Zazdrość jest chorobą umysłu. To irracjonalny strach i obsesja, które nas odczłowieczają i izolują od Boga. Istnieją różne formy zazdrości, ale wszystkie mają jeden wspólny mianownik prowadzący zawsze do nienawiści. Często przyczyną zazdrości bywa czyiś lepszy status materialny, uroda, bogactwo intelektualne, szczęście innej osoby. Zawiść i nienawiść rodzą się z zazdrości.
Nie można jednocześnie myśleć o miłości i zazdrości, gdyż są one przeciwieństwami, które się wzajemnie wykluczają.
Miłość kobiety i mężczyzny powinna być czysta i pełna wiary, tak jak miłość Boga do ludzi.
Jezus jest naszym bezgranicznym źródłem miłości, z którego powinniśmy czerpać strumienie wody żywej, przez całe nasze życie.
Miłość do Jezusa ponad wszystko! Czy w takiej miłości może istnieć zazdrość? Nie, albowiem miłość do Boga jest zjawiskowa, piękna i oczywista. Taka sama miłość, jaką obdarza nas Wszechobecny Bóg, powinna istnieć w związku dwojga kochających się ludzi. Kiedy mężczyzna i kobieta darzą się miłością, nie ma w niej miejsca na zazdrość, zdradę, agresję, kłamstwo, czy hipokryzję.
Miłość nie może być szantażem emocjonalnym drugiego człowieka. Bycie zazdrosnym i podejrzliwym niszczy wszelkie uczucia w związku i rodzi słuszny gniew drugiej osoby.
Czymże jest więc prawdziwa miłość? Spójrzmy na Jezusa i sami odpowiedzmy sobie na to pytanie. Naśladujmy go a nasze serca się otworzą na Boże błogosławieństwa. Miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną to zaufanie, oddanie, szczerość, lojalność i tęsknota. Budujmy więc swoje związki w oparciu o miłość, a nie pożądanie. Pielęgnujmy uczucia, dbajmy o bliską naszemu sercu osobę. Kierujmy się miłością Jezusa do ludzi, niech nasza miłość będzie zawsze taka sama.
Niech Bóg prowadzi nas przez całe życie w zgodzie, miłości i szacunku.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak