Cały dzień powinniśmy dziękować Jezusowi za każdy kolejny dzień, za każdą chwilę, sekundę naszego życia, albowiem nie znamy dnia, ani godziny, kiedy śmierć przyjdzie po nas. Ludzie wpadają w ciągły wir gonitwy za pieniędzmi, otaczają się dobrami materialnymi, zapominając przy tym o Bogu. Każdy człowiek powinien zdać sobie sprawę, że po śmierci na tamten świat, nic ze sobą nie zabierze. Wszelkie dobra materialne i użytkowe, modne ciuchy, samochody, pieniądze – wszystko zostanie tutaj, na ziemi. Jednego dnia tryskamy zdrowiem i życiem, a kolejnego dnia możemy niespodziewanie odejść z tego świata. Nie wiemy, co jest nam pisane…
Co mamy więc robić? Jak dalej żyć?
Bądźmy przede wszystkim czujni, bo naprawdę nie znamy swojego kolejnego dnia ani godziny. Nie wiemy, kiedy śmierć otuli nas swym ramieniem. Musimy pogodzić się z Bogiem, bezustannie szukać oblicza Pana i modlić się do Niego.
Nie wystarczy kilka razy uczynić dobro, aby być zbawionym, trzeba też wierzyć w Jezusa, albowiem dobre uczynki nie są absolutnie żadną gwarancją naszego zbawienia. Ktokolwiek chce być zbawiony musi wierzyć w Jezusa Chrystusa i wyznawać chrześcijańską wiarę.
Zbawieni jesteśmy z łaski Pana i przez naszą wiarę. Sola gratia per fidem.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak