Archiwum dla: dariusz michalczewski


Kamil Bazelak: Poczet polskich oszołomów

Dziennikarka Malwina Dziedzic napisała niegdyś artykuł w „Polityce” pt. „Poczet dumnych oszołomów”, w którym ostro zaatakowała ludzi, w większości walczących o wolną Polskę, kierujący się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi, takimi jak: Antoni Macierewicz, Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun czy Ewa Stankiewicz. Było to krzywdzące i fałszywe sklasyfikowanie ludzi, którzy pragną konstruktywnej zmiany w naszym kraju.  Na tzw. „Liście oszołomów” Malwiny Dziedzic znalazły się również dwa niezwykle interesujące nazwiska tj. Stefan Niesiołowski i Janusz Palikot. Te zostały jednak umieszczone tam trafnie i miały swoje faktyczne uzasadnienie w rzeczywistości. Agresja werbalna Stefana Niesiołowskiego, obrażanie, szydzenie i dyskredytowanie ludzi prawicy, a wreszcie rękoczyny wobec kobiet, stawiają go absolutnie w czołówce krajowej polskich oszołomów.
Pozwoliłem sobie umieścić kilka zdjęć z przemówień, jednego z największych zbrodniarzy wszechczasów Adolfa Hitlera, aby porównać je z fotografiami Stefana Niesiołowskiego. Jeżeli chodzi o gestykulację, mimikę, sposób artykułowania słów i agresję słowną, z jakiej słynął Hitler, widzę pomiędzy nim a Niesiołowskim wiele podobieństw.To wiele mówi o tym człowieku…

Jeśli zaś chodzi o Janusza Palikota to demoralizacja tego pseudopolityka, światopogląd, brak jakiejkolwiek moralności, nie okazywanie szacunku dla Polaków, normalnym rodzinom, chrześcijanom stawiają go bezdyskusyjnie na drugim miejscu wśród elity polskich oszołomów.

Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, mam pełne prawo obserwować i głośno komentować życie polityczne, obyczajowe, sportowe, kulturalne i naukowe w naszym kraju. Przy tej okazji pokusiłem się więc, o napisanie swojej własnej, bardziej obiektywnej listy oszołomów. Na pierwszym miejscu umieściłem oczywiście eksperta od spraw muchologii Stefana Niesiołowskiego, którego postać w życiu politycznym stanowi przykład największego oszołomstwa. Pozostałe osoby stanowią również grono bezkrytycznych i fanatycznych przykładów ludzi gloryfikujących lewactwo,  postkomunizm, homoseksualizm, powszechną seksualizację dzieci, czyli ideologię gender mającej według mnie znamiona pedofilii, adopcje dzieci przez gejów i lesbijki, zabijanie nienarodzonych dzieci, In- vitro, niszczenie Kościoła i symbolów religijnych, dyskryminację chrześcijan w życiu publicznym, działanie służb prorosyjskich WSI, kłamstwo smoleńskie i etc.

Poniżej przedstawiam Państwu mój – „Poczet polskich oszołomów”.

1.Stefan Niesiołowski

2.Janusz Palikot

3.Tomasz Lis

4.Monika Olejnik

5.Adam Michnik

6.Radosław Sikorski

7. Jan Hartmann

8. Magdalena Środa

9. Jerzy Urban

10. Anna Grodzka

11. Jacek Żakowski

12. Joanna Senyszyn

13. Dariusz Michalczewski

14. Kazimiera Szczuka

15. Jarosław Kuźniar

16. Janina Paradowska

17. Robert Biedroń

18. Hanna Gronkiewicz-Walz

19. Tomasz Karolak

20. Krystyna Janda

21. Agnieszka Holland

22. Ryszard Kalisz

23. Marek Siwiec

24. Artur Dębski

25. Wanda Nowicka

26. Andrzej Wajda

27. Aleksander Kwaśniewski

28. Ksiądz Wojciech Lemański

29.Katarzyna Kolenda- Zaleska

30. Jakub Wojewódzki

31. Kazimierz Kutz

32. Rafał Kukawski

33. Mariusz Drozdowski

34. Maciej Nowak

35. Tomasz Sekielski

36. Małgorzata Fuszara

37. Michał Piróg

38. Armand Ryfiński

39. Roman Kotliński

40. Michał Kamiński

41. Joanna Kluzik-Rostkowska

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Toczył pojedynki w boksie, K1, MMA, wrestlingu, karate, jako strongman rywalizował z Mariuszem Pudzianowskim. Ale sławę przyniosły mu dopiero polityczne wypowiedzi, po których stał się bożyszczem Internetu. Nam Kamil Bazelak (39 l.) mówi o sobie.

„Super Express”: – Co się stało, że przeszedłeś tak wielką chrześcijańską przemianę?

Kamil Bazelak: – Jestem protestantem, ale w 2006 roku poznałem księdza katolickiego, który sprowadził mnie na właściwą drogę życiową. Byłem wierzący, ale niepraktykujący, dzięki niemu zacząłem czytać Ewangelię, poznawać Boga i wiarę. Zrozumiałem wtedy, że życie ma głębszy sens i zmieniłem się całkowicie.

– Uprawiałeś wiele dyscyplin sportu…

– Zaczynałem od piłki ręcznej… Potem było karate, boks amatorski, kulturystyka i zawody siłaczy. Przewinęły się też jeszcze walki w K1, brazylijska capoeira i teraz boks zawodowy.

– Dokąd zmierzasz?

– Nie mam pojęcia. Uważam, że przez życie prowadzi mnie siła wyższa.

Media określają cię jako radykalnego neofitę…

– Mówię to, co dyktuje mi serce, zawsze prosto z mostu. Mam radykalne poglądy, jestem chrześcijaninem i wartości religijne są dla mnie nadrzędne. Jestem też patriotą, Polakiem, dlatego gloryfikuję wartości patriotyczne.

– Wyniosłeś to z domu?

– Mama i tata ewoluowali moim zdaniem w niewłaściwym kierunku. Ojciec, żołnierz zawodowy, nie był w partii w czasie komuny, kształtował we mnie patriotyzm, ale teraz popiera SLD. Mama z kolei zakochała się w Platformie Obywatelskiej. Może winna temu jest lektura niewłaściwych książek, mainstreamowej prasy, oglądanie niewłaściwych programów telewizyjnych. Moi rodzice przechodzą pranie mózgów. Ja też początkowo dawałem się manipulować przez rządowe media. Ale śledziłem również niezależne media i doszedłem do wniosku, że myliłem się w swoich poglądach. Zawiodłem się na PO, która okazała się antypolska i antyreligijna. Popieram te partie, które kierują się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi.

– Jak ważne jest dla ciebie życie duchowe?

– Bardzo ważne. Kiedyś nie chodziłem do kościoła, teraz staram się być na nabożeństwach w każdą niedzielę. Jestem protestantem, ale bronię też Kościoła katolickiego z uwagi na uniwersalizm wartości, jakim się on kieruje. Skończyłem pisanie książki „Żywot Jezusa Chrystusa”.

– Dokąd zmierzasz jako sportowiec?

– Nie zastanawiam się nad tym. Chcę uprawiać sport tak długo, jak pozwoli zdrowie. Nie zawsze muszę wygrywać, w życie wliczone są też porażki.

Podobno po kontrowersyjnej wypowiedzi zostałeś wycofany z gali Andrzeja Gołoty.

– Tak, występ na gali z Gołotą byłby dla mnie wielkim wyróżnieniem. Ale ze swymi poglądami okazałem się niewygodny dla organizatorów.

Kamil Bazelak (ur. 9 stycznia 1975):

– były redaktor naczelny magazynu Body Style
– promotor sportów walki (Vale Tudo Promotions)
– posiada czarny pas karate Sei Budokai
– ambasador Stowarzyszenia Hospicjum Królowej Apostołów i Fundacji „Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa”
– członek Federacji Inicjatyw Społecznych
– bilans we wrestlingu: 4-0
– bilans w boksie zawodowym: 0-2
– bilans w MMA: 1-3
– bilans w K1: 3-0

źródło: super express/ leszek dudek

Foto:  Simona Supino, Marek Bazak
Agencja foto: Super Express

Nie będę walczył w Częstochowie!

W dniu wczorajszym zostałem poinformowany o usunięciu z fightcardu gali w Częstochowie, gdzie miałem stoczyć walkę z Adamem Koprowskim. Stało się to nazajutrz po mojej krytyce skierowanej w kierunku homoseksualnych poglądów i zachowań Dariusza Michalczewskiego, który mówi o swojej wielkiej przyjaźni ze środowiskiem LGBT i prawie adopcji dzieci przez gejów.
Jakże więc mam interpretować tą decyzję?
Jak się dowiedziałem wczoraj od znajomego, prominentny działacz postkomunistycznej partii SLD Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk jest patronem właśnie tej gali. Nie bardzo sobie zdawałem wcześniej sprawę, z jakiego ugrupowania jest ten polityk. Poza tym całkowicie oddzielam sport od polityki. To są dwie odrębne sprawy, widać jednak nie dla wszystkich.
Wobec powyższego nie dziwią mnie takie decyzje personalne. Jak wszyscy wiecie, głośno gloryfikuję wartości chrześcijańskie i patriotyczne, krytykuję homoseksualistów, transwestytów, transseksualistów, pedofilów, komunistów, wszelkiej maści antypatriotów i antyklerykałow.
Często moje wypowiedzi dotyczą działaczy właśnie SLD, ale także Twojego Ruchu i Platformy Obywatelskiej. A to właśnie SLD rządzi Częstochową. Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk, otacza się ludźmi tylko z SLD. Jego trzej zastępcy pochodzą właśnie z tej partii. Na gali Andrzeja Gołoty oczywiście w lożach vipów zasiądą sami postkomuniści.Jakże, więc ktoś deklarujący poglądy prawicowe, tak jak ja, mógłby tam zawalczyć? To byłaby obraza majestatu.
Czego więc oczekiwałem krytykując homoseksualne poglądy Michalczewskiego i program antychrześcijański i antyrodzinny partii SLD? Mogłem przewidzieć konsekwencje.
Nie mam absolutnie żadnych pretensji do organizatorów imprezy i życzę im udanej i emocjonującej. Na naciski polityczne nic się jednak nie poradzi, gdy się chce zorganizować dobrą imprezę. Wiem, że nikt nigdy tego oficjalnie nie potwierdzi, że ktoś w danej sprawie pociągał za sznurki, abym nie walczył, ale każdy myślący człowiek sam wyciągnie z tego odpowiednie wnioski. To przecież jedyne logiczne wyjaśnienie.
Wiele osób mnie ostrzegało, że przez głoszenie swoich poglądów w tym „demokratycznym” kraju będę stopowany, jeżeli chodzi o rozwój kariery sportowej. I mieli racje.
Gotów jestem jednak ponieść taką cenę. Poglądów nie zmienię! Mojej wiary nigdy się nie wyrzeknę!
Tak mi dopomóż Bóg!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Dariusz Michalczewski- były mistrz świata boksie, to sportowiec, którego niegdyś ceniłem za wiarę w Boga, umiejętności sportowe i psychikę mistrza. W pamięci zapadł mi teledysk Marky Marka, czyli Marka Wahlberga „No Mercy”, którego motywem przewodnim była kariera sportowa i życie Michalczewskiego, który sam osobiście wystąpił w teledysku podkreślając w nim to , ile zawdzięcza wierze w Boga i odmawiając „Ojcze Nasz” na początku klipu.

Dzisiaj po latach Dariusz Michalczewski stał się karykaturą człowieka. Ostatnio mogliśmy go zobaczyć z tabliczką, na której było napisane „Jestem sojuszniczką osób LGBT, bo chcę żyć w kraju, w którym moi homoseksualni przyjaciele nie są dyskryminowani.”

Michalczewski publicznie mówi o prawie do adopcji dzieci przez gejów i o powszechnej dla nich tolerancji. Straciłem całkowity szacunek dla tego człowieka, który sprzeniewierzył się swojej wierze i zasadom.
Zastanawiam się, jaka jest tego przyczyna? Nadmiar alkoholu, który spożywa czy może pieniądze, jakie wpłynęły na jego konto od lobby homoseksualnego, które stara się reprezentować teraz w mediach?
Wszyscy sportowcy, z którymi ostatnio rozmawiałem na jego temat tj. bokserzy zawodowi, zawodnicy MMA i innych sportów walki wyrażają się o Michalczewskim z nieukrywanym wstrętem. Niektórzy nie dowierzają, ale fakty mówią same za siebie. Jestem przekonany, że sto procent środowiska bokserskiego jest przeciwnego zdania , niż ten admirator homoseksualistów.
Dariusz Michalczewski stając po stronie gejów, transwestytów, transseksualistów i lesbijek wpisuje się w ich postulaty o obniżeniu inicjacji seksualnej do 13 roku życia, o co walczy między innymi lider Twojego Ruchu Janusz Palikot. Jasno wyraziłem się już wcześniej, że niezależnie od tego, czy to się komuś podoba, czy też nie, dla mnie wszyscy zwolennicy gender- seksualizacji dzieci w szkołach i przedszkolach, a także ci którzy walczą o seks z 13 letnimi dziećmi to zwykli pedofile! Niech, więc Dariusz Michalczewski głęboko przemyśli to, po czyjej stronie staje i z czym chce być identyfikowany? Z normalną rodziną, żyjącą w duchu wartości chrześcijańskich, czy też z bandą dewiantów seksualnych.
Na rozsądek nigdy nie jest za późno.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów

Kamil Bazelak

Informacje z w telewizji TVT ( od 2:35 minuty wiadomości) na temat meczu charytatywnego zorganizowanego przez Rafała Klimka dla Karolinki Zubert – dziewczynki chorej na mukowiscydozę. W imprezie biorą udział: Kamil Bazelak, Marcin Najman i Grzegorz Proksa. Do akcji przyłączyli się również min. Dariusz Michalczewski i Beata Kozidrak, którzy dali przedmioty na aukcję do licytacji.

Powered by ST.