Jedyną władzę w moim życiu sprawuje Bóg. Nie lękam się żadnej narzucanej mi siłą władzy, która sprawowana jest przez ludzi. Nie jestem niczyim niewolnikiem. Kieruję się w swoim życiu miłością do Boga i bezwzględnym posłuszeństwem wobec Jego praw i nakazów. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim. Miłość jest wiernością, stawianiem Jezusa zawsze na piedestale, albowiem On jest jedyną Obecnością i władzą w naszym świecie.
Ludzie mogą niszczyć innych ludzi, tłamsić, wyciągać konsekwencje prawne, czy gospodarcze. Urzędy kontrolowane przez ludzi poniewierają społeczności ludzkie, próbując je kontrolować czy ubezwłasnowolniać. To jest jednak tylko pozorna kontrola życia. Prawdziwą i jedyną władzę w życiu każdego człowieka, sprawuje tylko Bóg, do którego należą wszystkie ludzkie dusze.
Tylko Bogu się podporządkowuję, albowiem On jest dobry i sprawiedliwy. Należę do Jezusa i Jemu powierzam swój los, całe swoje całe grzeszne życie. On wie, kim jestem, co myślę i co robię. Staram się podążać Jego drogą ku Zbawieniu swojej duszy. Kiedy przyjdzie mój kres ziemskiej wędrówki, Jezus mnie osądzi, tak jak i innych ludzi, albowiem Bóg Ojciec przekazał cały osąd swojemu Synowi.
Jezus jest zaś sędzią wiecznym i sprawiedliwym, który karze ludzi żyjących w grzechu, bez miłości do Boga, na ogień piekielny, a okazuje łaskę tym, którzy go miłują i przestrzegają Jego przykazań.

Pozdrawiam wszystkich chrześcijan i patriotów
Kamil Bazelak

« »