Archiwum dla: 1 Dan Sei Budokai


W VII Kampanii Białych Serc organizowanej przez Mariusza i Anielę Zalewskich wziął udział zawodnik sportów walki Kamil Bazelak ( 1 Dan Sei Budokai). Popularny „Vanderlei” dał wykład na temat narkotyków i przemocy w Gimnazjum nr.2 im.Kardynała Wyszyńskiego w Niedzborzu. Wskazywał młodym ludziom inne alternatywy, przykłady i wzorce jak można żyć z dala od przemocy, agresji i środków odurzających.

Zachęcamy do obejrzenia filmu z wykładów:

20 października zawodnik sportów walki Kamil Bazelak (1 Dan Sei Budokai) wziął udział w akcji charytatywnej zorganizowanej przez Zalewski Patrol. Impreza nazywała się „BEZDOMNY TO NIE WOREK TRENINGOWY-STOP PRZEMOCY WOBEC OSÓB BEZDOMNYCH !!!”- akcja ta została wprowadzona w ramach VII kampanii „Białych Serc”.

Mariusz i Aniela Zalewscy organizatorzy tej kampanii zwrócili uwagę iż często porusza się tematy przemocy wobec kobiet, dzieci, zwierząt, a sporadycznie porusza się problem przemocy wobec osób bezdomnych ,którzy są częstokroć uzależnieniu od alkoholu i narkotyków.
Ludzie bezdomni katowani są przez młodych bandytów często nastolatków i młodzież, która traktuje bezdomnego jak worek treningowy. Często taki incydenty kończą się tragicznie. Ostatnio głośny był przypadek w Mławie gdzie bezdomny został pobity i stracił oko. Do tej pory nie ustalono sprawców.

Kamil Bazelak w ramach Kampanii Białych Serc odwiedził Gimnazjum nr.2 im.Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Niedzborzu, gdzie dał wykłady z zakresu zapobieganiu agresji, skutków zażywania narkotyków, pozytywnej roli sportu w kształtowaniu osobowości młodego człowieka. Oprócz wykładu zakończonego dyskusją z uczestnikami „Vanderlei” zrobił pokazy sztuk walki(Sei Budokai),a po skończonych pokazach rozdawał autografy młodym ludziom.
– Kamil od samego początku wspiera naszą kampanię białych serduszek i objął również honorowy patronat nad VII Kampanią. Prowadziłem kilka rozmów z osobami znanymi, które mogły wesprzeć Kampanię oraz samą akcję przeciwko agresji skierowanej na osoby bezdomne, ale niestety wszystkie rozmowy rozbijały się o koszty i wynagrodzenie jakie żądały te osoby. Najmniejsza propozycja wynagrodzenia wynosiła od 2000 zł do 6000 zł. Kamil Bazelak wsparł naszą akcję bezinteresownie od samego początku i nie żąda żadnego wynagrodzenia za swój przyjazd! –powiedział organizator kampanii Mariusz Zalewski.

Powered by ST.