Archiwum dla: „Częstochowa vs. Reszta Świata”


Bazelak nokautuje i marzy o walce z Walusiem!

W sobotni wieczór na gali w Częstochowie anonsowanej jako starcie „Częstochowa vs. Reszta Świata” był strongman Kamil Bazelak zaliczył udany debiut w formule K-1. „Vanderlei” pokonał przed czasem Nigeryjczyka Jamesa Smitha.
Były uczestnik zawodów siłaczy, mający ze sobą także jeden występ w formule MMA na gali KSW (porażka przed czasem z Kamilem Walusiem na KSW 18), nie był faworytem starcia ze Smithem. Nigeryjczyk górował doświadczeniem w formule K-1, w której stoczył dziesięć walk amatorskich.


Bazelak znalazł jednak sposób na dwumetrowego przeciwnika. Od początku zdecydowanie zaatakował i szybko obalił Smitha na matę ringu. Zawodnik z Nigerii wstał, ale po chwili znów leżał na macie, a sędzia przerwał walkę i ogłosił zwycięstwo „Vanderleia”.

– Najbardziej obawiałem się jego zasięgu, wysokich kolan w jego wykonaniu, trenerzy uczulali mnie, żebym uważał na głowę. Ale wyszło fajnie – powiedział po walce Bazelak, który zdradził, że w tym roku czekają go jeszcze dwie walki.

– Chciałbym wrócić do MMA, żeby udowodnić, że moja porażka z Walusiem była przypadkiem. doznałem wtedy kontuzji, niektórzy ludzie nie potrafią tego do dziś zrozumieć. Rywal mnie nie znokautował, nie obalił, nie pokonał żadną techniką, po prostu przewróciłem się, rozwaliłem kolano, wyłem z bólu, dostałem „strzały” w parterze. Chciałbym jeszcze wrócić do MMA i wygrać parę walk – powiedział „Vanderlei” w rozmowie z BoxingNews.pl i dodał, że nie bardzo chciałby rewanżowej walki z Walusiem.

WP.PL/BoxingNews.pl


Kamil Bazelak nokautuje rywala podczas gali Częstochowa vs.Reszta Świata

Wywiad z Kamilem Bazelakiem przed jego debiutem w formule K-1 na gali Częstochowa vs Reszta Świata

27 października na gali „Częstochowa vs. Reszta Świata”  wystąpi strongman i karateka Kamil Bazelak, który zadebiutuje tym razem w formule K-1.

– Rozmawiałem z Marcinem Najmanem jeszcze przed sobotnią konferencją w Londynie i zapewnił mnie, że w tym tygodniu poznam swojego rywala – powiedział Kamil Bazelak – Nieznajomość przeciwnika dla wielu zawodników byłaby pewnym dyskomfortem, jednakże dla mnie nie jest to żaden problem, gdyż wielokrotnie startując w turniejach karate rywala poznawałem wchodząc dopiero na matę. Do tego pojedynku nie szykowałem się więc pod konkretnego rywala i jest mi to zupełnie obojętne z kim będę walczył –zapewnił Bazelak.

 

Wywiad z Marcinem po konferencji prasowej w Częstochowie podczas, którego El Testosteron opowiada o gali „Częstochowa vs.Reszta Świata”, także o Kamilu Bazelaku i swojej emeryturze…

Kamil Bazelak, Darek Sęk i Marcin Siwy zapraszają na galę” Częstochowa vs.Reszta Świata”

Powered by ST.