Archiwum dla: Kamil Bazelak charytatywnie


Jak podaje Archidiecezja Łódzka ponad tysiąc osób przeszło w Marszu dla życia i rodziny w Łodzi, który wyruszył z Placu Wolności, , a zakończył się w parku na Zdrowiu festynem „Rodzina się bawi”. Manifestację rodzinną zorganizowało Centrum Służby Rodzinie, a wspierał ją Obóz Narodowo Radykalny –Brygada Łódzka. W marszu wziął również udział znany strongman i zawodnik sportów walki Kamil Bazelak. W tym roku podobne marsze przeszły w ponad 120 miastach na terenie całej Polski.

Jak powiedział nam Kamil Bazelak:

„Marsz dla Życia i Rodziny jest manifestacją uniwersalnych wartości i gloryfikacją rodziny jako normalnego związku kobiety i mężczyzny wychowującego dzieci. Te wartości stanowią fundament naszego społeczeństwa. Mówimy wyraźne i zdecydowane NIE wszelkim aberracjom, zboczeniom, gender, które powodują ustawiczne pranie mózgu dzieci i młodzieży, której wmawia się za pośrednictwem tendencyjnych, lewackich i pro homoseksualnych mediów”, że homoseksualizm i transseksualizm to coś normalnego. My jako społeczeństwo musimy apoteozować RODZINĘ, stawiać ją na piedestał, podkreślać relację miedzy rodzicami a dzieckiem, mówić o miłości, szacunku i odpowiedzialności. Każdy kto wychował się normalnej rodzinie wie, jak fundamentalne znaczenia ma rola ojca i matki w kształtowaniu osobowości młodego człowieka. Jak ważne są relacje z dziadkami i rodzicami. Musimy z całych sił walczyć o to, aby zatrzymać „dyktaturę mniejszości”, gdyż lobby homoseksualne popierane przez Ruch Palikota i SLD chcą zniszczyć i zdeprawować nasze społeczeństwo. Nasze dzieci, nasze rodziny potrzebują wsparcia całego społeczeństwa. Dajmy temu wyraz w nadchodzących wyborach samorządowych i w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Niech mniejszość nie rządzi większością. Niech wygra normalna RODZINA i wartości, jakie za nią płyną. Każdy normalny, zdrowo myślący człowiek nie chciałby, aby jego dzieci bombardowane były w szkołach deprawującymi treściami. STOP GENDER. Walczmy o nasze rodziny!”

Marsz rodzinny zakończył się w Parku na Zdrowiu piknikiem, gdzie na dzieci wraz z rodzicami czekały liczne atrakcje takie jak przeciąganie liny, wspinaczka, walka na poduchy czy piłkarzyki. Na scenie w parku wystąpił Mały Chór Wielkich Serc.

Łódzki marsz, w tym roku zbierał fundusze na pomoc dzieciom z Zespołem Downa, a woluntariusze z Caritasu zbierali podczas festynu pieniądze na Dom Samotnej Matki.

źródło foto: archidiecezja.lodz.pl

źródło artykułu: stsport.pl

W wyniku nieszczęśliwego wypadku mój przyjaciel Rafał Stasiak został sparaliżowany i jeździ na wózku inwalidzkim. Rafał zaś mimo swojego nieszczęścia ma wielkie i otwarte serce. To człowiek pełen optymizmu i pozytywnych wartości jakich może pozazdrościć mu każdy. Tak jak Ci kiedyś napisałem przyjacielu, JESTEŚ WIELKI 🙂

Kamil Bazelak i Rafał Stasiak

Kamil Bazelak i Rafał Stasiak

Mimo niepełnosprawności Rafał uczestniczy w turniejach w Boccia i zdobywa na nich medale. To wielki sportowiec…

Namawiam wszystkich ludzi dobrego serca,aby pomogli Rafałowi i przekazali na jego rehabilitację i leczenie 1% podatku. To naprawdę nie wiele, a jemu naprawdę wszelka pomoc jest potrzebna…Z góry Wszystkim Dziękuję 🙂

Szczegóły pod poniższym linkiem na Facebooku.

Rafał Stasiak

Po raz kolejny zwracam się z prośbą do wszystkich ludzi pełnych empatii i miłości do drugiego człowieka o przekazanie swojego 1%  podatku dla Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów w Mławie. Nie „uciekajmy” od ludzi nieuleczalnie chorych! Nie bądźmy obojętni na ich los, gdyż jutro, za miesiąc czy za rok, ktoś z naszych najbliższych również może znaleźć się w takiej sytuacji, w której będzie potrzebował pomocy innych ludzi.

Stowarzyszenie Hospicjum Królowej Apostołów i Grupa Zalewski Patrol pomimo wielu trudności, także finansowych starają się wybudować hospicjum dla dzieci i dorosłych w Kuklinie. Woluntariusze co dziennie działają na rzecz ludzi potrzebujących poczynając od samych chorych będących pod opieką Stowarzyszenia, a kończąc na  działalności jaką jest pomoc osobom biednym, bezdomnym. Dodatkowo członkowie Grupy Zalewski Patrol szukają zaginionych wraz z Itaką. Wszystko to wiąże się z olbrzymimi kosztami działalności z  jakimi boryka się Stowarzyszenie Hospicjum i Grupa Zalewski, gdyż ich działania opierają się tylko i wyłącznie na wolontariacie. Zarówno Stowarzyszenie jak i Grupa Zalewski Patrol nikogo nie zatrudnia, nie wypłaca wynagrodzeń, oddając całkowicie siebie tym, którzy tej pomocy potrzebują. 

Najgorsze jest to, że wszelkie charytatywne działania Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów i Grupy Zalewski Patrol nie spotkały się ze żadnym zrozumieniem i pomocą ze strony Urzędu Miasta w Mławie reprezentowanym przez Burmistrza Miasta Mława Sławomira Kowalewskiego. Wprawdzie osobiście apelowałem do Pana Sławomira Kowalewskiego, krytykowałem jego indolencję, brak wsparcia dla charytatywnych organizacji poza samorządowych, ale poza groźbami, że założy mi sprawę o naruszenie dóbr osobistych nic w tej sprawie nie zrobił. I to by było na tyle ze strony burmistrza. W dalszym ciągu Stowarzyszenie Hospicjum Królowej Apostołów i Grupa Zalewski Patrol nie otrzymało od niego żadnego wsparcia ani pomocy. Moje starania spełzły na niczym, bo niestety na brak serca nie ma recepty, ani lekarstwa.

Naczelnik Grupy Zalewski Patrol Mariusz Zalewski to wspaniały człowiek, który całkowicie i bezinteresownie poświęcił swoje życie ludziom biednym i bezdomnym. Przez 11 lat ten pochodzący z dobrego domu, wtedy młody mężczyzna, mający pod dostatkiem wszystko, odrzucił wszelkie dobra materialne i żył wśród bezdomnych chcąc poznać ich życie i poczuć ból, strach, głód i zimno, a więc wszystko to, z czym muszą się oni zmagać na co dzień.  Mariusz Zalewski odnalazł w swoim życiu Jezusa i sam dobrowolnie poddał cię cierpieniom i poniżeniom, aby stać się lepszym człowiekiem. I takim też się stał, zbliżając się w ten sposób do Jezusa. Kiedy wrócił do „cywilizacji” i zajął się pomocą dla ludzi biednych  i bezdomnych poznał wspaniałą kobietę, która miała takie same ideały jak On.
Ona również odnalazła w swoim życiu Jezusa. Dzisiaj jest jego żoną i wielkim oparciem. Aniela Adamska-Zalewska  poświęciła wszystko co miała, dla osób chorych i cierpiących. Mariusz i Aniela są małżeństwem idealnym, przykładem absolutnej dobroci i altruizmu. Wspólnie prowadzą stowarzyszenia i organizacje charytatywne.

Dlatego dzisiaj zwracam się do wszystkim z ogromną prośbą o pomoc  i przekazanie 1% podatku, który przyczyni się do powstania hospicjum dla dzieci i dorosłych w Kuklinie. Pomóżmy tym ludziom spełniać ich misję. Jeśli ktoś ma możliwość prosiłbym również o wpłacanie choćby symbolicznych datków na konto STOWARZYSZENIA HOSPICJUM KRÓLOWEJ APOSTOŁÓW W MŁAWIE KRS 0000191060. Numer konta bankowego to: 11 1240 2034 1111 0010 0448 6579 Bank PKO S.A, 06-500 ul: Stary Rynek Mława

Z góry dziękuje wszystkim ludziom dobrego serca

Kamil Bazelak

Obejrzyjcie animację budynku hospicjum dla dzieci i dorosłych w Kuklinie:

Zajrzyj na stronę Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów w Mławie

Muszka, to mała sunia, kundelek, która była na liście wywozowej do Niemiec. Dzięki staraniom woluntariuszek udało się ją zatrzymać w Polsce.

Pod koniec każdego miesiąca, od wielu lat, do Polski przyjeżdża niemiecka organizacja, HHP-Hun.dehilfe Polen i zabiera z czterech schronisk psy, ponad 20 psów. Zwierzęta zabierane są ze schronisk: Piotrków Trybunalski, Bełchatów, Radomsko i Pabianice.

Nie wiadomo po co Niemcy ściągają do siebie psy, stare, kalekie, niewidome, problematyczne, kiedy w ich schroniskach czekają tez takie psiaki na adopcje??!!! Odpowiedź jest prosta, zwierzęta te przeznaczone są na handel. Kontaktowałem się w tej sprawie z jednym ze swoich kolegów z Niemiec i mówił, że prawdopodobnie te psy sprzedawane jako „zwierzęta na rzeź” dla Chińczyków i innych Azjatów.

MUSZKA to sunia niezsocjalizowana, nie umie chodzić na smyczy, boi się…tak ja opisywało schronisko w Bełchatowie ale była wtedy na liście do wywiezienia. Dzięki staraniom wspaniałych ludzi, Muszka jest w tej chwili w hoteliku dla zwierząt. Taki hotelik jednak kosztuje, dlatego też apeluję o wpłaty w dobrowolnych kwotach nawet po 10zł na konto Fundacji KASTOR ul. Karłowicza 11/28 25-357 Kielce
Nr konta bankowego: PKO BP: 71 1020 2892 0000 5902 0455 7542 W rubryce TYTUŁEM proszę pisać: Muszka-Spała

Może znajdzie się dobry człowiek, który zdecydowałby się na adopcję Muszki. Piesek na pewno oddźwięczy się dozgonną miłością i wiernością. Sam mam psa ze schroniska i wiem, że psiaki wyrwane właśnie ze schronisk są najbardziej wdzięcznymi i oddanymi zwierzętami, prawdziwymi przyjaciółmi. Pomóżmy Muszce!

Kamil Bazelak

1 czerwca 2014 roku minie 10 lat, od kiedy strongman i karateka Kamil Bazelak zajął się działalnością charytatywną. W 2004 roku Bazelak po raz pierwszy wystąpił charytatywnie z pokazami strongman z okazji Dnia Dziecka na łódzkim Arturówku dla dzieci z zespołem downa. dowiedz się więcej »

Informacja prasowa:
11 stycznia na gali Vale Tudo Cup w Puławach odbędzie się dziewięć wielopłaszczyznowych pojedynków w różnych formułach walki. Główną intencją organizacji tej gali jest rywalizacja sportowa i nagłośnienie działań Fundacji Po Ludzku do Zwierząt Przyjazna Łapa, której organizatorzy imprezy Vale Tudo Promotions i MOSIR Puławy przekażą czek z dochodu uzyskanego przy organizacji tej gali. Każda osoba kupująca bilet na tą charytatywną imprezę przyczyni się do poprawy życia bezdomnych zwierząt, którym pomaga Fundacja.

W pierwszej walce na gali Vale Tudo Cup  w grapplingu wystąpi reprezentant Puław Łukasz Mizura, który zmierzy się z Adamem Niedźwiedziem z Natal Gold Team Katowice.

Drugą walką będzie pojedynek kobiet w formule K-1 Open. Marta Kostrzewa uczestniczka walk w Shidolidze i wychowanka Senseia Roberta Musierowicza z klubu KSW Triumfator zmierzy się z wicemistrzynią Polski w karate Kyokushin IBK Budokai Małgorzatą Ubowską.

W trzeciej walce zobaczymy niezwykle utalentowanego zawodnika Muay Thai Kamila Szczepaniaka, który na zawodowych ringach stoczył 8 walk, z czego 5 wygrał, a 3 przegrał.

Czwarty pojedynek to starcie w formule semi pro MMA w kategorii do 71kg. Młody i perspektywiczny zawodnik z Puław Alan Czajkowski zmierzy się wychowankiem Tomasza Knappa z klubu Fightman Bochnia Sebastianem Porębskim. Walka ta odbędzie się na dystansie trzech rund po trzy minuty. Piątą walkę organizatorzy zaplanowali również w formule Semi Pro. W kategorii do 93kg zmierzą się Michał Kowalski z Kuźnia Top Team, zdobywca III miejsca na amatorskim Pucharze KSW. Jego przeciwnikiem będzie kolejny zawodnik z Puław Michał Wojdat.

Po półzawodowych walkach w formule MMA rozpoczną się cztery profesjonalne pojedynki. W pierwszej walce w kategorii do 71kg Tomasz Order zmierzy się z Tomaszem Królikiem. Kolejnym pojedynkiem będzie starcie w kategorii średniej, w której rękawice skrzyżują Michał Oleksiejczuk z Puław i Rajmund Flejmer wychowanek Grzegorza Lipskiego. Przypomnijmy, że w tej samej kategorii wagowej walczy legenda polskiego MMA Mamed Chalidow. Być może, któryś z tych młodych, jeszcze zawodników będzie kiedyś jego godnym następcą.

W pierwszej walce wieczoru zobaczymy byłego strongmana i karatekę Kamila Bazelaka, który zadebiutował podczas gali KSW18 w walce z Kamilem Walusiem. Bazelak ma na swoim koncie również walki z były mistrzem świata w kickboxingu i wielokrotnym mistrzem Polski Józefem Warchołem na gali PLMMA, a także z czołowym zawodnikiem MMA w Europie w wadze ciężkiej Cypryjczykiem Stavem Economou, z którym walczył podczas gali AWOL3 w Southend on Sea w Anglii. Kamil Bazelak stoczył też trzy pojedynki w formule K-1, wszystkie wygrywając przed czasem. Jego przeciwnikiem na gali Vale Tudo Cup w Puławach będzie wojownik debiutujący w profesjonalnym MMA, zawodnik francuskiej odmiany kickboxingu czyli „Savate” – Jacques Mwamba.

W głównej walce wieczoru wystąpi doświadczony zawodnik MMA Wojciech „Akodo” Buliński, niegdyś sklasyfikowany w pierwszej dziesiątce polskich zawodników wagi ciężkiej legitymujący się zawodowym rekordem (4-2). Buliński ma na swoim koncie zwycięstwa nad takimi zawodnikami jak: Michał Rzepedzki, Maciej Kozyr, Damian Zysk i Rafał Niedziałkowski. Podczas amatorskiego pojedynku pokonał również znanego fightera Jacka „Godzillę” Czajczyńskiego (6-6-1), który przegrał ostatnio przez decyzję po dobrej walce z utalentowanym Michałem Włodarkiem.

Przeciwnikiem „Akodo”  na gali w Puławach będzie doświadczony Litwin Tomas Vaicikas  mający na swoim koncie dziewięć zawodowych pojedynków.

Całkowity zysk z gali Vale Tudo Cup zostanie przekazany na konto Fundacji Po Ludzku do Zwierząt Przyjazna Łapa.

 

 Fightcard gali Vale Tudo Cup w Puławach!

Open: Wojciech Buliński vs Tomas Vaicikas  – 3 rundy x 5 minut

Open: Kamil Bazelak vs Jacques Mwamba  – 3 rundy x 5 minut

84 kg: Michał Oleksiejczuk vs Rajmund Flejmer – 2 rundy x 5 minut

71 kg: Damian Oder vs. Tomasz Królik – 3 rundy x 5 minut

Semi Pro : 93kg Michał Kowalski vs Michał Wojdat –  3 rundy x 3 minuty

Semi Pro 71 kg: Alan Czajkowski vs Sebastian Porębski – 3 rundy x 3 minuty

Muay Thai  60 kg: Kamil Szczepaniak vs TBA -3 rundy x 3 minuty

K1 Open: Małgorzata Ubowska vs Marta Kostrzewa 3 rundy x 3 minuty

Grapling: 80kg Adam Niedzwiedź vs Łukasz Mizura – 2 rundy x 5 minut

Grupa Zalewski Patrol umieściła na swoim profilu na portalu Facebook oficjalne podziękowanie za kolejną charytatywną paczkę od Kamila Bazelaka, który regularnie wspomaga podobnymi paczkami sklep charytatywny należący do Stowarzyszenia Hospicjum im. Królowej Apostołów w Mławie.

Kolejna paczka z odzieżą, obuwiem,płytami dvd, książkami trafiła przed samymi świętami do Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów w Mławie. Jest to kolejne wsparcie naszego sklepiku charytatywnego, które otrzymaliśmy od Kamila Bazelaka. Bardzo dziękujemy!!!!!!!!!!!!!

Jednocześnie zachęcamy do licznego przekazywania podobnych paczek przeznaczanych na działalność charytatywną dla Stowarzyszenia Hospicjum im. Królowej Apostołów w Mławie.

Kamil Bazelak z wizytą w Puławach!

Ambasador Fundacji Przyjazna Łapa- Kamil Bazelak odwiedził wczoraj Puławy i spotkał się z prezesem Fundacji Agnieszką Chmurzyńską i Dyrektorem MOSIRU Antonim Rękasem.

19 października 2013 roku w ramach IX Kampanii Białych Serc odbył Marsz Białych Serc w Mławie. Przypomnijmy, że naczelnik GZP Mariusz Zalewski jest pomysłodawcą, inicjatorem corocznych kampanii, które w tej chwili organizowane są już w całej Polsce, między innymi w Częstochowie, Sandomierzu, Płocku i Krakowie. Mława jest jednak formalnie kolebką, miejscem narodzin tej wielkiej inicjatywy społecznej.

W mławskim marszu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym organizator kampanii Mariusz Zalewski, rzeczniczka Policji w Mławie mł. asp. Anna Gorczewska,strongman i zawodnik sportów walki Kamil Bazelak, radny Piotr Olszewski, znany dziennikarz i publicysta Wiesław Hagedorny i Marta Maranowska. W marszu ulicami Mławy szli również uczniowie z klasy policyjnej, a także dzieci z jednej ze szkół i woluntariusze Grupy Zalewski Patrol. W sprawę kampanii zaangażowana była nawet Policja w Mławie, która patrolowała radiowozami okolice trasy, którą szli uczestnicy Marszu Białych Serc.

– Uczestnicy wczorajszego marszu, biorąc udział w tym happeningu, głośno zaprotestowali przeciwko narkotykom, chcąc też przy tej okazji, zwrócić uwagę ludzi na jedną z chorób cywilizacyjnych, jaką jest AIDS, na która zapadają w większości narkomani lub homoseksualiści. W tej chwili w Polsce mamy około 35 tysięcy chorych na ten zespół nabytego upośledzenia odporności.

Szokującą rzeczą dla mnie jednak jak i dla zgromadzonych przed mławską Biedronką ludzi było to, że organizator społecznej IX Kampanii Białych Serc, nie mógł liczyć na żadne wsparcie ze strony Urzędu Miasta w Mławie i burmistrza Sławomira Kowalewskiego, który jest antagonistą wszelkich działań, jakie podejmuje Mariusz Zalewski. Nikt z urzędników nie pofatygował się nawet, aby wziąć udział w tym ważnym wydarzeniu, które promuje przecież pozytywny wzorzec życia i kształtuje świadomość młodzieży. Dlaczego? Nie bardzo rozumiem tą całą  sytuację. Jaki był powód tego, że burmistrz Sławomir Kowalewski nie poparł oficjalnie w żaden sposób tej kampanii i Marszu Białych Serc? Nie stanął po jednej stronie barykady, z naprawdę prawymi ludźmi, którzy walczą z narkotykami i uzależnieniem? Jak należy to  interpretować i tłumaczyć? Jaki był  cel i motywy takiego postępowania?

Ta sprawa budzi moje ogromne zdziwienie, gdyż moim zdaniem, każdy człowiek, będący przeciwny takim zjawiskom i walczący ze złem, w naturalny sposób popiera podobne konstruktywne zachowania.

We wczorajszym marszu wzięli udział ludzie, którzy jawnie sprzeciwiają się narkotykom, zjawisku uzależnienia od środków odurzających. Zabrakło tam jednak burmistrza i jego dzielnych urzędników, którzy nie mieli czasu poświęcić, choćby godziny, w ten piękny, rześki sobotni poranek. Jeszcze raz pytam się, dlaczego tak się stało? Jakie pobudki kierowały burmistrzem Sławomirem Kowalewskim? Zbojkotował on Marsz Białych Serc, podobnie jak ostatnio jego Wódz -Donald Tusk wraz z Panem i Władcą RP Bronisławem Komorowskim zbojkotowali referendum w Warszawie, w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta stolicy Pani Haliny Gronkiewicz- Waltz. Jak widać wyraźnie, „pozytywne” wzorce i przykłady idą z góry. Jaki Pan, taki kram. Najlepszy sposób na przeciwnika to bojkot jego działań. Nic dodać, nic ująć!

Sławomir Kowalewski powinien się wstydzić tego, jaki przykład daje młodzieży, która przybyła w sobotę, aby wspólnie i solidarnie pomaszerować w tym happeningu. On jako włodarz tego miasta, powinien dla ludzi świecić przykładem, a nie strzelać fochy i bojkotować podobne przedsięwzięcia. Wzorując się na swoim szefie 100% podległych mu urzędasów zrobiło dokładnie to samo, ignorując i bojkotując tą inicjatywę społeczną. W innych miastach w Polsce burmistrzowie, prezydenci i urzędy miasta solidarnie przyłączyli się do Kampanii Białych Serc, a Mława będąca stolicą kampanii, niestety nie mogła liczyć na żadne wsparcie lokalnych polityków rządzących miastem. Jedyną osobą zaangażowaną politycznie, która przyłączyła się do marszu był radny Piotr Olszewski, który we wrześniu 2010 roku wygrał sprawę z burmistrzem Sławomirem Kowalewskim o pomówienie. Sąd wydał wtedy wyrok na korzyść radnego. Z tego, co się dowiedziałem bezpośrednio od Piotra Olszewskiego, wiem, że będzie on kandydował na Urząd Burmistrza w Mławie. Istnieje więc szansa, że wreszcie miastem rządzić będzie właściwy człowiek, rozumiejący problemy zwykłych ludzi, który sam z siebie, z potrzeby swojego serca wziął udział w Kampanii Białych Serc i pomaszerował wspólnie z młodzieżą, w tym społecznym marszu ulicami Mławy. Miło wiedzieć, że są ludzie tacy jak Piotr, którzy nie lekceważą młodzieży i nie pozostają głusi na wieloletnią batalię, jaką prowadzi ze zjawiskiem narkomanii Mariusz Zalewski.

Kamil Bazelak

Powered by ST.