Archiwum dla: Antoni Macierewicz


Prezydent Andrzej Duda nie po raz pierwszy staje przeciwko uczciwym Polakom. Przez jego knowania do dzisiaj reforma postkomunistycznych sądów leży, nominacje generalskie są blokowane, a frankowicze usłyszeli tylko czcze i kłamliwe obietnice.
Dzisiaj Duda atakuje ministra Macierewicza twierdząc, że wobec lewackich oficerów stosuje on „ubeckie metody”. To mówi do człowieka, który przez całe życie walczył z komunistycznym systemem totalitarnym, a jego ojciec został zamordowany przez Urząd Bezpieczeństwa w swoim laboratorium. Dzisiaj ogromnie żałuję, że oddałem głos na Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich. Ponownie tego samego błędu już nigdy nie popełnię! W mojej opinii prezydent Duda okazał się on zwykłym zdrajcą, któremu przyklaksuje lewacka część opozycji. W jakim kierunku on zmierza?

Dzisiaj w Warszawie, najpierw na przemówieniu Donalda Trumpa na Placu Krasińskich, a później na Stadionie Narodowym na pikniku, na którym była prezentacja wojskowego sprzętu polskiego i amerykańskiego, a takze koncert Janka Pietrzaka. Wielkie podziękowania dla poseł Alicji Kaczorowskiej za zaproszenie i dla dyrektor Weroniki Radzikowskiej za wspólną podróż.

Kamil Bazelak na pikniku wojskowym

Kamil Bazelak: Poczet polskich oszołomów

Dziennikarka Malwina Dziedzic napisała niegdyś artykuł w „Polityce” pt. „Poczet dumnych oszołomów”, w którym ostro zaatakowała ludzi, w większości walczących o wolną Polskę, kierujący się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi, takimi jak: Antoni Macierewicz, Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun czy Ewa Stankiewicz. Było to krzywdzące i fałszywe sklasyfikowanie ludzi, którzy pragną konstruktywnej zmiany w naszym kraju.  Na tzw. „Liście oszołomów” Malwiny Dziedzic znalazły się również dwa niezwykle interesujące nazwiska tj. Stefan Niesiołowski i Janusz Palikot. Te zostały jednak umieszczone tam trafnie i miały swoje faktyczne uzasadnienie w rzeczywistości. Agresja werbalna Stefana Niesiołowskiego, obrażanie, szydzenie i dyskredytowanie ludzi prawicy, a wreszcie rękoczyny wobec kobiet, stawiają go absolutnie w czołówce krajowej polskich oszołomów.
Pozwoliłem sobie umieścić kilka zdjęć z przemówień, jednego z największych zbrodniarzy wszechczasów Adolfa Hitlera, aby porównać je z fotografiami Stefana Niesiołowskiego. Jeżeli chodzi o gestykulację, mimikę, sposób artykułowania słów i agresję słowną, z jakiej słynął Hitler, widzę pomiędzy nim a Niesiołowskim wiele podobieństw.To wiele mówi o tym człowieku…

Jeśli zaś chodzi o Janusza Palikota to demoralizacja tego pseudopolityka, światopogląd, brak jakiejkolwiek moralności, nie okazywanie szacunku dla Polaków, normalnym rodzinom, chrześcijanom stawiają go bezdyskusyjnie na drugim miejscu wśród elity polskich oszołomów.

Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, mam pełne prawo obserwować i głośno komentować życie polityczne, obyczajowe, sportowe, kulturalne i naukowe w naszym kraju. Przy tej okazji pokusiłem się więc, o napisanie swojej własnej, bardziej obiektywnej listy oszołomów. Na pierwszym miejscu umieściłem oczywiście eksperta od spraw muchologii Stefana Niesiołowskiego, którego postać w życiu politycznym stanowi przykład największego oszołomstwa. Pozostałe osoby stanowią również grono bezkrytycznych i fanatycznych przykładów ludzi gloryfikujących lewactwo,  postkomunizm, homoseksualizm, powszechną seksualizację dzieci, czyli ideologię gender mającej według mnie znamiona pedofilii, adopcje dzieci przez gejów i lesbijki, zabijanie nienarodzonych dzieci, In- vitro, niszczenie Kościoła i symbolów religijnych, dyskryminację chrześcijan w życiu publicznym, działanie służb prorosyjskich WSI, kłamstwo smoleńskie i etc.

Poniżej przedstawiam Państwu mój – „Poczet polskich oszołomów”.

1.Stefan Niesiołowski

2.Janusz Palikot

3.Tomasz Lis

4.Monika Olejnik

5.Adam Michnik

6.Radosław Sikorski

7. Jan Hartmann

8. Magdalena Środa

9. Jerzy Urban

10. Anna Grodzka

11. Jacek Żakowski

12. Joanna Senyszyn

13. Dariusz Michalczewski

14. Kazimiera Szczuka

15. Jarosław Kuźniar

16. Janina Paradowska

17. Robert Biedroń

18. Hanna Gronkiewicz-Walz

19. Tomasz Karolak

20. Krystyna Janda

21. Agnieszka Holland

22. Ryszard Kalisz

23. Marek Siwiec

24. Artur Dębski

25. Wanda Nowicka

26. Andrzej Wajda

27. Aleksander Kwaśniewski

28. Ksiądz Wojciech Lemański

29.Katarzyna Kolenda- Zaleska

30. Jakub Wojewódzki

31. Kazimierz Kutz

32. Rafał Kukawski

33. Mariusz Drozdowski

34. Maciej Nowak

35. Tomasz Sekielski

36. Małgorzata Fuszara

37. Michał Piróg

38. Armand Ryfiński

39. Roman Kotliński

40. Michał Kamiński

41. Joanna Kluzik-Rostkowska

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Smoleńsk? „Zamach”. Premier? Jarosław Kaczyński. Adam Michnik? „Czołowy propagandysta”. Kamil Bazelak to strongman, który ścinał się z Mariuszem Pudzianowskim. Jest także zawodnikiem MMA i bokserem, który w październiku wystąpi przed pożegnalną walką Andrzeja Gołoty. „Vanderlei” staje się właśnie wschodzącą gwiazdą prawicy. Przez poglądy, a nie dzięki 240 kg, które bierze na klatę.

Wanderlei Silva to brazylijski zabijaka – zawodnik mieszanych sztuk walki. Były mistrz w wadze średniej. 35 zwycięstw (w tym 24 przez nokauty),12 porażek. To jego imię – „Vanderlei” – przyjął za swój pseudonim Kamil Bazelak (rocznik 1975). I jako „Vanderlei” wchodzi na każdą walkę: do klatki albo na ring. Zawsze przy melodii „Furia” duetu raperów Ługo/Redzi.

Ale walka to nie wszystko. Bazelak pisze bowiem książkę „Żywot Jezusa Chrystusa”, opartą na czterech Ewangeliach, apokryfach i przekazach historycznych. Jak deklaruje, jest ona już niemal gotowa i we wrześniu ma trafić na półki.

Powód? Z oficjalnej biografii: – Rok 2006 okazał się przełomowy w życiu Kamila, który postanowił diametralnie zmienić swoje życie duchowe. Po długich rozmowach z księdzem (…) odnalazł sens w swoim życiu. Odnalazł Jezusa.

Radykalizm neofity widać po publikacjach w sieci.

– Moje poglądy z całą pewnością są radykalne. Zawsze mówię to, co myślę – prosto z serca, niezależnie od konsekwencji. Jestem patriotą i chrześcijaninem, ale nie katolikiem – tylko protestantem. Mimo różnic wyznaniowych zawsze stoję murem za Kościołem katolickim – mówi Onetowi Kamil Bazelak.

Do wartości, które wyznaje, przywiązany jest tak bardzo, że byłemu pastorowi Johnowi Godsonowi, który został wyrzucony z partii Jarosława Gowina, zarzucił brak ortodoksji. – Przykre jest to, że człowiek, który powołuje się na słowo Boże, tak mało ma wspólnego z Jezusem i wartościami, jakimi on się kierował – pisał Bazelak.

Od czasu przemiany strongman spotyka się z młodzieżą i opowiada o zgubnym wpływie narkotyków i o życia na ulicy. Nawet jeśli słowa nie robiłyby wrażenia, to wymiary już tak: biceps – 50 cm, klatka piersiowa – 130 cm, łydka – 50 cm. Wyciskanie sztangi leżąc: 240 kg. Ale bilans walk ma mieszany: wrestling – cztery wygrane i żadnej porażki; formuła K-1: 3:0 (wszystkie przez KO); MMA – 1-3, a w boksie zawodowym: 0-2.

Jako młodzian miał jednak wypadek – na obozie treningowym – i pękniętą podstawy czaszki. Kariera zawisłą więc na włosku. Ale wyszedł z tego i za pomoc dziękuje Włodzimierzowi Smolarkowi. Na zdjęciach, gdy miał 18 lat, kopie worek treningowy – zawieszony bardzo wysoko. Na ścianach plakaty: Bruce Lee i Jane Claude van Daame.

Trenował też kulturystykę. A do rywalizacji strongmanów włączył się w 2004 r. – mierzył się m.in. z Mariuszem Pudzianowskim (z „Pudzianem” zresztą wadził się i poza zawodami). W 2008 r. w europejskich zawodach Extreme Strongman BSN zajął drugie miejsce. W 2007 r. zajął pierwsze miejsce w zawodach w Janowie Lubelskim.

Jego późniejsze gladiatorskie walki mają w sobie coś z teatru. A Bazelak w graniu – może nie na scenie, ale jednak przed kamerą – jest zaprawiony. Statystą w filmach bywał już dawno – w 1989 r. pojawił się w filmie „Janka”, w scenach na wyścigach konnych i w kościele. W serialu „Malanowski i partnerzy” – gangsterem. W „Gwiazdy tańczą na lodzie” był gladiatorem. A to tylko niektóre epizody.

Bazelak oprócz książki o Jezusie pisze też o „zamachu w Smoleńsku” – krócej, bo na blogu, a nie w książce. I o polityce. A pisze tak ostro – i jednocześnie sprawnie językowo – że na swoje łamy biorą go prawicowe media jak wPolityce.pl i Stefczyk.info. Ten pierwszy serwis zagaja, że „zawodnik MMA, strongman, karateka, zapaśnik, dziennikarz sportowy i działacz społeczny bez ogródek komentuje najnowsze ustalenia ws. tragedii 10/04”.

Jak? Cytat: – Trzeba powiedzieć jasno, rosyjskie służby specjalne na rozkaz Władimira Putina zamordowały naszego prezydenta. Albo: – Donald Tusk przybijając piątki z Putinem po katastrofie w Smoleńsku, dobrze wiedział, kto jest odpowiedzialny za śmierć naszych obywateli.

Strongman formułuje zresztą wiele ostrych sądów. Premier Donald Tusk? „Antypolski i antychrześcijański”. Sprawa Smoleńska? „Tuszowana”. Polityka PO? „Promocja aberracji seksualnych i pedofilii pod postacią gender”. Rządy lewicy? „Wychowywanie legionów zboczeńców”.

A dla odmiany: Antoni Macierewicz? „Wbrew niektórym opiniom nie uważam go za oszołoma”.

Na Stefczyku (Fratria) – stronie, jak wynika ze stopki redakcyjnej, kierowanej przez Jacka Karnowskiego – pojawia się obok Jana Pospieszalskiego, Cezarego Mecha, Piotra Semki i Wojciecha Wencla. Częstym bohaterem tej witryny – i zarazem pozytywnym – jest z kolei Grzegorz Bierecki, senator PiS, który zbił ogromny majątek na kasach oszczędnościowych.

A Bazelak? Przedstawiany jest tu jako „polski strongman aktywnie włączający się w życie publiczne”. Albo „polski strongman przywiązany do Polski i polskości”. Jeśli ktoś wyraża wątpliwość co do jego zaangażowania, to odpór dają internauci: – Antypolacy są niestety wśród nas – piszą.

Strongman chce PiS-u, więc staje się postacią cytowaną przez prawicowe serwisy www.

W rozmowie z Onetem Bazelak zapewnia: – Nie należę do żadnej partii politycznej, ale nie ukrywam, że popieram zjednoczoną prawicę. Zdecydowanie najbardziej na polskiej scenie politycznej odpowiada mi polityka światopoglądowa, jaką reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość – z uwagi na wartości, którymi kieruje się ta partia.

Dodaje jednak, że popieram także Ruch Narodowy i partię Jarosława Gowina (Polska Razem). – Chciałbym, żeby zakopano wszelkie antagonizmy pomiędzy nimi i aby pozostałe ugrupowania prawicowe utworzyły z PiS wielką prawicową siłę. Moim zdaniem prawica powinna się jednak zjednoczyć jeszcze bardziej, wtedy stanowić będzie potęgę, ogromny obóz patriotyczno- chrześcijański – myślę więc także o Ruchu Narodowym, który potrafi wyprowadzić na ulicę po kilka tysięcy osób. PiS jest w stanie na manifestacje ściągnąć po kilkadziesiąt tysięcy ludzi, więc RN byłby dla partii Jarosława Kaczyńskiego cennym sprzymierzeńcem – mówi Bazelak.

A myślał Pan, by zaangażować się w politykę?

– Jeszcze nie, bo cały czas jestem czynnym sportowcem. Teraz będę walczył na gali, na której walkę stoczy także Andrzej Gołota. Chciałbym jeszcze kilka pojedynków stoczyć, realizować w ten sposób swoje pasje, ale – nie ukrywam – cały czas będę komentował naszą polską politykę i zamierzam uważnie patrzeć politykom wszystkich opcji na ręce.

– Tomasz Adamek też walczy na ringu, ale pierwsze kroki w polityce postawił, startując w wyborach do PE. Więc można łączyć jedno z drugim – wskazuję.

– Adamek zdobył mistrzostwo świata – to największy polski pięściarz w historii. Nawet Andrzej Gołota, przy całej swojej legendzie, mistrzostwa nie wywalczył. Ja niestety mistrzem nie jestem i nigdy nie będę. A Adamka szanuję i jako boksera, i jako chrześcijanina. On, wchodząc do polityki, mógłby wnieść dużo dobrego z uwagi na ideały i uniwersalny system wartości chrześcijańskich, jakie stosuje w swoim życiu – odpowiada strongman.

– To kto w takim razie miałby przejąć władzę?

– Najbardziej charyzmatycznym politykiem obozu prawicowego jest Jarosław Kaczyński, dlatego też uważam, iż byłby on najbardziej adekwatną i wiarygodną osobą na stanowisku premiera – mówi Bazelak.

Niektórym jednak słowa Bazelaka o Bogu i Kaczyńskim zazgrzytały z jego wizerunkiem ringowego zabijaki. A także z wizerunkami, które strongman nosi na klacie. Internauci wytknęli pięściarzowi, że choć tak wiele mówi o wierze, to prezentuje się w demonicznej koszulce (a na niej m.in. czaszka i rogata postać).

– Czy nikt nie zwrócił panu uwagi na niestosowność koszulki, którą pan nosi? Demonizm, satanizm, magia, kult pogańskich wierzeń – to wszystko można z niej wyczytać. Za to katolicyzmy za grosz – napisał jeden z internautów. Inni jednak sparowali cios, podkreślając, że to firmowa koszulka sponsora – producenta odżywek.

Bo Bazelak na serio stara się trzymać swojego konserwatyzmu. Działa też społecznie – np. przekazując dochody z niektórych gali walk na cele społeczne. W jednym z listów do pewnej redakcji sportowej Bazelak pisał: – W dzisiejszych czasach następuje degradacja podstawowych wartości. Dominuje kasa, seks, chciwość, obojętność pogarda, zazdrość. Ludzie żyją (…) jakby wierzyli w wieczne życie na ziemi.

Teraz trenuje przed wyjątkowym pojedynkiem. W październiku ma stanąć w ringu – albo w klatce – podczas gali, na której pożegnalną walkę stoczy też Andrzej Gołota.

 źródło: Jacek Gądek/onet.pl

Zdrajca narodu Polskiego minister Radosław Sikorski nagrany na taśmy powiedział, że „trzeba zajebać PIS komisją śledczą w sprawie WSI”. Dzisiaj słowa jego się sprawdzają i pokazują zbrodnicze działania rządu PO i lewaków z SLD i Twojego Ruchu zrzeszającego pedofilii, homoseksualistów czy komunistów takich jak Marek Siwiec, który wsławił się tym ,że pijany w sztok wraz z Aleksandrem Kwaśniewskim kpił z papieża Jana Pawła II.

Antoni Macierewicz, którego rząd PO do spółki z komunistami chcą zniszczyć, dokonał wręcz heroicznego czynu rozwiązując WSI – Wojskowe Służby Informacyjne. Czym było WSI? To zbrodnicza, komunistyczna organizacja powstała po reorganizacji WSW -Wojskowej Służby Wewnętrznej i służby wywiadu wojskowego, które pierwotnie zostały nazwane Zarządem II Sztabu Generalnego WP.Z takiego właśnie komunistycznego tworu powstały później Wojskowe Służby Informacyjne. W skład nich wchodzili agenci sowieccy i oficerowie polscy szkoleni w Moskwie.Była to formacja działająca na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej. WSI to byli agenci Rosji – zbrodniarze, którzy nie zostali nigdy zdekomunizowani i śmiali się w twarz  ludziom walczącym za komuny o wolność i niepodległość.

Służby specjalne za czasów PRL współpracujące z KGB i SB nigdy nie stały po stronie polskich patriotów, a co więcej zajmowały się one zwalczaniem ruchów patriotycznych, dyskredytacją, aresztowaniami, walką z Kościołem i inwigilacją papieża Jana Pawła II. Kiedy cała machina zbrodniczego kontrwywiadu przekształciła się w WSI wielokrotnie na przestrzeni lat ujawniano przypadki szpiegostwa żołnierzy WSI na rzecz Federacji Rosyjskiej. Szpiedzy ci otrzymali wyroki po 5 lat więzienia. Zjawisko to udowodniło, że WSI nie miało żadnej kontroli nad swoimi agentami. Ponadto od czasów powstania WSI celowo i z pełną premedytacją służba ta nie złapała żadnego szpiega Federacji Rosyjskiej i cały czas działa na rzecz Putina.

Antoni Macierewicz powinien dostać Order Odrodzenia Polski za zlikwidowanie tej szpiegowskiej, proputinowskiej i zbrodniczej organizacji, jaka było WSI.Dzisiaj jednak są plany zniszczenia tego człowieka, który obalił komunistyczną i antypolską Wojskową Służbę Informacyjną.
Polacy wyjdźmy na ulicę i pokażmy rządowi polskiego i lewackim politykom, gdzie ich miejsce. Manifestujmy, połączmy swe siły. Niech w końcu władzę przejmą ludzie, którzy zrobią porządek z tym postkomunistycznym i antypatriotycznym dziadostwem i rozliczą winnych zbrodni wobec Narodu Polskiego i Kościoła!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

W środę kupiłem długo oczekiwany numer „Gazety Polskiej” z filmem o katastrofie smoleńskiej pt. „Jak zginął prezydent RP”. Jest to pierwsza  multimedialna symulacja rekonstruująca ostatnie sekundy lotu pasażerów Tu-154M. Materiał przygotował Zespół Parlamentarny ds Zbadania Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010r działający pod kierunkiem Antoniego Macierewicza.
Jest to w pełni profesjonalna i autorytatywna rekonstrukcja zdarzeń, pokazująca postępowanie rosyjskich kontrolerów lotu, którzy ewidentnie zmylili polskich pilotów samolotu prezydenckiego. W filmie wykorzystano dane z rejestratorów lotu i ze wszystkimi detalami odtworzono moment wybuchu skrzydła, który zdestabilizował lot, a także pozostałe eksplozje wewnątrz samolotu, które spowodowały katastrofę i zniszczenie samolotu, a także jego rozpad się na setki tysięcy kawałków. Autorzy symulacji dokonali także analizy uszkodzeń samolotu i rozkładu części wraku.

Film ten w najwyższym stopniu uprawdopodobnia wersję zdarzeń podawaną przez Zespół Parlamentarny ds Zbadania Katastrofy Tu-154M i świadczy o tym, że na 100% musiało dojść do zamachu terrorystycznego w wyniku, którego zginął Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką i wielu innych wybitnych obywateli RP.

Konsultacje w filmie przeprowadzali: profesor Kazimierz Nowaczyk – Koordynator Zespołu Doradców Technicznych,profesor Wiesław Binienda,doktor inżynier Wacław Berczyński – badający wypadki lotnicze dla Boeinga, doktor inżynier Bogdan Gajewski badający wypadki lotnicze w Kanadzie, doktor inżynier Gregory Szuladziński, duński inżynier Glenn Joergensen. Do powstania filmu przyczynili się również kmdr ppor. rez.Wiesław Chrzanowski – nauczyciel lotników i absolwent Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie. Rekonstrukcję opracowywał również kmdr. ppor. rez. Kazimierz Grono – kierownik lotniska i systemu lądowania, absolwent Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie.

W przedstawionej rekonstrukcji zdarzeń możemy szczegółowo zobaczyć jak wyglądały eksplozje, które przesądziły o tragicznej śmierci pasażerów Tupolewa.Film ten udowadnia bezsprzecznie, iż dokonano zamachu terrorystycznego na naszego prezydenta. Każdy sceptyk powinien się z tym materiałem zapoznać, a jestem pewien, że jego światopogląd i spojrzenie na sprawę katastrofy się zmieni.

Parlamentarzyści wszystkich opcji powinni odłożyć na bok wszelkie antagonizmy i wspólnie wraz z prokuraturą skupić się na jak najszybszym wyjaśnieniu sprawy i zidentyfikowaniu sprawców zamachu. Wiadomo, że stoją za tym rosyjskie służby, jednakże dzięki wspólnej pracy być może udałoby się ustalić personalnie konkretne osoby odpowiedzialne za zamach, a także ludzi winnych za pewne celowe zaniechania i utrudnianie śledztwa. W końcu w katastrofie tej zginął Prezydent Polski i prawie 100 naszych wybitnych obywateli. Nie można tej sprawy zamieść pod dywan i udawać, że nic się nie stało. Rosja zawsze była i zawsze będzie naszym wrogiem. Trzeba walczyć o prawdę!

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Powered by ST.