Gwiazdy MMA i piękne kobiety. Nowe oblicze KSW
Federacja KSW pierwszym oficjalnym ważeniem otworzyła w czwartek nowy cykl ekskluzywnych gal KSW Fight Club, z których pierwsza odbędzie się 9 października na zamku w Rynie.

Na pierwszym oficjalnym ważeniu, które w czwartek odbyło się w warszawskim klubie The Eve mieliśmy przedsmak tego co czeka tych, którzy wybierają się na galę KSW Fight Club. Na imprezie nie mogło oczywiście zabraknąć pięknych kobiet i będących w świetnych humorach czołowych polskich fighterów. KSW Team reprezentowali m.in. Jan Błachowicz i Mamed Khalidov.
Najważniejsi byli jednak ci fighterzy, którzy 9 października będą walczyć w oktagonie. Ważenie spokojnie można nazwać pokazowym, bo zabrakło na nim przygotowujących się za granicą zawodników, a na 8 dni przed galą nie można wymagać od fighterów zrobienia odpowiedniej wagi. I tak Antoni Chmielewski ma do zrzucenia jeszcze 4, a Wojciech Orłowski 6 kilogramów.

Dość dużą ciekawostką jest debiut w formule MMA Kamila Bazelaka. „Vanderlei” to zadeklarowany wróg Mariusza Pudzianowskiego i właśnie „pozamiatanie ringu Pudzianem” jest głównym celem jego startów w MMA. W debiucie ważący 132 kilogramy Bazelak zmierzy się z Marcinem Bartkiewiczem, który również jest ciekawą postacią. Jeszcze niedawno mieszkający w Anglii „Doktor” walczył jako Piotr Kuśmierz. Zwycięzca tego osobliwego pojedynku przybliży się do angażu na jednej z dużych gal KSW.

W drugą stronę powędruje być może Marcin Najman, którego czas na wielkich galach chyba już minął. Organizatorzy KSW chcieliby jednak obsadzić Najmana na jednej z gal cyklu Fight Club. Tak głośne nazwisko rozreklamowałoby całą inicjatywę, bo przecież w Polsce wciąż nie brakuje tych, którzy chcą zobaczyć z kim i w jaki sposób przegra nielubiany Najman.

Wyniki ważenia:

Kamil Bazelak 132 kg
Łukasz Działowy 93,5 kg
Paweł Żydak 77,5 kg
Aslambek Saidow 79,5 kg
Wojciech Orłowski 99 kg
Antoni Chmielewski 88 kg