W sportach walki dzieje się wiele kontrowersyjnych rzeczy. Tak samo kontrowersyjna była ostatnia walka Michaela”Mikey Tigera” Piszczka- samozwańczego mistrza MMA. Moim zdaniem była to ustawka. Posłuchajcie dlaczego tak myślę. Oczywiście będą ludzie, którzy się ze mną nie zgodzą, ale w końcu żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo swobodnej wypowiedzi i posiadania własnego zdania na różne sprawy. Tak więc wyrażam swoją opinię, dopóki jeszcze mogę, bo niebawem dyktatura Tuska i Komorowskiego i tak pozamyka nam wszystkim usta…

Skrin wypowiedzi Piszczka: