Archiwum dla: dieta


Wracam do wideoblogów

Kamil Bazelak

Po długiej nieobecności wracam z wideoblogami. Tematyka to poradnictwo, w zakresie: zdrowie, medycyna, dieta, suplementacja i treningi. W tym tygodniu nagrywam pierwszą część bloga. Wszelkie pytania proszę kierować na mail: bazelakkamil@gmail.com

Istnieje takie jedno mądre powiedzenie: „WSZYSTKIE CHOROBY BIORĄ SIĘ OD STOŁU”. Dlatego o właściwe odżywianie należy zadbać już teraz, a nie dopiero w chwili kiedy zachorujemy. Trzeba eliminować ze swego codziennego menu przetworzone produkty, nawalone chemią, unikać pożywienia zawierającego gluten i różnego rodzaju barwniki i konserwanty. Są opcje zdrowego odżywiania, które należy rozważyć, aby nie zasilać w przyszłości kolejek ludzi czekających godzinami do lekarzy.
Spójrzcie na dowolną etykietę produktu gotowego lezącego na półce, co w sobie zawiera – emulgatory – zmiękczacze, szkodliwe barwniki, konserwanty, benzoesan sodu itp. Nie jedzmy tego świństwa! Trzeba na co dzień postawić na świeże warzywa, ryby morskie( morszczuki, mintaje, limandy), owoce morze, ziemniaki zamiast ryżu( ryż zawiera szkodliwy arsen), kaszę z uwagi na dużą zawartość krzemu, twarogi, orzechy ziemne. Wyeliminować wołowinę, wieprzowinę, pierś z z kurczaka. To mięso jest szkodliwe z uwagi na obecność w nich antybiotyków, akceleratorów wzrostu, hormonów. Jedyne zdrowe mięso obecne na rynku to pierś z indyka.
Należy również odrzucić spożywanie w nadmiarze owoców, gdyż fermentują one w jelitach tworząc procesy gnilne. Co prawda zawierają one niezbędne do życia witaminy, składniki mineralne i cukry, ale człowiek nie jest stworzony do tego, aby je jadać bez umiaru. Unikać trzeba produktów słodzonych rafinowanym cukrem tj. słodyczy, lodów, napojów kolorowych.
Unikać należy również soli, która podwyższa ciśnienie krwi, a ponadto jej kryształki osadzają się w kościach i stawach, przyczyniając się do reumatyzmu, problemów stawowych, a także tworzenia się kamieni nerkowych.
Na co dzień należy pić duże ilość wody mineralnej, co w naturalny sposób odkwasza organizm i zapobiega wielu chorobom, między innymi kandydozie (drożdżycy), wywoływanej przez niezwykle groźne drożdżaki chorobotwórcze.
Aby być zdrowym i cieszyć się długim życiem należy zadbać o siebie już dzisiaj. To ostatni dzwonek! Promujmy zdrowy tryb życia!

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

Jak wspominaliśmy w artykule z 1 lipca 2012 pt. „Kamil Bazelak: Powrót do formy! Czyżby to był koniec z MMA?”  „Vanderlei”  po dłuższej przerwie z ciężarami powrócił do treningów siłowych. Pierwszy okres od marca do maja br. poświęcił na rehabilitację kolana uszkodzonego podczas walki na KSW 18 z Kamilem Walusiem. Od 5 maja pracuje nad siłą…

-Pod koniec lutego na gali KSW w Płocku ważyłem 117kg -powiedział Kamil Bazelak dowiedz się więcej »

Wideoblog Kamila Bazelaka -część 15


Kolejna część wideobloga Kamila Bazelaka.Tym razem strongman odpowiada na pytania dotyczące Dariusza Cholewy,Hardcorowego Koksa, Tyberiusza Kowalczyka, KSW, treningu FBW, treningu siłowo-wytrzymałościowego, diety…

źródło:www.stsport.pl

Wideoblog Kamila Bazelaka -część 13


Kolejna 13 część wideobloga Kamila Bazelaka.Dziś o ginekomastii, suplementacji,diecie na masę mięśniową, kształtowaniu siły i wytrzymałości…
Pytania do Kamila Bazelaka prosimy kierować na adres redakcja@stsport.pl lub kontakt@kamilbazelak.pl
Zapraszamy na http://stsport.pl/

Kolejna 12 część wideobloga Kamila Bazelaka w którym radzi internautom w sprawach treningów, diety, suplementacji i problemów zdrowotnych.Vanderlei odpowiada również na pytania związane z boksem…

Wideoblog Kamila Bazelaka – część 11

Kamil Bazelak na trening siłowym

Kamil Bazelak na trening siłowym

Kolejna 11 część wideobloga Kamila Bazelak dotyczącego diety, suplementacji, aspektów zdrowotnych związanych ze skoliozą i ciśnieniem .

Zapraszamy na http://stsport.pl/

Wideoblog Kamila Bazelaka -część 9

 

Kamil Bazelak vs.Darksoul

Kamil Bazelak vs.Darksoul

Kolejna 9 część wideobloga strongmana i zawodnika sportów walki Kamila Bazelaka, który po dłuższej przerwie wznowił swoje wideoblogowanie. W tym odcinku popularny Vanderlei odpowiada na pytania internautów dotyczące diety, treningu i preparatów regenerację stawów.
Zapraszamy do oglądania!

Na portalu www.musculator.pl ukazał się wywiad z byłym strongmanem, obecnie zawodnikiem sportów walki Kamilem Bazelakiem, który opowie o swojej ostatniej walce w KSW 18 oraz o propozycji „nie do odrzucenia” od Mariusza „Pudziana” Pudzianowskiego.

Na początek powiedz skąd fascynacja sportami walki?
Na pierwszym treningu karate pojawiłem się w 1987 roku. Początkowo trenowałem w ramach rehabilitacji po wypadku, z czasem jednakże codzienne treningi stały się moją pasją i sposobem na życie.

Jak to się stało, że wystąpiłeś na gali KSW 18?
Federacja KSW zaproponowała mi walkę podczas tej gali. Zgodziłem się, bo lubię nowe wyzwania.

Jak skomentujesz swoją pierwszą walkę na zawodowym ringu (KSW 18)?
Dobrze się przygotowałem do tej walki pod względem kondycyjnym. Byłem pozytywnie nastawiony. Miałem swój plan na tę walkę, którego nie zdołałem jednak zrealizować.

Co stanęło na przeszkodzie?
Liczyłem, że mój przeciwnik będzie bardziej ofensywnie walczył, jednakże on przyjął spokojny i mądry sposób walki. Trafił dwoma czystymi low-kickami, kolejny jednak już zablokowałem kolanem i to by było na tyle. Reszta jego uderzeń była niecelna lub przyjmowałem je na gardę. Udało mi się go skontrować silnym prawym prostym. Otrzymał również prawego low-kicka. Miał duże szczęście unikając dwóch wysokich kopnięć, z których jedno trafiło go w ucho.

Wtedy walka tak naprawdę zaczynała się rozkręcać…
Tak. i wtedy mój przeciwnik uderzył prawym prostym, który zblokowałem rękoma. Jednocześnie wyprowadził lewy prosty, przed którym robiłem odejście na prawą stronę i wtedy przekręciło mi się kolano i padłem jak długi. Złapałem się za wykręconą w stawie kolanowym nogę i w tym momencie otrzymałem cios od mojego rywala a potem serię ciosów na gardę. Nie byłem się w stanie bronić. Czułem się jakby ktoś mi wyrwał nogę ze stawu. Ból był tak olbrzymi, że chciało mi się wyć. To był koniec…

Jaka była diagnoza już po walce?
Na drugi dzień w szpitalu stwierdzono, że mam rozerwaną torebkę stawową i zwichnięcie stawu kolanowego. Przy takiej kontuzji nie sposób było dalej walczyć.

Czyli Twoja przegrana była czystym przypadkiem?
Miałem po prostu pecha. Takich sytuacji się nie da przewidzieć, ani im zapobiec. Nie mam do nikogo pretensji. Widocznie Bóg tak chciał.

Jak skomentujesz niezbyt dla Ciebie motywujące słowa Mariusza Pudzianowskiego o tym, że żaden z Ciebie strongman?
Słowa te świadczą tylko o nim. Widać jak traktuje ludzi. Brakuje mu szacunku, ogłady i elementarnych zasad wychowania. Ma skłonności do poniżania ludzi i deprecjonowania czyichś osiągnięć. Słychać w tym wszystkim pewien rodzaj jego specyficznej bufonady i cwaniactwa, które towarzyszą mu od lat, a które to sprytnie w przekazach medialnych maskował.

Przybliż więc swoją karierę strongmana.
Jeśli chodzi o mnie to strongmanem jestem od 2003 roku. Pierwszy start w zawodach zaliczyłem w 2004. Od tamtego czasu czternastokrotnie rywalizowałem w zawodach rangi Mistrzostw Polski, Grand Prix Polski czy Mistrzostw Europy transmitowanych na żywo w telewizji Polsat Sport. W zawodach strongman mierzyłem się z zawodnikami z Polski i zagranicy, którzy rywalizowali z Mariuszem Pudzianowskim. Byli to między innymi Robert Szczepański, Sławomir Orzeł, Robert Kalinowski, Tomasz Lech Grzegorz Peksa, Jarosław Korzeniowski, Paweł Pachnik, Adam Małż, Roland Gulbis, Guntars Kusins czy Roy Van Forst.

Wniosek z tego taki, że jednak nie były to jakieś mało znaczące epizody?
Dokładnie i tak jak wcześniej powiedziałem – to jego sprawa co mówi a wnioski można wyciągnąć samemu.

Dlaczego zrezygnowałeś ze startów w sportach siłowych?
W 2008 roku, podczas imprezy „Night of Champions”, zaliczyłem swój najlepszy start w zmaganiach siłaczy, zajmując drugie miejsce w Extreme Strongman. Tymi zawodami zakończyłem oficjalnie swoją rywalizację w sportach siłowych.

Dlaczego tak się stało?
Zaważyło na tym kilka czynników, m.in. kontuzje, brak perspektyw finansowych z uprawiania tego sportu, a także kwestie zdrowotne związane z dopingiem w tym sporcie.

Podobno są plany, byś zmierzył się z „Pudzianem”?
Mariusz Pudzianowski w sposób najgorszy z możliwych obrażał mnie, gdy wychodziłem do ringu. Podobnie było jak schodziłem z ringu po walce. Potem opluwał mnie w mediach i w trywialny i prostacki sposób na swojej stronie internetowej. Jednocześnie „Pudzian” wyzwał mnie do walki bez udziału kamer i mediów. Wyraziłem akceptację na taki pojedynek i obecnie czekam na jego ruch. Z całą pewnością o ile się teraz nie wycofa z jakichś prozaicznych powodów, to do takiej walki w niedalekiej przyszłości dojdzie.

Kiedy będziemy mogli ponownie obejrzeć Twoje zmagania jako zawodnika mma?
W tej chwili cały czas rehabilituję nogę po kontuzji na KSW18. Zaraz po powrocie do zdrowia wznawiam treningi i będę chciał powrócić na ring jeszcze w tym roku.

Co musiałeś zmienić w swoim życiu, by ze strongmana stać się zawodnikiem mma?
Przestałem jeść pizzę i pić piwo (śmiech). A tak poważnie, to zmieniłem metodykę treningu, zacząłem biegać, trenować wydolnościowo i szybkościowo. Zmieniłem sposób myślenia i cele.

Opisz swój trening, bo przecież różni się od treningu strongmana.
Wstaję codziennie o piątej rano i przeważnie o szóstej biegam dystans do 6 km a w zależności od cyklu przygotowawczego jest to bieg spokojny lub biegam zrywami stosując przyśpieszenia. O godzinie dziesiątej mam kolejny trening. Jest to trening stricte techniczny. Jednego dnia trenuję stójkę a  kolejnego dnia obalenia i parter. Wieczorem z reguły jest to godzina dziewiętnasta – robię trening czysto siłowy.

A jak wygląda Twoja dieta?
Jestem ichtiwegeterianinem. Nie jadam mięsa, tylko ryby. Dzień rozpoczynam od owsianki z miodem i mlekiem. Potem zjadam trzy jednakowe posiłki i jest to z reguły łosoś na parze z kaszą gryczaną lub ryżem z warzywami. Wieczorem jem czterysta gram tuńczyka lub twarogu.

Powiedz jak wygląda przeciętny dzień zawodnika mma w połączeniu z codziennymi obowiązkami, pracą, treningiem…?
Mam o tyle dobrą sytuację, że mam własną firmę i w związku z tym mam nienormatywny czas pracy. Treningi udaje mi się łatwo wpasować pomiędzy codzienne obowiązki.

Jak na Twoje hobby reaguje najbliższa rodzina i przyjaciele?
Moi przyjaciele to zawodnicy i trenerzy, także każdy wspiera mnie w tym, co robię. A rodzina bardzo się cieszy, że mam jakieś konstruktywne hobby, dzięki czemu nie spędzam czasu przed telewizorem z puszką piwa i chipsami.

Czy jest ktoś, komu zdecydowanie zawdzięczasz to, że jesteś zawodnikiem mma?
Tak mojemu przyjacielowi Tomaszowi Janiakowi, który wskazał mi prawdziwą drogę i nauczył, że w tym sporcie trzeba być naprawdę wszechstronnym. Nie można się ograniczać do jednego systemu tylko mieć otwarty umysł.

W Polsce obserwuje się wzrost zainteresowania sportami walki. Dlaczego?
Podobny boom na sporty walki obserwuje się wszędzie na świecie. To nowa dyscyplina, forma walki, która zdobywa coraz większą popularność i uznanie.

Co w takim razie poradziłbyś młodym, początkującym zawodnikom jeśli chodzi o trening, dietę i ogólne przygotowania do ich pierwszej walki?

Nie należy przesadzać z treningami przed samym startem. Nieraz lepiej być niedotrenowanym niż przetrenowanym. Trzeba uważać podczas sparingów, gdyż znam ludzi, którzy każdy sparing toczyli na 110% i po stoczeniu jednej czy dwóch walk zawodowych byli już tak porozbijani, że kończyli swoje kariery z powodu kontuzji.

Najbliższe plany na przyszłość?
Teraz skoncentrowałem się na ukończeniu książki religijno-historycznej jaką piszę. Chciałbym do końca miesiąca ją zamknąć i oddać w kwietniu do druku. To marzenie mojego życia. Poza tym chcę jak najszybciej powrócić do treningów i wyjść do kolejnej walki.

Dziękuję za wywiad, życzę sukcesów i mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja do rozmowy.
Dziękuję również i pozdrawiam wszystkich Czytelników portalu.

Z Kamilem Bazelakiem rozmawiał Paweł Rożniatowski

Wywiad część 1

Wywiad część 2

Kolejna część wideobloga kontrowersyjnego zawodnika sportów walki.Tym razem popularny Vanderlei mówi o tym,że mógłby walczyć z Arturem Szpilką. Odpowiada na pytania dotyczące Alistaira Overeema,ojca Tadeusza Rydzyka,Mariusza Pudzianowskiego, Marcina Najmana,Palikota,legalizacji narkotyków, agresji na ulicach.W blogu znajdą się tez porady suplementacyjne i treningowe.Zapraszamy do oglądania….

Powered by ST.