Kategoria: Religia chrześcijańska


Największy mój autorytet wśród ludzi –Mariusz Zalewski, naczelnik Grupy Zalewski Patrol, która pomaga osobom bezdomnym, uzależnionym, a także chorym dzieciom i dorosłym. Mariusz przeszedł w swoim życiu przez „piekło”, świadomie stał się bezdomny, aby poznać życie ludzi na ulicy. Dzisiaj im bezinteresownie pomaga, organizuje Białe Marsze – kamapanie przeciwko narkotykom i przemocy. Zawsze go stawiam i będę stawiał za wzór człowieka.

Lęk to ulubiona broń Szatana, nie zwalczaj więc lęku lękiem. Rzuć mu odważne wyzwanie i pokonaj go czystym sercem. Uświadom sobie, że Bóg odbiera lękowi wszelką siłę oddziaływania na ciebie. To co afirmujesz i w co wierzysz decyduje o twojej przyszłości. Odrzuć negatywne myślenie i módl się do Pana o pozytywne wartości. Uświadom sobie, że Bóg jest w tobie i dlatego traktuj go z szacunkiem. Nigdy nie poniżaj samego siebie. Nie myl pokory z samoudręczaniem i poniżaniem siebie. Bądź odważny i dąż do szczęscia!

 

Każdego dnia umieram, aby narodzić się na nowo. Żyję jako ten, którym jestem. Jestem słabym człowiekiem, zdarza mi się upadać, ale zawsze się podnoszę. Nie poddaję się. Umieram dla lęku i żyję w wierze w Boga. Każdy dzień bez grzechu, który uda mi się przeżyć to moje wielkie zwycięstwo. Żyję dla Boga i codziennie doświadczam swoich nowych narodzin.

W dzisiejszym  świecie, ludzie coraz bardziej oddalają się od Boga. Wiara jest niszczona na każdym kroku, drastycznie spada ilość osób wierzących. Świat wypowiedział wojnę Bogu. Wszechobecny upadek wartości, demoralizacja, „zezwierzęcenie”, deprecjonowanie wiary w Jezusa, stają się codziennością, jaką karmią nas „nowoczesne” media i „postępowi” politycy.

Liczba ludzi wierzących, topnieje w zastraszającym tempie. Rozmaite amoralne dziwactwa, począwszy od promocji dewiacji seksualnych i gender, po patostreamy coraz głębiej przenikają do podświadomości młodych ludzi.
Wraz z utratą wiary idzie zaś, utrata jakichkolwiek wartości. Ludzie zaczynają się kierować własnymi wyuzdanymi przyjemnościami, egocentryzmem, brakiem empatii i szacunku, egoistycznym podejściem do życia. Człowiek staje się niewolnikiem grzechu.
Tymczasem wiara chrześcijańska jest tym, co należy bezustannie gloryfikować, albowiem uczy ona nas miłości, miłosierdzia,współczucia, braterstwa i pokory.
Słowo Boże determinuje nas w życiu i daje silny impuls do pokonywania wszelkiego Zła. Wiara urzeczywistnia sugestie naszej podświadomości i modlitwa staje się potężnym narzędziem łączącym człowieka z Bogiem. Bez wiary zaś nie można się podobać Bogu, gdyż jest ona dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.
Jak powiedział Jezus – Błogosławieni są ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
Oddalmy więc od siebie wszelki lęk, zwątpienie i niepewność. Kierujmy się szczerą, prostą wiarą, która poprowadzi nas drogą do Zbawienia.

„Bóg jest dla nas ucieczką i mocą. Łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. Dlatego się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza.” (Ps. 46-23)

 

Wczorajszy dzień był szczególny…

„Doczesne życie nie jest sprawiedliwością, ale wzrastaniem w sprawiedliwości, nie jest zdrowiem, a uzdrawianiem, nie jest byciem, a stawaniem się, nie jest wypoczynkiem, a ćwiczeniem”.

 

Day one Medemblik Regatta 2019 (21/25 May 2019). Medemblik – the Netherlands.

Całym sercem wspieram Zosię Klepacką. Nie znamy się osobiście, ale jesteśmy Amabsadorami jednego ze stowarzyszeń, które poświęca się działalności charytatywnej.
Zosia Klepacka stała się ofiarą obrzydliwego „hejtu” środowisk lewackich za to, że przeciwstawiła się karcie LGBT i gloryfikacji pedofilii ukrytej pod płaszczykiem „gender” w szkołach.
Fala nienawiści, jakie się na nią wylała przekroczyła wszelkie granice. Prezydent Warszawy Trzaskowski często mówiący o tzw. „tolerancji” zamiast potępić mowę nienawiści, twierdzi, że Zosia Klepacka sama jest sobie winna. Uzależniony od alkoholu aktor Borys Szyc, który stracił prawo jazdy jeżdżąc pod wpływem alkoholu, atakuje Zosię Klepacką mówiąc: „Jesteś żałosna dziewczynko. Oddaj te medale i nie noś orła, bo przynosisz wstyd.” Do osób „hejtujących” polską olimpijkę dołączyła również piosenkarka Margaret, która zrobiła karierę muzyczną przez udział w kontrowersyjnym teledysku, w którym występowała pozując na nastolatkę wśród nagich facetów, którzy mogliby być jej ojcami lub dziadkami.
Zosię Klepacką zaatakowała również dziennikarka i rozwódka Kinga Rusin na ulicy wykrzykując „wstyd, wstyd”, a były portal Tomasza Lisa wystosował apel do Prezesa Polskiego Związku Żeglarstwa, aby mistrzyni świata w windsurfingu nie była reprezentantką Polski w zawodach międzynarodowych.
I to wszystko, dlatego, że Zosia Klepacka ma odwagę się przeciwstawić dyktaturze mniejszości seksualnych.

Szanuję wszystkich ludzi. Jako trener ćwiczyłem osoby o skłonnościach homoseksualnych, poglądach lewicowo-liberalnych, a nawet ateistów. Nie miałem z tym żadnego problemu. Bóg dał człowiekowi wolną wolę i to człowiek z pełną świadomością ponosi pełną odpowiedzialność za swoje czyny i życie, jakie prowadzi. Każdy jest kowalem własnego losu i ma prawo żyć, jak chce. Nie można jednak narzucać swoich upodobań, czy poglądów innym ludziom. Ja nie chodzę z transparentem po ulicy żądając dla siebie nowych Praw i przywilejów dlatego, że jestem chrześcijaninem. Żyję sobie własnym życiem, rozmawiam z Bogiem i jestem szczęśliwy.
Niech ludzie, którzy tak wiele mówią o tolerancji, mowie nienawiści spojrzą najpierw na siebie. Prawda jest taka, że oni tą nienawiścią żyją, epatując na każdym kroku brakiem jakiejkolwiek tolerancji dla większości ludzi. Sprzeciwiają się pedofilii w Kościołach, a jednocześnie nie dostrzegają jej w branży artystycznej (Roman Polański), środowisku naukowym (psycholog Andrzej Samson), biznesowym i tak dalej. Nie widzą pedofilii również w programach „edukujących” seksualnie małe dzieci, które jako „gender” miałyby być wprowadzane do szkół. To zakrawa na totalną hipokryzję!

Każdy sukces, jaki osiągamy, każde zwycięstwo opiera się na wierze. Wiara zaś jest fundamentem istnienia naszego świata. Wiara jest, była i będzie, gdyż narodziła się wraz z powstaniem ziemskiego bytu.
Wiara pozwala nam pokonać wszelkie przeszkody, które piętrzą się przed nami. Wiara daje nam siłę i nadzieję, gdyż dzięki niej zyskujemy pewność siebie i zdecydowanie.
Wiara odsuwa od nas lęki, niezdecydowanie, niepewność i defetyzm, dlatego też powinniśmy dbać o odpowiednią dyscyplinę umysłu. Musimy odsunąć od siebie destruktywne myśli, uciąć głowę negatywnym sugestiom, a w naszym umyśle musi niepodzielnie panować niezłomna i niezachwiana wiara. Negatywne sugestie i myśli nie mają nad nami władzy, o ile ich nie zaakceptujemy. Musimy o tym pamiętać!
Bądźmy silni umysłem i duchem, wierzmy w twórcze prawa naszego umysłu, gdyż dzięki temu nasza wiara wzrasta. Naszą siłą jest nasza wiara.
Musimy wierzyć w sukces, zwycięstwo, dobre zdrowie i szczęście na każdej płaszczyźnie naszego życia. To jedyna droga prowadząca ku Boskiej harmonii.

„Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone zwycięża świat, tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat jest nasza wiara. A kto zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? Jezus Chrystus jest Tym, który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo: bo Duch jest prawdą” (1 J 5,1-6)

 

Jak możesz czcić człowieka bezdomnego w niedzielę, a ignorować go w poniedziałek?
Taka jest smutna prawda o nas. Większość ludzi ignoruje bezdomnych na co dzień , omijając ich szerokim łukiem na ulicy, lekceważąc ich błagalne spojrzenia. Interesujemy się tylko sobą, swoimi egoistycznymi potrzebami. Ciągła gonitwa za pieniędzmi, sukcesami zawodowymi, władzą i seksem to nasze całe egoistyczne życie. Będąc ostatnio na cmentarzu patrzyłem na różne groby. Kim byli ci ludzie, którzy tam spoczywają? Za czym tak pędzili przez życie, jakie majątki posiadali, w jakich intrygach się pogrążali? Gdzie dzisiaj są ich dobra materialne, rzeczy, jakie przez lata gromadzili? Gdzie jest ich władza, sukcesy, kto o nich pamięta?
Zadajmy sobie pytanie, po co tak żyjemy? Zwolnijmy trochę. Otwórzmy się na innych ludzi, pomagajmy, nie bądźmy obojętni. Dzisiaj jesteśmy, a jutro może już nas nie być. Nie znamy bowiem, ani dnia, ani godziny, kiedy Pan nas do siebie powoła.

 

Nie można zwalczać lęku lękiem, gdyż w ten sposób skazujemy się z góry na porażkę. Lęk to silne i namacalne uczucie, które dotyka każdego z nas, niezależnie od statusu społecznego i materialnego . Trzeba sobie uświadomić, że wszyscy się czegoś w życiu boimy. Musimy stawić temu czoło i pokonać w sobie ten lęk. To najzupełniej możliwe i realne!
Istnienie Boga i Jego Moc odbierają lękowi wszelką siłę oddziaływania na nas. Nasza duchowa postawa i myśli, które afirmujemy mogą pokonać każdy lęk. Nasz umysł musi być przepełniony ufnością i wiarą, a nie strachem. Skoro ufasz Bogu – nie ma dla ciebie rzeczy niemożliwych! Skoro ufasz Bogu, możesz pokonać każdy lęk!

 

Kilka dni temu otrzymałem następujące pytanie nad, którym cały czas myślę: „Co Pan uważa na temat ludzi, którzy odebrali sobie życie przegrywając z depresją?”

Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie musimy kierować się tym, co mówi nam Pismo Święte. A w Biblii nie ma słowa o skazywaniu samobójców przez Boga na piekło i wieczne potępienie. Człowiek jest zbawiony z łaski Boga za darmo, niezaleznie od tego, co zrobi ze swoim życiem. Wynika to między innymi z Listu do Efezjan: „Łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie jest z was, dar to Boży jest” Ef.2:8.
Najważniejsza w naszym życiu jest wiara, a nie dobre uczynki, albowiem dobre uczynki mają wynikać z naszej wiary. Podstawą Zbawienia jest wiara w Jezusa Chrystusa. Jeśli człowiek zatem pozbawi się życia, nie ma to wpływu na Zbawienie jego duszy. To jego wybór. Mamy wszakże wolną wolę i sami decydujemy o swoim życiu.Bóg na pewno tego nie pochwala, gdyż to On daje nam życie i jedynie On ma prawo decydować, kiedy człowiek umrze.
Tym niemniej, wiele na co dzień zależy od nas, gdyż możemy zapobiec rozmaitym tragediom. Musimy nauczyć się dostrzegać człowieka w drugim człowieku, rozmawiać z ludźmi, dostrzegać ich problemy. Być może w ten sposób uratujemy kiedyś komuś życie.

Powered by ST.