Archiwum dla: grzech


”Nikt dobry tylko Bóg” – tymi słowami powinni się kierować wszyscy chrześcijanie. Nie można winić Boga, za to co się dzieje na świecie, za wojny, morderstwa, kradzieże, oszustwa, pożądliwość, czy dewiacje seksualne.
Bóg dał człowiekowi wolną wolę i to człowiek z pełną świadomością ponosi pełną odpowiedzialność za swoje czyny. Nie ma w tym winy Boga, lecz tylko człowieka.
Bóg stworzył człowieka z miłości. Aby mogła istnieć miłość, musi jednocześnie istnieć również wolność, dlatego też Bóg dał każdemu człowiekowi wolną wolę, aby sam mógł korzystać z wolności i wybierać pomiędzy dobrem, a złem. Ludzie dostając możliwość wyboru i pełną wolność, częstokroć wybierają nienawiść, niesprawiedliwość, nienasycone pożądanie, żądzę posiadania i żądzę mordu. Ludzie w swej zarozumiałości i chciwości, chcą mieć nieograniczoną władzę, taką jaką posiada Bóg. Bóg jest jednak czystym dobrem i miłością. Ludzie wykorzystując swoją ziemską władzę do krzywdzenia innych, korzystając z wolności danej przez z Boga, popadają w bezkres grzechu. To ich wolny i świadomy wybór. Przyjdzie jednak Dzień Sądu, w którym wszyscy poniosą konsekwencje swoich czynów…

sensei-kamil-bazelak-i-sensei-robert-musierowicz

„Początkiem wszelkiego grzechu – pycha” (Syr 10, 13).
Człowiek pyszny jest zarozumiały, ma wysokie mniemanie na temat swojej wiedzy, lub też umiejętności. Wyniosłość, która go charakteryzuje często przyczynia się do wybuchów jego agresji. Pycha to pomijanie Boga, zwykły egocentryzm i próżność wynikająca z oceniania i osądzania innych ludzi. Pokora jest mądrością ciszy i przeciwieństwem pychy. Nie polega jednak na poniżaniu się i tchórzostwie, lecz na skromności i życiu w szacunku do samego siebie, Pokora jest akceptacją prawdy o sobie, o swych ułomnościach i wadach. Pokora w życiu zbliża nas do Boga.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Wierzę i ufam Jezusowi

„Szukaj w swoim życiu Jezusa” – tak powiedział mi przed laty pewien ksiądz. Wtedy po raz pierwszy w życiu sięgnąłem po Ewangelię. Wstąpiłem na drogę prowadzącą do Boga. Wiele razy się potykałem, upadałem, popadałem w zwątpienie. Nigdy jednak się nie poddałem, bo ufałem Jezusowi. W ciszy i ufności leży moja siła.
Każdy człowiek wystawiany jest na rozmaite pokusy i próby. Mamy wolną wolę i to od nas zależy zależy tak naprawdę, jak postąpimy i jaką drogą wybierzemy w swoim życiu. Trzeba walczyć ze sobą, ze swoimi słabościami, pokonywać demony gnębiące nas, na co dzień.
Jako ludzie jesteśmy ułomni, popełniamy błędy, grzeszymy. Świadomość tego wszystkiego, zawierzenie Jezusowi pozwalają nam na walkę ze złem, które chce nas zdominować.
Wiem, że całe moje życie to niekończąca się batalia, wewnętrzna walka ze swoimi słabościami i z grzechem, które mnie otacza. Taką jednak drogę wybrałem. Każdego dnia, gdy się modlę rozmawiam z Bogiem, kieruję do niego swoje myśli, jemu się zwierzam i spowiadam. W nim odnajduję siłę do dalszego życia. Wierzę i ufam Jezusowi.
Każdy człowiek grzesząc znajduje sobie jakieś wytłumaczenie dla swej słabości. Dla słabości nie ma jednak uzasadnienia. Musimy ją dla Boga, w sobie pokonać.
Jezus pościł przez czerdzieści dni na pustyni, a potem w chwili wycieńczenia organizmu był kuszony, nakłaniany do grzechu przez Szatana. On jednak swoją walkę wygrał, był bowiem Synem Bożym. My zaś jesteśmy dziećmi Bożymi i powinniśmy go naśladować.
Musimy zwyciężać w boju ze złem, bo taka jest powinność każdego chrześcijanina. Nie ulegać, nie poddawać się – tylko walczyć całym swoim sercem i nie tracić nadziei na zwycięstwo. Jezus zwyciężył świat, a my, jako jego uczniowie i naśladowcy musimy iść Jego śladem.
„Na świecie doznacie ucisku, ale nie lękajcie się: Jam zwyciężył świat”. (Ewangelia św. Jana)

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Każdego dnia umieram, aby narodzić się na nowo. Żyję jako ten, którym jestem. Umieram dla lęku i żyję w wierze w Boga. Zabijam w sobie moje grzechy, wszelką nieprawość i kłamstwo. Każdy dzień bez grzechu popełnianego myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem to moje wielkie zwycięstwo. Żyję dla Boga i codziennie doświadczam swoich nowych narodzin.
Codzienna modlitwa, rozmowa z Bogiem, prawdziwa jedność z Jezusem oczyszczają moją duszę. Czasami zdarza mi się zbłądzić, zgrzeszyć, zejść z wytyczonej drogi przez Boga. Nie zawsze jestem na tyle silny, aby wygrać w tym starciu. Wiem, co to jest zwycięstwo, znam też i gorzki smak porażki. Będę próbował wygrywać jednak jak najczęściej, aż zwycięstwo nad grzechem stanie się rutyną, stałym elementem mojego życia, który przybliży mnie do Boga.
Wy możecie tego też doświadczyć! Pracujcie nad sobą i zawsze szukajcie oblicza Jezusa. To was zmieni, ukształtuje wasz charakter i oczyści duszę. Odzyskacie spokój i harmonię. Znajdziecie w swoim życiu Boga!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Każdy kto grzeszy jest niewolnikiem grzechu. Kiedy postępujemy wbrew naukom Jezusa wkraczamy powoli w Otchłań, w której czeka na nas tylko „płacz i zgrzytanie zębami”. Musimy wyzbyć się kłamstwa, nieczystości (zdrady i pożądliwości), chciwości, zazdrości, próżności, zarozumiałości, pychy i trzech demonicznych „kumpli”, czyli zawiści, zazdrości i nienawiści.
Kiedy damy się zdominować przez grzech, znajdziemy innego władcę w swoim życiu. Tym władcą jest Szatan, który karmi się takimi uczuciami. Stajemy się wtedy jego niewolnikami, niewolnikami grzechu. Musimy zatem odpowiedzieć sobie na pytanie, kto sprawuje w naszym życiu władzę? Naszym Jedynym Panem, władcą i nauczycielem jest Jezus Chrystus i to Jemu musimy być bezwzględnie posłuszni.
Tylko wiara w Jezusa i staranne przestrzeganie Jego nauk mogą nas uwolnić od grzechu. Musimy pracować nad sobą, odsuwać od siebie negatywne uczucia, wizualizować pozytywne uczucia, takie jak miłość, wierność, prawdomówność, oddanie i szacunek.

Jezus Chrystus jest Światłością, Prawdą, Drogą i Zmartwychwstawaniem. Kiedy poznacie Prawdę, ona wolnymi was uczyni. Poznanie Jezusa, prawdziwe, a nie fałszywe pomoże nam pokonać demonicznego władcę, który dominuje w naszym życiu, popychając nas do złych czynów. Grzech świadomy popełniany z rozmysłem, grzech nieświadomy, grzeszenie w myślach i fantazjach prowadzą do zguby naszej duszy. Uwolnijmy się od tego zła. Pokonajmy grzech, wyzbądźmy się lęku, a przestaniemy być dziećmi lęku. Musimy być dziećmi Bożymi, oddanymi i posłusznymi tylko Jedynemu władcy, Panu Bogu.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Powered by ST.