Archiwum dla: konflikt


Mariuszu Pudzianowski!

Przyjmuję twoje zaproszenie. Podjąłbym się walki już teraz, niestety z powodu kontuzji jestem wyłączony z treningów na 2 tygodnie potem czeka mnie jeszcze rehabilitacja. Dlatego proszę o uszanowanie tego i możliwość pełnego powrotu do zdrowia. Nie sprawiło by ci to żadnej satysfakcji, gdybyś walczył z człowiekiem, który nie może się bronić.

W kwestii merytorycznej możemy to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy to ten oficjalny na gali KSW. Możliwość walki z Tobą na takim evencie nie zależy jednak ode mnie. Drugi zaś na zasadzie sparingu bez udziału kamer i mediów.

Kamil Bazelak na treningu

Kamil Bazelak na treningu

Jeśli chcesz aby odbyło się to bez udziału publiczności proponuję następujące warunki:

1.”Sparing” odbywa się w ringu

2. „Sparing” trwa 2 rundy po 5minut.Pomiędzy rundami jest minutowa przerwa. W przypadku nierozstrzygnięcia robimy jedną 5 minutową dogrywkę.

3.Każdy z nas ma po dwóch sekundantów( może być też tylko jeden –kwestia do uzgodnienia).

4.”Sparing” kontroluje sędzia z np. ALMMA (osoba bezstronna).To również kwestia do uzgodnienia. Może być też inny sędzia nie związany z ALMMA.

5.Podczas „sparingu”nad naszym zdrowiem czuwa lekarz, który udziela pomocy w razie nagłego wypadku podczas walki.

6. Podczas „sparingu” kierujemy się Regulaminem Walki federacji KSW odnośnie uderzeń dozwolonych i niedozwolonych.

Termin: 22 kwietnia w niedzielę lub późniejszy jaki ci odpowiada. Dostosuję się do twojego harmonogramu związanego z najbliższym pojedynkiem w KSW.

Bliższe szczegóły możemy uzgodnić emailem bądź za pośrednictwem naszych managerów.

Pozdrawiam i do zobaczenia w ringu

Kamil Bazelak

Mariusz Pudzianowski zdecydowanie myli chronologię zdarzeń. Ma problemy z właściwym pojmowaniem rzeczywistości, co uwidacznia się w jego wypowiedziach.
Od dłuższego czasu nie było między mną a Mariusz Pudzianowski żadnych spięć ani konfliktów. Jeśli ostatnio wypowiadałem się w mediach na jego temat to tylko pozytywnie. Konflikt odżył na nowo po jego infantylnych i trywialnych wypowiedziach skierowanych w moim kierunku.
Wszystko zaczęło się od jego pamiętnej wypowiedzi na facebooku.
Następnie doszło do kolejnych zdarzeń już podczas walki na KSW18. Pudzianowski był agresywny, wulgarny i zaczepiał mnie w drodze na ring jak i po zejściu z ringu. Mam nawet amatorskie nagranie na którym uwieczniono ten fakt.
Następnie obraził mnie w wywiadzie na antenie Polsatu Sport mówiąc –Bazelak to nie żaden strongman, tylko „stringman”. Jeśli chodzi o zawody strongmanów, to tam ciężary dźwigają faceci z jajami, u niego tego brakuje.
Kolejne ataki to obsceniczne i trywialne epitety, które pojawiły się na jego oficjalnej stronie mające na celu zdyskredytowanie mnie i poniżenie w oczach opinii publicznej. Czemu miało to służyć? Przyklaskiwaniu kryminalistom? Nie mam pojęcia.Nie takiego zachowania należy oczekiwać jednak po osobie mającej taki status społeczny i medialny.

Wszystkie moje wypowiedzi to były oczywiste riposty na jego ataki.

Mariusz Pudzianowski z racji swoich osiągnięć w sporcie powinien być wzorem dla młodych ludzi, przykładem jak należy żyć i postępować. Jego życie powinno być odzwierciedleniem samych pozytywnych wartości a nie antywartości.
Mam nadzieję, że w końcu ktoś racjonalnie myślący przetłumaczy mu jak niewłaściwe jest jego zachowanie i słownictwo jakim operuje. Nie ma sensu, aby się tak pogrążał i ukazywał ludziom podobne oblicze, gdyż nie zjedna mu to na pewno nowych fanów wśród normalnych obywateli.

Pozdrawiam go mimo wszystko i życzę więcej rozsądku

Kamil Bazelak

 

Witaj Kamil. Jak przygotowania do gali KSW18?

Właśnie wróciłem z Zakopanego, gdzie przygotowywałem się do walki kondycyjnie. Było sporo biegania po górach, brodzeniu po kolana w śniegu…

Kondycyjnie więc przygotowałeś się dobrze?

Myślę, że wytrzymałość mam na przyzwoitym poziomie. Tak naprawdę jednak wszystko zweryfikuje walka. Trening a walka to dwie różne sprawy. Znam zawodnika, który bez problemu wytrzymywał 10 x 5 minut na sparingach, a w walce spompował się po jednej rundzie. Wytrzymałość w walce zależy od wielu aspektów takich jak umiejętność radzenia sobie ze stresem, oszczędzania energii, umiejętności  rozluźniania się, gdyż wiadomo, że nadmierne spięcie mięśniowe zabiera siły.

Twój rywal również przygotowywał się do pojedynku z tobą w Zakopanem? Widzieliście się?

Nie. Nie miałem okazji go spotkać, gdyż nie byłem na obozie KSW. W czasie kiedy on trenował w Zakopanem, ja byłem w Holandii. Do Zakopanego przyjechałem w piątek, dzień przed jego wyjazdem. Ponadto przygotowywałem się z zupełnie innymi ludźmi niż on.

Z jakiego powodu powstał konflikt pomiędzy wami? Kamil Waluś w ostatnich wywiadach mówił, że nie okazujesz mu szacunku i w rezultacie on ciebie również nie szanuje?

Po pierwsze nie ma między nami żadnego konfliktu i jeśli on tak uważa to jego sprawa.

Po drugie szanuję go tak samo jak szanowałem każdego swojego rywala.  Nigdy go nie obraziłem, ani też nie próbowałem w żaden sposób dyskredytować.

Z tego co kojarzę co w pierwszym wywiadzie jaki dał powiedział, że „dużo szczekam na on mnie na ringu zagryzie”. Wszystkie moje późniejsze wypowiedzi były rezultatem jego słów. Powiedziałem, że jest dla mnie półśrodkiem do osiągnięcia celu. Nie widzę w tym nic obraźliwego, gdyż oczywistym faktem jest, że walka z Kamilem Walusiem to nie jest mój cel życiowy, ale jedno ze szczebli drabiny po której chciałbym się wspinać. Analogicznie tak samo jest pewnie odwrotnie. Patrząc z jego strony pewnie ja również jestem jakimś półśrodkiem do osiągnięcia celów, które sobie wytyczył.

To normalne. Nie ma w tym żadnej potwarzy, ironii czy złośliwości. Takie są fakty.

Chcesz powiedzieć więc, że Kamil Waluś nadinterpetuje sobie twoje słowa?

Z całą pewnością tak jest. Każdy kto logicznie myśli wyciągnie z moich słów tak samo logiczne wnioski, a nie jakieś irracjonalne wymysły. Być może ktoś Walusiowi szepcze z boku podsuwając nieadekwatny obraz moich słów. Nie wiem i tak naprawdę mnie to nie interesuje, gdyż wiem co mówię i wiem co robię.

Jaką taktykę walki przygotowałeś na ten pojedynek?

Znam dwa scenariusze taktyki walki przygotowanej przez Kamila Walusia i moja strategia jest ściśle dostosowana do jego planów.

Jaki wynik walki przewidujesz?

Co przewiduję? Na pewno zrobię wszystko co w mojej mocy, aby tą walkę wygrać. Dam całego siebie, całe serce…a o wyniku niech zadecyduje Bóg. Wszystko tak naprawdę w jego rękach.

Życzymy ci zatem powodzenia na KSW 18 i wygranej.

Dziękuję i zapraszam wszystkich fanów MMA na KSW18 do Płocka. Emocji z całą pewnością nie zabraknie.

Powered by ST.