Archiwum dla: Adolf Hitler


Kamil Bazelak vs Karl Etherington

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czym dzisiaj jest rzeź Wołyńska dla Polaków? Czym powinna być dla Ukraińców?
 
Kamil Bazelak, Strongman, zawodnik MMA: Rzeź Wołyńska jest ludobójstwem dokonanym na narodzie polskim przez Ukraińców. Taka jest jednoznaczna ocena Polaków na temat tych zbrodniczych wydarzeń, które zdziesiątkowały ludność polską na Wołyniu i w Galicji. Są oczywiście w Polsce wyjątki wśród liberalnego lewactwa, które uważają inaczej i masakra na Wołyniu to nie było dla nich ludobójstwo. Pamiętamy skandaliczne glosowanie w sejmie w 2013 roku za czasów rządów PO-PSL, podczas którego lewaccy posłowie nie chcieli jednoznacznie uznać tego, że zbrodnia na Wołyniu była ludobójstwem. Przegłosowano wtedy sformułowanie, że była to „Czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”. Kto za tym wtedy stał? Tym, którzy nie pamiętają odświeżę nieco pamięć a mianowicie Donald Tusk, Ewa Kopacz, Radosław Sikorski i cała elita z PO i PSL. Przeciw uznaniu tej zbrodni za ludobójstwo glosował także Miron Sycz, poseł Platformy Obywatelskiej, którego ojciec mordował Polaków na Wołyniu. Miron Sycz jest nadal członkiem PO i sprawuje funkcje wicemarszałka województwa warmińsko-mazurskiego. Skoro w polskim parlamencie znajdowały się osoby i nadal się znajdują, które plują na groby ludzi pomordowanych na Wołyniu, to nie dziwi mnie to, że na samej Ukrainie większość ludzi pozytywnie ocenia Banderę i Szuchewycza.
 
Dlaczego dopiero od niedawna sprawa Wołynia stała się głośna w mediach?
 
Działo się tak przez cenzurę, jaką wprowadzały antypolskie media na zlecenie lewackich polityków rządzących naszym krajem. Dopiero dzięki działaniom ruchów patriotycznych, a także dzięki powstaniu mediów niezależnych i podawaniu publicznie informacji, o których większość ludzi nie miało pojęcia otworzyły się naszemu społeczeństwo oczy.
 
Kim są tak zwani Banderowcy? I skąd taka moda wśród Ukraińców na ich promowanie?
 
Banderowcy to zwolennicy działań Stepana Bandery gloryfikujący jego antypolską postawę. Skąd moda na promowanie skrajnego nacjonalizmu na Ukrainie? Pewnie stąd, że Ukraińcy potrzebują mocnego silnego wzorca, który daje im Stepan Bandera. Podejście Ukraińców jest dla mnie niezrozumiałe. Szokujące jest to, że zeszłym roku Rada Najwyższa Ukrainy uczciła minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński morderca był odpowiedzialny za Rzeź Wołyńską, którą aprobował, jako strategię walki przeciwko znienawidzonym Polakom.
 
Jak należy uczcić ofiary i co robić w tej sprawie?
 
Musimy się modlić za ludzi, którzy zginęli bezlitośnie mordowani na Wołyniu. Jako Polacy i patrioci zobowiązani jesteśmy także walczyć o prawdę historyczną, która winna być tylko jedna. Trzeba uświadamiać Ukraińcom ogrom zbrodni, jakich dopuścił się Bandera i Szuchewycz
 
Czy akty przemocy, które ciągle mają miejsce często właśnie w imię fałszywego patriotyzmu ciągle muszą mieć miejsce?
 
Nie wiem, o jaki aktach przemocy Pan mówi. Słyszałem ostatnio o pobiciach Polaków na granicy ukraińskiej albo o hasłach, jakie skandowali w czerwcu ukraińscy kibice do Polaków „Zrobimy wam drugą Rzeź Wołyńską”.
 
Jak mogłoby wyglądać lepsze jutro tej sprawy? Sprawy wspólnej, polsko-ukraińskiej?
 
Ze strony ukraińskiej wyszedł teraz ważny gest oddania czci pomordowanym na Wołyniu. Hołd pomordowanym oddał prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Chciałbym, aby ten symboliczny gest oddany ofiarom ludobójstwa na Wołyniu zmienił serca Ukraińców. Jeżeli zmieni się świadomość historyczna na Ukrainie i ludzie przestaną czcić morderców Polaków, Suchewycza i Banderę, to zmieni się też podejście Polaków do Ukraińców.
To niedopuszczalne, że Banderze stawia się tam pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Z kolei na cześć Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, a miasta takie jak Lwów i Iwanofrankowsk przyznały mu honorowe obywatelstwa. To tak samo, jakby w Niemczech stawiać pomniki Adolfowi Hitlerowi. To się musi zmienić, dlatego bardzo doceniam gest prezydenta Petro Poroszenko i liczę na to, że inni ukraińscy politycy pójdą w jego ślady.

źródło: fronda.pl

Wywiad dla tygodnia Polska Niepodległa. Całość!

1. Panie Kamilu, jak Pan – z perspektywy obywatela, który bacznie przygląda się sytuacji politycznej w kraju – ocenia ostatnie dwa miesiące? Demoliberałowie oraz lewica trąbią o zapędach dyktatorskich partii rządzącej i o niszczeniu demokracji…

W końcu po wielu latach okradania i niszczenia Polski, mamy normalny chrześcijański rząd i prezydenta hołdującego najwyższym wartościom. Nie ma żadnego zagrożenia demokracji w Polsce. To wszystko są fantasmagorie ludzi, którzy utracili władzę. Lewacy reprezentujący układ mafijny PO-PSL i Nowoczesnej tracą po prostu swoje strefy wpływów, w różnych dziedzinach, które do tej pory były przez nich zawłaszczane. Utrata stanowisk, pieniędzy i dominacji w mediach powodują ten medialny „ryk” ludzi odrywanych od koryta. Bronią się rękoma i nogami, aby utrzymać się przy resztkach utraconej władzy i zdyskredytować obecny rząd.

2. Jaki interes ma część posłów opozycji i mainstream medialnym w tym,by destabilizować sytuację polityczno-społeczną w naszym kraju? Kto może za tym stać?

Jedynym interesem jest chęć posiadania władzy i gigantyczne pieniądze, jakimi napychali sobie kieszenie liberalno- lewicowi politycy. Wielokrotnie łamano, bądź naginano prawo, aby osiągnąć założone cele. W tym celu, za pomocą horrendalnych sum pieniędzy ustawiono sobie, tak zwany mainstream medialny, który był przyczółkiem władzy, mającym na celu praniu mózgów naiwnych ludzi. Reżimowe media bezustannie przypuszczały i nadal przypuszczają ataki na środowiska patriotyczne i chrześcijańskie. Wrogiem publicznym stały się PIS, Kukiz15 i Ruch Narodowy.

3. Wyprowadzanie ludzi na ulice po pretekstem obrony demokracji – Pana zdaniem – jest „rozgrzewaniem” społeczeństwa przed próbą urządzenia polskiego „Majdanu”?

Z całą pewnością cel tych działań jest jeden, a mianowicie – siłowe obalenie rządu.

4. Do najzagorzalszych krytyków nowego ładu politycznego w Polsce należą Niemcy. W prasie naszego zachodniego sąsiada codziennie ukazują się bardzo krytyczne i pełne protekcjonalizmu, żeby nie powiedzieć ostrzej -wręcz kipiące wrogością artykuły czy komentarze. Skąd to „zainteresowanie” Niemców tym, co dzieje się w Polsce?

Przegrany establishment w Polsce był uzależniony od niemieckiego kapitału. Niemcy po zmianie rządu tracą możliwość wpływania na politykę w Polsce.
Newsweek, Fakt, ONET.pl należące do firmy Axel Springer bezustannie atakują Polski rząd i prezydenta. Niemieccy politycy odgrażają się nam sankcjami europejskimi, chcąc wpływać na naszą tożsamość narodową. Takim ludziom, jak Martin Schulz i innym „potomkom” Adolfa Hitlera marzy się pewnie interwencja zbrojna w Polsce i okupacja naszego kraju.

5. Obawia się Pan, że siły międzynarodowe (niemieckie, banksterskie i inne) będą próbowały na różny sposób obalić polski rząd?

Z całą pewnością tak będzie. Kolaboranci i demagodzy, tacy jak Petru, czy Schetyna dokonali Zdrady Stanu, występując jawnie przeciwko Polsce. Polityk Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna uczestniczy w zbrodniczej działalności przestępczej, działając wspólnie i w porozumieniu z politykami niemieckimi, w celu obalenia demokratycznego rządu polskiego. Dziwię się tylko, jakim cudem ten człowiek jeszcze chodzi po wolności, albowiem Zdrada Stanu, w kodeksie karnym zagrożona jest karą 25 lat pozbawienia wolności, albo dożywotniego pozbawienia wolności.

6. Po raz pierwszy od 26 lat w Sejmie zabrakło przedstawicieli lewicy. Jak Pan myśli, czy idee lewicowe po prostu się przejadły Polakom czy może to nieszczęśliwy (rzecz jasna dla lewicy) zbieg okoliczności, związany z pojawieniem się neomarksistowskiej partii Razem, która odebrała kilka procent „Zjednoczonej Lewicy” niezbędnych do przekroczenia progu wyborczego tejże koalicji?

Wydaje mi się, że ludzie w obecnej sytuacji społeczno- gospodarczej mają daleko bardziej idące problemy, niż wysłuchiwanie pokrzykiwań na temat dewiacji seksualnych, związków jednopłciowych i seksualizacji małych dzieci -pod przykrywką ideologii gender. To jedyne i dominujące rzeczy, jakimi zajmowała się lewica, dlatego też przegrali. Postawili na mniejszości seksualne, a bagatelizowali głosy milionów normalnych obywateli. I to jest przyczyna ich druzgocącej porażki.

7. Skład nowego Sejmu jest jeszcze o tyle ciekawy, że znaleźli się w nim ludzie nowi, młodzi i skupieni w nowo-powstałej formacji Pawła Kukiza. Póki co Klub Kukiz ’15 wydaje się być najrozsądniejszą opozycją- nie sabotuje prac rządu i nie wyprowadza ludzi na ulice. Jaką przyszłość wróży Pan „antysystemowcom” skupionym wokół Pawła Kukiza?

Mam nadzieję, że ta opozycja będzie przez cały czas konstruktywna, dążąca do naprawy Rzeczypospolitej. Widać, że posłowie Kukiz 15 nie są obojętni na krzywdę ludzką. Nie zamykają tez oczu na malwersacje poprzedniego rządu i manipulacje mainstremowych mediów.

8. Jak będzie wyglądał – Pana zdaniem – rok 2016? Ciąg dalszy napięć,ich eskalacja czy może ustabilizowanie i okrzepnięcie sytuacji politycznej w Polsce

Obawiam się, że dojdzie niestety do intensyfikacji zdradzieckich działań niektórych polityków PO i Nowoczesnej skierowanych przeciw własnej Ojczyźnie. Jeżeli rząd szybko nie zrobi z tym wszystkim porządku, to działania takich ludzi, jak Schetyna, czy Petru mogą doprowadzić do krwawej wojny domowej i interwencji zbrojnej Niemiec. Polska musi być silnym, suwerennym, niepodległym krajem, podobnie jak Węgry. Nie możemy bać się pohukiwań niemieckich polityków. Musimy iść drogą Viktora Orbana.

Polska nie powinna w żaden sposób popierać banderowskiej Ukrainy. Powinniśmy się zdecydowanie odciąć od tego faszystowskiego kraju. Parlament Ukraiński, czyli ich Rada Najwyższa uczciła ostatnio minutą ciszy bezlitosnego zbrodniarza – dowódcę UPA Romana Szuchewycza w 65 rocznicę jego śmierci. Ten ukraiński zwyrodnialec i morderca ponosi pełną odpowiedzialność za rzeź wołyńską, którą zaakceptował oficjalnie, jako strategię walki przeciwko Polakom. Szuchewycz należał do UOW i OUN, służył w Wehrmachcie, potem w batalionie Schutzmannschaft, a następnie organizował UPA. Miał na swoim koncie liczne morderstwa, egzekucje popełnione w służbie dla III Rzeszy, a potem dla faszystowskiej Ukrainy. Jest w odpowiedzialny za niewyobrażalne i bestialskie ludobójstwo narodu polskiego. Dla Ukraińców jest jednak bohaterem, podobnie jak Stepan Bandera, który miał przyznany tytuł Bohatera Ukrainy. Ukraińcy oddają cześć i chwałę także innym ukraińskim zbrodniarzom.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, podobnie jak cały parlament Ukrainy, w pełni popiera ukraińskich morderców z UPA, którzy czczeni są tam jak bohaterowie narodowi. Banderze stawia się pomniki, umieszcza się go na znaczkach pocztowych. Na cześć mordercy Romana Szuchewycza nazywane są ulice, place, szkoły, muzea. Kolejne ukraińskie miasta, w tym między innymi byłe polskie miasta Lwów i Stanisławów (Iwanofrankowsk) przyznają temu bandycie honorowe obywatelstwa. To są nazistowskie gesty zdemoralizowanej Ukrainy. Ciekawe jakby świat reagował dzisiaj, gdyby Niemcy w swoim kraju czcili Adolfa Hitlera, oddawanie bowiem hołdu ukraińskim faszystom Banderze i Szuchewyczowi, niczym się od tego nie różni.
Polska zdecydowanie powinna odmówić Ukrainie jakiejkolwiek pomocy finansowej, nie dawać azylu Ukraińcom. Nie możemy pomagać ludziom, którzy gloryfikują zabójców z UPA mających na sumieniu ludobójstwo Polaków.
W Polsce ludzie cierpią biedę, nie mają na leki, na podstawowe świadczenia lekarskie, czy na sfinansowanie drogich zabiegów i operacji, w przypadku chorób zagrażających życiu. Emeryci i renciści dostają tak małe pieniądze, że nie starcza im na opłaty za czynsz. Nasi politycy mają jednak pieniądze dla Ukraińców, ale nie mają ich dla Polaków.
Zostawmy w spokoju Ukrainę i jeżeli chcemy komuś pomóc, to zainteresujmy sie losami chrześcijan mordowanymi przez fundamentalistów islamskich w Syrii i Iraku. Dlaczego bagatelizujemy ten problem? Tam ludzie umierają tylko dlatego, że są chrześcijanami. To im potrzebna jest natychmiastowa pomoc militarna i finansowa.
Dbajmy o Polaków i o nasz kraj! Banderowska Ukraina niech sama rozwiązuje swoje sprawy. Zacznijmy myśleć, jak prawdziwi patrioci i chrześcijanie. Bóg, Honor i Ojczyzna.

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan
Kamil Bazelak

Kamil Bazelak: Poczet polskich oszołomów

Dziennikarka Malwina Dziedzic napisała niegdyś artykuł w „Polityce” pt. „Poczet dumnych oszołomów”, w którym ostro zaatakowała ludzi, w większości walczących o wolną Polskę, kierujący się wartościami chrześcijańskimi i patriotycznymi, takimi jak: Antoni Macierewicz, Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun czy Ewa Stankiewicz. Było to krzywdzące i fałszywe sklasyfikowanie ludzi, którzy pragną konstruktywnej zmiany w naszym kraju.  Na tzw. „Liście oszołomów” Malwiny Dziedzic znalazły się również dwa niezwykle interesujące nazwiska tj. Stefan Niesiołowski i Janusz Palikot. Te zostały jednak umieszczone tam trafnie i miały swoje faktyczne uzasadnienie w rzeczywistości. Agresja werbalna Stefana Niesiołowskiego, obrażanie, szydzenie i dyskredytowanie ludzi prawicy, a wreszcie rękoczyny wobec kobiet, stawiają go absolutnie w czołówce krajowej polskich oszołomów.
Pozwoliłem sobie umieścić kilka zdjęć z przemówień, jednego z największych zbrodniarzy wszechczasów Adolfa Hitlera, aby porównać je z fotografiami Stefana Niesiołowskiego. Jeżeli chodzi o gestykulację, mimikę, sposób artykułowania słów i agresję słowną, z jakiej słynął Hitler, widzę pomiędzy nim a Niesiołowskim wiele podobieństw.To wiele mówi o tym człowieku…

Jeśli zaś chodzi o Janusza Palikota to demoralizacja tego pseudopolityka, światopogląd, brak jakiejkolwiek moralności, nie okazywanie szacunku dla Polaków, normalnym rodzinom, chrześcijanom stawiają go bezdyskusyjnie na drugim miejscu wśród elity polskich oszołomów.

Jako Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, mam pełne prawo obserwować i głośno komentować życie polityczne, obyczajowe, sportowe, kulturalne i naukowe w naszym kraju. Przy tej okazji pokusiłem się więc, o napisanie swojej własnej, bardziej obiektywnej listy oszołomów. Na pierwszym miejscu umieściłem oczywiście eksperta od spraw muchologii Stefana Niesiołowskiego, którego postać w życiu politycznym stanowi przykład największego oszołomstwa. Pozostałe osoby stanowią również grono bezkrytycznych i fanatycznych przykładów ludzi gloryfikujących lewactwo,  postkomunizm, homoseksualizm, powszechną seksualizację dzieci, czyli ideologię gender mającej według mnie znamiona pedofilii, adopcje dzieci przez gejów i lesbijki, zabijanie nienarodzonych dzieci, In- vitro, niszczenie Kościoła i symbolów religijnych, dyskryminację chrześcijan w życiu publicznym, działanie służb prorosyjskich WSI, kłamstwo smoleńskie i etc.

Poniżej przedstawiam Państwu mój – „Poczet polskich oszołomów”.

1.Stefan Niesiołowski

2.Janusz Palikot

3.Tomasz Lis

4.Monika Olejnik

5.Adam Michnik

6.Radosław Sikorski

7. Jan Hartmann

8. Magdalena Środa

9. Jerzy Urban

10. Anna Grodzka

11. Jacek Żakowski

12. Joanna Senyszyn

13. Dariusz Michalczewski

14. Kazimiera Szczuka

15. Jarosław Kuźniar

16. Janina Paradowska

17. Robert Biedroń

18. Hanna Gronkiewicz-Walz

19. Tomasz Karolak

20. Krystyna Janda

21. Agnieszka Holland

22. Ryszard Kalisz

23. Marek Siwiec

24. Artur Dębski

25. Wanda Nowicka

26. Andrzej Wajda

27. Aleksander Kwaśniewski

28. Ksiądz Wojciech Lemański

29.Katarzyna Kolenda- Zaleska

30. Jakub Wojewódzki

31. Kazimierz Kutz

32. Rafał Kukawski

33. Mariusz Drozdowski

34. Maciej Nowak

35. Tomasz Sekielski

36. Małgorzata Fuszara

37. Michał Piróg

38. Armand Ryfiński

39. Roman Kotliński

40. Michał Kamiński

41. Joanna Kluzik-Rostkowska

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Polacy nie zdają sobie sprawy, jak bardzo dyskryminowane są polskie rodziny w Niemczech, których dzieci są na siłę im zabierane i germanizowane.
W Polsce mniejszości niemieckie mają swoje prerogatywy i przywileje, w Niemczech zaś na mocy faszystowskiego dekretu pochodzącego z 1940 roku, mniejszość polska nie istnieje i nie ma żadnych przywilejów. Hitlerowska NSDAP określiła te zasady w 1936 roku, w czasach faszyzmu, a Adolf Hitler cztery lata później przyklepał dekret, który obowiązuje do dzisiaj. Niemcy są więc takim samym nazistowskim krajem, jak w przeszłości i słowa największego zbrodniarza w historii Adolfa Hitlera są dla nich nadal wyznacznikiem ideologii życiowej i prorodzinnej.

Polacy w Niemczech są powszechnie gnębieni przez Jugendamty, które niejednokrotnie bez powodu odbierają im dzieci i je germanizują. I o tym w naszym kraju nie mówi się głośno! Nazistowskie Jugendamty siłą odbierają polskie dzieci rodzicom. Dzieciaki te mają zakaz używania języka polskiego i zakaz kontaktów ze swoimi rodzicami. Naziści na siłę usiłują z nich zrobić Niemców przymusowo ich germanizując, odbierając im tożsamość narodową.

http://youtu.be/UUl15mlpXDA

Donald Tusk wraz ze swoim rządem, podlizując je Angeli Merkel udaje, że nie widzi problemu. Tak naprawdę ten antypolski i antychrześcijański premier ma w nosie, co dzieje się z polskimi dziećmi odbieranymi siłą swoim rodzicom. Tuska interesuje tylko promocja własnej partii, wypłacanie wysokich nagród swoim urzędnikom, niszczenie polskiego patriotyzmu, nękanie niezależnych mediów służbami specjalnymi i prokuraturą, a także destrukcją Kościoła chrześcijańskiego i promocją aberracji seksualnych i pedofilii pod postacią gender. Tusk nie spotkał się nawet z delegacją Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech, dla której nie miał czasu, tak bardzo był zajęty niszczeniem naszego państwa.

Zachęcam wszystkich Polaków do wspierania „Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciwko Dyskryminacji Dzieci w Niemczech”. Umieszczam tutaj linka i proszę  o liczne polubienia i wsparcie polskich rodzin, w walce z nazizmem,dyskryminacją Polaków i z obojętnością rządu PO i PSL na krzywdę polskich dzieci.

https://www.facebook.com/dyskryminacja

Pozdrawiam wszystkich patriotów i chrześcijan

Kamil Bazelak

Powered by ST.