Archiwum dla: Gazeta Wyborcza


Polska przez modę płynącą z zachodu coraz bardziej się liberalizuje. Upadają wszelkie wartości, niszczy się patriotów, tępi chrześcijan. Reżimowe media TVN, TVP, Polsat, Gazeta Wyborcza, Newsweek postawiły sobie na celu zniszczenie polskiej prawicy, gdyż za nią idą uniwersalne wartości, które nie podobają się rządzącym. Według nich Polak powinien być głupi, naiwny i zepsuty, bo takim jest najłatwiej manipulować. Polak silny, wierzący w Boga, stawiający, jako priorytet wartości patriotyczne jest groźny. Propaganda liberalno- lewicowa nazywa go faszystą. O dziwo, takie same podejście mieli komuniści, którzy prześladowali żołnierzy AK i NSZ. Też ich nazywali faszystami.
Naszych wielkich patriotów skazywano na kary śmierci, długoletnie więzienia, torturowano, mordowano, zakopywano w bezimiennych grobach, bezczeszczono ich ciała, niszczono o nich pamięć. Dzisiaj wprawdzie ustrój nie pozwala rządzącym na mordowanie patriotów i chrześcijan, ale za to są oni pacyfikowani przez policję, skazywani przez sądy na kary więzienia, grzywny i prace społeczne. Do ludzi się strzela z gumowych kul, zamyka się do więzień pod byle pretekstem. Za samo protestowanie i piętnowanie, takich zbrodniarzy jak Zygmunt Bauman można trafić do więzienia. Niby komunizm upadł, ale sytuacja polskich patriotów się nie zmieniła. Rząd, sądy, policja działają, jak za czasów Polski Ludowej. Media reżimowe i dziennikarze dla nich pracujący posługują się kłamliwą propagandą wzorowaną na dziennikarstwie komunistycznym, jakie uprawiała Trybuna Ludu i Telewizja Polska. Wystarczy na chwilę się zatrzymać i chłodno przeanalizować to co się dzieje, aby dostrzec jasny i oczywisty obraz tego wszystkiego.
Dzisiaj każdy patriota i chrześcijanin szykanowany i niszczony przez system jest współczesnym Żołnierzem Wyklętym. Czasy się zmieniły, ale władza nie. W Polsce nadal jest komunizm, z tymże pod inną nazwą.Patrioci nazywani są faszystami, a tak naprawdę walczą oni o Polskę wolną i niepodległą. To żołnierze nowej ery. To prawdziwi Żołnierze Wyklęci, znienawidzeni przez liberalną- lewicę będącą w strukturach władzy i w rządowych mediach.
Bóg, Honor i Ojczyzna!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Próbowałem zrozumieć, dlaczego ktoś mógł popierać w tych wyborach prezydenckich Bronisława Komorowskiego. Wiem, że są wśród nas ludzie, którzy robią to dla własnych korzyści zawodowych i materialnych, z powodu pieniędzy lub obsady stanowisk w urzędach administracji publicznej, spółek skarbu państwa i tak dalej. Taką motywację mogę jeszcze zrozumieć, chociaż jej nie akceptuję. Nie jestem jednak w stanie pojąć tego, że przeciętny obywatel, który na co dzień ledwo wiąże koniec z końcem, mógł zagłosować w tych wyborach prezydenckich na Komorowskiego. Przecież to właśnie przez Komorowskiego Polacy żyją dzisiaj na skraju nędzy i ubóstwa.
Były prezydent to człowiek pozbawiony jakiejkolwiek empatii i współczucia dla zwierząt, które bestialsko i bezlitości morduje podczas polowań. Obligatoryjnie wszyscy wegetarianie i osoby wrażliwe na krzywdę zwierząt powinny go zdecydowanie napiętnować i głosować przeciwko niemu. Wiem, że jednak tak się nie stało! Znam ludzi, którzy mimo deklarowanych, wirtualnych poglądów postulujących zaciekłą obronę zwierząt oddali na niego głosy. Czy jest to przejaw nieświadomości i naiwności, czy też ich hipokryzji? Każdy powinien odpowiedzieć na to pytanie sam.
Bronisław Komorowski to człowiek przesiąknięty pychą, butą, agresją i prymitywizmem. Wszystkie te wady uwidoczniły się u niego przy ostatniej kampanii prezydenckiej. Warto wspomnieć również o jego analfabetyzmie, popełnianiu gaf językowych i wpadek savoire vivre podczas różnego rodzaju uroczystości i wyjazdów zagranicznych. Tym zachowaniem naraża się jednak tylko na śmieszność.
Najbardziej dyskredytuje go kłamstwo, którym posługuje się na co dzień. Składa obietnice bez pokrycia, oszukuje ludzi, daje im fałszywą nadzieję. Poglądy zmienia szybko jak chorągiewka, w zależności jak wiatr powieje. Trzeba spojrzeć chłodno i obiektywnie na to, jakiego mieliśmy do tej pory prezydenta. Większość naiwnych ludzi pilnie śledzi wiadomości mainstreamu medialnego TVN-u, Polsatu i TVP, Gazety Wyborczej, Newsweeka, Onet.pl i Wp.pl, głęboko w nie wierząc.
Nie wiedzą, że padają ofiarą manipulacji medialnych. Na podstawie tendencyjnych relacji telewizyjnych ludzie oceniają niewłaściwie dobre rzeczy, a złe rzeczy z kolei wydają im się słuszne i atrakcyjne. Tak zafałszowano obraz Bronisława Komorowskiego, którego przedstawiano jako ojca narodu. W podobny sposób media głównego nurtu gloryfikują Platformę Obywatelską.
Prawda jest jednak tylko jedna. Prawdą i wyzwoleniem jest dla nas wiara chrześcijańska i głęboki patriotyzm. Takimi wartościami powinniśmy się kierować w swoim życiu. Ludzi mających podobny system wartości powinniśmy wspierać i popierać. Bóg, Honor i Ojczyzna!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Kampania wyborcza jest na finiszu. W niedzielę wybieramy prezydenta.Polacy, którym nie jest obojętny los naszej Ojczyzny i którzy nie chcą dopuścić do reelekcji Bronisława Komorowskiego powinni zagłosować na kandydata prawicy Andrzeja Dudę. Każdy kto nienawidzi tego systemu, ma dość rządów PO i agenta „Litwina” powinien oddać w tych wyborach swój głos. Polska nie potrzebuje waszej bierności, ani oddanych, nieważnych głosów. Potrzebuje głosów ważnych , głosów oddanych na Andrzeja Dudę, które umożliwią obalenie dotychczasowego prezydenta. Kierujcie się logicznym myśleniem! Macie dosyć Komorowskiego to głosujcie przeciwko niemu. Apeluję w tej sprawie do wszystkich środowisk chrześcijańskich, patriotycznych, narodowych i nacjonalistycznych. Zapomnijcie o wzajemnych animozjach i pomóżcie pokonać „BULA”.
Za Komorowskim stoją murem reżimowe media TVN, Polsat, TVP, Gazeta Wyborcza, Newsweek, politycy PO i PSL, samorządowcy, mainstreamowi dziennikarze, postkomuniści, osoby piastujące wysokie funkcje w urzędach, w policji, w szpitalach, uniwersytetach, zakładach państwowych, biznesmeni powiązani ze skarbem państwa lub wykonujący zlecenia finansowe dla poszczególnych ministerstw i samorządów, a także celebryci i aktorzy jak Daniel Olbrychski i Tomasz Karolak.
To potężna rzesza ludzi, którym z uwagi na własne korzyści zależy na dalszej prezydenturze Komorowskiego. To siła, której nie można lekceważyć. Zmobilizujmy wszystkie siły i zjednoczmy się jako naród, który stanie przeciwko obecnej dyktaturze.

Tomasz Karolak to aktor, którego niegdyś nawet lubiłem, dzisiaj jednak go nie trawię, bojkotuję filmy z jego udziałem, nie oglądam programów, w których występuje, unikam czytania informacji na jego temat. Karolak to człowiek, który wiele stracił u wielomilionowego elektoratu prawicowego, z uwagi na swoje agresywne podejście do kwestii religijnych, demoralizację i światopogląd polityczny. Całkowity brak kręgosłupa moralnego, propagowanie pornografii i obrazoburczych spektakli „Golgota Picnic” obrażających uczucia religijne chrześcijan, popieranie i gloryfikowanie mordercy zwierząt i agenta WSI Bronisława Komorowskiego spowodowały, że nie mogę patrzeć na tego zdemoralizowanego i zadufanego w sobie aktorzynę. Tomasz Karolak swoimi ostatnimi medialnymi wystąpieniami jeszcze bardziej zohydził do siebie ludzi. W jednym z programów telewizji publicznej w karygodny i niewytłumaczalny sposób, wraz z reżimowym i zakłamanym dziennikarzem Tomaszem Lisem pomówił i obraził córkę Andrzeja Dudy.

Kolejny oszołom popierający Bronisława Komorowskiego to komunistyczny kandydat na „TW” Kryptonim Kmicic, czyli Daniel Olbrychski – aktor, który największe swoje triumfy świecił za czasów komunizmu.
Z Danielem Olbrychskim poznałem się w talk show „Między nami” prowadzonym przez Agnieszkę Rosłoniak w TVP1, gdzie byłem zaproszony, jako jeden z uczestników dyskusji. Olbrychski spóźnił się nagranie programu, który był nadawany na żywo. Przyszedł pod wpływem alkoholu, w brudnych butach, wymiętej marynarce. Śmierdziało od niego jakimiś trunkami, jak od żula spod monopolowego. Wcześniej oglądając go na dużym ekranie podziwiałem go zawsze jako dobrego aktora, a naocznie przekonałem się, że z dawnego aktora nie pozostało już nic. Został tylko zdegenerowany, pełen buty pijak. Tak też pozostało do dzisiaj. Pewnych zachowań się już nie wypleni. Lata nadużywania alkoholu spowodowały nieodwracalne zmiany w jego mózgu, co przejawia się w pełnym agresji i bufonady zachowaniu wobec Andrzeja Dudy i elektoratu prawicowego. Olbrychski popierając Bronisława Komorowskiego pokazał, że nadal jest na dnie i jako człowiek pozbawiony jest elementarnych wartości chrześcijańskich i patriotycznych.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Komunizm powrócił do Polski. Sytuacja zaczyna coraz bardziej przypominać reżim białorusiński. Sfałszowano wybory samorządowe, na co są ewidentne dowody przedstawiane w niezależnych mediach. W taki sam sposób, dopuszczając się przekrętów wyborczych Komorowski wygra w przyszłości wybory prezydenckie, a koalicja PO- PSL wybory parlamentarne. To koniec demokracji, koniec patriotyzmu i chrześcijaństwa w Polsce. Jesteśmy niszczeni, pacyfikowani przez organa ścigania, dyskredytowani w reżimowych mediach TVN, TVP i Gazeta Wyborcza. Mainstream medialny atakujący polskich patriotów to grupa dziennikarzy reżimowych opłacanych przez komunistyczny rząd Polski, pracująca dla dyktatury Platformy Obywatelskiej i PSL-u.
Ludzie oburzeni faktem sfałszowania wyborów samorządowych wyszli na ulicę, aby zamanifestować swój brak zgody na oszustwa wyborcze. Potem wraz z grupą relacjonujących to dziennikarzy udali się do siedziby PKW, aby zaprotestować przeciwko fałszerstwom w tegorocznych wyborach samorządowych. Policjanci działając na rozkaz MSW i Bronisława Komorowskiego zatrzymali dziennikarza z Telewizji Republika, Jana Pawlickiego, fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej Tomasza Gzella, reżysera Grzegorza Brauna, dziennikarkę Ewę Stankiewicz, Grzegorza Santorskiego z Krucjaty Różańcowej, Rafał Mossakowskiego z Centrum Edukacyjnego Powiśle oraz Zenona Nowaka ze Stowarzyszenia Dzielny Tata.

Ewa Stankiewicz została upokorzona i skuta kajdankami, jak pospolity przestępca. Potraktowanie w ten sposób kobiety, która jest założycielką Fundacji „Dobrze że jesteś”, pomagającej osobom umierającym, oraz prezesem Stowarzyszenia Solidarni 2010, jest sprawą kompromitującą obecną władzę, której znakiem rozpoznawczym jest despotyzm i autorytaryzm.
Prezydent Polski Bronisław Komorowski to sekretarz KC PZPR, żywa reinkarnacja Wojciecha Jaruzelskiego. Nie bez powodu Komorowski oddawał honory na pogrzebie temu komunistycznemu zbrodniarzowi. Patrząc na totalną bezkarność prezydenta, premiera, ministrów i ich urzędników odechciewa się życia w tym kraju.
Moim zdaniem opozycja przegrywa i przegra każdą batalię z obecnym reżimem politycznym, który ma po swojej stronie media reżimowe i organa władzy państwowej( wykonawczej, sądowniczej), a także takie formacje mundurowe, jak policja. Nie można winić jednak samych policjantów za ich działania. Oni wykonywują rozkazy, które płyną z MSW i od prezydenta do komendanta głównego policji, a potem do naczelników konkretnych wydziałów. Za odmowę wykonania rozkazu grozi im odpowiedzialność dyscyplinarna, degradacja i inne kary. Większość policjantów prywatnie popiera jednak opozycję, a nie reżim polityczny.

Polskę tak naprawdę może uratować tylko przewrót i obalenie rządu. Po prostu „polski Majdan”. Oczywiście nie nawołuję do tego typu postępowania, bo cały czas liczę jeszcze na rozsądek niektórych rządzących, którzy może się w końcu opamiętają. Patrząc jednak na to wszystko chłodnym i obiektywnym okiem, jeśli administracyjne i prawne sposoby wygrania z reżimową koalicją PO-PSL zawodzą, to co innego ludziom pozostaje? Tkwić i gnić w tym szambie, czy wziąść w końcu sprawy w swoje ręcę i działać.
Ja ze swojej strony oczekuję tylko uczciwości, praworządności i nie deptania prawdziwych polskich, chrześcijańskich i patriotycznych wartości, takich jakimi kierują się Ewa Stankiewicz, Grzegorz Braun, Jan Pawlicki, Grzegorz Santorski, Rafał Mossakowski i Zenon Nowak, którzy zostali potraktowani przez reżim polityczny i mainstream medialny jak zwykli przestępcy.
Nie ma zgody w naszym społeczeństwie na takie postępowanie! Ludzie obudźcie się w końcu, bo ockniecie się, którego dnia w nowym państwie, w Federacji Rosyjskiej.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Ludzie Platformy Obywatelskiej, tacy jak Donald Tusk, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski, Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak to demagodzy od wielu lat niszczący nasz kraj, przy wsparciu medialnym manistreamu TVN, TVP, Gazety Wyborczej, Newsweeka i wielu innych. Tajemnicą poliszynela jest to, że przestępcze działania Platformy Obywatelskiej wspiera ciałem i duchem Prezydent Bronisław Komorowski. Komorowski to człowiek, który w haniebny sposób przejął władzę w Polsce w 2010 roku, po telefonie od Dmitrija Miedwiediewa, co ujawnił podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda.

Bronisław Komorowski jest człowiekiem pozbawionym empatii, sumienia i moralności. To morderca bezbronnych zwierząt, osoba całkowicie bez serca. Kim jest bowiem człowiek, który bez zmrużenia oka morduje, dla samej tylko przyjemności zabijania, inne stworzenia Boże. To dla niego jest rozrywka, a dla mnie jest to zwykłe bestialstwo. Nigdy, przenigdy nie potrafiłbym odebrać życia żywej istocie. Komorowski nie ma takich skrupułów. Strzelanie do bezbronnych saren, zająców czy jeleni sprawia mu olbrzymią, wręcz ekstatyczną przyjemność. Co więcej, te morderstwa popiera w pełni jego żona Anna Komorowska, która w wywiadzie dla ”Gazety Wyborczej” powiedziała, że „myślistwo” w ogóle jej  ”nie przeszkadza”. Zabijanie zwierząt zaś uważa za sport bardzo fair, bo według niej zwierzę ma w lesie szansę na ucieczkę.  Na krwawe polowania z Bronisławem Komorowskim jeździł do Rosji Janusz Palikot, po to, aby bezkarnie zabijać będącego w Polsce pod ochroną Głuszca.

Lech Kaczyński, który zginął w zamachu Smoleńskim był człowiekiem wyjątkowym, o wielkim sercu, pełnym empatii, zrozumienia. Pod względem politycznym, chrześcijańskim i patriotycznym nie było nigdy w życiu w Polsce lepszego prezydenta. Bronisław Komorowski sprawujący dzisiaj najwyższy urząd w państwie polskim, szybko dorwał się do władzy przejmując bez skrupułów gabinet tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego. Cechowała go przy tym taka sama empatia, jak wtedy, kiedy bez wahania pociągał za spust swojej strzelby odbierajac życie bezbronnych zwierząt.

W swej zapalczywości i żądzy władzy i mordu zapomniał Bronisław Komorowski o słowach Jezusa, a mianowicie: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”(Mt 25,40). Przyjdzie dzień, kiedy te słowa Komorowski przypomni sobie stając przed naszym Stwórcą. A wtedy będzie tylko „płacz i zgrzytanie zębami”.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak: Poczet polskich oszołomów

Dziennikarka Malwina Dziedzic napisała niegdyś artykuł w „Polityce” pt. „Poczet dumnych oszołomów”, w którym ostro zaatakowała ludzi, w większości walczących o wolną Polskę, kierujący się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi, takimi jak: Antoni Macierewicz, Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun czy Ewa Stankiewicz. Było to krzywdzące i fałszywe sklasyfikowanie ludzi, którzy pragną konstruktywnej zmiany w naszym kraju.  Na tzw. „Liście oszołomów” Malwiny Dziedzic znalazły się również dwa niezwykle interesujące nazwiska tj. Stefan Niesiołowski i Janusz Palikot. Te zostały jednak umieszczone tam trafnie i miały swoje faktyczne uzasadnienie w rzeczywistości. Agresja werbalna Stefana Niesiołowskiego, obrażanie, szydzenie i dyskredytowanie ludzi prawicy, a wreszcie rękoczyny wobec kobiet, stawiają go absolutnie w czołówce krajowej polskich oszołomów.
Pozwoliłem sobie umieścić kilka zdjęć z przemówień, jednego z największych zbrodniarzy wszechczasów Adolfa Hitlera, aby porównać je z fotografiami Stefana Niesiołowskiego. Jeżeli chodzi o gestykulację, mimikę, sposób artykułowania słów i agresję słowną, z jakiej słynął Hitler, widzę pomiędzy nim a Niesiołowskim wiele podobieństw.To wiele mówi o tym człowieku…

Jeśli zaś chodzi o Janusza Palikota to demoralizacja tego pseudopolityka, światopogląd, brak jakiejkolwiek moralności, nie okazywanie szacunku dla Polaków, normalnym rodzinom, chrześcijanom stawiają go bezdyskusyjnie na drugim miejscu wśród elity polskich oszołomów.

Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, mam pełne prawo obserwować i głośno komentować życie polityczne, obyczajowe, sportowe, kulturalne i naukowe w naszym kraju. Przy tej okazji pokusiłem się więc, o napisanie swojej własnej, bardziej obiektywnej listy oszołomów. Na pierwszym miejscu umieściłem oczywiście eksperta od spraw muchologii Stefana Niesiołowskiego, którego postać w życiu politycznym stanowi przykład największego oszołomstwa. Pozostałe osoby stanowią również grono bezkrytycznych i fanatycznych przykładów ludzi gloryfikujących lewactwo,  postkomunizm, homoseksualizm, powszechną seksualizację dzieci, czyli ideologię gender mającej według mnie znamiona pedofilii, adopcje dzieci przez gejów i lesbijki, zabijanie nienarodzonych dzieci, In- vitro, niszczenie Kościoła i symbolów religijnych, dyskryminację chrześcijan w życiu publicznym, działanie służb prorosyjskich WSI, kłamstwo smoleńskie i etc.

Poniżej przedstawiam Państwu mój – „Poczet polskich oszołomów”.

1.Stefan Niesiołowski

2.Janusz Palikot

3.Tomasz Lis

4.Monika Olejnik

5.Adam Michnik

6.Radosław Sikorski

7. Jan Hartmann

8. Magdalena Środa

9. Jerzy Urban

10. Anna Grodzka

11. Jacek Żakowski

12. Joanna Senyszyn

13. Dariusz Michalczewski

14. Kazimiera Szczuka

15. Jarosław Kuźniar

16. Janina Paradowska

17. Robert Biedroń

18. Hanna Gronkiewicz-Walz

19. Tomasz Karolak

20. Krystyna Janda

21. Agnieszka Holland

22. Ryszard Kalisz

23. Marek Siwiec

24. Artur Dębski

25. Wanda Nowicka

26. Andrzej Wajda

27. Aleksander Kwaśniewski

28. Ksiądz Wojciech Lemański

29.Katarzyna Kolenda- Zaleska

30. Jakub Wojewódzki

31. Kazimierz Kutz

32. Rafał Kukawski

33. Mariusz Drozdowski

34. Maciej Nowak

35. Tomasz Sekielski

36. Małgorzata Fuszara

37. Michał Piróg

38. Armand Ryfiński

39. Roman Kotliński

40. Michał Kamiński

41. Joanna Kluzik-Rostkowska

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Dzisiejsza młodzież w dobie internetu, nowoczesnej kinematografii nie ogląda już patriotycznych filmów. Patriotyzm powoli umiera, podobnie jak chrześcijaństwo mordowane przez rządowych oprawców z Platformy Obywatelskiej i PSL. Do morderców najwyższych wartości takich jak Bóg, Honor i Ojczyzna dołączyły lewackie partie SLD i Twój Ruch.
Ludzie powinni mieć jednak swój rozum i sami kreować swoje życie i otaczającą nas rzeczywistość, unikając prania mózgu serwowanego przez media mainstreamowe takie jak TVN, TVP i Gazeta Wyborcza.

Oglądam wiele filmów historycznych i dokumentalnych. Do jednego z moich ulubionych należy obraz „Zakazane piosenki” reżyserowany przez Leonarda Buczkowskiego kręcony w Warszawie i w moim rodzinnym mieście w Łodzi w Parku Poniatowskiego. W filmie tym usłyszeć możemy kilkanaście patriotycznych piosenek śpiewanych przez warszawiaków podczas hitlerowskiej okupacji.
Do jednego z moich ulubionych utworów, chwytających za serce należy piosenka wykonana przez Zofię Mrozowską. Aktorka ta przeżyła okupację i Powstanie Warszawskie. Podczas wojny studiowała w konspiracyjnym Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej. Po wojnie grywała w teatrze i na dużym ekranie. Za swój patriotyzm została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi.Piosenka którą wykonała w filmie „Zakazane piosenki” przeszła do legendy polskiej kinematografii patriotycznej. Zofia Mrozowska marła 19 sierpnia 1983 roku, w swoim ukochanym mieście w Warszawie.

Danuta Szaflarska podobnie, jak Zofia Mrozowska zagrała w filmie „Zakazane piosenki”. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten film w latach 80-tych aktorka ta zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Zresztą do dzisiaj niezmiennie uważam ,że była najpiękniejszą aktorką w historii powojennego kina.

Danuta Szaflarska urodziła się w 1915 roku,a na warszawską Akademię Teatralną zdawała przed wybitnymi postaciami teatru takimi jak:Zelwerowicz, Wysocka, Schiller. Studia zakończyła tuż przed wybuchem II wojny światowej w czerwcu 1939 roku. Po wojnie zagrała w ponad 50 filmach. Dzisiaj ma odsłoniętą swoją gwiazdę zasługi w łódzkiej Alei Gwiazd. Została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Danuta Szaflarska ma 99 lat i żyje do dzisiaj. Trudne czasy drugiej wojny światowej zahartowały ją jak stal. Jest żywą legendą, ostatnią żyjącą osobą na tym świecie, która miała zaszczyt i honor grać w kultowym filmie z 1946 roku „Zakazane piosenki”.

Poniżej piosenka „Serce w plecaku”, która była utworem śpiewanym przez cały okres okupacji nazistowskiej. Śpiewali ją powstańcy warszawscy, partyzanci i więźniowie obozów koncentracyjnych. W załączonej scenie z filmu „Zakazane piosenki” zagrała również filigranowa Danusia Szaflarska…

Każdemu Polakowi, który czuje się prawdziwym Polakiem, a nie lewacką świnią żyjącą wzorcami zdemoralizowanej Unii Europejskiej i nie jest mu obca w żaden sposób troska o nasz kraj, polecam film „Zakazane Piosenki”. Trzeba zobaczyć, jak polscy patrioci walecznym sercem, słowem, piosenką i karabinem walczyli o nasz kraj. Walczyli o wolność!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan. Cześć i chwała wielkiej Polsce!

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

 

Ekspert do spraw wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej Profesor Wiesław Binienda został doradcą prezydenta USA Baracka Obamy, w Prezydenckiej Radzie Ekspertów ds. Nauki i Techniki. W Polsce, profesor Binienda był dyskredytowany przez pachołków Donalda Tuska, czyli przez tzw. zespół Laska. Prym w udowadnianiu niekompetencji naukowca wiodła Gazeta Wyborcza sterowana przez Adama Michnika– czołowego propagandystę reżimu rządzącego tym krajem.

Wiesław Binienda badał przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu TU-154M, podczas, którego zginął Prezydent Lech Kaczyński i 95 innych osób będących elitami naszego kraju. Za pomocą wizualizacji i symulacji komputerowej Binienda zweryfikował kłamliwy raport MAK-u, komisji Millera i Laska i udowodnił, że samolot uległ destrukcji w wyniku eksplozji, która nastąpiła wewnątrz samolotu.

Te tezy obalała jednak wszechmądra Gazeta Wyborcza i zespół Laska, sugerując, że profesor Wiesław Binienda jest dyletantem i że nie ma odpowiednich kwalifikacji, aby wydawać takie opinie. Takie rzeczy, za pośrednictwem mainstreamowych mediów wmawiano opinii publicznej.

Jak się jednak okazuje, wbrew zabiegom reżimowych kłamców, aby zdyskredytować pracę naukowca, nie udało się tego jednak zrobić, gdyż profesor Wiesław Binienda jest uznanym naukowcem na całym świecie, którego docenił teraz nawet prezydent Barack Obama.

Profesor Wiesław Binienda rozmawiał teraz z innymi naukowcami na temat katastrofy Tupolewa i jeden z nich powiedział, że samoloty wbijały się w stalowe konstrukcje WTC, a prezydencki Tupolew nie mógł przeciąć nawet brzozy. Jak powiedział profesor, wszyscy biorący udział w dyskusji zaczęli się z tego śmiać. To jest prawdziwy obraz tego, co na temat profesjonalizmu Laska, Milera i MAK-u mówi cały świat.

Trzeba powiedzieć jasno, rosyjskie służby specjalne na rozkaz Władimira Putina zamordowały naszego prezydenta.
Rosja w latach 80 zestrzeliła koreański samolot pasażerski i teraz kolejny malezyjski nad terenem Ukrainy. Rosja to zbrodniczy kraj, który dąży do dyktatury nad światem, a Donald Tusk przybijając piątki z Putinem po katastrofie w Smoleńsku dobrze wiedział, kto jest odpowiedzialny za śmierć naszych obywateli. Dlatego też oddał śledztwo w ręce Putina, gdyż dzięki temu zbrodniczemu zamachowi, Tusk mógł całkowicie zdominować polską scenę polityczną i obsadzić na stanowisku polskiego prezydenta swojego człowieka Bronisława Komorowskiego.

Prawda jednak powoli wychodzi na jaw! Coraz więcej ludzi, wie kto stoi za śmiercią prezydenta Kaczyńskiego i innych pasażerów Tupolewa. Wkrótce przyjdzie czas rozliczeń!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Utrzymanie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku w latach 2003-2008 kosztowało Polskę, 1 miliard 65 milionów złotych. Podczas walk i zasadzek zginęło tam 22 Polaków. Z kolei wojna w Afganistanie, gdzie zginęło już 43 polskich żołnierzy to wydatek dla naszego państwa na pewno grubo ponad 6 miliardów złotych. To pieniądze przeznaczone na wojny i okupację krajów, które nie stwarzały żadnego zagrożenia dla Polski. Wszystkie te pieniądze idą z naszej kieszeni, czyli z kieszeni podatnika. A przecież te pieniądze można by poświęcić na walkę z bezrobociem czy dofinansowanie szpitali!

Co nam przyniosła wojna w Iraku poza stratami? Nic, bo nie posiadamy ani jednego kontraktu na wydobycie ropy w Iraku! Amerykanie za to podpisali kontrakty na ponad 10 miliardów dolarów, a Brytyjczycy na 4,5 miliarda dolarów. Co nam przynosi wojna w Afganistanie poza podlizywaniem się Ameryce? Otóż, kompletnie NIC! Tylko niepotrzebne straty. Giną tam nasi żołnierze, a Polska wydaje bajońskie sumy na to, aby „generalny okupant” i największy terrorysta ówczesnego świata, czyli USA był z nas zadowolony.

Amerykanie mają nas w nosie. Mieli nam za darmo modernizować armię, budować tarczę antyrakietową. Nic z tego. Mieli nam znieść wizy, jakie Polacy muszą dostać, aby lecieć do USA. Oczywiście jak dotychczas tak się nie stało. Barack Obama mówi same kłamstwa, a nasi politycy, jak to mówił minister Radosław Sikorski, są gotowi niezwłocznie zrobić Obamie laskę, aby się tylko przypodobać „Jej murzyńskości”.

Po co więc Polacy na siłę podlizują się Ameryce wysyłając swoje wojsko na „wojny okupacyjne” organizowane przez USA? Dlaczego zezwalamy na to, aby Amerykanie mogli przylatywać do Polski bezwizowo? Jak to możliwe, że USA mogło u nas organizować u nas tajne więzienia CIA, o których rzekomo nie wiedzieli ani premier ani prezydent?

Dlaczego prezydent Bronisław Komorowski i premier Donald Tusk jak do tej pory nie postawili twardego ultimatum Amerykanom dotyczącego zniesienia wiz dla Polaków? Argumentem mogłaby być choćby groźba natychmiastowego wycofania naszych wojsk z Afganistanu, a także nie wspieranie Amerykanów żadnych misjach, jeżeli Kongres USA nie uchwali takiej ustawy. Myślę, że utrata sojusznika byłaby wyjątkowo mocnym bodźcem dla Amerykanów, aby w końcu swoje obietnice spełnić. Na taką hardość wobec Ameryki trzeba mieć jednak jaja, których naszym politykom wyraźnie brakuje.

Bronisław Komorowski jest bardzo zajęty rozdawaniem orderów lewackim pomagierom, takim jak dziennikarz Tomasz Lis i przecinaniem wstęg na różnych imprezach, a Donald Tusk ma równie ważne sprawy na głowie takie jak tuszowanie afery taśmowej,  „homo ustawy”, popularyzacja gender, walka z Kościołem Katolickim i promocja bluźnierczych spektakli „Golgota Picnic”.  Donald Tusk musi też zadbać o odpowiednio wysokie nagrody finansowe, jakie rozdają sobie powszechnie urzędnicy i politycy z partii Tuska.

Unia Europejska wpompowała w nas olbrzymie pieniądze i co to zmieniło? Bezrobocie nadal rośnie, a nasze zarobki cały nie są adekwatne do zarobków obywateli w innych krajach Unii Europejskiej. I nic się w tej materii za czasów rządów Platformy Obywatelskiej nie zmieni. Nie łudźcie się! Rządowa banda oszustów steruje naszym państwem, manipuluje ludźmi za pośrednictwem opłacanych przez siebie mediów mainstreamowych takich jak TVN, TVP,Polsat i Gazeta Wyborcza. Jak podała w zeszłym roku niezalezna.pl w latach 2008-2012 rząd Platformy Obywatelskiej Jaśnie Wielmożnego Pana Donalda Tuska wydał 125 milionów złotych na reklamy w tych mediach. Najlepiej opłacaną telewizją jest oczywiście TVN – 6, 5mln złotych, potem  Polsat 3,8 mln złotych i TVP 3,6 mln złotych. Jeżeli chodzi o reklamę w gazetach, to ponad 50 procent wszystkich pieniędzy rządowych dostaje naczelny propagandysta Platformy Anty-Obywatelskiej Adam Michnik i jego „Gazeta Wyborcza”.  Teraz wiadomo dlaczego media mainstreamowe, tak sprzyjają lewactwu i rządowej mafii Tuska. Jasne jest teraz, dlaczego przez służalczych dziennikarzy tak zawzięcie atakowany jest Kościół i całe chrześcijaństwo. Kasa płynąca do mediów jest odpowiedzią na to, dlaczego promuje się homoseksualizm, transseksualizm i pedofilię ukrytą pod hasłami pseudo-ideologii gender.

Polska jest systematycznie niszczona, opozycja i dziennikarze niezależni są szykanowani i dyskryminowani. Ludzi wierzących w Boga traktuje się jak sektę, a lekarzy ratujących życie ludzkie, takich jak profesor Chazan dyskredytuje się i obraża się na każdym kroku.

Jesteśmy dzisiaj pod okupacją, jaką zafundowała nam PO i PSL,  nie gorszą niż kilkadziesiąt lat okupacji i dyktatury komunistów i sześć lat okupacji nazistów. Tłamsi się wartości patriotyczne i naszą narodową tożsamość. Organa ścigania i wymiar sprawiedliwość używane są do rozprawiania się z opozycją i zwykłymi ludźmi, którzy wychodzą manifestować swoje niezadowolenie na ulice.

Myślę, że nadszedł czas, aby wziąć sprawy w swoje ręce! Zjednoczona Prawica powinna się dogadać z Ruchem Narodowym i razem wspólnie wyprowadzić kilkadziesiąt tysięcy ludzi na ulice, w każdej wielkiej aglomeracji miejskiej. To by definitywnie skończyło rządy mafii Tuska! To jedyna droga na pokonanie okupanta!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i prawdziwych patriotów

Kamil Bazelak

 

Mieliśmy już przypadki bezkarnego plucia na Papieża Jana Pawła II, a także na Jezusa Chrystusa w spektaklach ” Golgota Picnic” i „Adoracja Jezusa Chrystusa”.Mieliśmy przykłady znieważania polskich bohaterów i patriotów, takich jak: Jana Bytnara „Rudego” i Tadeusza Zawadzkiego „Zośkę”, których nazywano homoseksualistami. Żadna z tych historii nie zakończyła się skazaniem w sprawie karnej osób winnych tych znieważań i bluźnierstw. Teraz okazuje się dodatkowo, że Polska zamiast walczyć z pedofilią to jej sprzyja i do szkół i przedszkoli planuje się wprowadzenie pedofilii i innych aberracji, gdyż tak rozumiem właśnie promocję gender wśród niepełnoletnich dzieciaków.

Jak informuje Gazeta Polska Codziennie, antypatriotyczny i antychrześcijański rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego wprowadza gender do szkół. Dla nauczycieli udostępniono książkę „Lekcja równości, którą mogą ściągnąć za darmo ze strony wielkiej zwolenniczki powszechnego homoseksualizmu wśród dzieci i młodzieży – europosłanki z PO Agnieszki Kozłowskiej- Rajewicz.

Książka „Lekcja równości”, którą wydała Kampania przeciw Homofobii, a patronował jej Związek Nauczycielstwa Polskiego powstała w 2013 roku i wtedy była Minister ds. równości Agnieszka Kozłowska-Rajewicz objęła ją swoim patronatem. W książce tej możemy dowiedzieć się jak biedni i pokrzywdzeni są polscy geje, a  przejawem wrogości do nich jest nawet polonez na studniówce. Dlaczego? Podobno dyskryminacją wobec gejów jest tańczenie poloneza na balu tylko z osobą płci przeciwnej. A więc faceci powinni tańczyć również z facetami… To chyba nie wymaga komentarza! Autorzy tej błyskotliwej publikacji nakazują również, aby nauczyciele mówili na lekcjach, że Maria Konopnicka i Maria Dąbrowska były lesbijkami, a Władysław Warneńczyk i Juliusz Cezar gejami. Książka daje wytyczne aby do szkól zapraszać gejów i transseksualistów.

Do czego była minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz chce doprowadzić? Do szerzenia dewiacji i promocji aberracji w szkołach? Na to nie będzie zgody w polskim społeczeństwie! Nie chcemy narzucania nam inności i problemów egzystencjalnych „skrzywionych” ludzi. Nie mamy ochoty i nie dajemy przyzwolenia na to, aby nasze dzieci były epatowane w szkole homoseksualizmem, transseksualizmem i transwestytyzmem.
Nie ma czegoś takiego jak dyskryminacja gejów w Polsce. Takie kłamliwe hasła głoszą takie osoby jak Biedroń czy Grodzki(-a), które chcą uzyskać odpowiedni efekt polityczny i zyskać wyborców. Tak jak już kiedyś mówiłem homoseksualiści stali się w Polsce świętymi krowami. Nie wolno ich krytykować, obnażać ich zakłamania, gdyż zaraz podnosi się krzyk, że są dyskryminowani. Nie istnieje żadna dyskryminacja. Przypomnę to co już mówiłem. Geje są wszędzie w mediach, począwszy od polityki ( Robert Biedroń, Anna Grodzka), w modzie (Tomasz Jacyków), aktorstwie (Jacek Poniedziałek ,Marek Barbasiewicz) i w całym showbizniesie Tomasz Raczek, Marcin Szczygielski, Michał Piróg, Maciej Nowak.

To co robi była europosłanka PO i była Minister ds. równości Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zasługuje na najwyższą naganę i potępienie. Homoseksualizm i pozostałe aberracje są grzechem, grzechem wobec Boga i grzechem wobec prawdziwej natury człowieka. Uważam, że Pani Agnieszka Kozłowska-Rajewicz powinna się leczyć, bo niestety na jakiekolwiek nawrócenie w jej przypadku jest już zdecydowanie za późno.

My zaś, jako chrześcijański naród, mający wielkie tradycje patriotyczne powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby przeciwdziałać zboczeniom i pedofilsko- homoseksualnym zakusom niektórych osób, wobec naszych dzieci. Nie życzę sobie, aby jakiekolwiek polskie dzieci zmuszane były do seksualizacji LGBT czy doświadczeń dotykowych, mających ich oswoić z homoseksualizmem i innymi zboczeniami. Dotykanie dzieci z podtekstem seksualnym to pedofilia! Walczmy z tym! Nie słuchajmy mainstreamowych i zakłamanych mediów, takich jak TVN czy Gazeta Wyborcza, które próbują nam wmówić, że to coś normalnego. Homoseksualiści to margines, jakieś 1-2% naszego społeczeństwa. Niemal połowa  nich ma inklinacje pedofilskie! O tym nie nie należy zapominać!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i prawdziwych chrześcijan mających Boga w swoim sercu.
Kamil Bazelak

Powered by ST.