał na zostanie najlepszym polskim ciężkim -powiedział Kamil Bazelak –Sparowaliśmy razem zarówno zapaśniczo jak i stricte w MMA i mimo, iż jest młodszym ode mnie zawodnikiem dużo się przy nim nauczyłem. Myślę,że sparingi ze mną również pozwoliły mu się odpowiednio rozwinąć, o czym świadczy między innymi jego pierwsza wygrana z bardzo silnym zawodnikiem, strongmanem Martinem Sołtysikiem,który wcześniej walczył dla organizacji M-1.Teraz po kolejnym zwycięstwie sądzę, że jego kariera potoczy się błyskawicznie– podsumował Kamil Bazelak.

Powered by ST.